maly.ksiaze
20.05.03, 17:15
Dość często znaleźć można na internetowych forach posty, w których
bezdzietne, ambitne (i czasem niezamężne) utyskują na swój ciężki los, na
presję, jakiej są poddane ze strony otoczenia. Ożeń się i miej dzieci.
Czytam, że Kościół, że LPR, że to, że tamto...
Polecam artykuł, do którego prowadzi poniższy link:
kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1120309&KAT=239
Instytucjonalny i społeczny nacisk na prokreację de facto nie istnieje.
Jeśli już, to przeciwnie.
Pozdrawiam,
mk.