3.14-czy-klak
22.05.07, 12:00
no więc, wstałem se całkiem wyspany, ide do łazienki (po drodze przelotne
spojrzenie w lustro i przy okazji wsółczucie dla bogów, ze się tyle
natrudzili zeby takiego adonisa stworzyć) i wykąpny (ciagle w dobrym humorze)
myślę sobie - zobaczmy co tam na swiecie słychać......
i co? no qrd najpierw jedna nie wie co zrobić z taka ilościa roproszonych
plam????? (już mi sie jeść odechciało) a potem druga (lubiąca jogurty
jogobeli) mówi, ze są w nich (jogurtach znaczy) owoce prosto z drzewa -
kamera pokazuje truskawki:) no i stało się, wyłaczyłem telewizor :(
- drogie panie truskawki rosną na krzaczkach!!!!!!!!!!! nie na drzewach, ale
humor mam i tak zwalony więc przeprosin nie przyjmuję