pavvka 30.07.07, 16:45 Bo się przeraziłem: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=66295965&v=2&s=0 To stereotyp? Wyuczona bezradność? Czy te panie po prostu trafiły na jakichś wyjątkowo tępych mężczyzn? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
langolier_maximus Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 30.07.07, 18:50 tez sie tym podlamalam..To ma byc taki niby zabawny stereotyp ale dla mnie ci dwaj goscie to jakies tumany...Do sklepu nigdy nie chodzili? BTW ja tam nie wiem...nie kupuje pietruszki ale jak tez bym wziela to zielone ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 30.07.07, 20:05 ja tam sam zadupczam z zakupami srednio co 2-3 dni, dzisiaj jeszcze wyrylem orla na mokrym przy rybach wiec sie troche wkr. Odpowiedz Link Zgłoś
verte34 Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 30.07.07, 20:14 E, po prostu dwaj roztargnieni ludzie, a że akurat panowie... My z mężem (mężczyzna i kobieta, dodam na wszelki wypadek :)) zakupy robimy tak skutecznie że już chyba 4. raz nie kupiliśmy żwirku dla kota, pomimo kartek, węzełków, odoru bijącego z piwnicy... to chyba fatum :( Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 30.07.07, 20:17 Przepraszam, uwaga może nieco nie na temat, jednak chciałbym zapytać jaki kolor ma korzeń pitruszki? I jak go rozpoznać pośród innych korzeni dostępnych w sprzedaży detalicznej na terenie całego kraju? Uprzedzam złośliwości - wiem jaki kolor ma i jak z grubsza wygląda nać. Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 30.07.07, 22:38 a spytać się w sklepie nie można? chociaż słyszałam, że mężczyzna padnie trupem, zanim spyta o drogę, więc to może to? ;) z drugiej strony pytanie o drogę też się może skończyć różnie. poszłam sobie kiedyś na targ po rzepę, a wróciłam z białą rzodkwią, bo sprzedawca miał na rzodkwi napisane jak wół rzepa i jeszcze go dopytywałam, czy aby na pewno, bo ja się znam jak kura na pieprzu. po powrocie przegooglałam zdjęcia i niestety ;( Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 31.07.07, 01:20 No właśnie ... Czy nie byłoby symptomem większego rozsądku założenie jakiś stron internetowych, poświęconych propagowaniu wiedzy na temat warzyw? Na przykład www.rozpoznawaniewarzyw.pl? Może - www.jakrozpoznawacwarzywa.pl? Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 02.08.07, 12:34 pl.wikipedia.org/wiki/Pietruszka_zwyczajna Odpowiedz Link Zgłoś
takete_malouma Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 30.07.07, 20:40 pavvka napisał: > To stereotyp? Wyuczona bezradność? Czy te panie po prostu > trafiły na jakichś wyjątkowo tępych mężczyzn? Ani jedno, ani drugie, ani trzecie. Jest to historyjka wyssana z palca. Odpowiedz Link Zgłoś
lolyta Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 30.07.07, 21:05 Ani stereotyp, ani wyssane z palca, ani wyjatkowo tepi. Po prostu oni doskonale wiedza jak wyglada ich piwo, ich zupka w proszku lub z wietnamczyka i ich mrozona pizza. Panowie magistrowie inzyneirowie zapewne prosto spod skrzydel mamusi powedrowali do akademika gdzie nie bylo warunkow na operowanei tak wyrafinowanymi skladnikami jak pietruszka i sie nei naumieli a potem zakupy przewaznei mialy pod kontrola zony ktore wolaly meic w lodowce produkty jadalne niz szescpiw i glutaminian sodu aroamtyzowany, sztucznei barwiony, konserwowany benzoesanem. Jak dla mnei to klasyka gatunku a nie wybryk natury. Ot, wymaga troche pracy u podstaw. Moj maz tez jak widzi warzywa w lodowce to uwaza ze w domu nei ma nic do jedzenia i niepokoj mu schodzi z twarzy kiedy sam se zakupi tuzin zupek z wietnamczyka i se je w szafce ma oraz pojdzie na ryby i je sprawi. A historyjek podobnych moglabym sprzedawac na peczki (by nie rzec na nacie). Odpowiedz Link Zgłoś
