choinka11
31.01.07, 17:41
Czuje sie dyskryminowana dlatego, ze w wieku 32 lat nie mam męża i dzieci. moim przelozonym wydaje się to nienormalne, a wręcz chore. W zwiazku z tym, że pozostale osoby (w miejscu pracy) mają rodziny jestem obciążana wiekszym zakresem prac (w domysle -nie mam co robic w domu, wiec mogę wiecej pracować). Wszelkie próby buntowania się przeciwko takiemu stanowi, konczą się stwierdzeniem, że sytuacja była wyjątkowa, więc trzeba było jakoś temu zaradzić. Nestety ja mam tego dość. nie mam rodziny, ale mam własne zycie, zainteresowania, które w wolnym czasie chciałabym rozwijać. Uważam, że to jest niesprawiedliwe.