apel do Konwentu Europejskiego

IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 12:00
Witam.
Proszę wszystkie kobiety którym zależy na wolności,
równości i przestrzeganiu praw człowieka aby przyłączyły
się do listu otwartego skierowanego do członków
Konwentu Europejskiego. Jest to apel o nieumieszczanie
w preambule Traktatu Konstytucyjnego żadnych odniesień
religijnych.
Link do formularza:
www.radicalparty.org/lay_europe/form.php?lang=pl
Apel należy podpisać wypełniając pola formularza na
żółtym tle, tj. imię, nazwisko, mail, kraj, zawód
Po wciśnięciu submitu formularz należy potwierdzić na
następnej stronie, a potem na kolejne potwierdzenie
kliknąć w link wysłany mailem (nadawca: TRP-APPEAL).
    • Gość: zula Re: apel do Konwentu Europejskiego IP: diak:* / 10.2.12.* 06.06.03, 12:48
      już go (link) tu wrzuciłam z tydzień temu, ale to bardzo dobrze, że temat
      powraca
      • Gość: EWOK Dlaczego? IP: 213.241.18.* 06.06.03, 13:34
        bardzo dobrze? Chrześcijaństwo jest nieodłączną częścią europejskości, na nim
        przez wieki opierała się europejska moralność (teraz już coraz mniej), a także
        prawo - poszczególnych krajów i wspólne. Akurat tak się szczęśliwie składa, że
        narody rdzennie europejskie wierzą w jednego Boga, czy to katolicy czy
        protestanci czy Żydzi (no, oni nie są "rdzenni"). Powiecie - ateiści nie są
        zainteresowani imieniem Boga w preambule. A ja na ten przykład w ogóle nie
        jestem zainteresowana kulturą antyku. Ani mnie ona ziębi ani grzeje, wręcz
        przeciwnie, uważam, że Rzymianie przyjeżdżali do nas po to aby nas ograbiać z
        bursztynu, a poza tym całym sercem jestem po stronie Asterixa :)Mam prawo
        domagać się poszanowania moich przekonań.Wyrzucić Greków i Rzymian z preambuły!
        • Gość: hot_dog Re: Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.03, 14:19
          Taka preambuła to w ogóle "takie dziwne cóś".Trochę jak gra wstępna.Ale bez
          żartów. Wartości chrześcijańskie przez wiele stuleci wyznaczaly wzorce
          społeczne, prawne it. Ale Unia nie jest tworem zamknietym, ani wspólnota
          religijną tym bardziej. O wejście do Unii starają sie kraje
          niechrześcijańskie,i co one zrobią wobec takiej preambuły???Poczują
          sie "bezwartościowe"???W krajach Unii zamieszkują ogromne rzesze, (jako
          prawowici obywatele)innych niż chrześcijaństwo wyznań, czy wreszcie ci którzy
          nie wyznają żadnej wiary.Co z nimi????Mnie też nie zwisa co będzie, a raczej
          czego nie będzie w preambule.
          • b.u.zz Re: Dlaczego? 06.06.03, 16:01
            alez to bardzo proste, nie trzeba ograniczac sie wylacznie do chrzescijanstwa.
            mozna wspomniec tez o innych religiach. natomiast usuwanie religii a
            umieszczanie tam oswiecenia jest bezczelnoscia francuzow, niestety.
            pozdrawiam
            b.
            • Gość: barbinator Re: Dlaczego? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.03, 16:15
              b.u.zz napisał:

              > alez to bardzo proste, nie trzeba ograniczac sie wylacznie do
              chrzescijanstwa.
              > mozna wspomniec tez o innych religiach. natomiast usuwanie religii a
              > umieszczanie tam oswiecenia jest bezczelnoscia francuzow, niestety.
              > pozdrawiam
              > b.


              Nie tylko Francja jest silnie zlaicyzowana. Włochy i kraje beneluksu niewiele
              Francji pod tym względem ustępują, natomiast Szwecja znacznie przewyższa.
              No a w końcu ta konstytucja ma być odbiciem preferencji WIĘKSZOŚCI obywateli
              UE. Czy to się komuś podoba czy nie, Polska (plus Malta i Irlandia) raczej nie
              reprezentują pod względem stosunku do religii opcji dominijącej w unii.
              Zresztą nawet i u nas nigdy nie było zgody co do preambuły i chyba nikt nie
              upiera się, że Polacy są w tej kwestii zgodni.
              Pozdr. B.
              • b.u.zz Re: Dlaczego? 06.06.03, 16:17
                jezeli w ue glosowac sie bedzie historie, to ja dziekuje.
                b.
              • Gość: maly.k To chyba nie tak IP: 139.57.24.* 06.06.03, 16:19
                W Szwecji, o ile pamiętam, istnieje nawet religia państwowa. Rzecz, jak
                przypuszczam, jest w tym, że we Francji laicyzm jest racją stanu Republiki
                (patrz: muzułmanki i ich szale w szkołach i urzędach). Francuzi zaś chcieli by
                ponad wszystko, aby Unia była na obraz i podobieństwo la belle France. Stąd
                oświecenie jest, a chrześcijaństwa nie.

                Pozdrawiam,

                mk.
              • Gość: EWOK To nie o to chodzi IP: 213.241.18.* 06.06.03, 16:51
                ile jest chrześcijaństwa we współczesnej Europie, ale ile było pomiędzy
                antykiem i Oświeceniem. Ponieważ preambuła odnosi się do historii i
                najważniejszych prądów kulturowych, które uczyniły Europę taką jaką jest teraz.
                Jeśli chodzi o narody islamskie - trudno, tak się składa, że tylko 4% obszaru
                Turcji lezy w Europie i jakby Turcy nie byli tym sfustrowani - nie odmieni to
                ich położenia. Ale skoro mamy, kierowani poprawnością polityczną, usunąć
                obecnego w naszej kulturze przez stulecia Boga to może też powinniśmy
                przegłosować, żeby Azja zaczynała się gdzie indziej niż teraz - już poza
                obszarem Turcji. Przez wiele wieków kultura europejska była inspirowana Bogiem -
                obrazy Bosha, Kaplica Sykstyńska, Legenda o św. Aleksym, ołtarz Wita Stwosza,
                Bogurodzica. Może powinniśmy zacząc uważać, że to "nic takiego, takie tam
                nieistotne drobiazgi", żeby broń Boże nie urazić wyznawców islamu...?
                • Gość: barbinator Re: To nie o to chodzi IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.03, 17:35
                  Mnie osobiście preambuła nie wadzi, uważam ją za rozsądny kompromis.
                  ALE.
                  Jest to kompromis zawarty przez Polaków czyli najbardziej religijny naród
                  zjednoczonej (mam nadzieję) Europy. Inni odczuwają to po prostu inaczej.
                  Szwedzi są z reguły bardzo niechętni religii i wszelkim religijnym
                  odniesieniom, dla nich nawiązanie do chrześcijaństwa nawet w kontekście
                  historycznym jest niezrozumiałe i co gorsza, podejrzane. Nie twierdzę, że ich
                  postawa jest mądra - po prostu stwierdzam fakt. Zachowując wszelkie proporcje,
                  dla wielu Szwedów zaakcentowanie w preambule naszego wspólnego
                  chrześcijańskiego dziedzictwa (którego istnienia JA nie neguję) byłoby czymś
                  podobnym do umieszczenia w konstytucji RP pochwały "dziedzictwa komunizmu".
                  Pozdr. B.
                  • Gość: EWOK Ale Brygidę IP: 213.241.18.* 06.06.03, 17:58
                    jako patronkę Zjednoczonej Europy łyknęli, coooo? Widać patriotyzm lokalny
                    przeważył nad przekazywanym z dziada pradziada ateizmem. ;)
Pełna wersja