czy mężczyżni boją się kobiet?

IP: 212.127.95.* 15.06.03, 15:51
takie odnoszę czasem wrażenie czytając w ostatnich
wątkach niektóre ataki na jakieś feministyczne kwestie.
a teraz (trudniejsze tutaj)drugie pytanie: czy kobiety
boją się mężczyzn?
jak to widzicie?
pozdr. missa
    • Gość: ws Re: czy mężczyżni boją się kobiet? IP: *.gds.pl 26.06.03, 17:05
      Gość portalu: missa napisał(a):

      > takie odnoszę czasem wrażenie czytając w ostatnich
      > wątkach niektóre ataki na jakieś feministyczne kwestie.
      > a teraz (trudniejsze tutaj)drugie pytanie: czy kobiety
      > boją się mężczyzn?
      > jak to widzicie?
      > pozdr. missa
      Po "burzliwej" dyskusji, to w ogóle nie widzą.
      • Gość: missa Re: czy mężczyżni boją się kobiet? IP: 212.127.95.* 26.06.03, 23:54
        Gość portalu: ws napisał(a):


        > Po "burzliwej" dyskusji, to w ogóle nie widzą.

        dyskusja,jesli twórcza, może być dialogiem, agresja moim
        zdaniem niszczy dialog. podobno bierze się z lęku,
        poczucia zagrożenia, niepewności (może takie uczucia są
        reakcją na niepokojacą odmienność).
        • Gość: ws Re: czy mężczyżni boją się kobiet? IP: *.gds.pl 27.06.03, 10:15
          Gość portalu: missa napisał(a):

          > Gość portalu: ws napisał(a):
          >
          >
          > > Po "burzliwej" dyskusji, to w ogóle nie widzą.
          >
          > dyskusja,jesli twórcza, może być dialogiem, agresja moim
          > zdaniem niszczy dialog. podobno bierze się z lęku,
          > poczucia zagrożenia, niepewności (może takie uczucia są
          > reakcją na niepokojacą odmienność).
          Czy zauważyłaś, że tu nie ma ani dyskusji, ani agresji. Chyba musisz inaczej
          podejść do interesującej Ciebie sprawy, bo tak przedstawiona nie doczekała się
          żadnego merytocznego odźwięku.
          pozdr.
    • Gość: sigrid tak boją się IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 27.06.03, 10:27
      po dowody odsyłam do książki "Mizoginia czyli męska choroba" Davida Gilmore
      niedawno wydanej w Polsce, potwierdzi ona to do czego mężczyźni nie chcą się
      przyznać a co przeczuwa wiele kobiet, ja niestety nie mam czasu na dłuższe
      dyskusje w internecie
    • Gość: BRvUngern-Sternber czy jakis mężczyzna bal się kobiet na tym forum? IP: *.bg.am.lodz.pl 27.06.03, 15:30
      Tu byla mowa przynjmniej z mojej strony o feministwie,ktore budzi strach
      oczywiscie.Taki strach jak wsrod ludzi cywilizowanych budzi wsciekla dzicz.Nie
      chcial bym sie znalez w rzeczywistosci w ktorej zycie czlowieka jest warte
      najwyzej 5 zl.
    • Gość: doku Czy chłopcy bawią się lalkami? IP: *.chello.pl 27.06.03, 17:35
      Re: czy mężczyżni boją się kobiet?

      Czy kobiety gwałcą mężczyzn w parkach? Czy panny napadają na mężczyzn na ulicy
      i wyrywają im torebki? Czy mężczyźni z dziećmi kryją się w schronach, gdy
      kobiety z wrogiego kraju zrzucają im bomby na głowę? Czy żony często maltretują
      swoich mężów?

      Masz jeszcze jakieś głupie pytanie? Takie idiotyczne zagadnienia do dyskusji
      wywoływane są tylko na lekcjach języka obcego.
      • Gość: sigrid Re: Czy chłopcy bawią się lalkami? IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 27.06.03, 19:29
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Re: czy mężczyżni boją się kobiet?
        >
        > Czy kobiety gwałcą mężczyzn w parkach? Czy panny napadają na mężczyzn na
        ulicy
        > i wyrywają im torebki? Czy mężczyźni z dziećmi kryją się w schronach, gdy
        > kobiety z wrogiego kraju zrzucają im bomby na głowę? Czy żony często
        maltretują
        >
        > swoich mężów?

        kto się bardziej boi gwałciciel czy potencjalna ofiara? bo niektórzy twierdzą,
        że najlepszą formą obrony jest atak

        czy ty wychodząc codziennie na ulicę boisz się,że mógłbyś zginąć lub stracić
        zdrowie w wypadku?
      • Gość: missa Re: Czy chłopcy bawią się lalkami? IP: 212.127.95.* 28.06.03, 15:47
        hmmm, miałam na myśli hasła w stylu:"feministyczne
        zwyrodnialstwo atakuje" (raczej nie kojarzą mi się ze
        zdrowiem psychicznym). wydaje mi się,że niektórzy faceci
        boją się, że kobiety wymykają się ich kontroli. dlatego
        tak chołubią to swoje "kiedyś", ktoremu "zagrażają"
        aktywne samodzielne kobiety. boją się partnerstwa i
        współdziałania (oczywiście nie wszyscy). to tak na
        marginesie rozmyślań nad agresją
        m.

        ps. przykre, ze trafiłeś na słabych polonistów;)
        • Gość: missa errata IP: 212.127.95.* 28.06.03, 15:51
          nie "polonistów" tylko "ingwistów" :)
        • Gość: miłka Re: Czy chłopcy bawią się lalkami? IP: *.chello.pl 28.06.03, 16:07
          Gość portalu: missa napisał(a):

          > wydaje mi się,że niektórzy faceci
          > boją się, że kobiety wymykają się ich kontroli. dlatego
          > tak chołubią to swoje "kiedyś", ktoremu "zagrażają"
          > aktywne samodzielne kobiety. boją się partnerstwa i
          > współdziałania (oczywiście nie wszyscy).

          Też tak uważam. Nikt jeszcze nie oddał władzy dobrowolnie.
        • Gość: doku Jeżeli zadajesz w jednym poście dwa takie pytania IP: *.chello.pl 01.07.03, 00:01
          Gość portalu: missa napisał(a):

          >niektórzy faceci
          > boją się, że kobiety wymykają się ich kontroli

          "Czy faceci boją się kobiet?", "A czy kobiety boją się mężczyzn?", to odpowiedź
          musi być jednoznaczna. To faceci są groźni, to kobiety się boją.

          A przy okazji, też jesteś polonistką?
          • Gość: missa Re: Jeżeli zadajesz w jednym poście dwa takie pyt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.03, 13:19
            heh, nie jestem, doku.
            co niepokoi kobiety u mężczyzn, dobrze wiem (z własnych doświadczeń też,
            niestety), jestem ciekawa co niepokoi mężczyzn u kobiet, w róznych sferach, na
            róznych poziomych
    • agrafek Re: czy mężczyżni boją się kobiet? 27.06.03, 18:43
      Ja się boję. Najbardziej boję się Ewok i Barbinator, bo mnie mogą obśmiać a
      jako potencjalny patriarchalny przywódca strasznie się boję ośmieszenia. Boję
      się też Zuli, bo jest za inteligentna i Sagan, która może mnie ograć w brydża z
      zamkniętymi oczami, czego nie zniosłaby moja męska duma (i tak już upokorzona
      inteligencją Zuli). Boję się jeszcze Lolyty, która wyraziła się o mnie w sposób
      pozytywny emocjonalnie, a to dla mnie przerażające.
      Wszelkie panie, których nie wymieniłem, przepraszam, Was też się boje.
      pozdrawiam.
      • Gość: miłka I ja takoż boję sie ciebie i nie zapomne ci... IP: *.chello.pl 27.06.03, 18:48
        agrafek napisał:

        > Ja się boję. Najbardziej boję się Ewok i Barbinator, bo mnie mogą obśmiać a
        > jako potencjalny patriarchalny przywódca strasznie się boję ośmieszenia. Boję
        > się też Zuli, bo jest za inteligentna i Sagan, która może mnie ograć w brydża
        z
        >
        > zamkniętymi oczami, czego nie zniosłaby moja męska duma (i tak już upokorzona
        > inteligencją Zuli). Boję się jeszcze Lolyty, która wyraziła się o mnie w
        sposób
        >
        > pozytywny emocjonalnie, a to dla mnie przerażające.
        > Wszelkie panie, których nie wymieniłem, przepraszam, Was też się boje.
        > pozdrawiam.
    • sharon_s boja sie 27.06.03, 19:50
      dlatego wymyslili prostytutki.
      • Gość: ws Re: boja sie IP: *.gds.pl 30.06.03, 09:09
        sharon_s napisała:

        > dlatego wymyslili prostytutki.
        Sharon_s trzymaj poziom bo to było zagranie wątpliwe. Chyba miałaś słaby dzień.
        Pozdr.
    • obdarzony Re: czy mężczyżni boją się kobiet? 30.06.03, 13:03
      Ja się kobiet boję. Uważam je za lepsze od siebie, lepiej obdarzone i zdolne
      pozbawić mnie ważnej sfery życia: erotyki. Sam gdybym był kobietą,
      niechybniebym został lesbijką.
    • satina Re: czy mężczyżni boją się kobiet? 01.07.03, 11:30
      Mężczyźni nie boją się kobiet, tylko własnej niemocy w kontakcie z niektórymi z
      nich.
    • Gość: KR$ Re: czy mężczyżni boją się kobiet? IP: *.riz.pl / 192.168.15.* 01.07.03, 17:28
      Zalezy ktorzy - jak sie czegos boisz to starasz sie to zniszczyc... Wiec chyba
      wiekszosc sie nie boi...
Pełna wersja