zuzaas 17.12.06, 19:43 czy dla faceta jest sens rezygnowac z spędzenia świat z rodziną? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
illiterate Re: wigilia i ON 17.12.06, 20:24 Jesli masz watpliwosci, to chyba nie warto? Odpowiedz Link Zgłoś
llukiz Re: wigilia i ON 18.12.06, 08:38 > czy dla faceta jest sens rezygnowac z spędzenia świat z rodziną? należy sobie jeszcze postawić pytanie: czy dla rodziny jest sens rezygnowac ze spędzenia świat z facetem i wtedy wszystko będzie jasne Odpowiedz Link Zgłoś
facet123 Re: wigilia i ON 18.12.06, 09:04 A dlaczego nie można spędzić świąt z rodziną i jednocześnie faceta przyprowadzić? Co on jakiś trędowaty? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzaas Re: wigilia i ON 18.12.06, 09:13 zostal zaproszony ale moi rodzice nie przepadaja za nim wiec postanowil nie jechac ze mna. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: wigilia i ON 18.12.06, 10:18 Idealny sposób, zeby rozpieprzyć stosunki rodzinne na pozniej - np. na po slubie...A zapytał, czy sprawi Ci tym przykrośc, czy tylko postanowił? Bo skoro ktoś stawia wybor - albo oni, albo ja - to głeboko tzreba przemysleć taki związek...Własnei swięta sa okazją, zeby neico zmienić stosunki na lepsze - skoro komus nie chce sie dupy ruszyć, zeby podjąc taki wysiłek, no cóz...to nei rokuje dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte och jak slodko 19.12.06, 19:08 zuzaas napisała: > zostal zaproszony ale moi rodzice nie przepadaja za nim wiec postanowil nie > jechac ze mna. Rodzice za nim nie przepadaja, to on postanawia ich unikac. A ty miedzy mlotem a kowadlem, ech. Gdyby nie byl zaproszony to powiedzialabym spedz swieta z facetem, ale jesli jest zaproszony i mozesz teoretycznie spedzic wigilie i z nim i z rodzicami, ale on postanowil ze nie.. coz nie ma sie nad czym zastanawiac. Jedz do rodzicow. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: wigilia i ON 18.12.06, 10:22 Zastanów się po prostu na co masz ochotę i zrób to na co masz ochotę. Odpowiedz Link Zgłoś