Gość: Meliana
IP: 80.51.11.*
27.06.03, 01:10
Witam!
Obserwuję to forum od dawna (tzn. od połowy 2001), więc może nie jestem stałym bywalcem, ale samowolnie sobie przyznaję status stałego obserwatora.
Jestem już socjologiem (socjolożką?) i wreszcie mogę się włączyć do dyskusji bez ryzyka "popsucia materiału" (czyli Waszych wypowiedzi) poprzez skażenie poglądami badacza żyznej niwy płodów Waszych serc i umysłów (to pierwsze dotyczy zapewne kobiet/feministek, które zwykle myślą sercem).
CHCĘ BARDZO PODZIĘKOWAĆ FORUMOWICZOM, KTÓRZY BRALI UDZIAŁ W DYSKUSJI ZAINICJOWANEJ PRZEZ TADA "CZY NORMALNA KOBIETA MOŻE BYĆ FEMINISTKĄ"!!!
Dzięki Wam miałam ciekawy zbiór stereotypowych opinii o kobietach, co - nie ukrywam - dostarczyło mi wiele radości (bo i śmiesznych wypowiedzi się trochę znalazło).
Jeszcze raz dzięki.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich forumowiczów