Partia Kobiet-a miało być inaczej

10.06.07, 09:33
"Czy ktoś wie jakie jest stanowisko Partii Kobiet w sprawie na przykład
zmienianego przez MENisterstwo kanonu lektur? Albo w sprawie tarczy
antyrakietowej? Albo w którejkolwiek ze spraw ostatnio w Polsce mniej lub
bardziej gorąco dyskutowanych...itd"

Zapytowywuje autor w tekście. Jest na to odpowiedź?

probably.blox.pl/2007/06/Partia-Kobiet-a-mialo-byc-inaczej.html
    • johnny-kalesony Re: Partia Kobiet-a miało być inaczej 10.06.07, 11:50
      Obawiam się, że koleżanki bardziej niż w sprawie tarczy byłyby skore do zajęcia
      stanowiska w sprawie patelni.


      Pozdrawiam po przerwie :D
      Keep Rockin'
      • cito1 Tadzik dostałeś zaproszenie do Wawy? :) 10.06.07, 21:01
        Co rżysz? :)
        To nie przerwa to zgon.

        A koleżanki nie przy patelni ale temat chyba jest niewygodny.
        Że też chociaż evita nie pociągneła tego tematu choćby po starej znajomości to
        ja się dziwię.

        A przy okazji korzystając, że tu jestem zapytam Tadzika o coś i już mnie nie ma.
      • bitch.with.a.brain Re: Partia Kobiet-a miało być inaczej 10.06.07, 21:20
        zalezy o jakie znaczenei słowa patelni ci chodzi...
      • bengal Re: Partia Kobiet-a miało być inaczej 13.06.07, 16:27
        patelnia inaczej
        www.youtube.com/watch?v=D2dqQ2t2mew
        > Obawiam się, że koleżanki bardziej niż w sprawie tarczy byłyby skore do zajęcia
        > stanowiska w sprawie patelni.
    • gotlama Re: Partia Kobiet-a miało być inaczej 10.06.07, 21:38
      Autor na rację.
      Bo czy interesuje Cię partia oparta na podobieństwie organów płciowych zamiast
      na zbieżności poglądów?
      • pavvka Re: Partia Kobiet-a miało być inaczej 11.06.07, 11:30
        gotlama napisała:

        > Bo czy interesuje Cię partia oparta na podobieństwie organów płciowych zamiast
        > na zbieżności poglądów?

        Ja coś podobnego napisałem tu na forum kiedy ta partia się organizowała, ale
        mnie wtedy zakrzyczano.
    • pavvka Re: Partia Kobiet-a miało być inaczej 11.06.07, 11:32
      cito1 napisała:

      > "Czy ktoś wie jakie jest stanowisko Partii Kobiet w sprawie na przykład
      > zmienianego przez MENisterstwo kanonu lektur? Albo w sprawie tarczy
      > antyrakietowej? Albo w którejkolwiek ze spraw ostatnio w Polsce mniej lub
      > bardziej gorąco dyskutowanych...itd"

      Jeśli ta partia ma reprezentować ogół kobiet polskich, to nie ma siły, żeby w
      ww. kwestiach miała jednoznaczne stanowisko. I na tym polega problem z partią
      płciową.
      • ggigus nie broniePartii Kobiet, ale czy ona MUSI miec 11.06.07, 14:21
        stanowisko w sprawie lektur czy tarcz?
        nie takie sa jej priorytety, do zadan, powiedzmy polepszenia sytuacji kobiet,
        ani lektury ani tarcze nie naleza
        • karolana Re: nie broniePartii Kobiet, ale czy ona MUSI mie 11.06.07, 15:46
          > stanowisko w sprawie lektur czy tarcz?
          > nie takie sa jej priorytety, do zadan, powiedzmy polepszenia sytuacji kobiet,
          > ani lektury ani tarcze nie naleza

          Nie, no momencik... Zacznijmy może od początku:
          Pani Gretkowska założyła PARTIĘ POLITYCZNĄ, nie ngosa. Partie polityczne mają ca
          celu wejscie na scenę polityczną, czyli do Parlamentu i Rządu i tam, poprzez
          sprawowanie władzy ustawodawczej, oddziaływać na rzecz swoich zwolenników. O ile
          sobie kojarzę, w parlamencie i rządzie podejmowane są decyzje dotyczące
          WSZYSTKICH sfer życia społeczno-gospodarczo-politycznego kraju. Jak wiec Pani
          Gretkowska i jej zwolenniczki (i zwolennicy) wyobrażają sobie REALNE działanie
          tej partii w parlamencie i rządzie, skoro poza populistycznymi hasłami na temat
          "poprawy życia kobiet w Polsce" nie mają w zasadzie ŻADNYCH pomysłów na poglądy
          w innych sprawach?
          Sytuacja hipotetyczna. Na fali optymizmu PK zdobywa wystarczającą ilość głosów
          aby wejść do Parlamentu, zostaje członkiem koalicji rządzącej i... głosowanie na
          temat podatków... hmmm jak będą głosować posłanki i posłowie z PK? Ja nie wiem.
          Głosowanie na temat misji "stabilizacyjnych" polskich wojsk... kolejna
          niewiadoma. Ktoś z PK zostaje ministrem lub ministrą edukacji. Przywróci
          lektury? Wprowadzi nowe. Nie wiem, NIKT nie wie! Oczywiście, można do znudzenia
          powtarzać, ze PiS, PO, Samoobrona, LPR, SLD to czy tamto, ale... chyba chodziło
          o to zeby ta partia była INNA, była taką, na którą można głosować mając
          przekonanie, ze to, co jest mowione przed wyborami zostanie wprowadzone w czyn!
          Są pomysły co zrobić w sprawie kobiet... Super, a są pomysły JAK to sfinansować?
          Wyliczenia zgodne z prawami ekonomii i sytuacja naszego kraju? NIE MA. NIC nie
          ma poza frazesami. Niestety :(
          • karolana Re: nie broniePartii Kobiet, ale czy ona MUSI mie 11.06.07, 15:48
            chodziło oczywiście o władzę ustawodawczą i wykonawczą, zeby się nikt nie
            czepiał słówek :P
          • triss_merigold6 Re: nie broniePartii Kobiet, ale czy ona MUSI mie 11.06.07, 16:59
            W pełni się z Tobą zgadzam. Celem partii politycznej jest zdobycie i/lub
            utrzymanie władzy aby realizować swój program polityczny. "Poprawa położenia
            kobiet" nie oznacza nic, to slogan, hasło na razie nie wypełnione żadną
            treścią.
            IMO entuzjastycznie się zaczęło a skończy się na personalnych animozjach i
            piciu kawki w kawiarniach przez frakcyjki.
          • pavvka Re: nie broniePartii Kobiet, ale czy ona MUSI mie 11.06.07, 17:16
            O to to. Gdyby to było Towarzystwo Przyjaciół Kobiet, mogłoby się zajmować
            tylko wybranymi tematycznie kwestiami, ale partia polityczna to całkiem inna
            historia.
            • lolyta nie no dobra, ale obecnie rzadzace partie 11.06.07, 20:35
              tez jakichs pogladow i rozwiazan w kwestiach tarczy, podatkow i tak dalej nei
              maja, a przynajmniej nei tak rzeczowo skrystalizowanych i egzekwowanych jak na
              przyklad palaca sprawa homozeksualizmu (natomiast wzgledem proponowanych
              rozwiazan dotyczacych kobiet mozna je spokojnei nazwac "partiami mezczyzn", a
              jednak w rzadzie sie znalazly.
              • karolana Re: nie no dobra, ale obecnie rzadzace partie 11.06.07, 20:55
                > tez jakichs pogladow i rozwiazan w kwestiach tarczy, podatkow i tak dalej nei
                > maja, a przynajmniej nei tak rzeczowo skrystalizowanych i egzekwowanych jak na
                > przyklad palaca sprawa homozeksualizmu (natomiast wzgledem proponowanych
                > rozwiazan dotyczacych kobiet mozna je spokojnei nazwac "partiami mezczyzn", a
                > jednak w rzadzie sie znalazly.

                Lolyta, jeszcze raz, tym razem drukowanymi:
                MOŻNA POWTARZAĆ DO ZNUDZENIA, ŻE OBECNIE ISTNIEJĄCE I RZĄDZĄCE PARTIE TEŻ NIE
                MIAŁY I NIE MAJĄ WIARYGODNYCH I REALNYCH DO ZREALIZOWANIA POMYSŁÓW, ALE TA
                PARTIA MIAŁA BYĆ INNA.
                Jeśli ma powstać kolejna partia, której nie mogę być pewna, to na cholerę mi
                ona? Mam całą masę już istniejących. Jedynym plusem PK jest to, ze powstała w
                celu (?) ochrony interesów kobiet, jednak niestety, hasła to za mało. Dla mnie
                najistotniejszą kwestią jest gospodarka, podatki, rozwój przedsiębiorczości,
                budownictwo mieszkaniowe, edukacja, służba zdrowia. Zawody sfeminizowane to
                właśnie oświata i służba zdrowia, a poziom pensji w tych zawodach zależy od
                ogólnego stanu gospodarki.
                Im więcej zarabiać się będzie w zawodach sfeminizowanych, tym mniej kobiet
                będzie zależnych od mężów alkoholików i damskich bokserów i bedzie mogło odejść.
                Im mniejsze będą podatki, tym wiecej pieniędzy w kieszeni, efekt j.w
                Rozpoczęcie własnej działalności w tej chwili jest idiotycznie utrudnione.
                Jeszcze nie zacznie się zarabiać, a już trzeba wywalić mnóstwo pieniędzy. Im
                sensowniejsze będą przepisy w tym względzie, więcej kobiet będzie mogło założyć
                własną firmę, efekt jw.
                Czy PK się takimi sprawami zajmuje? Bo nie zauważyłam!
                Zamiast tego hasła, hasła, hasła do znudzenia. Jak ktoś łapie sie na hasła i
                solidarność jajników, jego/jej sprawa. Ja nie. Ja chcę konkretów, bo partie
                oparte na hasłach już istnieją.
                • ggigus sle to nie jest typowa partia polityczna 11.06.07, 21:01

                  • karolana Re: sle to nie jest typowa partia polityczna 11.06.07, 21:03
                    nie, to jak dla mnie w ogóle nie jest żadna partia polityczna
                    • karolana PK - co to za partia?? 11.06.07, 21:31
                      Dokończę myśl, bo mi się coś urwało :/

                      PK została zarejestrowana 11 lutego, jest 11 czerwca. Wcześniej już prowadzono
                      pracę nad...eee statutem i nad programem ... chyba...
                      Mamy manifest Gretkowskiej
                      Mamy postulaty:
                      * opieki medycznej nad kobietami (zwłaszcza w okresie ciąży, porodu, badań
                      okresowych)
                      * przywrócenie funduszu alimentacyjnego
                      * przyznanie nie jałmużny, ale godnych zasiłków wystarczających na
                      wychowanie dziecka w ubogich rodzinach
                      * zlikwidowanie domów dziecka na rzecz domów rodzinnych
                      * wyrównanie płac z mężczyznami
                      * zaostrzenie kar w przypadku maltretowania kobiet, gwałtu czy zmuszania do
                      prostytucji
                      * realna polityka prorodzinna
                      * opieka nad samotnymi matkami
                      * edukacja seksualna
                      * refundacja środków antykoncepcyjnych i leczenia niepłodności
                      * możliwość samostanowienia w kwestiach planowania rodziny
                      Wszystko bardzo słuszne i szlachetne, ale... na wszystko potrzeba kasy. Skąd?
                      tego już pani Gretkowska nie mówi :(
                      W statucie czytamy:
                      § 2.
                      1. Partia swoje działania i program wywodzi z deklaracji ideowej „Polska jest
                      kobietą”, stanowiącej preambułę niniejszego statutu.
                      2. Celem Partii jest rozwój Rzeczypospolitej Polskiej poprzez:
                      1.obronę praw kobiet i ich rodzin,
                      2.polepszenie warunków życia kobiet i ich rodzin,
                      3.zwiększenie szans kobiet w życiu społecznym,
                      4.zwiększenie udziału kobiet w życiu publicznym, w szczególności zwiększenie
                      liczebnego udziału kobiet w organach władzy publicznej.

                      Pytanie nr 1 - jaki program??
                      Pytanie nr 2 - czy przypadkiem relacje na linii rozwój RP oraz poprawa życia
                      kobiet nie działają na zasadzie trochę innej? Jeśli poprawi się sytuacja
                      gospodarcza, czy nie poprawi się jednocześnie sytuacja kobiet?
                      Pytanie nr 3 - W jaki sposób poprawi się sytuacja w RP tylko dlatego, ze będzie
                      więcej kobiet we władzach? Czyli pani Gretkowska zakłada, ze kobiety nie bywają
                      bezmyślne, okrutne, nie ulegają korupcji, nie kłamią, itd? Ciekawe...

                      W jaki sposób PK chce swoje cele osiągnąć?
                      § 3.
                      Partia swoje cele zamierza osiągać poprzez:
                      1.udział w życiu publicznym Rzeczypospolitej Polskiej, w szczególności w
                      wyborach powszechnych, zapewniając udział na listach wyborczych Partii co
                      najmniej 90 procent kobiet,
                      2.wywieranie metodami demokratycznymi wpływu na działalność władz publicznych,
                      3.przedstawianie w debacie publicznej problemów i potrzeb kobiet i ich rodzin,
                      4.przedstawianie programów, analiz i projektów aktów prawnych,
                      5.działalność informacyjną i edukacyjną.

                      Acha, czyli jednak ma zamiar zrobić to na zasadzie działań politycznych, czyli
                      jako partia polityczna... Co z tego wynika, jeśli nie ma programu? Ano NIC.
                      Póki co z zakładce PROGRAM można przeczytać POSTULATY.
                      Czyli hasła, hasła, hasła... Zero konkretów... No to CZYM się różni ta partia od
                      pozostałych? Postulatami i płcią osób na listach... Fajnie. Ale to ciągle nic
                      więcej niż hasła...
                      • lolyta Re: PK - co to za partia?? 11.06.07, 21:53
                        Inne partie tez tak szczegolowo rozliczasz?
                        (nie jest to pytanie ironiczno-zaczepne, jesli rozliczasz, to chetnie przeczytam
                        wnioski).
                        • karolana Re: PK - co to za partia?? 11.06.07, 22:58
                          Wyobraź sobie, że tak. A przynajmniej te, które twierdza, że jest mi z nimi po
                          drodze, jak Demokraci.pl i Zieloni.
                          • saszenka2 Re: PK - co to za partia?? 03.12.07, 21:13
                            Partia Kobiet nie ma żadnych konkretów, nie wiem nic nt. stosunku do
                            podwyżek w oświacie, budowie dróg etc. Partia, która nie ma jasnego
                            stanowiska tak naprawdę w żadnej kwestii, nie ma co liczyć na moje
                            poparcie. Nie kupuję kota w worku. W przypadku istniejących partii
                            mogę się chociaż czegoś spodziewać, w przypadku Gretkowskiej
                            wszystko stoi pod wielkim znakiem zapytania.
                • lolyta Re: nie no dobra, ale obecnie rzadzace partie 11.06.07, 21:11
                  Nie wrzeszcz, ja rozumiem ze to jest irytujace, ale to nei moja wina. Odnioslam
                  sie nei do deklaracji tej partii tylko do postow powyzej, z ktorych wynika, ze
                  partia bez konkretnego programu nei ma racji bytu, a zcarno na bialym widac, ze
                  tak w Polsce nie jest.
                  • ggigus no wlasnie, Partia kobiet jest b. rozliczana z pro 11.06.07, 21:12
                    gramu niz inne partie
                  • karolana Re: nie no dobra, ale obecnie rzadzace partie 11.06.07, 21:33
                    Ja nie wrzeszczę, tylko wyszła z tego idiotyczna wymiana postów.

                    - "można powtarzać, ze inne partie..."
                    - "ale przecież inne partie..."

                    Jaki to ma sens?? Wg mnie żadnego.
                    • lolyta Re: nie no dobra, ale obecnie rzadzace partie 11.06.07, 21:50
                      Taz tlumacze, ze ja nei wiem, co inne partie powtarzaja i tak dalej, komentuje
                      _jedynie_ posty powyzej z ktorych jasno wynika ze oczekiwania wobec partii
                      kobiet sa znacznei zawyzone w stos. do innych. Przyjmijmy ze ta partia nie
                      powstala na okolicznosc reszty mojego postu i ja tylko teoretyzuje, OK?
                      Kiedy kolejny facet zaklada partie nikt mu nie mowi "wiadomo, ze nic z tego nie
                      wyjdzie", tylko co najwyzej "wiadomo, ze nic dobrego dla kraju nei zrobia, ot,
                      nastepni w kolejce do koryta w republice kolesi". Znaczy sie, tak zakodowane
                      mamy, ze kobiety to maja zacisnac szczeki i dzialac, inaczej sa do skreslenia, a
                      kolesie, no wiadomo, lubia piane bic, ale w koncu czego sie po nich spodziewac,
                      niech juz rzadza, nie strzelajcie do orkiestry, jesli onio zgina, przyjda lepsi...
                      • karolana Re: nie no dobra, ale obecnie rzadzace partie 11.06.07, 22:47
                        Wybacz, ale jeśli partię zakładałby facet na tych zasadach na jakich zakłada ją
                        pani Gretkowska, to powiedziałabym DOKŁADNIE to samo. Pani Gretkowska ma ciągoty
                        do reprezentowania WSZYSTKICH kobiet, czyli np. także i mnie. I zwyczajnie
                        wkurza mnie, że robi to bez głowy. Uważam, że ta partia miałaby ogromny sens,
                        gdyby była organizowana sensownie. Bo, jak zaznaczyłam, cele są szczytne, ale
                        wykonanie do dupy. Nic więcej. A chyba nie jest ponad możliwości pani
                        Gretkowskiej pomyśleć, że może partia polityczna to powinna mieć program, w
                        którym powie o REALNYCH celach i sposobach ich realizacji? Tym bardziej, że na
                        swojej stronie PK chwali się poparciem w okolicy 5%, czyli gdyby sondaże
                        przełożyły się na rzeczywistość, byłaby w Parlamencie, a jak mówi nasze
                        doświadczenie narodowe, partia z takim poparciem może mieć DECYDUJĄCY wpływ na
                        sytuacje w kraju! (dla zapominalskich - LPR miało mniej więcej 5% w ostatnich
                        wyborach)
                        • lolyta Re: nie no dobra, ale obecnie rzadzace partie 11.06.07, 23:30
                          No ale chyba sa jakeis partie, ktore Cie w jakis sposob teoretycznei
                          reprezentuja - bo na przyklad jestes bardziej lub mniej
                          liberalna/konserwatywna/cokolwiek, a jakos sie na nich nie burzysz, ze tylko
                          gadaja i nic nie robia?
                          Moze inaczej, jest w Polsce _jakakolwiek_ partia ktora ma program z prawdziwego
                          zdarzenia?
                          • karolana Re: nie no dobra, ale obecnie rzadzace partie 12.06.07, 00:13
                            No więc się burzę dokładnie tak samo - najpierw myślałam, że będą to Zieloni,
                            zostałam między innymi zaproszona do wzięcia udziału w spotkaniu założycielskim,
                            a potem długo mnie namawiano do wstąpienia do tej partii, ale postanowiłam
                            poczekać, ponieważ nie podobały mi się niektóre z osób, ktore za to się zabrały.
                            Zawiodłam się, zjechałam i się odcięłam. Demokraci.pl mają w programie w
                            zasadzie większość tego, co jest dla mnie ważne, ale jest parę spraw, których
                            mogę sie czepić. Miałam naprawdę nadzieje, ze PK to będzie to. Ale nie jest.
                            Poza tym, jeśli ktoś założy wątek na temat innych partii, będę się produkowac na
                            ich temat. To jest wątek o PK, więc o co kaman?
                          • ggigus a ja sobie wszystkich kobiet nie przypominam 13.06.07, 13:26
                            to jak feministkami, one tez ponoc uzurpuja sobie mowienie w imieniu wszystkich
                            kobiet
                            czego nie moge potwierdzic
    • oliwe Re: Partia Kobiet-a miało być inaczej 20.06.07, 21:57
      Jak czytam wasze posty to naprawdę przestaję wierzyć w kobiety.

      A Gretkowska wierzy!

      Wierzy w normalność, prawdę i rozum!

      Chce nowoczesnego państwa, w którym nie wstyd byłoby mieszkać. Każdy kto choć
      trochę mieszkał na tzw zachodzie rozumie o co jej chodzi. Tylko Polki i Japonki
      są wychowane na patriarchalną modłę i są najbardziej sfrustrowanymi kobietami
      na świecie.

      Wyliczcie co chciałybyście żeby się w Polsce zmieniło a zapewniam was, że
      będzie się to pokrywało z jej celem!

      Jest artystką i choć jej samej np. budowa stadionów może nie być priorytetową
      to ma szerokie horyzonty, wyobraźnię i rozum żeby wiedzieć, że musi się oprzeć
      na kompetentnych ludziach i nimi otoczyć. Kiedy przestanie sama jedna
      wypowiadać się w obcych dla niej kwestiach partia bardzo zyska na
      wiarygodności.

      Zaczyna mnie partia kobiet naprawdę pociągać bo głupota już zbyt długo boli.
      • bene_gesserit Re: Partia Kobiet-a miało być inaczej 20.06.07, 22:01
        oliwe napisała:

        > Wyliczcie co chciałybyście żeby się w Polsce zmieniło a zapewniam was, że
        > będzie się to pokrywało z jej celem!

        Moge? Naprawde?
        Ok, to na poczatek - taki bardzo maly i w sumie egoistyczny postulacik -
        chcialabym, aby promientne kobiety (wliczajac w to M.G.) nie postponowaly
        publicznie feminizmu i feministek.
        • oliwe Re: Partia Kobiet-a miało być inaczej 20.06.07, 22:40
          może jestem mało bystra ale nie zauważyłam nic podobnego w M.G. natomiast
          rzeczywiście inne prominentne wycierają się feminizmem nie mając pojęcia i nie
          chcą mieć czym on jest.
    • pani.eliza No i po ptokach...pardon - po wyborach! 03.12.07, 10:18
      Czy PK ma jeszcze jakąś szansę ?...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja