Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn

02.02.07, 15:10
Dlaczego ruch feministyczny nie podnosi tematu zrównania wieku emerytalnego
kobiet i mężczyzn. Przeciez to jawna dyskryminacja jednej z płci. Dokładnie
moge to obserwowac na przykładzie mojej rodziny gdzie mój 62-letni ojciec
codziennie rano wstaje o 6 rano do pracy wraca około 17 i tak od poniedziałku
do piątku tymczasem moja 60-letnia matka spi sobie do godziny 9 potem idzie
na zakupy, potem na ploteczki do koleżanek albo koleżanki do niej, potem
gotuje obiadek i znowu serialek, kościółek, ploteczki, M jak miłośc itd.
Oczywiście statystycznie rzecz biorąc mój ojciec kiedy przejdzie juz na ta
upragniona emeryture to pozyje pewnie ze 2-3 lata a moja mama statystycznie
będzie zyc jeszcze z 10-15 lat. Pytam sie więc czy to nie jest dyskryminacja.
Uważam, że obie płcie powinny miec takie same prawa i obowiązki a tak nie
jest. albo więc powinno sie obnizyc wiek emerytalny mężczyzn do 60 roku zycia
albo co bardziej realne podwyższyć wiek emerytalny kobiet do 65 roku zycia.
    • kocia_noga Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 02.02.07, 15:15
      arnold9 napisał:

      > Dlaczego ruch feministyczny nie podnosi tematu zrównania wieku emerytalnego
      > kobiet i mężczyzn.

      Najpierw sprawdź, czy to co piszesz, to prawda.
      • arnold9 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 02.02.07, 15:22
        Wiem co na ten temat mówi pani Gretkowska a mianowicie zostawic wiek emerytalny
        tak jak jest teraz tylko podwyższyć emerytury kobiet do poziomu męzczyzn.
        Argument pani Gretkowskiej jest taki, że kobiety oprócz pracy zawodowej pracuja
        także w domu. Uważam, że feministki powinny sie jasno wypowiedziec w tej
        sprawie. wiem, że pani Środa była za zrównaiem wieku emerytalnego ale była
        chyba osamotniona w swoim środowisku.
        • pavvka Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 02.02.07, 15:52
          Dla Ciebie pani Gretkowska = ruch feministyczny?
          • arnold9 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 02.02.07, 16:57
            pavvka napisał:

            > Dla Ciebie pani Gretkowska = ruch feministyczny?
            Podałem ja tylko jako przykład poniewaz akurat znam jej wypowiedź na ten temat
            podobnie jak pani Środy. Inne znane mi feministki milcza na ten temat czyli
            rozumiem, że aprobuja obecny stan rzeczy.
            • kot_behemot8 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 02.02.07, 19:16
              A mógłbys wymienić te które ponoć milczą? Bo ja jakos zadnej nie kojarzę,
              wszystkie powszechnie znane feministki wypowiadały się nie raz na ten temat i
              wszystkie sa za zrównaniem wieku emerytalnego (Graff, Jaruga, Szczuka, Dunin).
              Te mniej znane, chocby dziewczyny z tego forum - też.
              Więc o kogo własciwie ci chodzi?
    • vivian.darkbloom jak najbardziej za! 02.02.07, 16:50
      alez wiele feministek sie z Toba zgadza! ja uważam, ze różny wiek emerytalny
      kobiet i mężczyzn to niesprawiedliwość. tylko powinno się podwyższyć wiek kobiet
      a nie obniżyć mężczyzn.
      • arnold9 Re: jak najbardziej za! 02.02.07, 16:56
        vivian.darkbloom napisała:

        > alez wiele feministek sie z Toba zgadza! ja uważam, ze różny wiek emerytalny
        > kobiet i mężczyzn to niesprawiedliwość. tylko powinno się podwyższyć wiek
        kobie
        > t
        > a nie obniżyć mężczyzn.
        Zgadzam się z tym, że w przyszlości trzeba będzie i wiek emerytalny mężczyzn
        podnieść np. wiek emerytalny dla obu płci będzie wynosił 68 lat.
    • piekielnica1 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 02.02.07, 17:51
      > gdzie mój 62-letni ojciec
      > codziennie rano wstaje o 6 rano do pracy wraca około 17 i tak od poniedziałku
      > do piątku tymczasem moja 60-letnia matka spi sobie do godziny 9 potem idzie
      > na zakupy, potem na ploteczki do koleżanek albo koleżanki do niej, potem
      > gotuje obiadek i znowu serialek, kościółek, ploteczki,

      Podziw za postawę pełną szacunku dla matki. Jak na imię ma wasza służąca?
      A czym zajmuje się szanowny tatuś po powrocie z roboty?.
      Czy matka wracając z pracy prowadziła równie próżniaczy tryb życia?
      Wcale nie jestem przeciwniczką zrównania wieku emerytalnego, zdrżaźniła mnie
      tylko twoja niewiedza o ogłupiającej robocie domowej. Zawsze obsłużony we
      wszystkich zakresach nie miałeś okazji się o tym przekonać, więc nie wypowiadaj
      się o sprawiedliwym podziale obowiązków.
      Ja też wolę iść do pracy i wracać o 17oo, gdy w domu jest równy podział
      obowiązków, a jeszcze bardziej jak te obowiązki ktoś inny wykona w całości.
      • planicjuszniewypal Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 02.02.07, 18:02
        A skąd wiesz jak jest u niego w domu, może to ojciec sprząta.
        Dlaczego Ty wychodzisz z założenia, że to kobieta wykonuje wszystkie prace
        domowe, może u nich matka kafelkuje i naprawia cieknący kran?
        Poza tym skąd u ciebie taki wstręt do prac domowych?
        • piekielnica1 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 02.02.07, 18:13
          > Ty wychodzisz z założenia, że to kobieta wykonuje wszystkie prace
          > domowe, może u nich matka kafelkuje i naprawia cieknący kran?

          Synuś napisał, że matka nic nie robi, tylko zakupy, obiadek seriale, dość
          lekceważąco.
          Gdyby wykonywał WSZYSTKIE prace jakie są do wykonania w domu nie byłoby tej
          nuty lekceważenia

          Kafelki powidasz - raz na 30 lat?, kran u mnie bezbłędnie działa już 10 lat, a
          gary w zlewie mnożą się jak króliki. Zmywarka zawsze pełna. Rozładuj, załaduj -
          w nieskończoność.

          > Poza tym skąd u ciebie taki wstręt do prac domowych?

          Bo je bezprzerwy wykonuję - a są ogłupiejące
          • arnold9 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 02.02.07, 18:20
            Wolałbym wykonywac te "ciężkie" prace domowe, spac do 9 i przechodzic na
            emeryture w wieku 60 lat niż wstawać o 6 rano, wracac do domu o 17 a na
            emeryture przechodzic mając 65 lat. Jestem jak najbardziej za partnerstwem
            dlatego wiek emerytalny powinien byc równy.
            • kot_behemot8 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 02.02.07, 19:21
              Jestem jak najbardziej za partnerstwem
              > dlatego wiek emerytalny powinien byc równy.


              To złe forum sobie znalazłes do polemiki, bo tutaj ciężko ci będzie znaleźć
              kogoś kto twierdzi inaczej. No chyba, że wsród antyfeministów, oni maja dziwne
              poglądy;)
              BTW, ja tez uważam, ze twój stosunek do matki jest, delikatnie rzecz ujmując,
              zastanawiający. Nie chciałabym mieć ciebie za syna, oj nie chciałabym. A wiek
              emerytalny nie ma nic do tego, ja oczywiście tez jestem za jego zrównaniem.
            • piekielnica1 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 12:40
              arnold9 napisał:

              > Wolałbym wykonywac te "ciężkie" prace domowe, spac do 9 i przechodzic na
              > emeryture w wieku 60 lat niż wstawać o 6 rano, wracac do domu o 17 a na
              > emeryture przechodzic mając 65 lat.

              Życie jest ciężkie?.
              W dzisiejszych czasach odwracanie ról w rodzinie jest jaknajbardziej
              dopuszczalne a często nawet mocno poszukiwane.
              Znaleź partnerkę, która z przyjemnością sceduje na Ciebie wszystkie obowiązki,
              a samama zajmie się karierą. Oboje będziecie zadowoleni.

              Z takim "zapałem" drugiej Japonii, a nawet Słowacji nie będzie.
              • arnold9 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 13:04
                piekielnica1 napisała:

                > arnold9 napisał:
                >
                > > Wolałbym wykonywac te "ciężkie" prace domowe, spac do 9 i przechodzic na
                > > emeryture w wieku 60 lat niż wstawać o 6 rano, wracac do domu o 17 a na
                > > emeryture przechodzic mając 65 lat.
                >
                > Życie jest ciężkie?.
                > W dzisiejszych czasach odwracanie ról w rodzinie jest jaknajbardziej
                > dopuszczalne a często nawet mocno poszukiwane.
                > Znaleź partnerkę, która z przyjemnością sceduje na Ciebie wszystkie
                obowiązki,
                > a samama zajmie się karierą. Oboje będziecie zadowoleni.
                >
                > Z takim "zapałem" drugiej Japonii, a nawet Słowacji nie będzie.
                Taką kobietę to raczej trudno będzie znaleźć choć byłoby fajnie. Ja też muszę
                wstawac o 6 rano, iść do pracy, której nie cierpię i też jestem w domku po 17.
                z miłą chęcią zgodziłbym się na role męskiej kury domowej. Mogę prać, gotować,
                sprzątac, robić zakupy a w zamian oczekuję od mojej partnerki, że zapewni mi
                poczucie bezpieczeństwa. Niestety jak juz pisałem kobiety raczej nie chca
                faceta kury domowej. Tak więc póki co wystarczy mi zrównanie wieku emerytalnego
                i już będe zadowolony.
                • illiterate Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 13:11
                  Rozumiem, alrnoldzik, ze jak tylko wiek emerytalny bedzie zrownany, a Tobie uda
                  sie znalezc kobiete, obydwoje pracujecie, a po powrocie do domu dzielicie
                  obowiazki na pol?
                  • arnold9 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 13:29
                    illiterate napisała:

                    > Rozumiem, alrnoldzik, ze jak tylko wiek emerytalny bedzie zrownany, a Tobie
                    uda
                    >
                    > sie znalezc kobiete, obydwoje pracujecie, a po powrocie do domu dzielicie
                    > obowiazki na pol?
                    Podoba mi sie takie rozwiązanie choc szczerze mówiąc opcja męskiej kury domowej
                    bardziej by mi odpowiadała. No ale skoro kobiety nie chca mężów kur domowych to
                    niech przynajmniej będzie tak jak piszesz.
                    • lienka84 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 05.02.07, 04:21
                      Arnold ja cię chcę :DDDD
                      Męska kura domowa cool :>
                      Tylko, że ja nie chcę wychodzić za mąż :P.
                      No i przy obecnych zarobkach absolwentów i bezrobociu w Polsce to neiwiem jak
                      będzie, jak skończę studia :(

                      Ale np, zgodziłabym się mieszkać powiedzmy ze współloaktorem/współlokatorką i
                      umówić się , że w zamian za to , że on czy ona będzie prać, zachowywać dom w
                      czystości, wynosić śmieci, chodzić po wodę, robić umówione wcześniej wspólne
                      zakupy itp ja mogę płacić np. opłaty dodatkowe za mieszkanie (a czynsz na pół).
                      To jeszcze by zależało od wysokości tych opłat i czynszu.
                      Zakupy robić, przyrządzać sobei jedzenie i zmywać po sobie oraz sprzątać swoje
                      rzeczy wolałabym sama ;).

                      A wydaje mi się, że największym problemem przy podziale obowiązków w małżeńswie
                      jest opieka nad dziećmi. Nie wiem jak było u Ciebie w rodzinie, ale w większości
                      rodzin , które znam to na matkę spadała przygniatająca więskzość obowiązków z
                      tym związanych. A dzieci często więcej niż jedno :\. Czyli skakanie wokół
                      dzieci, gotowanie dla wszystkich, sprzątanie po wszystkich, pranei po wsyztkich,
                      wychowywanie, użeranie się :\.
                      I to także w przypadkach , gdy matka pracowała.

                      Ale jestem za zrównaniem wieku emerytalnego i za równymi emeryturami!
                    • lienka84 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 05.02.07, 04:23
                      A to myslę bardzo niegłupi dowcip:

                      Ojciec wraca z pracy i widzi, jak trójka jego dzieci siedzi przed domem,ciągle
                      ubrana w piżamy i bawi się w błocie wśród pustych pudełek po chińszczyźnie,
                      porozrzucanych po całym ogródku. Drzwi do auta żony były otwarte, podobnie jak
                      drzwi wejściowe do domu i nie było najmniejszego śladu po psie. Mężczyzna wszedł
                      do domu i zobaczył jeszcze większy bałagan. Lampa leżała przewrócona, a chodnik
                      zawinięty pod samą ścianę. Na środku pokoju głośno grał telewizor na kanale z
                      kreskówkami, a jadalnia była zarzucona zabawkami i różnymi częściami garderoby.
                      W kuchni nie było lepiej: w zlewie stała góra naczyń, resztki śniadania były
                      porozrzucane po stole, lodówka stała szeroko otwarta, psie jedzenie było
                      wyrzucone na podłogę, stłuczona szklanka leżała pod stołem, a przy tylnich
                      drzwiach była usypana kupka z piasku. Mężczyzna szybko wbiegł na schody, depcząc
                      przy okazji kolejne zabawki i kolejne ciuchy, ale nie zważał na to, tylko szukał
                      swojej żony. Zaniepokoił się, że może jest chora, albo że stało się coś
                      poważnego. Zobaczył, że spod drzwi do łazienki wypływa woda. Zajrzał do środka i
                      zobaczył mokre ręczniki na podłodze, rozlane mydło i kolejne porozrzucane
                      zabawki. Kilometry papieru toaletowego leżały porozwijane między tym wszystkim,
                      a lustro i ściany były wymalowane pastą do zębów. Przyspieszył kroku i wszedł do
                      sypialni, gdzie znalazł swoją żonę, leżącą na łóżku w piżamie i czytającą
                      książkę. Spojrzała na niego, uśmiechnęła się i zapytała jak mu minął dzień.
                      Popatrzył na nią z niedowierzaniem i zapytał:
                      - Co tu się dzisiaj działo?
                      Uśmiechnęła się ponownie i odpowiedziała:
                      - Pamiętasz, kochanie, że codziennie jak wracasz z pracy do domu, to pytasz
                      mnie, co ja do cholery dziś robiłam?
                      - Tak - odpowiedział z niechęcią.
                      - Więc dziś tego nie zrobiłam.
                      • agn30ieszka Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 05.02.07, 15:00
                        znam to, bardzo mnie to rozluźnia
                        a jeśli o ten wiek emerytalny chodzi, to zdecydowanie jestem za jego zrównaniem
                        (raczej wolałabym w dół - to byśmy sobie jeszce pożyli razem na emneryturce...
                        ech, a tak to zaraz trzeba będzie się zbierać) i nic mnie nie obchodzi
                        postulat, że kobiety często mają więcej obowiązków domowych - widać tak sobie
                        to zorganizowały, że wolą wyręczać swoich męskich mężczyzn, a emerytura póki co
                        (zależy, co wymyśli poseł Piłka) nie należy się osobom, które zajmują się domem
                • piekielnica1 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 13:27
                  > Ja też muszę
                  > wstawac o 6 rano, iść do pracy, której nie cierpię i też jestem w domku po
                  > 17. z miłą chęcią zgodziłbym się na role męskiej kury domowej.

                  Ja pomyślałaby, póki trafi się partnerka by znalęźć pracę, którą bym lubiła.
                  Ale może taka praca nie istnieje?
                  • arnold9 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 13:32
                    piekielnica1 napisała:

                    > > Ja też muszę
                    > > wstawac o 6 rano, iść do pracy, której nie cierpię i też jestem w domku p
                    > o
                    > > 17. z miłą chęcią zgodziłbym się na role męskiej kury domowej.
                    >
                    > Ja pomyślałaby, póki trafi się partnerka by znalęźć pracę, którą bym lubiła.
                    > Ale może taka praca nie istnieje?
                    Owszem taka praca istnieje ale niestety nie moge jej wykonywać z powodów
                    zdrowotnych i zamiast tego muszę pracowac za biurkiem i tak dzien w dzień
                    tydzień w tydzień miesiąc w miesiąć. Normalny kierat cholera.
                    • kot_behemot8 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 13:50
                      A co konkretnie zrobiłeś zeby doprowadzić do zrównania wieku emerytalnego? Bo
                      widzisz, feministki jednak cos tam robią, w poprzednim sejmie doprowadziły
                      nawet do złozenia propozycji ustawowej w tej sprawie (przepadła głosami
                      konserwatystów) A co ty robisz?
                      • arnold9 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 14:02
                        kot_behemot8 napisała:

                        > A co konkretnie zrobiłeś zeby doprowadzić do zrównania wieku emerytalnego? Bo
                        > widzisz, feministki jednak cos tam robią, w poprzednim sejmie doprowadziły
                        > nawet do złozenia propozycji ustawowej w tej sprawie (przepadła głosami
                        > konserwatystów) A co ty robisz?
                        Nic nie robie a co powinienem i co mogę zrobić? Przeciez to decyzja Sejmu a
                        więc moge na nią co najwyżej wpłynąć pośrednio głosując na ta czy inna partię.
                        Jeśli feministki rzeczywiście opowiadaja się za zrównaniem wieku emerytalnego
                        to bardzo dobrze. Nie śledzę na co dzien wszystkich działan ruchu
                        feministycznego więc swoja wiedze opieram przede wszystkim na tym czego dowiem
                        się z mediów. Dlatego napisałem, że feministki nic nie robia w tej sprawie.
                        Wierzę ci jednak na słowo, że robią i sa za równouprawnieniem w tej dziedzinie.
                        Martwi mnie jednak, że pani Manuela Gretkowska, która przynajmniej dla mnie
                        jest znana feministką stwierdziła w imieniu Partii Kobiet, że jest przeciwna
                        zrównaniu wieku emerytalnego a o powodach tego stanowiska juz pisałem.
                        Jeżeli więc Partia Kobiet ma takie stanowisko to trudno byc optymistą w tej
                        sprawie.
                        Poza tym nie zwalałbym winy na konserwatystów. Przeciez w poprzednim Sejmie
                        większośc miała lewica i z tego co pamiętam wszystkie partie zgodnie głosowały
                        przeciwko temu projektowi z wyjątkiem chyba PO ale nie jestem pewien.
                        • kot_behemot8 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 14:19
                          arnold9 napisał:

                          > Nic nie robie a co powinienem i co mogę zrobić? Przeciez to decyzja Sejmu a
                          > więc moge na nią co najwyżej wpłynąć pośrednio głosując na ta czy inna
                          partię.


                          Nie powinieneś więc mieć pretensji do innych że nic nie robią. Skoro sam nie
                          robisz nic, to nawet gdyby feministki istotnie nic nie robiły (tak jak
                          myślałeś) to nie powinienes im z tego powodu robic zarzutów. Tylko o to mi
                          chodzi, oczywoście rozumiem ze zwykły człowiek jak ja czy ty nie ma praktycznie
                          wpływu na stanowienie prawa. Ja też nic w tej sprawie nie robię i trudno.


                          >
                          > Martwi mnie jednak, że pani Manuela Gretkowska,
                          która przynajmniej dla mnie
                          > jest znana feministką


                          Oj, Manuela chybaby ci oczy wydrapała za nazwanie jej feministką...



                          stwierdziła w imieniu Partii Kobiet, że jest przeciwna
                          > zrównaniu wieku emerytalnego a o powodach tego stanowiska juz pisałem.



                          A wiesz o tym, że Partia Kobiet programowo odcina się od feminizmu?



                          > Poza tym nie zwalałbym winy na konserwatystów. Przeciez w poprzednim Sejmie
                          > większośc miała lewica i z tego co pamiętam wszystkie partie zgodnie
                          głosowały
                          > przeciwko temu projektowi z wyjątkiem chyba PO ale nie jestem pewien.


                          Konserwatyzm odnosi się do poglądów obyczajowych, nie gospodarczych, a stare
                          SLD, podobnie jak większośc obecnych parti z lewa do prawa, składa się głównie
                          z ludzi obyczajowo konserwatywnych.
                    • piekielnica1 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 13:55
                      > zdrowotnych i zamiast tego muszę pracowac za biurkiem i tak dzien w dzień
                      > tydzień w tydzień miesiąc w miesiąć. Normalny kierat cholera.

                      Przy takiej perspektywie, pomyślałabym o nauce nowego zawodu pozwalającego choć
                      w małym zakresie na realizację swoich upodobań zawodowych. Zwłaszcza, że
                      rodzina cię nie rozprasz, a mamusia obsługuje.
                      Jakaś taka roszczeniowa postawa ci się zahodowała.
                      • arnold9 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 14:15
                        piekielnica1 napisała:

                        > > zdrowotnych i zamiast tego muszę pracowac za biurkiem i tak dzien w dzień
                        >
                        > > tydzień w tydzień miesiąc w miesiąć. Normalny kierat cholera.
                        >
                        > Przy takiej perspektywie, pomyślałabym o nauce nowego zawodu pozwalającego
                        choć
                        >
                        > w małym zakresie na realizację swoich upodobań zawodowych. Zwłaszcza, że
                        > rodzina cię nie rozprasz, a mamusia obsługuje.
                        > Jakaś taka roszczeniowa postawa ci się zahodowała.
                        Prawda jest taka, że przynajmniej moim zdaniem jakieś 80, 90% ludzi nie lubi
                        swojej pracy. Nie wiem jaki mógłby byc ten zawód pozwalający mi na realizacje
                        moich upodoban zawodowych. To znaczy wiem ale z powodów zdrowotnych nie będe
                        mógł go wykonywać. Gdyby nie zdrowie to np. wystartowałbym w konkursie na
                        pilota F-16. To by była fajna robota!
                        Z tym obsługiwaniem przez mamusię to bym nie przesadzał. Moim zdaniem robienie
                        codziennie obiadku i raz na tydzien prania trudno uznac za obsługiwanie kogoś.
                        Nie wiem czy reprezentuja postawe roszczeniową ale wierz mi, że obserwując moja
                        matkę i mojego ojca stwierdziłem, że zycie takiej kury domowej wcale nie jest
                        takie złe dlatego tez chętnie zgodziłbym się zostać męska kura domowa a moja
                        kobieta niech robi karierę i zarabia pieniądze. Czyli w takim wielkim skrócie
                        moja kobieta przejmuje role mojego taty a ja przejmuję rolę swojej mamy.
                        Oczywiście sa pewne róznice np. takie, że moja mama do 60 roku zycia pracowała
                        choc i tak tata duzo lepiej zarabiał a ja chciałbym być typową kurą albo
                        kurczakiem dowmowym :)
                        • kot_behemot8 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 14:26
                          Twoja mama pracowała aż do 60 roku życia?? To znaczy, że pracowała dłużej od
                          przeciętnego mężczyzny, bo nie wiem czy wiesz, że statystyczny Polak płci
                          męskiej przechodzi na emeryturę przeciętnie w wieku 57 czy 58 lat -z racji
                          rozdętych przywilejów branzowych. Powinienes mamie raczej współczć niż ją
                          krytykować. A nie myślałeś o tym, żeby samemu wziąść się za pranie czy
                          gotowanie - skoro ona mogła tak długo pracować i obsługiwać ciebie, to może
                          pora na rewanż z twojej strony? Twoja mama nie jest już przecież młoda i należy
                          jej się odpoczynek.
                          • piekielnica1 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 17:41
                            Mały arnoldzik nie dostał tego co chce, nie może latać na Jastrzębiach, więc
                            wegetuje do kresu dni swoich, jęcząc przy tym jak mazgaj.
                            I to kobiety są gorszą częścią ludzkości.
                            • arnold9 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 19:43
                              piekielnica1 napisała:

                              > Mały arnoldzik nie dostał tego co chce, nie może latać na Jastrzębiach, więc
                              > wegetuje do kresu dni swoich, jęcząc przy tym jak mazgaj.
                              > I to kobiety są gorszą częścią ludzkości.
                              Ale mi przywaliłaś ja pier....Teraz pewnie chodzisz dumna jak paw i myślisz
                              sobie jaka to jesteś inteligentna i wspaniała a jaki ja jestem głupi i żałosny
                              a wszystko tylko dlatego, że nie lubie swojej pracy. Jeżeli ty swoja prace
                              lubisz to gratuluje ale wierz mi, że 90% ludzi nie lubi tego co robi. Nie każdy
                              jest taki wspaniały jak ty.
                              W sumie jednak odbiegliśmy od tematu jakim jest zrównanie wieku emerytalnego.
                              Rozumiem, że wszyscy dyskutanci są za. To cieszy. Może coś się zmieni w tej
                              kwestii.
                              • kot_behemot8 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 20:12
                                arnold9 napisał:

                                Jeżeli ty swoja prace
                                > lubisz to gratuluje ale wierz mi, że 90% ludzi nie lubi tego co robi.


                                Dlaczego ktoś miałby ci wierzyć na słowo? Ja bymn raczej powiedziała, że jakieś
                                80-90% ludzi których znam, lubi swoją pracę. To nie oznacza naturalnie
                                nieustającej fjesty ani tego, ze rano wstają do pracy weseli jak skowronki.
                                Jednak dorosły człowiek jak nie lubi swojej pracy to po prostu ją zmienia, ja
                                sama pracuję w zawodzie nie związanym ze studiami które skończyłam, a po drodze
                                miałam krótki epizod w jeszcze jednym, dość ekscentrycznym fachu. Trzeba
                                próbować i ryzykować, nie narzekać.


                                Nie każdy
                                >
                                > jest taki wspaniały jak ty.
                                > W sumie jednak odbiegliśmy od tematu jakim jest zrównanie wieku emerytalnego.
                                > Rozumiem, że wszyscy dyskutanci są za. To cieszy. Może coś się zmieni w tej
                                > kwestii.


                                Zmieni się, ale jeszcze nie teraz. System ubezpieczeniowy padnie prędzej czy
                                później a wraz z nim wszelkie głupie przywileje - płciowe i branżowe. Mam tylko
                                wrażenie, że dla twojego prywatnego dobrostanu nie zmiana prawa jest potrzebna,
                                lecz pewne poważne decyzje zyciowe. Powodzenia.
                                • karolana Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 04.02.07, 21:59
                                  System ubezpieczeniowy padnie prędzej czy
                                  > później a wraz z nim wszelkie głupie przywileje - płciowe i branżowe

                                  nooo nie do konca się zgadzam... są pewne zawody, w których wiek naprawdę
                                  odgrywa dużą rolę... wyobrażasz sobie np. 63 letnią panią nauczycielkę w
                                  podstawówce?? maaasakra. albo 60 letniego pilota?? eeee
                                  nie szalejmy, co??
                                  • kot_behemot8 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 05.02.07, 09:00
                                    karolana napisała:

                                    > System ubezpieczeniowy padnie prędzej czy
                                    > > później a wraz z nim wszelkie głupie przywileje - płciowe i branżowe
                                    >
                                    > nooo nie do konca się zgadzam... są pewne zawody, w których wiek naprawdę
                                    > odgrywa dużą rolę... wyobrażasz sobie np. 63 letnią panią nauczycielkę w
                                    > podstawówce?? maaasakra. albo 60 letniego pilota?? eeee
                                    > nie szalejmy, co??


                                    Człowiek wybierający sobie określony zawód, np tancerki na rurze, górnika,
                                    nauczyciela albo artysty cyrkowego ma chyba świadomość, że nie będzie go mógł
                                    wykonywać do starości? No a przynajmniej powinien ją mieć moim zdaniem. Nasz
                                    lubiący myśleć za obywatela system mógł tę świadomość cokolwiek upośledzić, ale
                                    to się daje naprawić. I nie wiem jak ty, ale ja zmieniałam zawód kilkukrotnie
                                    nie widzę więc powodu by inni ludzie nie mogli robić tak samo - a jeśli nie
                                    chcą, to zawszsze mogą wybrać jeden z wielu zawodów nie wymagających
                                    przekwalifikowania sie w pewnym wieku.
                                    Dodam jeszcze, że to nawet nie jest kwestia tego czy się ze mną zgadzasz czy
                                    nie, bo nasze poglądy nie maja wpływu na sytuacje. A jest ona taka, że albo
                                    będą jednolite emerytury bez żadnych przywilejów, z późnym wiekiem emerytalnym
                                    dla wszystkich (np 67 lat) albo nie będzie w ogóle żadnych emerytur bo przy
                                    obecnych wskaźnikach demograficznych ten system długo nie wytrzyma.
                                    • karolana Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 05.02.07, 14:59
                                      Hmmm wszystko pięknie ładnie, ale powiedz mi, gdzie znajdzie pracę 45-50 letnia kobieta, która przez była na przykład fantastyczną nauczycielką w gimnazjum... więc co powinna była zrobić? przestac pracowac jako nauczycielka w wieku 35 lat żeby znaleźć inną pracę?? Nie sądzisz, ze to bez sensu??
                                      • kura17 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 05.02.07, 15:51
                                        karolana napisała:

                                        > Hmmm wszystko pięknie ładnie, ale powiedz mi, gdzie znajdzie pracę 45-50
                                        > letnia kobieta, która przez była na przykład fantastyczną nauczycielką w
                                        > gimnazjum... więc co powinna była zrobić?

                                        nie bardzo rozumiem??? dlaczego taka kobieta musi cos robic??? nie moze zostac
                                        ta fantastyczna nauczycielka??? moja mama ma 60 lat i jest nauczycielka, zarowno
                                        w gimnazjum, jak i w liceum. i nie widzi w tym nic dziwnego... jej przelozeni
                                        tez nie...

                                        ``````````````````
                                        kurczak: 03.03.05
                                        • pavvka Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 09.02.07, 11:21
                                          No właśnie też nie rozumiem. Mając 45 lat nie można już być dobrym
                                          nauczycielem???
                                          • kot_behemot8 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 09.02.07, 11:43
                                            Moim zdaniem też. Tylko że jak kiedyś to napisałam, opisując przy okazji moją
                                            wspaniałą nauczycielkę z podstawówki, to zostałam opieprzona. Więc teraz
                                            argumentuje już na wszelki wypadek tak jakby to było niemożliwe.
                                            • pavvka Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 09.02.07, 11:53
                                              IMO nauczycielka traci z wiekiem na wartości zawodowej znacznie mniej niż np.
                                              sprzątaczka.
                                      • kot_behemot8 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 05.02.07, 18:45
                                        Wiesz, znam emerytowaną nauczycielkę która pracuje u rzemieslnika - maluje
                                        bombki. Znam tez lekarkę która zrezygniowała z zawodu, w dośc tragicznych
                                        okolicznościach i teraz pracuje u ogrodnika, przesadza kwiaty. Zas moja własna
                                        ciotka po przejściu na emeryturę, z jeszcze starszą kolezanką otworzyła firmę
                                        kateringową i całkiem nieźle im się powodzi. Nie jest więc z tym tak źle jak by
                                        się mogło wydawać i większość problemów leży raczej w psychice takich kobiet
                                        (co, ja magister mam malować bombki??) niż w "obiektywnych trudnościach".
                                        Jeżeli cię nie przekonałam, to pamiętaj jeszcze o tym co napisałam poprzednio -
                                        nawet najlepsze argumenty "za" starym systemem nie sprawią, że reguły ekonomii
                                        przestaną działac. Ten system się sypie, bo rodzi się mało dzieci, rośnie
                                        średnia długość życia i jest za niski wiek emerytalny - po prostu takie są
                                        fakty.
                                  • heretic_969 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 05.02.07, 17:05
                                    > nooo nie do konca się zgadzam... są pewne zawody, w których wiek naprawdę
                                    > odgrywa dużą rolę... wyobrażasz sobie np. 63 letnią panią nauczycielkę w
                                    > podstawówce?? maaasakra. albo 60 letniego pilota?? eeee
                                    > nie szalejmy, co??

                                    Z kosztami pracy również nie szalejmy. Też uważam, że 63-letnia nauczycielka w
                                    podstawówce to średnio fajna perspektywa, ale to przecież jeszcze nie powód, by
                                    była ona uprzywilejowana. Tak samo zresztą jak górnicy.
                                    Jedyną receptą na problem to likwidacja państwowych emerytur. Dopóki tego nie
                                    będzie (a marne są tego perspektywy), to granica wieku emerytalnego powinna się
                                    wydłużac dla wszystkich. Inaczej zapłacimy cenę w postaci niższego wzrostu
                                    gospodarczego.
                                    • kot_behemot8 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 05.02.07, 18:47
                                      Heretic, ty paskudny liberale, ty :))
                                      • heretic_969 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 05.02.07, 23:44
                                        > Heretic, ty paskudny liberale, ty :))

                                        Tylko nie paskudnym:)
                • jdbad Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 17:18
                  Nie znasz się na kobietach i pamiętaj, że kura domowa to obraźliwe określenie.
                  • arnold9 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 19:45
                    jdbad napisała:

                    > Nie znasz się na kobietach i pamiętaj, że kura domowa to obraźliwe określenie.
                    Co to znaczy nie znasz się na kobietach. Możesz mi to wyjasnić? Jeżeli piszę o
                    sobie, że chętnie zostałbym kurą domową to przeciez obrażam co najwyżej samego
                    siebie choc ja tego okreslenia nie uważam za obraźliwe raczej zabawne.
                    • jdbad Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 19:56
                      Mówię, że się nie znasz stwierdzając, że one nie lubią facetów zajmujacych się
                      domem. A o sobie napisałeś 'kurczak domowy'.
                      • arnold9 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 20:04
                        jdbad napisała:

                        > Mówię, że się nie znasz stwierdzając, że one nie lubią facetów zajmujacych
                        się
                        > domem. A o sobie napisałeś 'kurczak domowy'.
                        Owszem lubia jak facet pracuje, zarabia pieniądze a do tego jeszcze pomaga w
                        domu. Takich lubią. Natomiast mi chodziło o układ w którym nie pracuję tylko
                        zajmuję się wyłącznie domem, piorę, gotuje, sprzątam natomiast moja partnerka
                        pracuje, robi karierę i zapewnia mi poczucie bezpieczeństwa. Takich facetów
                        kobiety nie lubią i nie jest to broń boże żaden zarzut tylko stwierdzenie faktu.
                        • jdbad Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 20:06
                          Ja Cię prosze nie generalizuj. Znam takie co lubią. A teraz przepraszam idę
                          ogladac mecz.
                          • arnold9 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 20:09
                            jdbad napisała:

                            > Ja Cię prosze nie generalizuj. Znam takie co lubią. A teraz przepraszam idę
                            > ogladac mecz.
                            To daj mi namiary na taka panią :) Ja też idę oglądać mecz.
                            • jdbad Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 20:10
                              Nie dam ,bo one już zajęte. Gdzie ten mecz?
                              • arnold9 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 20:12
                                jdbad napisała:

                                > Nie dam ,bo one już zajęte. Gdzie ten mecz?
                                I co mężowie zostali kurczakami? Ja bym nie miał nic przeciwko.
                                To co ty idziesz na mecz a nie wiesz gdzie grają :) Na Dwójce.
                                • jdbad Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 20:14
                                  Tak mężowie są tymi 'kurczakami'. Wiem, że mecz na dwójce, ale zdawało mi się,
                                  ze juz powinien byc.
                                  • jdbad Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 22:28
                                    No i wygrali.
                        • karolana Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 04.02.07, 21:57
                          Takich facetów
                          > kobiety nie lubią i nie jest to broń boże żaden zarzut tylko stwierdzenie faktu

                          Jakiego faktu? co ty pleciesz??
                          mój ex przez kilka ładnych miesięcy nie pracował, zajmował się domem, szanowałam
                          go wtedy bardzo
        • jdbad Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 17:16
          Przecież już się z nami pożegnałeś?
          • jdbad Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 17:16
            To do Planicjusza było.
    • thelma3 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 16:24
      Ignorancji mówimy stanowcze :NIE! :)
      doucz się lepiej
      • arnold9 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 19:47
        Przyznacie jednak, że przeciętny zjadacz chleba taki jak ja wie, że feministki
        są za prawem do aborcji, za wyrównaniem płac obu płci, za parytetami w
        parlamencie natomiast nie ma zielonego pojęcia o stanowisku w sprawie wieku
        emerytalnego co oznacza, że wasz głos w tej sprawie brzmi bardzo słabo a szkoda.
        • kot_behemot8 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 03.02.07, 20:15
          To prawda. I szkoda, ze tak jest.
        • karolana Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 04.02.07, 21:55
          > Przyznacie jednak, że przeciętny zjadacz chleba taki jak ja wie, że feministki
          > są za prawem do aborcji, za wyrównaniem płac obu płci, za parytetami w
          > parlamencie natomiast nie ma zielonego pojęcia o stanowisku w sprawie wieku
          > emerytalnego co oznacza, że wasz głos w tej sprawie brzmi bardzo słabo a szkoda

          przyznam, ze przeciętnego zjadacza g. obchodzi co robią feministki, ciebie
          także, bo w przeciwnym wypadku zajrzałbyś na pierwszą lepszą stronę organizacji
          feministycznej, internetem wszak potrafisz się posługiwać, prawda? a to, co
          ludzie przyswajają, to bełkot katkonserwy, która wywołuje za każdym razem prawo
          życia napoczętego pomijając zupełnie sprawy, którymi feministki zajmują się
          znacznie częściej. kiedyś był taki program pospieszalskiego, z okazji 8 marca.
          pokazał on tam materiał o kobietach, które napisały projekt ustawy obywatelskiej
          i SAME musiały się tym zajmować, bo ŻADNA organizacja fem. im NIE POMOGŁA.
          Jednak na pytanie, czy w ogóle zwróciły się do jakiejkolwiek, powiedziały, że
          NIE bo przecież i tak nie dostałyby pomocy... Tak sie nieszczęśliwie dla pana
          jasia stało, ze sprawa dotyczyła rozwodów i alimentów, a w studio była Maleństwo
          (Ewa Majewska), która przez lata zajmowała się pomaganiem kobietom w trakcie
          rozwodów (pisanie pozwów, szukanie miejsca w ośrodkach, itp.). i na tym to
          polega. my mówimy - walczymy z przemocą wobec kobiet i dzieci , a w swiat idzie
          katkonserwowymi rydzykolubnymi mediami "rozbijają rodziny, walczą z
          mężczyznami"... i co?
        • lienka84 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 05.02.07, 04:45
          poza tym:
          www.kobiety.pl/index.php?option=art&id=1868
          "Bez zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn przyszłe emerytury kobiet
          będą niższe od emerytur mężczyzn, ponieważ w nowym systemie emerytalnym wysokość
          świadczenia zależy od wysokości zgromadzonego kapitału oraz długości pobierania
          emerytury. Krótszy okres pracy oznacza mniejszą ilość składek na koncie
          emerytalnym."

          Coś za coś...
          A ja bym wolała podwyższony wiek emerytalny dla kobiet :\

          Zaś jeśli chodzi o feministki w mediach - nasz wizerunek jest do dupy, bo mało
          kto w establismencie widzi jakiekolwiek zyski z pisania o nas i naszych
          prawdizwych opiniach. Obraz feministki w Polsce jest bardzo negatywny i
          zniekształcony.
          Na miejsca eventów przyjeżdzają ekipy z mediów, kręcą materiał a potem go nei
          puszczają.
          Po co pisać o feministkach, jak można o prywatnym życiu Dody i jej męża...
        • piekielnica1 Re: Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyz 09.02.07, 11:18
          arnold9 napisał:

          > Przyznacie jednak, że przeciętny zjadacz chleba taki jak ja wie, że
          > feministki są za prawem do aborcji,

          Jedne sa, inne nie
          Miec prawo, a z niego korzystac - to dwie odrebne historie.

          > za wyrównaniem płac obu płci

          A co masz przeciw wyrownywaniu plac za identyczna prace?

          > za parytetami w parlamencie

          ja jestem przeciwna parytetom

          > natomiast nie ma zielonego pojęcia o stanowisku w sprawie wieku
          > emerytalnego
          Tez sie mylisz, wiek emerytalny ma zasadniczy wplyw na wysokosc emerytury.
          Dla Twojej mamy nie ma to znaczenia, ale dla siostry, a corki napewno bedzie
          mialo ogromne.

          > co oznacza, że wasz głos w tej sprawie brzmi bardzo słabo a szkoda

          Zacznie byc glosno jak w wiek emerytalny zaczna wchodzic kobiety dobrze
          wyksztalcone, z duzymi, lub rownymi jak meskie, osiagnieciami zawodowymi i
          rownie wysokimi dochodami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja