Kobiety zyja w swoim wyimaginowanym swiecie

17.02.07, 12:56
Nie chca pogodzic sie z rzeczywistoscia, ktora przeciez nie zawsze musi
przemiawac na ich korzysc. Zreszta problem kobiet polega na tym ze sadza ze
wiedza lepiej, dlatego ze to co wiedza, jest lepsze ...dla kobiet. Ot cala
filozofia :)

A ze mezcyzni osmielaja sie robic cos co nie jest w interesie kobiety, tylko
meskim, to dlatego sa "glupi".

Najlepiej was jest ignorowac, bo sluchac nie chcecie, bo wydaje sie wam ze
powinnyscie miec wszystko podane na tacy. Chcecie silnej pozycji w
spoleczenstwie to ...badzcie silne, fizycznie i psychicznie.



    • kochanica-francuza A co jest najlepsze dla kobiety 17.02.07, 12:59
      to najlepiej wie, jak wiadomo, WALDI.

      Tak Waldusiu?
      • waldek1610 Kobiety znacie takie slowo jak.... "kompromis"? :) 17.02.07, 13:14
        kochanica-francuza napisała:

        > A co jest najlepsze dla kobiety to najlepiej wie, jak wiadomo, WALDI.
        > Tak Waldusiu?

        Co jest najlepsze dla kobiety, nie zawsze jest realne w swiecie jakim zyjemy.
        Mezcyzni tez nie maja raju na ziemi. Zreszta kazda plec ma wlasne argumenty,
        ktore sa zwykle zgodnie z potrzebami danej plci.

        Juz taki jest homo sapiens, kazdy chce dobrze dla siebie, a kobiety w
        szczegolnosci... :)

        Co jest najlepsze dla kobiety nie zawsze jest realne, to samo z dobrem mezcyzny
        nie zawsze jest do pogodzenia z tym co jest dobre dla kobiety.

        Jedyna rzecza ktora mozemy zrobic jest dialog i kompromis drogie panie.

        • kochanica-francuza Re: Kobiety znacie takie slowo jak.... "kompromis 17.02.07, 13:17
          waldek1610 napisał:

          > kochanica-francuza napisała:
          >
          > > A co jest najlepsze dla kobiety to najlepiej wie, jak wiadomo, WALDI.
          > > Tak Waldusiu?
          >
          > Co jest najlepsze dla kobiety, nie zawsze jest realne w swiecie jakim zyjemy.

          Można przykład? Najlepsze dla Kasi jest wyjście za mąż, dla Basi pozostanie w
          stanie niezamężnym, dla Krysi rozwód, dla Julki konkubinat. Co z tego jest
          nierealne i na czym miałby polegać kompromis?
          • waldek1610 Re: Kobiety znacie takie slowo jak.... "kompromis 17.02.07, 13:23
            kochanica-francuza napisała:

            > Można przykład? Najlepsze dla Kasi jest wyjście za mąż, dla Basi pozostanie w
            > stanie niezamężnym, dla Krysi rozwód, dla Julki konkubinat. Co z tego jest
            > nierealne i na czym miałby polegać kompromis?


            Feminizm nie jest wymierzony przeciwko innym kobietom, tylko wlasnie jest
            przeciwo mezcyznom, wiec to co Kasa mysli o Krysi a co jest dobre dla Basi, a
            Kasia sie z tym nie zgadza nie jest istotne ;)

            Feminizm to walka z mezczyzna, jest wrogi mezczyznie w kazdej postaci.
            • kochanica-francuza Re: Kobiety znacie takie slowo jak.... "kompromis 17.02.07, 13:29
              waldek1610 napisał:

              > kochanica-francuza napisała:
              >
              > > Można przykład? Najlepsze dla Kasi jest wyjście za mąż, dla Basi pozostan
              > ie w
              > > stanie niezamężnym, dla Krysi rozwód, dla Julki konkubinat. Co z tego jes
              > t
              > > nierealne i na czym miałby polegać kompromis?
              >
              >
              > Feminizm to walka z mezczyzna, jest wrogi mezczyznie w kazdej postaci.

              Primo - bzdura. Quatsch. Betises! (ludzie, jak jest "bzdura" po angielsku?)
              Secundo - nie odpowiedziałeś na pytanie.
              • waldek1610 Re: Kobiety znacie takie slowo jak.... "kompromis 18.02.07, 05:58
                Twoje pytanie bylo nieistotne, bo w feminizmie nie chodzi o relacje kobiet z
                innymi kobietami. Feminizm jak inne -izmy jest ruchem przeciwko czemus, w tym
                wypadku przeciwko mezczynie.

                Bzdura po angielsku to nonsens, albo kolokwialnie; bias, bull shit :)
                • kochanica-francuza Re: Kobiety znacie takie slowo jak.... "kompromis 18.02.07, 17:08
                  waldek1610 napisał:

                  > Twoje pytanie bylo nieistotne


                  Waldusiu , otwarcie olewasz to co piszę, a potem twierdzisz , że dyskutujesz...


                  , bo w feminizmie nie chodzi o relacje kobiet z
                  > innymi kobietami. Feminizm jak inne -izmy jest ruchem przeciwko czemus, w tym
                  > wypadku przeciwko mezczynie.

                  I ty to wiesz najlepiej. Bo ci powiedział pan Miecio spod budki z piwem.

                  >
                  > Bzdura po angielsku to nonsens, albo kolokwialnie; bias, bull shit :)


                • kochanica-francuza Re: Kobiety znacie takie slowo jak.... "kompromis 18.02.07, 17:08
                  Bocian czeka, dziobem kłapie!
        • kot_behemot8 Re: Kobiety znacie takie slowo jak.... "kompromis 17.02.07, 13:19
          Waldi, nie zajmuj się głupotami tylko tylko wracaj łapać żaby. Bocian głodny.
          • kochanica-francuza Kot, o co chodzi z tym bocianem? 17.02.07, 13:20
            • waldek1610 to Kotki sposob na zmiane tematu za wszelka cene.. 17.02.07, 13:24
              • kot_behemot8 Re: to Kotki sposob na zmiane tematu za wszelka c 17.02.07, 13:26
                Mam nadzieję, że juz wiesz jak wygląda żaba.
              • kochanica-francuza Waldku - pytanie było do KOTA , gdybyś nie 17.02.07, 13:28
                zauważył
            • kot_behemot8 Re: Kot, o co chodzi z tym bocianem? 17.02.07, 13:26
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=57504429
              Nie wiedziałaś? Walduś ma swojego prywatnego bociana, bardzo go kocha i
              codziennie zbiera dla niego żaby. Ostatnio nawet Misiu się do niego
              przyłączył...
              A ty go rozpraszasz jakąś dyskusją podczas gdy bocian czeka na obiadek, a fe...
              • karolana Re: Kot, o co chodzi z tym bocianem? 17.02.07, 14:35
                Kota. Podoba mi się :D Dyskusja mega ciekawa :D I podziwiam twoje poświęcenie,
                ja już dawno zrezygnowałabym, a niech włażą w krowie placki, a niech ranią se
                łapy o jeże, a niech... a Ty, kobieto, złote serce masz po prostu i tyle :D
        • karolana Re: Kobiety znacie takie slowo jak.... "kompromis 17.02.07, 14:29
          w szczególności zaś Zośka i ja :D

          ja myślę i myślę o czym ty do nas rozmawiasz i nie wiem nadal...
          coś w stylu :
          czym się wyróżnia wróbelek- tym, że ma jedną nożkę bardziej :)
          tylko wróbelek jest śmieszny, a ty nudny
          ciao
    • piekielnica1 Re: Kobiety zyja w swoim wyimaginowanym swiecie 17.02.07, 15:12
      > Najlepiej was jest ignorowac, bo sluchac nie chcecie, bo wydaje sie wam ze
      > powinnyscie miec wszystko podane na tacy. Chcecie silnej pozycji w
      > spoleczenstwie to ...badzcie silne, fizycznie i psychicznie.

      No właśnie jestem silna fizycznie i psychicznie i właśnie zostawiam takiego
      przemądrzałego kolesia jak ty.
      Nie pije, nie bije, na dziwki nie chodzi, kasy z domu nie wynosi, a ja go po
      prostu puszczam wolno, bo żyć ze zgredem się nie daje.
    • gotlama Re: Kobiety zyja w swoim wyimaginowanym swiecie 18.02.07, 00:29
      Ależ fakt, że waldki żyją w swoich wyimaginowanych światach nie stanowi
      automatycznie dowodu, że reszta świata ma taki problem.
      Wiekszość kobiet i mezczyzn bardzo realnie stąpa po ziemi. Aż do bólu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja