W czym dziwie sie kobietom (jako facet)

14.04.03, 11:27
Heya feministki i feminisci,
Coraz bardziej zastanawia mnie co Wy - kobiety widzicie
w nas - mezczyznach? Tak naprawde jedyne czego moge
zazdroscic Wam kobietki to ..jak to ujac...lepsza i
bogatsza forma ekspresji, kulturalnie i spolecznie
uwarunkowane przyzwolenie na wieksza frywolnosc w
kreowaniu siebie i pokazywaniu wdziekow. Tak naprawde
nie jestem w stanie pojac co oprocz zawartosci
rozporka, portfela i sily fizycznej pociaga was w nas?
W zasadzie wiekszosc z nas do zapyziale napompowane
dupki, zachowujemy sie cale zycie jak prostaczki i
dzieci, niezaleznie od tego jaki garnitur sie nosi i
czym jezdzi albo czego nie nosi i czym nie jezdzi.
Prostackie ambicyjki, prostackie konkurowanie,
puszenie, cwaniakowanie, generalnie jakies
nieokrzesanie. Facetow traktuje w wiekszosci jako
konkurentow, niektorych mozna powyzywac na pojedynki
intelektualne czy biznesowe, innym trzeba tlumaczyc
piescia czy mocnym slowem. W zasadzie wokol tego kreci
sie meski swiat. Wszyscy podobnie przycieci, w upal
pocimy sie w podobnych krawatach, czarnych butach,
wystawiajac jak automaty z jednej fabryki lape za okno
samochodu i mowiac "o kurwa". Adrenalina nas splyca,
jestesmy jak silne ale tepe roboty to be honest.
Prawdziwe wytchnienie, przyjemnosc, euforie, rozwoj
ducha daje kontakt i obcowanie z kobietami (fajnymi
kobietami). Wskakuje sie umyslowo na inna fale,
prowadzi inna gierke, uzewnetrznia inne wartosci i
cechy. To jest niesamowite:) I jak w tytule - co Wy
widzicie w nas, pieniaczach, duzych chlopczykach,
oprocz wiekszej sily, szerokich ramion w ktorych mozna
sie zatopic, bezpieczenstwa zwiazanego prawdopodobnie z
finansami i faktyczna sila i rozporka wlasnie?
    • Gość: tad Re: W czym dziwie sie kobietom (jako facet) IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 16:07
      ispa napisała:

      > Heya feministki i feminisci,
      > Coraz bardziej zastanawia mnie co Wy - kobiety widzicie
      > w nas - mezczyznach? Tak naprawde jedyne czego moge
      > zazdroscic Wam kobietki to ..jak to ujac...lepsza i
      > bogatsza forma ekspresji, kulturalnie i spolecznie
      > uwarunkowane przyzwolenie na wieksza frywolnosc w
      > kreowaniu siebie i pokazywaniu wdziekow. Tak naprawde
      > nie jestem w stanie pojac co oprocz zawartosci
      > rozporka, portfela i sily fizycznej pociaga was w nas?
      > W zasadzie wiekszosc z nas do zapyziale napompowane
      > dupki, zachowujemy sie cale zycie jak prostaczki i
      > dzieci, niezaleznie od tego jaki garnitur sie nosi i
      > czym jezdzi albo czego nie nosi i czym nie jezdzi.
      > Prostackie ambicyjki, prostackie konkurowanie,
      > puszenie, cwaniakowanie, generalnie jakies
      > nieokrzesanie. Facetow traktuje w wiekszosci jako
      > konkurentow, niektorych mozna powyzywac na pojedynki
      > intelektualne czy biznesowe, innym trzeba tlumaczyc
      > piescia czy mocnym slowem. W zasadzie wokol tego kreci
      > sie meski swiat. Wszyscy podobnie przycieci, w upal
      > pocimy sie w podobnych krawatach, czarnych butach,
      > wystawiajac jak automaty z jednej fabryki lape za okno
      > samochodu i mowiac "o kurwa". Adrenalina nas splyca,
      > jestesmy jak silne ale tepe roboty to be honest.
      > Prawdziwe wytchnienie, przyjemnosc, euforie, rozwoj
      > ducha daje kontakt i obcowanie z kobietami (fajnymi
      > kobietami). Wskakuje sie umyslowo na inna fale,
      > prowadzi inna gierke, uzewnetrznia inne wartosci i
      > cechy. To jest niesamowite:) I jak w tytule - co Wy
      > widzicie w nas, pieniaczach, duzych chlopczykach,
      > oprocz wiekszej sily, szerokich ramion w ktorych mozna
      > sie zatopic, bezpieczenstwa zwiazanego prawdopodobnie z
      > finansami i faktyczna sila i rozporka wlasnie?


      Jak można mieć tak niskie zdanie o kobietach? Z tego co napisałeś wynika, że
      pociąga je w mężczyznach wyłącznie kasa i zawartość rozporka, i to pociąga je
      to tak silnie, że nie zwracają uwagi na wszystkie te wady który wyliczyłeś.
      Wstydziłbyś się robić z kobiet takie idiotki!
    • Gość: barbinator Re: W czym dziwie sie kobietom (jako facet) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 17:40
      A uważasz, ze będąc 100% heteroseksualna mam jakis inny wybór niż pogodzić sie
      z waszymi wadami?
      • Gość: EWOK Re: W czym dziwie sie kobietom (jako facet) IP: *.acn.waw.pl 14.04.03, 19:04
        Gość portalu: barbinator napisał(a):

        > A uważasz, ze będąc 100% heteroseksualna mam jakis inny wybór niż pogodzić
        sie
        > z waszymi wadami?

        Zalecam pozytywistyczną pracę u podstaw. Względnie zapakowanie do pieca na
        trzy zdrowaśki - terapia mieszcząca się w tym samym nurcie :)
        • Gość: barbinator Re: W czym dziwie sie kobietom (jako facet) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.03, 11:56
          Gość portalu: EWOK napisał(a):

          > Gość portalu: barbinator napisał(a):
          >
          > > A uważasz, ze będąc 100% heteroseksualna mam jakis inny wybór niż pogodzić
          >
          > sie
          > > z waszymi wadami?
          >
          > Zalecam pozytywistyczną pracę u podstaw. Względnie zapakowanie do pieca na
          > trzy zdrowaśki - terapia mieszcząca się w tym samym nurcie :)


          Popieram (pakowanie do pieca wyłącznie w skrajnych przypadkach w rodzaju.... e,
          nie nie napisze kogo miałam na myśli bo mi ktos wypomni brak elegancji i znowu
          bedzie na feministki...)
          Natomiast jako doświadczona (bo dwukrotna) mężatka doradzam wszystkim PRZED
          zamążpójściem przeprowadzenie dokładnego rozpoznania terenu: należy wybadać
          stosunki panujące w domu lubego i po przekonaniu się, że przyszły teść wymaga
          dwóch idealnie wyprasowanych koszul dziennie, nie uznaje fabrycznego makaronu,
          o swojej żonie mówi z lekceważeniem natomiast wyraźnie emabluje przyszłą synową
          (a raczej jej nogi od których nie może oderwać oczu) - po stwierdzeniu
          powyższych faktów należy wiać gdzie pieprz rośnie a przyszłemu niedoszłemu
          oznajmić, że lepiej będzie jak zostaniemy przyjaciółmi ...
          Cóż, niedaleko pada jabłko od jabłoni...
          Pozdr. B.
      • Gość: tad Re: W czym dziwie sie kobietom (jako facet) IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 21:06
        Gość portalu: barbinator napisał(a):

        > A uważasz, ze będąc 100% heteroseksualna mam jakis inny wybór niż pogodzić
        sie
        > z waszymi wadami?

        100% heteroseksualna kobieta? Musisz porozmawiać z Zulą. Ona wyjaśni Ci, że to
        nienormalne.
    • ispa Re: W czym dziwie sie kobietom (jako facet) 14.04.03, 21:05
      w zasadzie wywinalem troche swoj mozg tym tematem, bo
      jako facet i nie-homo rzeczywiscie nie bardzo jestem w
      stanie pojac co interesujacego jest w przedstawicielach
      mojej plci. Kobiety tez sie nawzajem nie cierpia i
      rywalizuja a tak sie nimi zachwycam (zachwycamy). Ale ze
      swojego punktu widzenia i tak faceci to prostaczki
      • Gość: tad Re: W czym dziwie sie kobietom (jako facet) IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 21:07
        ispa napisała:

        > w zasadzie wywinalem troche swoj mozg tym tematem,


        To się rzuca w oczy.
Pełna wersja