Nie lubie kobiet

17.01.07, 09:02
I co mi zrobicie , nie szukajcie przyczyny we mnie , jakis tam frustracji ,
po prostu obserwuje kobiety w calym swoim zyciu i wiele cech zlych je
charakteryzuje , to my faceci w naszej zachodniej kulturze wystawilismy
kobiety na piedestal.
Pozdrawiam
ich7
    • kot_behemot8 Re: Nie lubie kobiet 17.01.07, 09:41
      ich7 napisał:

      > I co mi zrobicie , nie szukajcie przyczyny we mnie , jakis tam frustracji ,
      > po prostu obserwuje kobiety w calym swoim zyciu i wiele cech zlych je
      > charakteryzuje , to my faceci w naszej zachodniej kulturze wystawilismy
      > kobiety na piedestal.
      > Pozdrawiam
      > ich7


      A kogo to obchodzi kogo ty nie lubisz...
      • rozczochrany_jelonek Re: Nie lubie kobiet 17.01.07, 09:59
        mnie :)
      • ich7 Re: Nie lubie kobiet 17.01.07, 10:39
        A kogo to obchodzi kogo ty nie lubisz...

        Masz Tyle do powiedzenia , powiedz cos wiecej o kobietach , polemika sie
        liczy , a to ze ja kogos nie lubie to prowokacja , naucz sie czytac pomiedzy
        wierszami
        • kot_behemot8 Re: Nie lubie kobiet 17.01.07, 10:43
          > Masz Tyle do powiedzenia , powiedz cos wiecej o kobietach , polemika sie
          > liczy , a to ze ja kogos nie lubie to prowokacja , naucz sie czytac pomiedzy
          > wierszami


          Nie zamierzam się uczyć bo to forum dyskusyjne a nie klub literacki. Jak chcesz
          polemizować to przedstaw jasno temat, bo póki co to jedyny jaki zaprezentowałes
          to "ich nie lubi kobiet co o tym sądzicie". Dostałeś jedyną mozliwą logiczną
          odpowiedź.
          • ich7 Re: Nie lubie kobiet 17.01.07, 11:13
            Nie zamierzam się uczyć bo to forum dyskusyjne a nie klub literacki. Jak
            chcesz polemizować to przedstaw jasno temat, bo póki co to jedyny jaki
            zaprezentowałes to "ich nie lubi kobiet co o tym sądzicie". Dostałeś jedyną
            mozliwą logiczną odpowiedź.

            Oczywiscie ze stawiam temat jak kawe na ławe , coz mowiac o feminizme , o
            pozycji kobiet na tym padeole coz trzeba wspomniec przede wszystkim o
            predyspozycjach psychicznych kobiet o ich charakterze , ale mowic trzeba o
            obu plciach a parzciez cos je chrakteryzuje , mezczyzni sa jacys i kobiety
            tez . Moim zdaniem kobiety sa hm , ........, .... no wlasnie jakie sa kobiety
            co je charakteryzuje
            • pavvka Re: Nie lubie kobiet 17.01.07, 11:17
              Jedne są takie, a inne owakie.
              • ich7 Re: Nie lubie kobiet 17.01.07, 11:21
                Jedne są takie, a inne owakie

                Wdzisz napisalas calo prawde o kobietach , choc cos bym jeszcze dodal .
                Wiesz co mnie przeraza ze nie potarafia miec dystansu do siebie , przyznawac
                sie do swoich wad , kobiety nie potrafia mowic o swoich przywarach , a jesli
                juz o nich mowia to traktuja je jak zalety .....
                • pavvka Re: Nie lubie kobiet 17.01.07, 11:23
                  A Ty jakie masz wady?
                  • ich7 Re: Nie lubie kobiet 17.01.07, 12:31
                    pavvka napisał:

                    > A Ty jakie masz wady?

                    Jak widzisz pierwsza moja wadą jest ta ze nie lubie kobiet , co widze starsznie
                    was bodzie ,
                    Natomiast to co widze w kobietach ogolnie:
                    to zadziornosc , upartos , zlosliwosc , lekkomyslnosc , zmiennosc ,
                    wyrafinowanie , msciwosc , co wiele tego Co ?
                    Feminizm wiekszosci polskich kobiet jest poza tym widziany przez nie same
                    jako wolnosc ale tylko taka jaka one sobie wymysla np :
                    Chce byc wolna i niezalezna ale ktos za to musi zaplacic ,bede jezdzic na
                    narty , bede miec wakacje na karaibach , bede miec opiekunke do dziecka i
                    sprzataczke , bede pracowac ale praca musi byc prosta , ale w sumie nie musze
                    pracowac bo to jelen za mnie robi,
                    tak se gadam poparcia nie szukam
                    • pavvka Re: Nie lubie kobiet 17.01.07, 15:31
                      ich7 napisał:

                      > pavvka napisał:
                      >
                      > > A Ty jakie masz wady?
                      >
                      > Jak widzisz pierwsza moja wadą jest ta ze nie lubie kobiet

                      A to ciekawe. Jeśli nielubienie kobiet uważasz za wadę, to musisz jednak
                      kobiety uważać za istoty warte lubienia. Gdyby były rzeczywiście tak straszne
                      jak pisałeś wcześnie, to nielubienie ich byłoby cnotą, nie wadą.
                    • ania.downar Re: Nie lubie kobiet 17.01.07, 15:38
                      Wyrafinowanie to chyba raczej zaleta...? ;-)
                • kot_behemot8 Re: Nie lubie kobiet 17.01.07, 11:36
                  Aha. No więc ustalilismy ze istnieją dwa rodzje kobiet: takie oraz owakie.
                  Jedne z nich maja wady o których napisałes a drugie nie. Pozostaje jeszcze
                  okreslic czy wady odnoszą się do "takich" czy też "owakich" i sprawa
                  zakończona. Potem możemy kontynuowac te pasjonująca dyskusję i rozwinąć ja na
                  mężczyzn z kategorii "tacy" i "owacy". Jakież to inspirujące...
                  • pavvka Re: Nie lubie kobiet 17.01.07, 11:56
                    A ja zrozumiałem z wypowiedzi icha, że i takie i owakie mają te wady. Więc
                    niech teraz powie co miał na myśli.
                    • kot_behemot8 Re: Nie lubie kobiet 17.01.07, 12:14
                      Tak, z pierwszego postu to wynikało. Ale juz w odpowiedzi na twój post on
                      napisał coś zupełnie innego:

                      Ty napisałeś: Jedne są takie, a inne owakie

                      A Ich na to: Wdzisz napisalas calo prawde o kobietach


                      No więc się z tobą zgadza. Często zmienia zdanie czy nie rozumie tego co sam
                      pisze?
                      • ich7 Re: Nie lubie kobiet 17.01.07, 12:54
                        No więc się z tobą zgadza. Często zmienia zdanie czy nie rozumie tego co sam
                        > pisze?
                        No To Katastrofa - to Ty nie rozumiesz , owakie bylo tu ironia
    • piekielnica1 Re: Nie lubie kobiet 17.01.07, 12:37
      ich7 napisał:

      > I co mi zrobicie , nie szukajcie przyczyny we mnie ,

      Mogłabym powiedzieć, że nie lubię facetów,
      ale jednego lubię.
      • ich7 Re: Nie lubie kobiet 17.01.07, 12:59
        To co pisze to do kot behamont8 -
        Widze ze probujesz sie mnie czepic i mnie zdyskredytowac moze osmieszyc , a ja
        powiem Ci tak , rzucilem temat na ktorym moim zdaniem kobiety sa jakie sa ,
        raczej proboj obalic to co ja piszę a nie obalac mnie
        • margot_may Re: Nie lubie kobiet 17.01.07, 14:23
          Ciebie nie trzeba ośmieszać, bo sam się ośmieszasz, daj sobie na luz, wymieniasz
          cechy, jakie twoim zdaniem charakteryzuja kobiety, super, a co my mamy do tego?
          Co nas to obchodzi? Mamy polemizowac i udowadniać, ze tak nie jest, że kobiety
          są też...? Jezzu. Człowieku, idź na spacer, posłuchaj sobie muzyki, daj sobie siana.
          Proponuje ten wątek przyszpilic z podpisem ku przetrodze:
          "Jeśli masz zamiar tak pleplać drogi-przyszły-założycielu-wątku, to zrób co
          następuje: weź taśmę klejącą i owiń sobie nią paluchy. Rozumiemy, że sam nie
          potrafisz się powstrzymać, dajemy ci więc pomysł na praktyczny sposób, który ci
          pomoże"
        • piekielnica1 Re: Nie lubie kobiet 17.01.07, 15:05
          lubię od czasu do czasu obalić faceta
        • jdbad Re: Nie lubie kobiet 17.01.07, 21:55
          Nie mam zamiaru nic obalac. Możesz mnie sobie nie lubic. Czniam na to.
      • ich7 Re: Nie lubie kobiet 17.01.07, 13:09
        To co pisze to do kot behamont8 -
        Widze ze probujesz sie mnie czepic i mnie zdyskredytowac moze osmieszyc , a ja
        powiem Ci tak , jest temat do dyskusji i tego sie trzymajmy ok
        Jestes facet czy kobitka ?
    • illiterate Nie lubie śledzi 17.01.07, 15:35
      co mi zrobicie , nie szukajcie przyczyny we mnie , jakiegos tam zlego gustu ,
      po prostu jem rozne rzeczy od kiedy sie urodzilam i sledzie mi kompletnie nie
      lezą , bo jako jedzenie maja wiele wad . a my polacy i polki tez w naszej
      wschodniej kulturze wystawilismy je na kuchenny piedestal .

      Oczywiscie ze stawiam temat jak kawe na ławe , coz mowiac o śledziach , o
      pozycji śledzi w kuchni polskiej coz trzeba wspomniec przede wszystkim o
      ich zapachu i wygladzie , ale mowic trzeba o innych rybach , moze karpiach
      parzciez cos je chrakteryzuje , karpie sa jakies i śledzie tez . Moim zdaniem
      śledzie sa hm , ........, .... no wlasnie jakie sa śledzie co je charakteryzuje
      • pavvka Re: Nie lubie śledzi 17.01.07, 15:45
        Myślę, że charakteryzuje je pewna taka... śledziowatość.
        • illiterate Re: Nie lubie śledzi 17.01.07, 15:52
          wdzisz napisales calo prawde o kobietach , choc cos bym jeszcze dodala .
          Wiesz co mnie przeraza ze sledzie sa po prostu niesmaczne , jak sie je sledzie,
          to je zawsze czuc sledziem , sledziem mi pachna i sledziem wygladaja , chocby
          je przykryc nie wiem jakim majonezem .....
          • bri Re: Nie lubie śledzi 17.01.07, 15:56
            Ill, miałam podobnie jak Ty z tymi śledziami. Nie cierpiałam śledzi od dziecka
            i w ogóle ich nie jadłam. Raz mnie sytuacja zmusiła (impreza firmowa, silny
            głód i nic oprócz śledzi). Powiem Ci, że jak się tych śledzi spróbuje to można
            w nich zasmakować. Od tamtej pory stwierdzam, że bywają smaczne śledzie ;)
            • illiterate Re: Nie lubie śledzi 17.01.07, 15:58
              no widzisz , ja mam tak , ze mimo ze śledzi nie lubie to je jem . patrzec na
              nie nie moge i je jem , ciagle musze o nich mowic , musze wachac i ogladac i
              przedewszystkim je jesc . karpie tez niby sa dobre , ale to sledzie jem . a nie
              lubie skubanych , bo smakuja sledziem .
              • turbomini Re: Nie lubie śledzi 17.01.07, 16:34
                A wiesz, że ja Ciebie świetnie rozumiem. Chociaż ja w przeciwieństwie do Ciebie
                lubię śledzie, to czasami też mi się wydaje, że żyjemy w kulturze zdominowanej
                przez śledzia. Mam wrażenie, że to przyszło z Zachodu, cała ta moda na śledzia.
                Przecież od dawna wiadomo, że naszą rybą narodową jest karp. Tylko po co my się
                tak stylizujemy na ten Zachód? Może to jakiś rodzaj fobii...
                • illiterate Re: Nie lubie śledzi 17.01.07, 16:53
                  widzisz ja uwazam , ze powinnismy wrocic do czasow w ktorych sledz byl sledziem
                  a karp karpiem . teraz czesto podaje sie sledzia za karpia , kucharze maja
                  pretensje jakies , wymyslaja niewiadomoco , ze regul nie ma , i ze jak im sie
                  zachce a ktos to zje , to sledzia zrobia na szaro a karpia w smietanie i
                  jablkach ......... a ja sledzi nie lubie i mi to nie smakuje , dodatkowo mi
                  nie smakuje karp na sledziowo
                  • turbomini Re: Nie lubie śledzi 17.01.07, 22:36
                    Widzisz illi, napisałaś całą prawdę, a to może niestety niektórych wkurzać.
                    Ja np. nie lubię szprotek i też już tak mam i też nie uważam, że to moja wina.
                    To co widzę w szprotkach ogólnie: małe, "niezjadliwe", obrzydliwe - ni to ryba,
                    ni to małż, takie nie wiadomo co. Nie da się tego nawet normalnie skonsumować,
                    to jest takie wymyślanie trochę.
                    tak se gadam, poparcia nie szukam
    • kochanica-francuza Re: Nie lubie kobiet 17.01.07, 23:29
      ich7 napisał:

      > I co mi zrobicie

      Jak to łatwo pisać w necie, anonimowo, no nie, autorze?
      • kochanica-francuza Ja tam nie lubię frutti di mare 17.01.07, 23:32
        a co do autora, to zapytany o swoje wady wymienił wady kobiet...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja