Czy geisze były feministkami ;)

11.02.07, 16:44
Jak w tytule .......
    • gotlama Re: Czy geisze były feministkami ;) 11.02.07, 16:46
      Osoby mylące geiszę z jujo proszę, by nie zabierały głosy w tej dyskusji ;)
      • rozczochrany_jelonek Re: Czy geisze były feministkami ;) 11.02.07, 17:12
        a co wspólnego z gejszą ma jojo ? :)
        • verte34 Re: Czy geisze były feministkami ;) 11.02.07, 17:43
          "Nie mam sił juz zagladac na F feminizm...ale Johnny jest jedyna osoba tam
          ktora trzyma jakis poziom....wszystkie feministki powinny mu podziekowac,ze
          jeszcze calkiem nie zeszły na..."

          To cytat z księgi gości, w charakterze komentarza. Zamiast Johnny może być
          Jelonek, to wszystko jedno :))
          Aha aha, to jest komentarz sarkastyczny, tłumaczę, bo tu nie wszyscy łapią
          takie drobne subtelnośći :D
          • rozczochrany_jelonek Re: Czy geisze były feministkami ;) 11.02.07, 18:15
            dokładnie Verte :)
            zamiast Johnny można wpisać kogokolwiek , to wszystko jedno :DD
    • jan_stereo Re: Czy geisze były feministkami ;) 11.02.07, 18:17
      nawet jesli byly to o tym nie wiedzialy, zdecydowanie jednak polskie feministki nie sa geishami, natomiast
      wiele kobiet (bez klasyfikacji na femy czy niefemy) ma kilka podstawowych przymiotow geish, takich jak
      uroda chociazby.

      • gotlama Re: Czy geisze były feministkami ;) 11.02.07, 18:52
        Otóż muszę cię zmartwić. To nie uroda była najważniejszą zaletą. Uroda zaledwie
        była ważna. Ileż urodziwych kobiet było tanimi prostytkami.
        • jan_stereo Re: Czy geisze były feministkami ;) 11.02.07, 18:55
          gotlama napisała:

          > Otóż muszę cię zmartwić. To nie uroda była najważniejszą zaletą. Uroda zaledwie
          > była ważna. Ileż urodziwych kobiet było tanimi prostytkami.

          Napisalem tylko, ze aby byc geisha trzeba bylo byc urodziwa kobieta(jak kwiat wedle zrodel),czasami
          mam wrazenie ze rozmowcy nie czytaja ze zrozumieniem, a potem ja mam wierzyc komus na slowo ze
          wie co to feminizm.
          • gotlama Re: Czy geisze były feministkami ;) 11.02.07, 19:10
            I tu się mylisz, wcale nie musiała być urodziwa, wystarczyło by nie była odrażająca.
            • jan_stereo Re: Czy geisze były feministkami ;) 11.02.07, 19:14
              gotlama napisała:

              > I tu się mylisz, wcale nie musiała być urodziwa, wystarczyło by nie była odraża
              > jąca.

              Dobra, tu nie ma co sie spierac, bo dla wielu odrazajaca znaczy nie ladna ;")
    • turbomini Re: Czy geisze były feministkami ;) 12.02.07, 08:59
      Jak dla mnie: nie.
      Po pierwsze: nie można być feministką przed początkiem feminizmu :).
      Po drugie: feministka nie nagina zasad patriarchatu tylko je łamie.
      Ale można uznać, że były kimś w rodzaju protofeministek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja