Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę?

12.04.07, 22:35
po pierwsze primo
Dlaczego częściej zatrudnia sie mezczyzne niz kobiete i placi mu sie wiecej?
Wlasniciel firmy X zatrudnia wg was gorzej wyksztalconego samca za wieksze
pieniadze.
Czyzby w naszym pieknym kraju kapitalista wolal zatrudnic gorszego i wiecej
na niego lozyc?
Tego jeszcze nie bylo w historii ludzkosci aby kapitalista chetnie dawal
wieksza kase gorszemu
Prosze szanowne feministki o odpowiedz dlaczego tak jest
wiec aby nie lac wody A albo B
A - to prawda, zatrudnia sie gorszych mezczyzn za wieksza kase
B - mezczyzna jest przydatniejszy dla firmy wiec jest to zasadne
--------------------
oczywiscie uogolniajac

Po drugie primo
Czy we firmach rzadzonych przez kobiety zatrudnia sie wiecej kobiet bo sa
lepsze i placi im sie wiecej bo sa lepsze?
Moja odpowiedz brzmi NIE!!!!!
statystyki mowia wszystko

Mit ze jestescie lepsze, przydatniejsze i wogole naj ma sie nijak do
rzeczywistosci
    • lolyta Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 12.04.07, 23:48
      Prą cie bardzo.
      Roznica miedzy kobieta a mezczyzna w pracy jest mniej wiecej taka, jak miedzy
      rasowym psem, a psem takiej samej rasy, ale bez rodowodu. czyli jest drozszy bo
      jest drozszy i ludzie to kupuja bo im to prestiz podnosi. Taki bez rodowodu
      bylby dla nich za tani.
      • szlachcic Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 13.04.07, 19:16
        lolyta napisała:

        >czyli jest drozszy bo
        > jest drozszy i ludzie to kupuja bo im to prestiz podnosi

        Prestiz podnosi kapitaliscie? tak skromnie zapytam

        • lolyta Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 13.04.07, 21:01
          > Prestiz podnosi kapitaliscie? tak skromnie zapytam

          tak, tak dowcipnie odpowiem. Kapitalista nei moze jezdzic za starym samochodem,
          miec za taniej lokalizacji biura, ubierac sie za oszczednie i miec za malo
          reprezentacyjnych pracownikow. Gdyz albowiem jego partnerzy biznesowi, klienci i
          tak dalej oceniaja jego zdolnosc byznesowa przez pryzmat tego, jak on i jego
          firma sie prezentuja, na co ich stac.
          • szlachcic Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 14.04.07, 20:15
            lejesz wode siostro
            tematem watku jest "kogo woli zatrudnic szef firmy"
            ja twierdze ze zawsze lepszego, za tego lepszego musi placic wiecej
            Ty siostro twierdzisz ze kobieta jest lepsza a mimo to kapitalista woli
            zatrudnic gorszego i za wieksza kase faceta bo to mu daje prestiz
            Uwazam ze to co mowisz ciebie kompromituje
            • lolyta Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 14.04.07, 22:52
              > Ty siostro twierdzisz ze kobieta jest lepsza a mimo to kapitalista woli
              > zatrudnic gorszego i za wieksza kase faceta

              nie, niczego takeigo nei napisalam ani ja tobie nie siostra.
    • justysialek Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 13.04.07, 00:17
      Tak sobie tłumacz.

      Do czasu aż twój szef zatrudni swojego kuzyna-kretyna z gorszym wykształceniem
      i mniejszym doswiadczeniem niż twoje i jeszcze da mu wyższą pensję!
      • szlachcic Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 13.04.07, 19:18
        justysialek napisała:

        > Do czasu aż twój szef zatrudni swojego kuzyna-kretyna z gorszym
        wykształceniem i mniejszym doswiadczeniem niż twoje i jeszcze da mu wyższą
        >pensję!

        uwazasz wiec ze to mezczyzni zatrudniaja rodziny a kobiety nie?
        uwazasz ze mezczyzni tak zatrudniaja tylko plec meska?
        masz prawo tak myslec, jednak wiele to swiadczy o Twoim intelekcie
        • justysialek Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 13.04.07, 19:46
          To był przykład sytuacji, w której mógłbyś sie poczuć dyskryminowany.

          Wyciąganie szerokich wniosków płynących z tego zdania- to już praca twojego
          intelektu, nie mająca nic wspólnego z tym co ja uważam!
          • szlachcic Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 14.04.07, 20:50
            Justysia, podalas przyklad zatrudniania po znajomosci
            Ja uwazam ze ten problem istnieje ale mowisz nie na temat i to co mowisz
            sugeruje ze faceci przyjmuja po znajomosci i to facetow a nie kobiety
            mowisz nie na temat, oczywiscie ze moge wyleciec jak szef przyjmie kogos po
            znajomosci, a jakby byla to szefowa to nie?
    • bitch.with.a.brain Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 13.04.07, 08:48
      zakładasz że kapitalista podejmuje decyzje w pełni racjonalnie.A jest tylko
      człowiekiem i ma skłonność do decyzji nieracjonalnych,ktore potem
      racjonalizuje.Przy wyborze pracownika moze kierowac się nawet nieświadomie
      stereotypami i uprzedzeniami.albo takimi typowymi,albo wynikającymi z osobistych
      doświadczeń.
      Może np nie zatrudnić kogoś motywując to np stwierdzeniem,że jest to osoba
      nieodpowiednia,mimo,ze spełnia wszystkie kryteria, ma doswiadczenie
      itp.Pracodawca może to sobie tłumaczy np tym,ze kandydat ma daleko do pracy i
      może się spóźniać.W rzeczywistości powód moze byc zupełnie inny.Np kandydat
      przypomina pracodawcy kogoś,kto go dręczył i upokarzał w szkole.oczywiście ta
      motywacja jest ukryta,nieuświadamiana.A nieracjonalna decyzja jest wtórnie
      racjonalizowana.
      To,ze ludzie kierują się różnymi dziwnymi uprzedzeniami to sprawa już dobrze
      zbadana.
      Np z dwóch mężczyzn o identycznych kwalifikacjach, zasługach itp ten wyżśzy
      będzie miał lepszą pensję.Mnóstwo jest takich czynników.
      Również osoby atrakcyjne (przynajmniej w oczach pracodawcy) zarabiają więcej niż
      nieatrakcyjne.
      Dlatego nie można wszystkiego sprowadzić do prostej kalkulacji:doswiadczenia,
      kwalifikacje, przydatność dla firmy - pensja.
      • kocia_noga Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 13.04.07, 09:52
        No i jeszcze jeden fakt:w Polsce, kraju dość i skorumpowanym,i
        tradycyjnym,kobiety często zakładają małe,jednoosobowe firmy i te firmy sa
        trwałe.Świadczy to o czymś,IMO o tym,że posiadając kwalifikacje,ambicje i
        energię a napotykając patriarchalne uprzedzenia,nepotyzm czy korupcję,wola same
        siebie zatrudnić.
        • szlachcic Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 13.04.07, 19:14
          kocia_noga napisała:

          > No i jeszcze jeden fakt:w Polsce, kraju dość i skorumpowanym,i
          > tradycyjnym,kobiety często zakładają małe,jednoosobowe firmy i te firmy sa
          > trwałe.Świadczy to o czymś,IMO o tym,że posiadając kwalifikacje,ambicje i
          > energię a napotykając patriarchalne uprzedzenia,nepotyzm czy korupcję,wola
          >same siebie zatrudnić.

          wiesz kocia_nogo jak czytam ten tekst i wiele innych zwlaszcza na tym forum to
          mam problemy ze zrozumieniem co chcesz przekazac
          jakie znaczenie ma fakt skorumpowanego kraju z tym watkiem?
          Kraj tradycyjny i kobiety zakladaja firmy? sama sobie przeczysz, w tej
          dziedzinie zycia jest krajem europejskim
          Firmy sa trwale? moze tak, ale jakie zwiazki z tematem?
          "a napotykając patriarchalne uprzedzenia,nepotyzm czy korupcję,wola same siebie
          zatrudnić"
          Co to jest nepotyzm np wiesz? przeczytaj w encyklopedii i zastosuj to do plci
          Ja nie widze przelozenia ZADNEGO
          ciekaw jestem jakie widzisz Ty
          A juz rozumiem
          zlodzieje - to mezczyzni
          mordercy - mezczyzni
          oszusci - mezczyzni
          nepotyzm - tylko mezczyzni maja to na sumieniu i z tego korzystaja
          Przepraszam kocia_nogo, zrozumialem swoj blad
          nie ma tematu
          • lolyta Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 13.04.07, 21:05
            ja sama znam takei kobiety ktore poszly "na swoje" (i to rowneiz w czasach
            komuny kiedy to nie bylo latwe) bo mialy dosc mezczyzn-szefow-kretynow.
            Natomiast nei znam ani jednego faceta ktory by taki krok uczynil z podobnego powodu.
          • kocia_noga Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 14.04.07, 10:15
            szlachcic napisał:

            mam problemy ze zrozumieniem co chcesz przekazac

            No dobrze,więc łopatologicznie:

            jaki ma związek korupcja z tematem wątku - otóż taki,że urzędnika mozna
            przekupić pieniędzmi, wódką(męskie grona rozdzielające synekury
            przy "wódeczce"),transakcjami "coś za coś" pod stołem itp.W tych rozgrywkach
            kobiety przegrywają
            jaki ma związek patriarchalizm naszego kraju z tematem wątku - taki,że kobieta
            postrzegana jest jako żona i matka dorabiająca na kosmetyki (więc nie trzeba
            jej dużo płacić)oraz że kobieta jest gorsza od mężczyzny (IMo sam tak uważasz,a
            twoje pytanie jest retoryczne i ma zasugerować,że kobiety mniej zarabiają bo sa
            gorsze od mężczyzn)
            nepotyzm - bo etaty obsadzane sa członkami rodziny i znajomymi w pierwszym
            rzędzie (dla ułatwienia wklejam link,żebyś się zapoznał ze znaczeniem tego
            słowa sjp.pwn.pl/lista.php?co=nepotyzm ),a to oznacza,że kwalifikacje
            grają mniej ważną rolę

            Fakt,ze kobiety polskie zakładają bardzo często (częściej niż w innych krajach
            Europy) własne małe firmy wynika z tego,że z ich kwalifikacjami formalnymi i
            osobowościowymi nie maja dużych szans na satysfakcjonujące je i zgodne z ich
            wartością na rynku pracy zatrudnienie,a fakt,że firmy te sa trwałe (trwalsze
            niż firmy zakładane przez mężczyzn) świadczy,że trafnie oceniają swoje
            możliwości na rynku pracy.

            No to może jeszcze prościej:
            kobiety w Polsce odnosza sukces jako właścicielki małych firm i często się na
            taki rodzaj zatrudnienia decydują.Świadczy to o tym,że mają kwalifikacje do
            dobrej pracy oraz że ich rzeczywiste mozliwości i kwalifikacje nie sa brane pod
            uwagę przez pracodawców.


            No i jeszcze jedna uwaga.Przemyciłeś w swojej odpowiedzi treści mające mnie w
            jakiś sposób zdyskredytować - a to zasugerowałeś mi jakies wraże poglądy,a to
            brak tego czy owego.I tak delikatnie, w porównaniu z niektórymi dyskutantami.
            Piszę,żebys wiedział,że to dostrzegam i że uważam za nieuczciwość w dyskusji.
            No i w sytuacji gdybys przegiął i doczekał się z mojej strony żywej reakcji to
            żeby trudniej ci było odgrywac skrzywdzoną niewinność.
            • szlachcic Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 14.04.07, 20:46
              > jaki ma związek korupcja z tematem wątku - otóż taki,że urzędnika mozna
              > przekupić pieniędzmi, wódką(męskie grona rozdzielające synekury
              > przy "wódeczce"),transakcjami "coś za coś" pod stołem itp.W tych rozgrywkach
              > kobiety przegrywają

              hehehe
              w firmie X rzadzi kobieta i przyjmuje kretyna faceta. Dlaczego nie przyjmuje
              madrej kobiety?. Czyzby wziela pod stolem cos i chlapnela sznapsa?
              bzdura

              > jaki ma związek patriarchalizm naszego kraju z tematem wątku - taki,że
              >kobieta postrzegana jest jako żona i matka dorabiająca na kosmetyki (więc nie
              >trzeba jej dużo płacić)

              kobieta szef zatrudnia i daje pensje. kobieta szef jest swiatla, dlaczego wiec
              uwaza ze kobieta powinna dostac mniej?

              >jest gorsza od mężczyzny (IMo sam tak uważasz

              uwazam ze kobiety nie potrafia jezdzic autami, co nie znaczy ze jakis malutki
              procent potrafi.
              uwazam ze w pewnych dziedzinach jest podobnie

              > nepotyzm - bo etaty obsadzane sa członkami rodziny i znajomymi w pierwszym
              > rzędzie (dla ułatwienia wklejam link,żebyś się zapoznał ze znaczeniem tego
              > słowa sjp.pwn.pl/lista.php?co=nepotyzm ),a to oznacza,że
              >kwalifikacje
              > grają mniej ważną rolę

              wyobraz sobie ze wiem co znaczy nepotyzm
              mimo ze pisze prostymi slowami nie rozumiesz
              Kobietra szef przyjmuje faceta do firmy i daje mu wiecej niz bylaby to kobieta
              Gdzie Ty widzisz tu nepotyzm faceta szefa?
              Sugerujesz ze nepotyzm dot tylko facetow? Jezeli tak dlaczego uczciwa kobieta
              szef przyjmuje faceta?

              > No to może jeszcze prościej:
              > kobiety w Polsce odnosza sukces jako właścicielki małych firm i często się na
              > taki rodzaj zatrudnienia decydują.Świadczy to o tym,że mają kwalifikacje do
              > dobrej pracy oraz że ich rzeczywiste mozliwości i kwalifikacje nie sa brane
              >poduwagę przez pracodawców

              ja nie chce zalozyc wlasnej firmy bo o godz 15 mam swiety spokoj
              a swiety spokoj uwazam za najwieksze dobro jakim dyspojuje
              Moze kobiety sa bardziej odwazne? moze kobiety nie maja wyboru i zakladaja
              firmy?

              > No i jeszcze jedna uwaga.Przemyciłeś w swojej odpowiedzi treści mające mnie w
              > jakiś sposób zdyskredytować - a to zasugerowałeś mi jakies wraże poglądy,a to
              > brak tego czy owego.I tak delikatnie, w porównaniu z niektórymi dyskutantami.

              no jestes przewrazliwiona. kpie z feministek bo maja urojenia
              z kazdej w rownym stopniu

              • kocia_noga Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 14.04.07, 21:21
                szlachcic napisał:


                >
                > ja nie chce zalozyc wlasnej firmy bo o godz 15 mam swiety spokoj
                > a swiety spokoj uwazam za najwieksze dobro jakim dyspojuje
                > Moze kobiety sa bardziej odwazne? moze kobiety nie maja wyboru i zakladaja
                > firmy?


                Może i jedno i drugie-wybrałyby święty spokój po 15,ale wolą zarobić przyzwoite
                pieniądze na swoim,a dlatego muszą iść na swoje, bo pracodawcy wolą płacić im
                mniej.
                A co do wczesniejszych uwag- patriarchalne przekonania dotycza i kobiet i
                mężczyzn-równie dobrze szefowa może uważać,że kobieta jest gorszą pracownicą,a
                mężczyzna lepszym.Płeć nie chroni przed głupotą.
                Pisałam też o męskich grupach towarzysko-wódczanych,a nie o szefowej
                przyjmującej za wódkę.Na państwowych garnuszkach kwitnie takie męskie upychanie
                swoich kumpli,czyżbyś nie wiedział? O tym właśnie pisałam.
                No i jeszcze o nepotyźmie; zjawisko to (wraz z ustawianiem kolesi partyjnych
                cZy wódczanych oraz patriarchalnym postrzeganiem kobiet) stwarza sytuację,że
                lepiej założyć własną firmę.Nie dyskryminuje kobiet,ale ogólnie wykwalifikowane
                osoby niebędące członkami rodziny czy znajomkami zatrudniających.
                • szlachcic Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 15.04.07, 10:25
                  > Może i jedno i drugie-wybrałyby święty spokój po 15,ale wolą zarobić
                  >przyzwoite pieniądze na swoim,a dlatego muszą iść na swoje, bo pracodawcy wolą
                  >płacić im mniej

                  umowmy sie ze po kazdym poscie musimy posuwac sie do przodu
                  wiec
                  moze i jedno i drugie oczywiscie
                  musza isc na swoje bo nikt nie chce ich zatrudnic/za malo im placa bo ne sa tak
                  dobrymi czy przydatniejszymi pracownikami jak faceci

                  Przydatnosc pracownika - to jest szerokie pojecie

                  Ja nie stworzylbym firmy 20 osobowej gdzie pracuje 15 kobiet poniewaz ......
                  Jak myslisz dlaczego?
                  • kocia_noga Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 15.04.07, 11:39
                    szlachcic napisał:


                    >
                    > umowmy sie ze po kazdym poscie musimy posuwac sie do przodu

                    ? wolę się nie umawiać.



                    > musza isc na swoje bo nikt nie chce ich zatrudnic/za malo im placa bo ne sa
                    tak
                    >
                    > dobrymi czy przydatniejszymi pracownikami jak faceci


                    Och,oczywiście tego nie sprawdzimy,w każdym razie sa dobrymi właścicielkami
                    firm gdzie same pracują na siebie.


                    >
                    > Ja nie stworzylbym firmy 20 osobowej gdzie pracuje 15 kobiet poniewaz ......
                    > Jak myslisz dlaczego?


                    Ależ nie musze nic mysleć,sam napisałeś,że uważasz kobiety za gorsze,cóż tu
                    dodać?
      • szlachcic Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 13.04.07, 19:28
        bitch.with.a.brain napisała:

        > zakładasz że kapitalista podejmuje decyzje w pełni racjonalnie.A jest tylko
        > człowiekiem i ma skłonność do decyzji nieracjonalnych,ktore potem
        > racjonalizuje

        od 18 lat mamy kapitalizm. juz swoje bledy kapitalisci poprawili?
        chyba nie bo nadal narzekacie.
        popelniaja bledy tak samo w zatrudnianiu facetow jak i kobiet

        >W rzeczywistości powód moze byc zupełnie inny.Np kandydat
        > przypomina pracodawcy kogoś,kto go dręczył i upokarzał w szkole.oczywiście ta
        > motywacja jest ukryta,nieuświadamiana

        Czyli pracodawcy sa krzywdzeni przez kobiety?

        > Np z dwóch mężczyzn o identycznych kwalifikacjach, zasługach itp ten wyżśzy
        > będzie miał lepszą pensję.Mnóstwo jest takich czynników

        tak tu piszesz madrze, ale akurat wyglad aparycja i to ze jest sie kobieta
        akurat to Wam pomaga a nie nam. Przyklad.
        Sekretarka - dlaczego sa to same kobiety? Dlaczego sekretarka nie moze byc
        stary gruby lysy facet? widzisz jaka niesprawiedliwosc naszym kosztem
        Podaj mi inny przyklad ale skierowany przeciwko facetowi?
        • bitch.with.a.brain Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 13.04.07, 20:06
          sekretarką nie moze też być gruba łysa kobieta:)
          To dyskryminacja grubych i łysych a nie mężczyzn.
          Zresztą jak założe firme to u mnie tę podrzędną i reprezentacyjną funkcję bedzie
          pełnił jakiś słodki młody schabik:)
          jesli chodzi o aparycję to pomaga i kobietom i mężczyznom.
          W końcu w jakimś celu kandydaci w wyborach prezydenckich wyrównują i wybielają
          zęby, opalają się itp.
          Jeżeli chodzi o lepsze zarobki wyższych dotyczy to też mężczyzn.Po prostu ładni
          mają lepiej.A brzydcy i bardzo piekni gorzej.
          • wiarusik Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 13.04.07, 20:15
            "słodki młody schabik"

            Ktoś mnie wołał?:)
            Daj mi cynk na skrzynkę jak założysz firmę.Przyślę swoje CV;)
            • bitch.with.a.brain Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 13.04.07, 21:08
              po co mi CV?Liczy się wygląd, obsługi ekspresu do kawy każdy może się nauczyć.
              A jak na razie nie przyslałes mi swojego zdjęcia:)
              • wiarusik Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 13.04.07, 22:08
                Pomyślę o tym;)
                • bitch.with.a.brain Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 13.04.07, 22:13
                  po co myslec, tu trzeba działać:)
          • szlachcic Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 13.04.07, 20:32
            bitch.with.a.brain napisała:

            > sekretarką nie moze też być gruba łysa kobieta:)

            widzisz jak lejesz wode.
            sa tez atrakcyjni mezczyzni a mimo to sekretarkami sa TYLKO kobiety

            > Zresztą jak założe firme to u mnie tę podrzędną i reprezentacyjną funkcję
            >bedzie pełnił jakiś słodki młody schabik:)

            klamiesz, dlaczego nie walczycie aby sekretarek bylo "po rowno"?

            > W końcu w jakimś celu kandydaci w wyborach prezydenckich wyrównują i wybielają
            > zęby, opalają się itp.

            jak oni manipuluja tymi inteligentnymi kobietami, fe

            > Jeżeli chodzi o lepsze zarobki wyższych dotyczy to też mężczyzn.Po prostu
            >ładni mają lepiej.A brzydcy i bardzo piekni gorzej

            znowu lejesz wode. pewnie ze atrakcyjny facet jest atrakcyjniejszy od brzydala
            ale to glownie kobiety z "atrakcyjnosci" zyskuja
            • bitch.with.a.brain Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 13.04.07, 21:08
              Odniose się po kolei do twoich wypowiedzi:
              sa tez atrakcyjni mezczyzni a mimo to sekretarkami sa TYLKO kobiety
              Owszem,bo to funkcja podrzedna, mało prestiżowa.A tak się przyjęło,że kobiety
              się do roli reprezentacyjno - kawozaparzaczowej lepiej nadają.
              Od razu zaznacze,że jako liberałka uważam, iz każdy ma prawo w swojej firmie
              zatrudniać kogo chce.

              klamiesz, dlaczego nie walczycie aby sekretarek bylo "po rowno
              Nie musisz się do mnei zwracąc per "wy".Wystarczy "Bisia":)
              Ja w ogóle nie walczę o to,żeby w jakiś zawodach było po równo.Uważamże parytety
              nie mają sensu.Natomaist warto się zastanawiac jakie są przyczyny,że w jakiejś
              profesji dominuje jedna z płci.

              jak oni manipuluja tymi inteligentnymi kobietami, fe
              Nie wiem jak manipulują, pierwsze wybory prezydenckie w których moglam głosować
              to te ostatnie. Tam żadnej manipulacji wygladem nie było, kandydaci byli pod tym
              względem okropni.

              znowu lejesz wode. pewnie ze atrakcyjny facet jest atrakcyjniejszy od
              brzydalaale to glownie kobiety z "atrakcyjnosci" zyskuja

              Nie leję wody. Na atrakcyjności zyskuja zarówno kobiety jak i mężczyźni.Ogolnie
              ludziom atrakcyjnym jest łatwiej, więcej zarabiaja,sa lepiej traktowani.Płeć nie
              ma tu nic do rzeczy.
              • aelithe Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 14.04.07, 09:33
                Właściwie pokazujesz swoja ignorancję i niewolnicze przywiązanie do starych
                poczciwych wzorców z czasów towarzysza Józefa Wisarionowicza. Sekretarz, czy
                jesli chcesz przyjmijmy formę żeńską sekretarka; nie jest funcja podrzędną. W
                czasach młodego kapitalizmu sekretarka była do parzenia kawy i ( przepraszam za
                dosadność) dawania dupy szefowi, ale tak na prawdę rolą sekretarki lub
                sekretarza jest organizowanie czasu szefowi. Tak więc musi to być doskonale
                zorganizaowana osoba, która dokładnie zna kulisy zakładu i do tego ma wyczucie;
                np. kiedy wpuścić petenta do szefa, a kiedy nie. Tak więc w wielkich
                korporacjach wiele zależy od sekretarki.
                • wiarusik Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 14.04.07, 13:54
                  Podejżewasz Biśkę o szowinistyczne skrzywienie?
                  To poważny zarzut;)
                  • aelithe Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 14.04.07, 14:39
                    Nie. Chyba za arogancko się wypowiedziałem.

                    Sekretarka w firmie to bardzo ważna osoba. W Polsce zwykle niedoceniana. Miałem
                    okazję pracować w firmach, gdzie były świetne sekretarki. Zwykle kobiety koło
                    40 o dobrej prezencji i wiem, jak ułatwia pracę odpowiednia osoba na tym
                    stanowisku.
                    • lolyta Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 23.04.07, 02:12
                      > Sekretarka w firmie to bardzo ważna osoba. W Polsce zwykle niedoceniana. Miałem
                      >
                      > okazję pracować w firmach, gdzie były świetne sekretarki. Zwykle kobiety koło
                      > 40 o dobrej prezencji i wiem, jak ułatwia pracę odpowiednia osoba na tym
                      > stanowisku.

                      no wlasnie, pokazujesz ze to funkcja podrzedna. Ona _ulatwia_ prace komus
                      innemu, kto zbiera cala smietanke, premie, bonusy. ten ktos inny dzieki jej
                      pracy moze awansowac, ona na miejsce tego kogos nie wskoczy.
                • karolana Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 14.04.07, 16:05
                  ak więc musi to być doskonale
                  > zorganizaowana osoba, która dokładnie zna kulisy zakładu i do tego ma wyczucie;
                  >
                  > np. kiedy wpuścić petenta do szefa, a kiedy nie. Tak więc w wielkich
                  > korporacjach wiele zależy od sekretarki.

                  No i własnie mialam to napisać. Bardzo poproszę o zrewidowanie swoich poglądów
                  odnośnie funkcji sekretarki/sekretarza. serio, serio!
                  Acha i znam facetów na tym stanowisku.
                  • aelithe Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 14.04.07, 18:04
                    Na czym miałaby polega rewizja moich poglądów na temat sekretarek??
                    • karolana Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 15.04.07, 02:31
                      oj nie ty!!!
              • szlachcic Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 14.04.07, 21:01
                bitch.with.a.brain napisała:

                > Owszem,bo to funkcja podrzedna, mało prestiżowa.A tak się przyjęło,że kobiety
                > się do roli reprezentacyjno - kawozaparzaczowej lepiej nadają

                mylisz sie, dzis w normalnych firmach to wazna funkcja

                > Ja w ogóle nie walczę o to,żeby w jakiś zawodach było po równo.Uważamże
                >parytety nie mają sensu.Natomaist warto się zastanawiac jakie są przyczyny,że
                >w jakiejś profesji dominuje jedna z płci.

                Bisia bo kobiety lepiej nadaja sie do pewnych zajec a do pewnych nie i to z
                roznych wzgledow. tak bylo jest i bedzie, zapewniam

                >Na atrakcyjności zyskuja zarówno kobiety jak i >mężczyźni.Ogolnie
                > ludziom atrakcyjnym jest łatwiej, więcej zarabiaja,sa lepiej traktowani.Płeć
                >nie ma tu nic do rzeczy.

                nie ludziom atrakcyjnym jest latwiej tylko przede wszystkim atrakcyjnym
                kobietom jest latwiej. u facetow atrakcyjnosc nie ma w zasadzie zadnego
                znaczenia



                • kocia_noga Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 14.04.07, 21:25
                  szlachcic napisał:

                  > >nie ma tu nic do rzeczy.
                  >
                  > nie ludziom atrakcyjnym jest latwiej tylko przede wszystkim atrakcyjnym
                  > kobietom jest latwiej. u facetow atrakcyjnosc nie ma w zasadzie zadnego
                  > znaczenia
                  >
                  >Mylisz się i nie jest to kwestia poglądów tylko dokładnie zbadana sprawa,to
                  dlatego faceci u nas szybko odrabiają lekcje z wyglądu.Juz wiedza,że to im się
                  przełozy na różne inn edziedziny życia,zawodową karierę też.
                  >
                  • szlachcic Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 15.04.07, 10:19
                    > >Mylisz się i nie jest to kwestia poglądów tylko dokładnie zbadana sprawa,t
                    > o dlatego faceci u nas szybko odrabiają lekcje z wyglądu.Juz wiedza,że to im
                    >się przełozy na różne inn edziedziny życia,zawodową karierę też.

                    znowu mieszasz dane z tym o czym dyskutujemy
                    oczywiscie zadbany facet ma lepiej od niezadbanego faceta, jest pewnie bardziej
                    lubiany, moze w niektorych przypadkach dostanie wiecej itp
                    jednakze my dyskutujemy o czym innym
                    przede wszystkim o tym czy zatrudnic mezczyne czy kobiete. tak jak wyzej
                    napisalem wyglad ma jakies znaczenie ale w przypadku naszej dyskusji nie
                    odgrywa ZADNEJ roli w przyjmowaniu pracownika poniewaz w zdecydowanej wiekszej
                    mierze to szefowie faceci patrza na atrakcyjne kobiety a nie na odwrot.
                    jak mamy do czynienia z szefem kobieta to znowu moim argumentem jest to ze
                    kobieta szef nie zywi sie stereotypami ze mezczyzni sa lepsi bo na takim
                    stanowisku to malo prawdopodobne - tak zakladam
                    jako dowod podaje fakt ze w firmach gdzie szefami sa kobiety mezczyzni
                    postrzeganie sa jako lepsi pracownicy mimo ich wad bo to ich zatrudnia sie
                    takze wiecej
                    • kocia_noga Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 15.04.07, 11:53
                      szlachcic napisał:


                      > znowu mieszasz dane z tym o czym dyskutujemy
                      dyskutujemy o czym innym
                      > przede wszystkim o tym czy zatrudnic mezczyne czy kobiete. tak jak wyzej
                      > napisalem wyglad ma jakies znaczenie ale w przypadku naszej dyskusji nie
                      > odgrywa ZADNEJ roli w przyjmowaniu pracownika poniewaz w zdecydowanej
                      wiekszej
                      > mierze to szefowie faceci patrza na atrakcyjne kobiety a nie na odwrot.


                      To ty zakładasz,że szef firmy (mężczyzna) patrzy na kobiety pod kątem ich
                      seksualnej pzrydatności.Tak nie jest.Szef mężczyzna wybierze zadbanego faceta
                      spośród innych i zadbaną kobiete spośród innych,a gdy konotacje seksualne nie
                      mają znaczenia(np nie jest to casting na hostessy) wybierze faceta zadbanego
                      jesli kieruje się seksistowskimi uprzedzeniami jak ty.Założy po prostu że facet
                      jest lepszym pracownikiem,a jego zadbania nawet może nie zauważyć,nie będzie go
                      świadomy, tylko po prostu gośc zrobi na nim lepsze wrażenie niż inni kandydaci.


                      > jak mamy do czynienia z szefem kobieta to znowu moim argumentem jest to ze
                      > kobieta szef nie zywi sie stereotypami ze mezczyzni sa lepsi bo na takim
                      > stanowisku to malo prawdopodobne - tak zakladam


                      Mylnie zakładasz,ale założenie to założenie,dobrze przynajmniej że to otwarcie
                      piszesz.Kobiety-szefowie sa tak samo pełne stereotypów jak mężczyźni-
                      szefowie.Płeć nie chroni przed głupotą.


                      > jako dowod podaje fakt ze w firmach gdzie szefami sa kobiety mezczyzni
                      > postrzeganie sa jako lepsi pracownicy mimo ich wad bo to ich zatrudnia sie
                      > takze wiecej
                      Jako dowód czego? Potwierdzasz tylko to co napisałam.A dodatkowo ty zakładasz
                      cos w ciemno,a ja opieram się na danych z badań tego problemu.

                      No więc podsumujmy na zakończenie: ty uważasz,że kobiety sa gorszymi
                      pracownicami i że dostrzegaja to nawet same kobiety -szefowe,oraz że szefowie
                      nie kierują się uprzedzeniami,a jeśli juz, to tylko mężczyźni(czy to nie jest
                      seksistowskie-antymęskie?)
                      Ja uważam,że płeć zasadniczo nie ma związku z przydatnością pracowniczą oraz że
                      stereotypowe myslenie rozdzielone jest pomiedzy obie płci.

                      Coś ci jeszcze na koniec napiszę.W moim maleńkim miasteczku jest pani
                      właścicielka sieci sklepów.Na początku przyjmowała do pracy tylko kobiety.Tak
                      trwało kilka lat, poczym powywalała wszystkie panie i naprzyjmowała
                      facetów.Znów kilka lat to trwało;a teraz w jej sklepach pracuja i kobiety i
                      mężczyźni mniej więcej po równo.
                      Dla mnie to dość długo (ok10lat) na pozbycie się stereotypów dotyczących
                      płci,ale ona zdobyła doświadczenie ucząc się na własnej skórze i własnych
                      pieniądzach.
            • lolyta Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 13.04.07, 21:22
              > widzisz jak lejesz wode.
              > sa tez atrakcyjni mezczyzni a mimo to sekretarkami sa TYLKO kobiety

              a ilu znasz atrakcyjnych mezczyzn ktorzy starali sie o taka posade i jej nei
              dostali?
    • bri Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 13.04.07, 09:56
      Dopóki urlopy macierzyńskie nie zamienią się w urlopy rodzicielskie, także w
      praktyce, to się raczej nie zmieni.
    • wiarusik Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 13.04.07, 19:15
      Najlepiej mnie;)
      • verte34 Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 13.04.07, 22:49
        > Dlaczego częściej zatrudnia sie mezczyzne niz kobiete i placi mu sie wiecej?
        > Czyzby w naszym pieknym kraju kapitalista wolal zatrudnic gorszego i wiecej
        > na niego lozyc?
        > A - to prawda, zatrudnia sie gorszych mezczyzn za wieksza kase

        Zabójcza logika założenia i wniosku. Mizogyni nazywają to kobiecą logiką. Boziu
        dopomóż.
    • zofijkamyjka Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 13.04.07, 23:08
      szlachcic napisał:

      > po pierwsze primo
      > Dlaczego częściej zatrudnia sie mezczyzne niz kobiete i placi mu sie wiecej?
      > Wlasniciel firmy X zatrudnia wg was gorzej wyksztalconego samca za wieksze
      > pieniadze.
      > Czyzby w naszym pieknym kraju kapitalista wolal zatrudnic gorszego i wiecej
      > na niego lozyc?
      > Tego jeszcze nie bylo w historii ludzkosci aby kapitalista chetnie dawal
      > wieksza kase gorszemu
      > Prosze szanowne feministki o odpowiedz dlaczego tak jest
      > wiec aby nie lac wody A albo B
      > A - to prawda, zatrudnia sie gorszych mezczyzn za wieksza kase
      > B - mezczyzna jest przydatniejszy dla firmy wiec jest to zasadne
      > --------------------


      C- bo myślą że mężczyzna jest przydatniejszy dla firmy i wydaje im sie że jest
      to zasadne
    • aelithe Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 14.04.07, 10:26
      Zdecydowanie spłaszczasz temat. zachowanie pracodawcy jest logiczne. Zwykle
      zatrudnia osobę, której relacja koszty zatrudnienia do oczekiwanych orzyści
      jest najkorzystniejsza. Np. obecnie firmy chętnie przyjmuja meżatki z dziećmi
      lub planujące dzieci jesli trzeba zainwestować w szkolenie pracownika. Ponieważ
      jest nawieksze prawdopodobienstwo, że nie odejda z pracy po podniesieniu
      kwalifikacji.
    • pcat Ostatnio przyjąłem do pracy 2 studentki. 14.04.07, 21:31
      Najpierw jedną, a po miesiącu drugą. Fantastyczne, młode dziewczyny chcące
      dorobić do stypendium pracą w biurze. Pracowite i w miarę kompetentne, ale jest
      jeden szkopuł. Przez pierwsze kilka dni rozmawiały ze sobą, chodziły razem na
      lunch, pojawiła się między nimi iskierka koleżeństwa i akceptacji. Minął tydzień
      i przestały się do siebie odzywać. Dlaczego? W moim dziale pracuje kilku młodych
      i wolnych facetów... Są zazdrosne i gdyby zostawić je sam na sam w pustym
      pokoju, po kilku minutach mielibyśmy trupa albo i dwa.
      • bitch.with.a.brain Re: Ostatnio przyjąłem do pracy 2 studentki. 14.04.07, 21:33
        a to jakoś źle wpływa na wykonywanie przez nie obowiązków?
        • pcat Re: Ostatnio przyjąłem do pracy 2 studentki. 14.04.07, 22:19
          Teoretycznie nie, ale pojawił się lekki ferment w zgranym teamie.
    • dori_wawa Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 15.04.07, 03:41
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=60543548
      Czy teraz jest ok?
      • kocia_noga Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 15.04.07, 07:34
        dori_wawa napisała:

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=60543548
        > Czy teraz jest ok?


        Nie wiem, czy ok,ale jest zmiana.Kółka kolesiowskie już nie sa monopłciowe.
        Rozumiem tendencję do obsadzania stanowisk ludźmi sobie znanymi,ale żeby się
        przy tym trzymać przyzwoitości!
    • forum103 Re: Kogo zatrudnić, mężczyznę czy kobietę? 23.04.07, 01:26
      powiemci dlaczego wybiera sie faceow :)
      bo sa bardziej inteligengtni :P
      rownie dobrze moglabys zapytac dlazego czesiej zatrudnia sie facetow w
      stoczniach i kopalniach
      tam gdzoie zadza kobiety zatrudnia sie kobiety bo te firmy sa skazane na straty.
      Albo sa to firmy po szyldem "Żlobek" lol
Pełna wersja