Feminizm i staropanienstwo

08.07.07, 19:17
przyklad

grono przyjaciolek ok 15 osob
4 z nich piekne dziewczyny, kiedy idziesz z nimi po ulicy , faceci wpadaja na
latarnie, stluczki, krew panika lzy
13 z nich zameznych

2 z nich zazarte feministki
13 z nich zapewnia ze sa szczesliwe
2 z nich kiedy sie napija zawsze rycza i wyja ze zycie ich pokaralo samotnoscia

Korelacje :

feministki = niezamezne

Pytanie :

Feminizm = staropanienstwo ?
    • evita_duarte Oczywiscie 08.07.07, 19:43
      Feminizm to staropanienstwo, ale nie tylko. To takze wasy, wlosy na klacie I
      NIENAWISC DO MEZCZYZN
    • kochanica-francuza Zaraz, zaraz... 08.07.07, 20:10
      Nie napisałeś, że feministki to te same, co jak się napiją , to ryczą etc.

      Zapewnianie o szczęściu na trzeźwo może się wiązać z ryczeniem i wyciem po
      pijanemu jak wyżej.

      Osoba zamężna może pozostawać w separacji , a nawet bez separacji czuć się samotna.

      Osoba zamężna może przeprowadzić rozwód i być zamężna nadal "kościelnie" - skąd
      wiemy, o czym piszesz?

      Jeżeli 4 z nich są piękne, to 9 z nich nie jest pięknych. Skoro feministki są 2,
      musi być co najmniej 7 brzydul-niefeministek!

      Nie napisałeś, że feministki są brzydkie, ergo muszą się zaliczać do tych 4
      pięknych. Ergo mamy już 11 brzydul-niefeministek.


      itd., itd....
      • marinko5 Re: Zaraz, zaraz... 08.07.07, 20:21
        ktos jest piekny ale z tego nie wynika ze reszta jest brzydka
        poniewaz widze ze trudno wam pomyslec logicznie

        pija wszyscy - o samotnosci z placzem wyja tylko wspomniane samotne feministki.
        mezatki sa zadowolone na trzezwo i na rauszu

        mozna byc piekna lub nie, lecz z podanego przykladu wunika jedynie ze ta cecha
        nie wplywa na zamazpojcie
        cecha warunkujaca jest wspomniany feminizm

        feminizm = staropanienstwo

        (piekne + nie piekne) - feministki = zamezne
        • kochanica-francuza Nam nie jest trudno, to tobie jest trudno 08.07.07, 20:39
          marinko5 napisała:

          > ktos jest piekny ale z tego nie wynika ze reszta jest brzydka
          > poniewaz widze ze trudno wam pomyslec logicznie

          LOGICZNIE sformułować przesłanki (o ile wiesz co to takiego)

          z przesłanek podanych w poście nr 1 spokojnie można wyciągnąć te wnioski, co
          podałam (z wyjątkiem wniosku o brzydocie). skup się nie na tym, co wiesz o tych
          paniach, ale na tym, CO NAPISAłEś. Nie napisałeś w pierwszym poście, że to
          feministki są właśnie tymi, które ryczą etc.

          Czy twój wniosek ma być wnioskiem na zasadzie indukcji enumeracyjnej zupełnej?
          bo wtedy musiałbyś wymienić WSZYSTKIE feministki na świecie i dowieść, że
          WSZYSTKIE one w wyniku feminizmu popadają w staropanieństwo

          A jeśli wniosek twój ma być wnioskiem na zasadzie kanonu jedynej różnicy, to
          musisz udowodnić, że u tych dwóch pań to właśnie feminizm , nie co innego
          spowodował staropanieństwo, a czynników może być multum
          • gotlama Re: Nam nie jest trudno, to tobie jest trudno 08.07.07, 20:46
            Gratuluję zdanego egzaminu ;)
            • kochanica-francuza Re: Nam nie jest trudno, to tobie jest trudno 08.07.07, 20:52
              gotlama napisała:

              > Gratuluję zdanego egzaminu ;)

              Jeszcze nie ma wyników. Ale podejrzewam minimum czwórkę . ;-)
              • gotlama Re: mimo wszystko gratuluję 08.07.07, 21:11
                Tylko żebyś nie wpadła na pomysł stosowania tej wiedzy na Potęgę, bo to jak
                pisze nasz dyskutant Tad - perły ....
                • kochanica-francuza Re: mimo wszystko gratuluję 08.07.07, 21:15
                  gotlama napisała:

                  > Tylko żebyś nie wpadła na pomysł stosowania tej wiedzy na Potęgę, bo to jak
                  > pisze nasz dyskutant Tad - perły ...

                  Mmmm. Już stwierdziłam. Potęga powtarza w kółko to samo, ignorując moje posty.
                  Inne zresztą też. ;-)
    • gotlama Re: Feminizm i staropanienstwo 08.07.07, 20:42
      Na świecie są ryczące czterdziestki, ale ryczące feministki to sfera mitów, są
      też wyjące pięćdziesiątki ale wyjące feministki??? No może jakieś zoolożki
      behawiorystki wyjące z wilkami ;)

      Nie martw się, to częsty błąd - mylenie koincydencji (o ile faktycznie nastąpiła
      a nie jest "zaobserwowana" na siłę) ze związkiem przyczynowo skutkowym.
      • kochanica-francuza Wyjące do księżyca 08.07.07, 20:55
        jest jeszcze wniosek na podstawie analogii, ale on jest absolutnie zawodny, bo
        nie wiemy, czy analogia jest przypadkowa, czy też w istotny sposób związana z
        cechami obserwowanych obiektów

        np.

        pierwszy spotkany facet był łysy

        drugi spotkany facet był łysy

        wniosek: trzeci spotkany facet będzie łysy (kolejni też???)

        nie wiem tylko, czy ten wniosek może prowadzić do uogólnień typu: wszyscy
        spotkani dziś faceci będą łysi, ale ogólnie to takie wnioskowanie do dupy jest

        nie wiem, jaki sposób wnioskowania preferuje nasz autor wątku :-PPPPP
    • bene_gesserit Re: Feminizm i staropanienstwo 08.07.07, 21:01
      Marinko, 'korelacja' to slowo, zwiazane ze swiatem naukowym.

      Sprobuj swoje naukowe obserwacje na populacji 2 osob przedstawic na jakims
      kongresie (naukowym), moze byc krajowy. A potem sie szybciutko zwijaj, bo
      zabije cie huragan smiechu.

      PS I gdybys tylko mogla uslysze moj huragan smiechu, ktory powstal w wyniku:
      "2 z nich kiedy sie napija zawsze rycza i wyja ze zycie _ich_ pokaralo". Od
      ilu lat przyjmuja do tej waszej firmy, w ktorej pracownicy maja przedszkolne
      poczucie humoru?
      • marinko5 Re: Feminizm i staropanienstwo 08.07.07, 21:11
        z 15 pan - 2 sa same

        sa same bo wyznaja ta dziwna ideologie

        i jakby nie obracac kota ogonem

        dalej sa same
        zaden facet sie za nie nie chwyci
        bo feministtek faceci nie lubia
        • rozczochrany_jelonek Re: Feminizm i staropanienstwo 08.07.07, 21:16
          > bo feministtek faceci nie lubia

          potwierdzam , to prawda :-))))
          • kochanica-francuza Ty jelonek nie lubisz hehe 08.07.07, 21:17
            Na przykładzie jednej osoby niczego dowieść się nie da.
            • rozczochrany_jelonek Re: Ty jelonek nie lubisz hehe 08.07.07, 21:19
              ja nie lubie ,tylko uwielbiam :-)))
              ale faktycznie jedna osoba to za malo :)
          • gotlama Re: Feminizm i staropanienstwo 08.07.07, 21:53
            To ty nie jesteś facet? Bo skoro plątasz sie przy feministkach ....;)
            • rozczochrany_jelonek Re: Feminizm i staropanienstwo 09.07.07, 02:03
              a co Ty taka zdziwiona ;) ...chyba nie udaje faceta az tak dobrze :-)
        • kochanica-francuza Miau, miau, miau 08.07.07, 21:17
          marinko5 napisała:

          > z 15 pan - 2 sa same
          >
          > sa same bo wyznaja ta dziwna ideologie

          Dobrze, ale udowodnij, że akurat dlatego, a nie np. dlatego, że są z natury
          wredne , bez związku z ideologią.

          Co do niechcenia przez facetów - ostatnio to ja ich spławiam, a nie oni mnie. Na
          12 facetów, trzech spławiło mnie, ośmiu ja, a jeden się nie liczy, bo był mocno
          za młody i nikt nikogo nie spławił, po prostu wyjaśniliśmy sobie różnicę wieku.
          • kochanica-francuza Re: Miau, miau, miau 09.07.07, 21:42
            Zmiana sytuacji. Doliczyć jednego spławionego przeze mnie, doliczyć jednego,
            który spławił mnie i jeden na razie niepewny, bo zmieniłam adres mailowy i być
            może nie może się do mnie dobić, a może nie chce.
        • bene_gesserit Re: Feminizm i staropanienstwo 08.07.07, 22:06
          2 te same z pietnastu sa feministkami, tak?
          Czyli twoja proba ma 2 osoby, nie 15?

          Moze, zeby ja powiekszysc, spytaj o niezadowolona samotnosc piszace tu
          feministki - proba nadal bedzie smiesznie mala, ale sie troche powiekszy, a
          rezulaty moga ci troche namieszac w glowce i zaburzyc twoj gimnazjalny sposob
          wnioskowania.
      • andreas3233 Re: Feminizm i staropanienstwo 09.07.07, 23:53
        bene_gesserit napisała:

        > Marinko, 'korelacja' to slowo, zwiazane ze swiatem naukowym.
        >
        > Sprobuj swoje naukowe obserwacje na populacji 2 osob przedstawic na jakims
        > kongresie (naukowym), moze byc krajowy. A potem sie szybciutko zwijaj, bo
        > zabije cie huragan smiechu.
        >
        > PS I gdybys tylko mogla uslysze moj huragan smiechu, ktory powstal w wyniku:
        > "2 z nich kiedy sie napija zawsze rycza i wyja ze zycie _ich_ pokaralo". Od
        > ilu lat przyjmuja do tej waszej firmy, w ktorej pracownicy maja przedszkolne
        > poczucie humoru?

        Dodam troche wiecej: korelacja na dokladke, zazwyczaj nie wskazuje kierunku
        zachodzenia zjawiska; lecz jednak sa znane nauce, testy malych prob....
        >
    • gotlama Re: Feminizm i staropanienstwo 08.07.07, 21:51
      Mam prośbę - wyjaśnij nam jeszcze czy te panie zostały feministkami bo "se
      chłopa nie znalazły" czy "se nie znalazły chłopa" bo feministkami były.
      A tak ogólnie to na podstawie czego wnioskujesz, że są feministkami?
    • karolana Re: Feminizm i staropanienstwo 09.07.07, 10:11
      a ja na ten przykład jestem od roku cywilnie rozwódką, "kościelnie" mężatką i w
      ciągu ostatnich 10 miesięcy miałam 4 facetów, z których 3 spławiłam ja, a z
      jednym doszliśmy do wniosku, że lepiej żebyśmy zostali przyjaciółmi ^^ Przy
      okazji czasem piję, czasem na smutno, czasem na wesoło. Czasem się smieję, a
      czasem płaczę. O czym to świadczy? Czyżbym była, nie daj Bogini, tylko w części
      feministką? Poproszę o diagnozę!!

      P.S. Jak już kiedyś pisałam przewazająca większość znanych mi feministek ma
      meżów lub partnerów/partnerki, a nawet dzieci!! A te dziewczyny, które są same,
      akurat przewaznie są antyfeministkami :P

      Acha, co do lesbijek (dobrze wiemy, że to ty założyłeś/as) to stwierdzasz że
      każda jest lesbijką na podstawie tej samej logiki, co staropanieństwo
      feministek? WOW :D
    • six_a Re: Feminizm i staropanienstwo 09.07.07, 11:03
      cienszko być tom bżydkom i na dodatek nie mieć pod renkom rzadnej ideologii,
      ktura by jako tako tłómaczyła te jawnom niesprawiedliwość, prawda?
      jak nie, jak tak.
      :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja