Gość: tad
IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl
07.05.03, 18:58
Ponieważ, jak się wydaje, czas mojej tak znaczącej aktywności na forum
feminizm zbliża się do końca, pora więc rozejżeć się za następcą. Oczywiście
nie śmiałbym wyznaczać owej osoby arbitralnie. Mogę jedynie składać
propozycje. Otóż, sądzę, że najlepiej do roli demaskowania feminizmu dojrzała
tutaj Barbinator (inne, wielce zasłużone osoby mogłyby być posądzane o
stronniczość). To Barbinator w kilku olśniewających błyskach intuicji
obnażyła absurdalność teorii feministycznych, i - mam nadzieję - że nie
zejdzie z tej drogi. To Ona - jako pierwsza - tak jasno powiedziała, ze
feminizm opiera się na przesadzie. To Barbinator stwierdziła dobitnie, że tak
szerokie definiowanie "patriarchatu" jakie mają w zwyczaju feministki jest
absurdem, i uniemozliwia racjonalną dyskusję. To Barbinator wreszcie
utrzymuje, że feministki "mieszają w nauce", i że manipulują danymi, to
Barbinator twierdzi, że przykladanie współczesnych kategorii do przeszłości -
co feministki robią notorycznie - jest mocno naciągane. Wszystko to pozwala
mi mieć nadzieję, że w jej osobie znajdę wytrawnego krytyka feminizmu, i że
dzieło obnażania tej zwodniczej ideologii będzie tu kontynuowane.