takete_malouma Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 30.07.07, 21:13 lolyta napisała: > Ani stereotyp, ani wyssane z palca, ani wyjatkowo tepi. > Po prostu oni doskonale wiedza jak wyglada ich piwo, > ich zupka w proszku lub z wietnamczyka i ich mrozona > pizza. Panowie magistrowie inzyneirowie zapewne prosto > spod skrzydel mamusi [PLASK!] To jest właśnie stereotyp w biały dzień. > Jak dla mnei to klasyka gatunku a nie wybryk natury. To też. > A historyjek podobnych moglabym sprzedawac na peczki > (by nie rzec na nacie). Wszystkie te historyjki przeczytałaś na forach, albo napisałaś na forach, albo zobaczyłaś w sitcomach. Na jedno wychodzi. Są to tylko historyjki z forów/sitcomów. Nic prócz słów lolyty nie przemawia za ich prawdziwością. Odpowiedz Link Zgłoś
lolyta Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 30.07.07, 21:19 Nie, widzialam na wlasne oczy w akademikach i na stancjach wynajmowanych przez przyszlych magistrow inzynierow. Mozesz mi wmawiac ze rzeczywistosc wyglada akurat dokladnie na odwrot, rzecz w tym, ze ja widze co widze i szczerze mowiac wali mnei to, bo mnie interesuje tylko zeby u mnie w lodowce bylo zjadliwie. Byc moze nowe pokolenia magistrow inzynierow sa inne - tym lepiej dla ich zon, ale naprawde nei jest to cos nad czym zamierzam rozdzierac szaty i dyskutowac przez postow dziesiat. Padlo pytanei czy znamy takich facetow, odpowiedz jest - tak. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 31.07.07, 01:31 takete_malouma napisał: > Wszystkie te historyjki przeczytałaś na forach, albo napisałaś na forach, albo > zobaczyłaś w sitcomach. Na jedno wychodzi. Są to tylko historyjki z forów/sitco > mów. Nic prócz słów lolyty nie przemawia za ich prawdziwością. Ale wlasciwie o co chodzi? Ze wszyscy mezczyzni jak jeden maz posiadaja cala wiedze tego swiata o warzywach i innych produktach spozywczych? Ze wsrod mezczyzn nie zdarzaja sie osoby, ktore nie wiedza, ze naci marchwi sie nie je? Kultura naszego kregu jest akurat tak uksztaltowana, ze to wsrod facetow wiecej jest kulinarnych imbecyli. A wsrod kobiet - wiecej istot, ktore maja problemy ze zmiana kola albo odroznieniem walka rozrzadu od walka nierozrzadu. To zwykla statystyka, bedaca konsekwencja tego, ze chlopcow chowa sie w przekonaniu, ze sa stworzeni do innych rzeczy. Moj chlopak, po paru latach cierpliwego cotygodniowego uczenia jak zrobic omlet nadal go spala albo dodaje soli zamiast cukru, albo wylewa go na zimna patelnie, albo zapomina o oleju czy cos w tym stylu. To, jak sie okazuje, nie ma nic wspolnego z poziomem IQ, EQ czy czego tam. Tak po prostu jest. O co cala ta twoja histeria i zapluwanie sie? Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 31.07.07, 08:33 Mój facet zmuszony sytuacją nauczył się pichcić i nabrał pewności siebie w tej dziedzinie.I o ile nadal niezbyt się zna na warzywach, to potrafi sam wybrnąć z sytuacji i ad hoc stworzyć z tego co kupił jadalną potrawę.Bardzo mi się to u niego podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
takete_malouma Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 31.07.07, 09:32 bene_gesserit napisała: > Ale wlasciwie o co chodzi? > Ze wszyscy mezczyzni jak jeden maz posiadaja cala > wiedze tego swiata o warzywach i innych produktach > spozywczych? Ze wsrod mezczyzn nie zdarzaja sie osoby, > ktore nie wiedza, ze naci marchwi sie nie je? Nie, chodzi o POGARDĘ dla mężczyzn, którzy tego nie wiedzą. > Kultura naszego kregu jest akurat tak uksztaltowana, ze > to wsrod facetow wiecej jest kulinarnych imbecyli. > A wsrod kobiet - wiecej istot, ktore maja problemy > ze zmiana kola albo odroznieniem walka rozrzadu > od walka nierozrzadu. Mężczyzna imbecylem, kobieta "istotą, która". To jest mowa nienawiści. To jest to, o co "właściwie chodzi". > To zwykla statystyka, bedaca konsekwencja tego, ze chlopcow > chowa sie w przekonaniu, ze sa stworzeni do innych rzeczy. Wyłączność wpływu wychowania nie jest niepodważalnie potwierdzona naukowo. > Moj chlopak, po paru latach cierpliwego cotygodniowego > uczenia jak zrobic omlet nadal go spala albo dodaje soli > zamiast cukru, albo wylewa go na zimna patelnie, albo > zapomina o oleju czy cos w tym stylu. A teraz zaproś go na forum i pozwól mu się zrewanżować anlogicznym, równie złośliwym opisem twojej niezręczności w tych dziedzinach, w których ty jesteś niezręczna. > To, jak sie okazuje, nie ma nic wspolnego z poziomem IQ, > EQ czy czego tam. ... co nie przeszkodziło ci nazwać wcześniej niegotujących mężczyzn "kulinarnymi imbecylami". Mężczyźni nie umieją tego, kobiety tamtego, bo kultura, wychowanie, ecie pecie - tak wygląda fasadowa wersja twoich przekonań, a co pod spodem? Pod spodem okazuje się, że mężczyźni, którzy nie umieją pewnych rzeczy, są "imbecylami", natomiast kobiety, które nie umieją pewnych innych rzeczy, to "takie istoty". Niewiele brakowało, żebyś napisała "istotki". Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 31.07.07, 12:38 takete_malouma napisał: > Mężczyzna imbecylem, kobieta "istotą, która". To jest mowa nienawiści. To jest > to, o co "właściwie chodzi". A maluma zawsze wie lepiej. Nie pisalam, czego najwyrazniej nie zauwazyles, o wszystkich mezczyznach. Pislalam, ze 'sa tacy'. Gdybym gdzies tam i nieswiadomie miala 'takich' nienawidzic, musialabym nienawidzic swojego faceta. Wiem, ze wiesz lepiej, jakie sa moje intencje i co czuje, ale mi sie nie wydaje, aby tak bylo. Wlasciwie nadal nie rozumiem, o co chodzi, bo zaplules sie duzo wczesniej przed moim postem. > > To zwykla statystyka, bedaca konsekwencja tego, ze chlopcow > > chowa sie w przekonaniu, ze sa stworzeni do innych rzeczy. > > Wyłączność wpływu wychowania nie jest niepodważalnie potwierdzona naukowo. Nie pisalam o 'wylacznosci'. Podalam to jako jedna z najbardziej oczywistych przyczyn. Generalnie wydaje mi sie, ze akurat tu najwiekszy wplyw ma srodowisko, a nie geny. Jesli niepodwazalnie potwierdzono naukowo zaleznosc kulinarnych umiejetnosci i genow, to chetnie o tym poczytam. > A teraz zaproś go na forum i pozwól mu się zrewanżować anlogicznym, równie złoś > liwym opisem twojej niezręczności w tych dziedzinach, w których ty jesteś niezr > ęczna. Tak, zeby sobie odbic frustracje, zmieniam osobowosc, zakladam nicka i ide wyzlosliwiac sie na fora, tchorzliwie i po kryjomu :) W moim opisie jego niezrecznosci nie bylo zlosliwosci, tylko fakty. Sa ludzie, ktorzy na fakty sie nie obrazaja. Zawolany i poproszony, zeby mi zajrzal przez ramie, powiedzial, ze gdyby chcial sie nauczyc gotowac, to by sie nauczyl, ale go to nie interesuje. Co jest dla mnie oczywiste. Na opis mojej intelektualnej niezrecznosci w jego dziedzinie odpowiedzial, ze gdybym chciala, moglabym przeczytac pare ksiazek z jego polek i tez bym mogla. Co jest w moim mniemaniu prawda, przynajmniej lubie w to wierzyc. > > To, jak sie okazuje, nie ma nic wspolnego z poziomem IQ, > > EQ czy czego tam. > > ... co nie przeszkodziło ci nazwać wcześniej niegotujących mężczyzn "kulinarnym > i imbecylami". 'Kulinarny imbecyl' to nie to samo, co 'imbecyl'. To ktos, kto nie jest w stanie wykonac podstawowych czynnosci kuchennych, nie zyciowych. Zauwaz, przepelniony nienawiscia tropicielu nienawisci, ze wlasnie tak to napisalam, zeby bylo jasne: kuchenny kretynizm nie przesadza o kretynizmie w ogole. > Mężczyźni nie umieją tego, kobiety tamtego, bo kultura, wychowanie, ecie pecie > - tak wygląda fasadowa wersja twoich przekonań, a co pod spodem? Pod spodem oka > zuje się, że mężczyźni, którzy nie umieją pewnych rzeczy, są "imbecylami", nato > miast kobiety, które nie umieją pewnych innych rzeczy, to "takie istoty". Niewi > ele brakowało, żebyś napisała "istotki". Maluma zawsze wie lepiej. Miewasz fantazje, Potter, ze siedzisz w ludzkich glowach i czytasz mysli innych? Postawy utajone sa do wykrycia, fakt, ale przy pomocy czulego i dosc skomplikowanego testu, nie analizy tekstu, wiec obawiam sie, ze nie moge twoich rewelacji na swoj temat brac powaznie. A moze inspirujesz sie w swoich badaniach Lacanem? W takim razie uprzedze, ze najczestszym bledem przy uzyciu tego typu miekkich metod analizy tekstu jest wplyw osobowosci i przekonan badacza na rzekomo wykrywane podswiadome tresci. Lekarzu, puknij sie w glowe sam. Odpowiedz Link Zgłoś
takete_malouma Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 31.07.07, 21:30 bene_gesserit napisała: > Nie pisalam, czego najwyrazniej nie zauwazyles, o > wszystkich mezczyznach. Pislalam, ze 'sa tacy'. To nieistotne, czy mówisz o wszystkich mężczyznach, czy o niektórych. Istotne jest, że TYLKO o mężczyznach mówisz z użyciem obraźliwych epitetów. > Gdybym gdzies tam i nieswiadomie miala 'takich' nienawidzic, > musialabym nienawidzic swojego faceta. Group hate to coś innego, niż nienawiść do konkretnej osoby. > Zawolany i poproszony, zeby mi zajrzal przez ramie, > powiedzial, ze gdyby chcial sie nauczyc gotowac, to > by sie nauczyl, ale go to nie interesuje. Widział sformułowanie "kulinarni imbecyle"? > 'Kulinarny imbecyl' to nie to samo, co 'imbecyl'. To ktos, > kto nie jest w stanie wykonac podstawowych czynnosci kuchennych, > nie zyciowych. NIE ZAWAHAŁAŚ SIĘ użyć tego określenia w odniesieniu do mężczyzn, natomiast ZAWAHAŁAŚ SIĘ i ostatecznie nie użyłaś takiego lub podobnego określenia w odniesieniu do kobiet. Takie są fakty. > Postawy utajone sa do wykrycia, fakt, ale przy pomocy > czulego i dosc skomplikowanego testu, nie analizy tekstu, Utajone owszem, ale twoje są jawne jak pawi ogon. Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 30.07.07, 22:01 Warzywa na patelnię - powiadam. Reweleacja! Zwłaszcza te z przyprawą włoską w torebce ... Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 30.07.07, 21:31 Kiedy znajoma mojej przyjaciolki wyjechala na urlop z inna przyjaciolka, zostawila mezowi szczegolowe instrukcje kuchenne na najprostsze dania. Telefon wkurzonego meza po kilku dniach: 'jak ona to robi, ze jej nalesniki sa takie okragle?' Gdyby mi ktos kazal, bo ja wiem, dzieci uczyc albo prowadzic gospodarstwo rolne, tez bym pewnie dostarczala uciechy postronnym. Trudno rozeznac sie w tym, o czym sie nie ma pojecia. Pani nie edukowala meza w temacie kuchennym, a teraz, jakie to zabawne, moze poczuc sie wyzej, bo wie co to natka. Odpowiedz Link Zgłoś
bleman na jakies wybitne inaczej, jednostki trafily 30.07.07, 22:00 aczkowliek, paru moich koelgow jest rownie rozgarnietych. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: na jakies wybitne inaczej, jednostki trafily 31.07.07, 08:33 bleman napisał: > paru moich koelgow jest rownie rozgarnietych. Jeśli to informatycy, to się nie liczy :-P Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Nie na temat, ale w klimacie 31.07.07, 17:48 Utknęłam kiedyś ze średnim dzieckiem na komisariacie (skradziona komórka), stwierdziłam, że nie zdążę z najmłodszym do dentysty, więc zleciłam to mężowi, wszystko mu dokładnie objaśniając. Zdawało się, że zaradny facet, ale w ciągu 10 minut odebrałam kilka telefonów: czy to w ośrodku zdrowia czy w spółdzielni, a właściwie na którą godzinę, jaki lekarz i który pokój? Przy trzecim telefonie byłam już lekko wkurzona. Policjant słuchał rozbawiony, po czym skomentował: "Tak to jest gdzieś chłopa wysłać". Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: lol, i nadal mu mamusia ubrania kupuje ? ;-) 02.08.07, 12:13 Nie, jest samodzielny - problem się pojawia, gdy ma coś załatwić z dzieckiem. Brak treningu, bo mało się swoimi dziećmi interesował. Odpowiedz Link Zgłoś
monika_04 Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 31.07.07, 08:34 Nie mam męża, ale za to dwóch braci- jeden jest kucharzem, drugi gotuje (choć może nieco tłusto). Ale znam osobiście panów, którzy nie zrobią sobie szklanki herbaty więc wcale mnie nie zdziwiło, że są tacy, którzy nie odróżniają natki od korzenia. A co do uwag o budowie silników- nie każdy musi mieć samochód, nie jest on niezbędny do życia w przeciwieństwie do pożywienia. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 31.07.07, 10:02 Taka bezradność u mężczyzn jest często funkcją potrzeby kontroli u partnerek takich panów. Jak pan rzadko jest dopuszczany do rytuału zakupów, a jeśli już to regularnie dostaje zjebkę, że kupił nie takiego tuńczyka jak potrzeba, nie te bułki, nie taką włoszczyznę to przestaje w ogóle przy tych zakupach myśleć i żąda szczegółowych instrukcji. A im szczegółowsza intrukcja tym trudniej ją wykonać. "Kup żółty ser" - prosta sprawa, ale "kup ser bursztyn ze Spolmleku" to i trudniej zapamiętać, i nie wiadomo, co zrobić jeśli akurat tego sera nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 31.07.07, 10:46 W większości przypadków to nie jest prawdziwa bezradność. Panowie wychodzą z założenia, że jak odpowiednią ilośc razy schrzanią, to w końcu ten niewygodny obowiązek zostanie im darowany. Zaobserwowałam to na kilku przykładach, mój małż próbował tak robić, ale wreszcie się nauczył, że jak przyniesie nie to co trzeba albo "zapomni" to zasuwa do sklepu jeszcze raz - do skutku i okazało się, że nawet wie jak ładna wołowina wygląda. Mój ojciec niestety z mamą wygrał i nie ma zielonego pojęcia gdzie się kupuje marchewkę, chyba, że mama gdzieś wyjedzie na dłużej, wtedy potrafi nawet obiad zrobić. Kilka takich udawanych sierot miałam wsród swoich znajomych, ale ponieważ mam twarde serducho dla takich typków, przestali mi się wyżalać, jakie to mają złe kobiety co to chcą od nich nie wiadomo czego i nie cieszą się, jak im zamiast śmietany do zupy przyniosą dwa litry maślanki bo w ładnej butelce była.... Odpowiedz Link Zgłoś
verte34 Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 31.07.07, 11:08 Przypomniało mi się a propos naleśników:) Mój były mąż (maminsynek, dużo młodszy braciszek 4 sióstr, niech to mówi samo za siebie, a do tego cham i gwałtownik), zarzucił mi kiedyś że naleśniki, które właśnie usmażyłam, są surowe(!), i on mi k... pokaże, jak robi się prawdziwe naleśniki. Rezultat: coś na kształt czarnej ameby, oparzenie 2. stopnia i dużo wrzasku (ty k... durna!), ale satysfakcję miałam kolosalną :D Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 31.07.07, 11:11 Kurcze, dobrze, że "były".... Mój by po takim tekscie też poleciał, tyle że z patelnią na łbie.. Odpowiedz Link Zgłoś
takete_malouma Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 01.08.07, 11:15 dzioucha_z_lasu napisała: > Kurcze, dobrze, że "były".... Mój by po takim tekscie też > poleciał, tyle że z patelnią na łbie.. ... czyli w reakcji na "tekst" słodka kobietka dopuściła się potencjalnie zagrażającego życiu aktu przemocy z użyciem zaimprowizowanej broni obuchowej - i na forum mówi o tym z dumą. Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
lolyta Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 02.08.07, 15:51 Mój by po takim tekscie też > > poleciał, tyle że z patelnią na łbie.. > > ... czyli w reakcji na "tekst" słodka kobietka dopuściła się potencjalnie zagra > żającego życiu aktu przemocy z użyciem zaimprowizowanej broni obuchowej - i na > forum mówi o tym z dumą. Brawo! > widac jak neinawisc przezera ci mozg, moteluma. Dla mnie oczywiste bylo, ze jej facet po tym tekscie zalozylby sobie patelnie na leb, rozlozyl skrzydelka i polecial. Gdzei tu akt przemocy? Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 31.07.07, 11:40 dzioucha_z_lasu napisała: > W większości przypadków to nie jest prawdziwa bezradność. Panowie wychodzą z > założenia, że jak odpowiednią ilośc razy schrzanią, to w końcu ten niewygodny > obowiązek zostanie im darowany. Coś w tym jest. Odnoszę nawet wrażenie, że wielu z tych kobiet się to podoba, że ten ich misio jest taki rozczulająco niezdarny w sklepie i kuchni. Chyba daje im to poczucie bycia niezastąpioną (może poczucie wyższości?) W drugą stronę to też działa - facet chce wierzyć, że przecież jeśli jego zabraknie, to kobieta nie poradzi sobie z wbiciem gwoździa. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 31.07.07, 21:46 pavvka napisał: > Coś w tym jest. Odnoszę nawet wrażenie, że wielu z tych kobiet się to podoba, > że ten ich misio jest taki rozczulająco niezdarny w sklepie i kuchni. Chyba > daje im to poczucie bycia niezastąpioną (może poczucie wyższości?) W drugą > stronę to też działa - facet chce wierzyć, że przecież jeśli jego zabraknie, to > > kobieta nie poradzi sobie z wbiciem gwoździa. Chodzi o wladze. Wiedza domowa nie jest zrodlem prestizu. Staje sie zrodlem prestizu wlasnie w takich sytuacjach - kiedy mozna powiedziec 'a moj to jak sie obrazilam i powiedzialam, ze mu tego jego ulubionego ciasta nie zrobie, to powiedzial ze sam sobie zrobi i potem, haha, trzeba bylo wietrzyc kuchnie przez trzy dni, a piekarnik do wymiany'. Chodzi o to, ze to jest to pole, na ktorym niektore kobiety maja wylaczna wladze. Jedyne pole. A to nie jest mala wladza jesli dobrze gotuja. Separacja od stolu w niektorych relacjach jest bolesniejsza niz separacja od loza. Te panie bylby przerazone, gdyby ich faceci chcieli sie nagle nauczyc gotowac. Tak samo, jak i panowie czuliby sie zagrozeni, gdyby one zaczely sie powiedzmy interesowac samochodami, doszkalac podczas wizyt w warsztacie itd. Sa zwiazki, ktore musza trzymac sie w szachu. Mi sie wydaje, ze to sa rozwiazki, ze tak sie zyc nie powinno, noale oni sa moze z tym szczesliwi, nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus masz racje, bene, swieta racje 31.07.07, 21:55 znam pare takich kobiet, dumnych z tego, ze meza przerasta ugotowanie wody na herbate i ze one cale zycie... z reguly zarabiaja mniej niz maz, albo pedza smutne zycie gospodyni domowej, ale kuchnia to ich domena Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 01.08.07, 00:32 jaaaasny gwint, to ja się po prostu za mało staram o to zwolnienie z kuchni. ostatnio pięknie przejechałam palcem po krańcu puszki po pomidorach (łakomstwo to straszna rzecz :) i oczywiście palec w rozwałce. notorycznie się czymś sparzam, opryskuję cholernym tłuszczem, wykipiam co się da, ostatnio kakao na świeżo umytą płytę, myślałam że mnie szlag trafi na miejscu :) i dopiero teraz mi mówisz, że powinnam widownię do tego cyrku załatwić? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolyta Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 01.08.07, 02:11 > i dopiero teraz mi mówisz, że powinnam widownię do tego cyrku załatwić? > ;))) zawsze jeszcze mozesz to mimochodem nagrac na wideo. A swoja droga kogo wzruszy TWOJ rozpirzony palec albo PRZEZ CIEBIE umyta plyta? musisz to tak rezyserowac zeby to ta druga osobe szlag trafial i strach blady zdejmowal keidy wchodzisz do kuchni. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 01.08.07, 12:00 ludzie na serialach płaczą, a palec ich nie wzurszy? nie może być, masz po prostu za mało wiary w empatię bliskich ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lolyta Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 02.08.07, 15:55 no placza, ale cynicznie patrza dalej jak sie serialowym bohaterom dzieje zle. Nikt nie leci ich wybawiac. Takoz i tutaj. Gdybys zrobila potrawe w ktora wkroilabys puszke razem z puszka i chlop by sie na to nomen omen nacial, to bylby to krok do sukcesu. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 31.07.07, 12:14 Ja absolutnie nie odrozniam np gatunkow miesa; cielecina?, schab? - ??? Terminy takie jak: rozbef czy mostek brzmia calkowicie tajemniczo! Nie odrozniam pora od selera, i gdy jakims cudem zauwaze roznice, to i tak po krotkim czasie zapomne. Proszek do prania, jak sama nazwa wskazuje sluzy do prania; w zwiazku z tym po co az tyle ich rodzajow? I wiele innych ciekawostek. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 31.07.07, 13:03 Aha, jeden post z linkowanego wątku jednak mnie rozśmieszył - ten o mężu, który kupił serwetę. Nawet jeśli to nieprawda, to jednak nieźle wymyślone :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 31.07.07, 14:01 Chcesz się pośmiać? Poczytaj to: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=31128950&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 31.07.07, 14:24 Eee, staaare. Czytałem o tym w czasach kiedy internet był napędzany kieratem kręconym przez brontozaury. Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: Czy Wy też znacie takich facetów? 02.08.07, 12:38 Faceci z premedytacją stosują prawo Łamagi życiowej Odpowiedz Link Zgłoś