I-szy sternik IV RP - Kurdupel Wielki, podjął...

04.03.07, 18:24
I-szy sternik IV RP - Kurdupel Wielki, podjął decyzję o tym, jak będzie
wyglądała polska rodzina i nie radzę się przeciwstawiać władzy IV RP ustanowionej
przez lud z woli Boga wszechmogącego (czyt. o. Rydzyka).

"1,5 tys. osób wzięło udział w Marszu Solidarności Kobiet"
Przeciwko proponowanej przez posłów LPR i częściowo PiS nowelizacji
Konstytucji RP zakładającej wprowadzenie przepisu o ochronie życia od poczęcia
protestowały w Warszawie uczestniczki Marszu Solidarności Kobiet. Marsz z
stołecznego Placu Defilad przeszedł pod Sejm. Według danych policyjnych
łącznie w całym marszu wzięło udział około 1,5 tys. osób.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3961319.html
    • kot_behemot8 Re: I-szy sternik IV RP - Kurdupel Wielki, podją 04.03.07, 19:29
      > Art. 54. Konstytucji RP
      1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i
      rozpowszechniania informacji.


      Ale niekoniecznie wszędzie tam, gdzie ktoś mógłby sobie tego zażyczyć.
      Przykładowo: nie będzie złamaniem konstytucji jeśli gazeta katolicka odmówi
      druku artykułu propagującego prawo do wolnej aborcji.
      • starykawaler_jarek_k Re: I-szy sternik IV RP - Kurdupel Wielki, podją 04.03.07, 21:26
        > Przykładowo: nie będzie złamaniem konstytucji jeśli gazeta katolicka odmówi
        > druku artykułu propagującego prawo do wolnej aborcji.

        Zgadza się, ale tutaj chodzi, nie o artykuł prasowy, lecz o forum internetowe,
        które jest cenzurowane przez "GW" (Agorę).

        A to już - moim zdaniem - jest łamanie prawa do wypowiedzi.
        • kot_behemot8 Re: I-szy sternik IV RP - Kurdupel Wielki, podją 04.03.07, 21:55
          starykawaler_jarek_k napisał:

          > > Przykładowo: nie będzie złamaniem konstytucji jeśli gazeta katolicka odmó
          > wi
          > > druku artykułu propagującego prawo do wolnej aborcji.
          >
          > Zgadza się, ale tutaj chodzi, nie o artykuł prasowy, lecz o forum internetowe,
          > które jest cenzurowane przez "GW" (Agorę).
          >
          > A to już - moim zdaniem - jest łamanie prawa do wypowiedzi.


          A jaka jest różnica między artykułem prasowym w formie pisanej a artykułem w
          formie elektronicznej (kazdy post nim jest, ten też), oraz między PRYWATNĄ
          gazetą a PRYWATNYM portalem internetowym?
          • myszmynia Re: I-szy sternik IV RP - Kurdupel Wielki, podją 04.03.07, 23:43
            moze kawalerowi wydawalo sie GW mowi cala prawde i tylk oprawde? a tu.. ups
            cenzura. Nie pierwszy i nie ostatni raz na Lamach forum i.. gazety.

            a co do znajomosci konstytucji przez zkawalera... to jest chyba ona tazke
            wybiorcza, tak jak GAZETA WYBIORCZZA:). z tego, co sie orientuje- naruszasz
            chcoby art 30, 31, 32.
            jesli jednym argumentem sa inwektywy to powodzenia- moze ktos w ciebie walnie
            groszym kawalem miecha!
            • kot_behemot8 Re: I-szy sternik IV RP - Kurdupel Wielki, podją 05.03.07, 09:05
              Co do samej Wyborczej, to nie bardzo rozumiem o co chodzi jej krytykom. To
              przecież gazeta, nie jakaś rządowa agencja informacyjna mająca obowiązek
              podawac wszystkie wazne informacje, bez odredakcynego komentarza. GW
              reprezentuje pewną opcję światopoglądową i tę opcję "sprzedaje" swoim
              czytelnikom - jak się to komuś nie podoba, to po prostu jej nie czyta...
              Prasa opcji odmiennej, czyli prawicowo-konserwatywnej też może robić to samo,
              czyli przekonywać czytelnika do swoich poglądów, czyż nie na tym polega wolność
              słowa oraz wolny rynek?
              Co do rzekomej cenzury na forach dyskusyjnych GW, to ciągle się o tym słyszy,
              jednak jakoś dziwnym trafem zazwyczaj dotyczy to postów zawierajacych zwykłe
              bluzgi lub takie idiotyzmy że rozum się buntuje na ich widok. Czasami admini
              usuwają też spam, posty ze sprawami osobistymi albo posty nie nawiązujące do
              tematyki forum. Czasami usuwają głupio i nie wiadomo dlaczego, jednak jakoś nie
              odbieram tego jako cenzury, prędzej jako niepotrzebną nadgorliwość - cóż, admin
              też człowiek. A ludzie kreujący sie na uciśnionych przez "opresyjną cenzurę" GW
              wydają mi się zwyczajnie śmieszni - dlaczego nie idą pisać gdzie indziej?
              No i warto pamiętać też o tym, że portal Agory to PRZEDSIĘWZIĘCIE PRYWATNE,
              dokładnie takie samo jak ta katolicka gazeta której przykład dawałam wcześniej.
              Żadne prawo nie zmusi właściciela do publikowania tresci których ten nie chce
              publikować. Wolność dyskusji na forach internetowych to raczej kwestia dobrego
              obyczaju niż prawa stanowionego, warto jej przestrzegać ale durniem jest ten
              komu się wydaje, że może ją wyegzekwować strasząc prokuratorem.
              • bri Re: I-szy sternik IV RP - Kurdupel Wielki, podją 05.03.07, 10:21
                To jest przedsięwzięcie prywatne ale jednocześnie jest to dziennik
                informacyjny. Obowiązuje coś takiego jak etyka dziennikarska. Jak rozumiem
                celem pracy dziennikarza i prasy jest przede wszystkim dostarczanie ludziom
                rzetelnych informacji.

                Pomijając kwestię opcji politycznej jaką lansuje GW artykuły, które mają
                podawać informacje są często formułowane tak, żeby czytelnik od razu wiedział
                jaka ma być jego ocena tej informacji. Nie mam nic przeciwko komentarzom ale
                musi być jasne gdzie się zaczyna komentarz a gdzie kończy informacja.
                • kot_behemot8 Re: I-szy sternik IV RP - Kurdupel Wielki, podją 05.03.07, 10:24
                  bri napisała:

                  > Pomijając kwestię opcji politycznej jaką lansuje GW artykuły, które mają
                  > podawać informacje są często formułowane tak, żeby czytelnik od razu wiedział
                  > jaka ma być jego ocena tej informacji. Nie mam nic przeciwko komentarzom ale
                  > musi być jasne gdzie się zaczyna komentarz a gdzie kończy informacja.


                  Z tym się oczywiście zgadzam. Jednak krytycy GW idą zazwyczaj w swojej krytyce
                  dalej niż ty.
Pełna wersja