wczoraj był dzień ojca

24.06.03, 11:59
no właśnie...
czy nasi paryjarchowie świętują, czy nie? czy Wasze żony (tadzie, macieju)
powiedziały Waszym dzieciom o tym dniu? dostaliście laurki?
bo ja np. uważam, że to bardzo ważne święto - kwiaty, prezenty, ciasto
własnej roboty itp. zupelnie jak w dzień matki :-)
    • mike_mike Re: wczoraj był dzień ojca 24.06.03, 12:13
      suzume napisała:

      > no właśnie...
      > czy nasi paryjarchowie świętują, czy nie? czy Wasze żony (tadzie, macieju)
      > powiedziały Waszym dzieciom o tym dniu? dostaliście laurki?
      > bo ja np. uważam, że to bardzo ważne święto - kwiaty, prezenty, ciasto
      > własnej roboty itp. zupelnie jak w dzień matki :-)

      Co to paryjarchowie?
      • suzume miało być 24.06.03, 12:24
        "patryjarchowie", czyli miejscowi wyznawcy "patryjarchatu"
        jednym słowem - zwykła literówka :-)
        • mike_mike Re: miało być 24.06.03, 12:25
          suzume napisała:

          > "patryjarchowie", czyli miejscowi wyznawcy "patryjarchatu"
          > jednym słowem - zwykła literówka :-)

          A, myślałem, że to cos o parchach...
          • suzume no co Ty? 24.06.03, 12:27
            bez przesady...

            ps: jak minął Ci dzień ojca?
            • mike_mike Re: no co Ty? 24.06.03, 12:34
              suzume napisała:

              > bez przesady...
              >
              > ps: jak minął Ci dzień ojca?
              >

              Nie jestem ojcem, więc nikt nie składał mi życzeń...
              • suzume ja też nie 24.06.03, 12:41
                technicznie niemożliwe. chociaż jak sobie przypomnę, że kopernik była kobietą,
                to rodzi się we mnie nadzieja ;-)
                a życzenia złożyłam, prezent wręczyłam, ciasto upiekłam i kupiłam kwiatki.
                laurki nie namalowałam, ale w tym wieku to by pewnie głupio wyglądało...
                bardzo fajne święto :-)
                • mike_mike Re: ja też nie 24.06.03, 13:02
                  suzume napisała:

                  > technicznie niemożliwe. chociaż jak sobie przypomnę, że kopernik była
                  kobietą,

                  Dla czego niemożliwe? Mam siusiaka, jaja, więc chyba mógłbym być ojcem...
                  • Gość: hot_dog Re: ja też nie mike_mike IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.03, 13:05
                    Aha, a ile masz lat??? A poza tym to nie wystarcza, trzeba jeszcze cos
                    produkować, ale nie wiem co, bo nam pani w szkole nie chciała powiedzieć....
                    • mike_mike Re: ja też nie mike_mike 24.06.03, 13:23
                      Gość portalu: hot_dog napisał(a):

                      > Aha, a ile masz lat??? A poza tym to nie wystarcza, trzeba jeszcze cos
                      > produkować, ale nie wiem co, bo nam pani w szkole nie chciała powiedzieć....

                      No ja w wieku produkcyjnym (jesli o to chodzi). No i za moch czasów panie
                      mówiły o tych sprawach.
                      • Gość: hot_dog Re: ja też nie mike_mike IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.03, 13:28
                        Ale teraz sie wiele zmieniło i o takich świństwach sie nie mówi.
                        A co to jest wiek produkcyjny-czy to cos zwiazanego z planem pięcioletnim??
                        • mike_mike Re: ja też nie mike_mike 24.06.03, 13:32
                          Gość portalu: hot_dog napisał(a):

                          > Ale teraz sie wiele zmieniło i o takich świństwach sie nie mówi.
                          > A co to jest wiek produkcyjny-czy to cos zwiazanego z planem pięcioletnim??

                          W tym kontekscie wiek w którym produkuje się to, o czym nie chciała powiedzieć
                          Wam pani.
                          • Gość: hot_dog Re: ja też nie mike_mike IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.03, 13:37
                            He he he,ja sie i tak dowiedziałam, i mam już dzieci oj mam, teraz czekam na
                            ich kolej, ale co będzie jak im pani w szkole nie powiedziała???Czy wystarczy
                            im ogladanie motylków???Pozdrawiam wszystkich "tatów" i rzeczywistych i
                            potencjalnych (jesli chcą być "tatami" świadomie)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja