pat34
13.04.07, 09:46
Drogie Panie,
Rozumiem Wasze stanowisko wyboru w/s aborcji. Wasze ciało – Wasz wybór.
Jest głupotą zmuszać kobietę poprzez ustawy sejmowe do macierzyństwa. Jest
jeszcze większą głupotą zmuszać kobiety do urodzenia dziecka z gwałtu.
Mam lewicowe poglądy, jestem humanistą. Jednakże mam pewne rozterki w/s
aborcji. A to dlatego, gdyż urodziłem się chory. {od urodzenia mam problemy z
rękoma- jestem wcześniakiem}
Moja matka {praktykująca katoliczka, ale rozsądna- nie lubi o. T.
Rydzyka} bardzo poświęcała się w wychowywaniu mojej osoby- za co jestem bardzo
wdzięczny. Kiedyś stwierdziła, że poświęciłaby swoje życie przy porodzie, aby
uratować moje życie, gdyby zaszła taka konieczność.
Przejdę do meritum sprawy. Wydaję mi się, że gdyby moja matka była
feministką – pewnie oddałaby mnie do domu dziecka- bo po co poświęcać się nad
chorym dzieckiem. Jeżeli mylę się – to proszę o merytoryczną dyskusję. Proszę
o unikanie obraźliwych odpowiedzi. Z góry dziękuję.
Pozdrawiam wszystkie Panie na tym forum.
Pat