Restauracje tylko dla kobiet

08.08.07, 20:09
Zastanawiam się czy powinny być restauracje tylko dla kobiet czy to
nie jest jakas forma segregacji?
www.medialine.pl/artykul.php?getpage_id=10&getsubpage_id=1&artykul_id=1322
    • wojnier Re: Restauracje tylko dla kobiet 11.08.07, 13:53
      Segregacją a właściwie bezprawiem byłoby nakazanie właścicielowi
      karmienia w jego restauracji ludzi których on tam nie chce
      obsługiwac.
    • wiarusik Re: Restauracje tylko dla kobiet 11.08.07, 15:26
      Trochę mnie irytuje zamykanie drzwi przed nosem męskich Feministek:\
    • magnusg Re: Restauracje tylko dla kobiet 13.08.07, 23:26
      Oczywiscie, ze powinny byc.Odrebne restauracje, odrebne
      baseny,odrebne sklepy,odrebne srodki komunikacji-WITAMY W ARABII
      SAUDYJSKIEJ-ideal feministek:)
      • bene_gesserit Re: Restauracje tylko dla kobiet 13.08.07, 23:30
        Arabia Saudyjska to ideal dla mizoginow, uwazajacych, ze istnieje
        cos takiego, jak 'sytuacja sprzyjajaca gwaltowi'. Kobiety bowiem
        trzyma sie tam w pokrowcach, spod ktorych nie widac nic procz czubka
        buta albo koncow palcow. Nie wychodza tez poza dom same - wszystko
        po to, zeby nie kusic mezczyzn i nie prowokowac gwaltow.
        • wiarusik Re: Restauracje tylko dla kobiet 13.08.07, 23:59
          No to chyba dobrze?
          • bene_gesserit Re: Restauracje tylko dla kobiet 14.08.07, 00:06
            Chcialbys byc w sytuacji arabskiej kobiety?
            • wiarusik Re: Restauracje tylko dla kobiet 14.08.07, 00:28
              Przynajmniej nikt jej nie zgwałci;)
              No,ale niestety ten islam...
              Niechciałbym być muslinem:\
              • kochanica-francuza Re: Restauracje tylko dla kobiet 14.08.07, 00:31
                wiarusik napisał:

                > Przynajmniej nikt jej nie zgwałci;)

                Tego akurat nie jest pewna. A w wypadku gwałtu - zawsze ona jest winna i zostaje
                ukamienowana/podpalona.

                Za pokazanie centymetra np. nogi - wychłostana.

                Bita i poniewierana przez męża etc.
                • wiarusik Re: Restauracje tylko dla kobiet 14.08.07, 00:38
                  Przykłady z Afganistanu Talibów widzę;)
              • kochanica-francuza Re: Restauracje tylko dla kobiet 14.08.07, 00:33
                wiarusik napisał:

                > Przynajmniej nikt jej nie zgwałci;)

                ha, ha. Bardzo śmieszne. Bardzo.
              • kochanica-francuza Re: Restauracje tylko dla kobiet 14.08.07, 00:33
                wiarusik napisał:

                > Przynajmniej nikt jej nie zgwałci;)

                Wyobraź sobie gwałt na swojej córce. Tak w ramach ćwiczenia wyobraźni. Jeśli nie
                masz córki, wyobraź sobie, że ją masz.
                • wiarusik Re: Restauracje tylko dla kobiet 14.08.07, 00:37
                  To jeszcze wyobrażę sobie jej mamusię i jak z tą właśnie mamusią
                  robię tę córeczkę;PPP
                  • kochanica-francuza Re: Restauracje tylko dla kobiet 15.08.07, 19:12
                    wiarusik napisał:

                    > To jeszcze wyobrażę sobie jej mamusię i jak z tą właśnie mamusią
                    > robię tę córeczkę;PPP

                    Wiesz co, gnida z ciebie gorsza od polityków.
                    • wiarusik Re: Restauracje tylko dla kobiet 16.08.07, 01:40
                      "Wyobraź sobie gwałt na swojej córce. Tak w ramach ćwiczenia
                      wyobraźni. Jeśli nie
                      masz córki, wyobraź sobie, że ją masz."


                      Czy ja dobrze widzę?Czy oczy mnie nie mylą?:)
                      Kto z nas obojga 1szy pokazał się od najlepszej strony?;)
                  • kochanica-francuza Re: Restauracje tylko dla kobiet 15.08.07, 19:16
                    wiarusik napisał:

                    > To jeszcze wyobrażę sobie jej mamusię i jak z tą właśnie mamusią
                    > robię tę córeczkę;PPP

                    Jesteś 13-letnim pryszczatym prawiczkiem-bezmózgiem?
                    • bene_gesserit Re: Restauracje tylko dla kobiet 15.08.07, 20:52
                      13-latkowi takie teksty od biedy ujda. Gorzej, jesli wiarusik-
                      dowcipnis jest juz pelnoletni - wtedy nawet gowniarski wiek go nie
                      tlumaczy.
      • kochanica-francuza Re: Restauracje tylko dla kobiet 13.08.07, 23:37
        magnusg napisał:

        > Oczywiscie, ze powinny byc.Odrebne restauracje, odrebne
        > baseny,odrebne sklepy,odrebne srodki komunikacji-WITAMY W ARABII
        > SAUDYJSKIEJ-ideal feministek:)

        Postudiuj prawo koraniczne.
    • vivian.darkbloom nie widzę sensu ich istnienia 14.08.07, 10:21
      nie wiem po co tworzyć restauracje tylko dla kobiet albo tylko dla
      meżczyzn... Ale z drugiej storny- restauracja to prywtana własnosć,
      więc czy właściciel nie ma prawa decydować kogo przyjmuje?
      kolejny problem; jeśli uznamy, że taka restauracja jest OK to
      bedziemy musieli zaakceptować też np. restaurację tylko dla białych
      albo tylko dla czarnych.
    • miauka Re: Restauracje tylko dla kobiet 14.08.07, 11:53
      No pewnie, że to segregacja, no i co z tego? Jak się panowie segregowali w
      klasztorach, w lożach masońskich, w uniwersytetach przez setki lat, to nie
      przypominam sobie z lekcji historii, żeby wyrzut jakowyś sumienia im zaprzątał?
      Każdemu się wolno wysegregować, jak chce i go na to stać, byle nie obrażało to
      innych i ci inni mieli wybór. Zawszeć mogą sobie iść na piwo do innej restauracji :)
      • bene_gesserit Re: Restauracje tylko dla kobiet 14.08.07, 23:06
        Tego typu oderwane od zycia pomysly albo zamieniaja sie w oazy homo,
        albo upadaja, i slusznie. Rozumiem laznie dla kobiet czy jakies spa
        z dniami 'plciowymi', silownie czy cokolwiek w tym stylu. Knajpa to
        po prostu glupi pomysl, ktory sie nie sprawdzi.
        • karolana Re: Restauracje tylko dla kobiet 15.08.07, 09:41
          > Tego typu oderwane od zycia pomysly albo zamieniaja sie w oazy homo,
          > albo upadaja, i slusznie. Rozumiem laznie dla kobiet czy jakies spa
          > z dniami 'plciowymi', silownie czy cokolwiek w tym stylu. Knajpa to
          > po prostu glupi pomysl, ktory sie nie sprawdzi.

          No więc nie jest to prawdą.Przypomnę, że jakiś czas temu powstała w
          Częstochowie... powiedzmy "klubo-kawiarnia" o nazwie "Babie lato". Miejsce
          założone przez kobiety (w sumie było ich 40, w wieku dojrzałym, emerytowane
          nauczycielki, urzędniczki, itp) i dla kobiet. Panowie mieli wstęp, ale... w
          perukach. Panie założyły to miejsce aby mieć swój azyl, jakieś coś, gdzie będą
          mogły się wyluzować, gdzie nie będzie targowiska próżności, smrodu papierochów,
          chichoczących podlotków, facetów taksujących spojrzeniem każdą wchodzącą
          kobietę. Tam mogły sobie pogadać, napić się kawy czy herbaty, poczytać książkę,
          POBYĆ. Ale oczywiści znalazła się gnida, której to nie pasowało - jakiś muł z
          Opola, który wytoczył paniom proces o dyskryminację, ponieważ chciał wejść nie
          zakładając peruki, a one mu nie pozwoliły. Nie znam dalszych losów tej
          inicjatywy, ale podejrzewam, ze proces nadwyrężył mocno ich finanse.
          Poza tym w Warszawie i bodajże Krakowie, ale nie jestem pewna, był na 100% lokal
          tylko dla kobiet... coś z szafą w nazwie (??) i nie miał nic wspólnego ze
          środowiskiem lesbijskim. Czy takie lokale mają żywot dłuższy czy krótszy niż
          każdy "normalny" lokal... nie wiem, ponieważ w naszym kraju żywot lokali jest
          dość krótki, ale skoro powstają, to coś w tym jest... I nie jest to pomysł
          oderwany od życia. Nam się "knajpa" kojarzy z tłumem młodych ludzi, pijących,
          palących, śmiejących się, flirtujących, itd. A proszę mi powiedzieć, gdzie
          przestrzeń dla kobiet po 40-stce? Mężczyźni takie mają, a kobiety? Miejsce,
          gdzie nie ma tłumów wrzeszczących nastolatek, gdzie nie miałyby poczucia, że są
          stare, gdzie ocenia się każdą ich zmarszczkę, fałdkę, gdzie nie patrzy się na
          nie z politowaniem... Coraz więcej jest kobiet żyjących w pojedynkę oraz takich,
          które mając odchowane dzieci nie mają zamiaru zagrzebać się w telenowelach,
          pieluchach wnuków, itp. Gdzie jest przestrzeń dla nich? Ja mam skończone 30 lat,
          nie mam i nie będę miała rodziny. Na razie jest jeszcze sporo miejsc, w które
          mogę spokojnie pójść, zwłaszcza, że nadal czasem jestem proszona o dowód ;) Ale
          za 10-15 lat... Chciałabym mieć w swoim mieście takie "Babie lato" ... Ty nie?
          • bene_gesserit Re: Restauracje tylko dla kobiet 15.08.07, 21:01
            Polowe zycia spedzam z upodobaniem w kawiarniach, gdybym mogla, to
            bym pewnie w ktorejs zamieszkala. Owszem - sa w moim miescie lokale
            dla bogatych dzieciakow i takie, w ktorych 'wypada bywac', ale moja
            sliczna nozka w nich nie postanie. Wybieram miejsca - liczne
            zreszta - w ktorych kolo pary biznesmenow z laptopami siedza
            plotkujace emerytki, a stolik w stolik siedzi migdalaca sie para
            studentow i rodzice z dzieckiem. Nikt nikogo nie taksuje, nikt sie
            nie licytuje strojem, mozna przez pol dnia czytac ksiazke, siedzac
            nad jedna kawa i BYC tyle i tak, jak sie komu podoba. To nie sa
            oazy, takich miejsc jest w moim miescie naprawde sporo, chociaz
            zyczylabym sobie jeszcze wiecej. Dlatego jednoplciowe oazy w moim
            miescie to projekty chybione.
            Jak wpadniesz do Wawy, to stawiam ci kawe ;)
            • karolana Re: Restauracje tylko dla kobiet 15.08.07, 22:16
              > Jak wpadniesz do Wawy, to stawiam ci kawe ;)

              A dziękuję, ale mnie do Warszawy z prowincji dość daleko, niestety :( A
              prowincja tym sie różni od stolycy, że lokali niewiele i wszystkie na jedno
              kopyto. Problem w tym, że ludzie mają dokładnie te same potrzeby, co
              warszawiacy. Może dlatego taka inicjatywa w Częstochowie była fajna...
              • bene_gesserit Re: Restauracje tylko dla kobiet 16.08.07, 01:53
                Mysle, ze to nie jest kwestia 'miejsc'.
                Swego czasu na zaprzyjaznionym forum byla dyskusja o tym, czy knajpy
                tylko dla kobiet maja sens czy nie - ja bylam zdania, ze one promuja
                nienormalosc normalnosci. Czyli ze sytuacja, w ktorej samotna
                kobieta byla narazona na zaczepki, obcinanie wzrokiem itd jest
                chora. I ze knajpy-oazy beda ten stan utrwalac ('masz swoja bude, to
                se tam chodz, krolewno').

                Zamiast 'wstepu tylko dla kobiet' chetniej widzialabym miejsca, z
                atmosfera, w ktorej _kazdy_ nieagresywny czlowiek bedzie sie czul
                dobrze. Jesli jest istotnie na nie zapotrzebowanie, to predzej czy
                pozniej one powstana. W Wawie tez ich kiedys nie bylo.

                Skądinąd wiem, ze w Czestochowie takie miejsce bedzie calkiem
                niedlugo :)
                • karolana Re: Restauracje tylko dla kobiet 16.08.07, 10:08
                  Bene, ja myślę, że to szerszy problem dotyczący przede wszystkim mentalności
                  skazującej kobietę o pewnej sytuacji rodzinnej lub w pewnym wieku na
                  nieistnienie w przestrzeni publicznej. Ale ja nie o tym. Po prostu uważam, że
                  jeśli jest jakaś grupa kobiet, która ma ochotę coś takiego zrobić, dokładnie jak
                  było to w przypadku Babiego lata, to na litość Bogini WHY NOT??!!
                  • bene_gesserit Re: Restauracje tylko dla kobiet 16.08.07, 14:08
                    Ja tez mysle, ze to jest szerszy problem, dotyczacy przede wszystkim
                    mentalnosci, dzieki ktorej kobiety o pewnej sytuacji rodzinnej lub w
                    pewnym wieku skazuja sie na nieistnienie w przestrzeni publicznej.
                    Mysle, ze grupka 'chetnych' i glodnych kawiarnianych uciech moglaby
                    z powodzeniem zagarnac jakies miejsce dla siebie. Wystarczy w nim
                    zaczac bywac.

                    Mi sie po prostu nie podobaja takie 'azyle'.
                    Tak samo nie podobaja mi sie kluby, puby i sklepy tylko dla facetow.
                    Ich istnienie sugeruje, ze w drugiej plci jest cos nie tak, cos nie
                    do wytrzymania, od czego czasem trzeba odpoczac. Oczywiscie - jest
                    towarzystwo ludzi, od ktorych musze odpoczywac regularnie, ale nie
                    ma to nic wspolnego z ich plcia. Raczej bym widziala tabliczke z
                    napisem np 'nudziarzom i nudziarom wstep wzbroniony' czy cos w tym
                    stylu.
          • muszek0 Re: Restauracje tylko dla kobiet 15.08.07, 22:04
            <<Ale oczywiści znalazła się gnida, której to nie pasowało - jakiś
            muł z
            Opola, który wytoczył paniom proces o dyskryminację, ponieważ chciał
            wejść nie
            zakładając peruki, a one mu nie pozwoliły>>.

            ta "gnida" i ten "muł z Opola" to zachował się normalnie jak malcolm
            x, któremu się nie podobało, że czarnuchy musza w autobusach
            zajmowac miejsce z tyłu. dajcie spokój, muł i tyle. aha, i gnida
            śmierdząca.

            :)))
            czasami jak się czyta wypowiedzi na tym forum to od razu poprawia
            się humor
            • karolana Re: Restauracje tylko dla kobiet 15.08.07, 22:24
              > ta "gnida" i ten "muł z Opola" to zachował się normalnie jak malcolm
              > x, któremu się nie podobało, że czarnuchy musza w autobusach
              > zajmowac miejsce z tyłu. dajcie spokój, muł i tyle. aha, i gnida
              > śmierdząca.

              Widzisz myszku, różnica jest taka, że "czarnuchy" nie miały wyboru, a autobusy
              były środkami komunikacji PUBLICZNEJ. I nie wyskakuj mi z innymi miejscami, bo
              dokładnie wiem, jak wyglądała sytuacja "czarnuchów" Wiem też jak wygląda DZISIAJ
              sytuacja moich przyjaciółek lesbijek, które są WYPRASZANE z barów hetero za to,
              że trzymają się za ręce. Zaś pan gnida z Opola ma w swoim zapyziałym mieście
              kilka miejsc, do których kobiety z różnych przyczyn nie wchodzą, nie ma zaś
              ŻADNEGO miejsca, gdzie panie po 40-tce mogłyby sobie spokojnie czas spędzić we
              własnym gronie. Śmiem podejrzewać, że w Częstochowie sytuacja maluje się
              podobnie. Ponadto w "Babim lecie" nie musiał on zmieniać koloru skóry ani płci,
              ani nawet paznokci zapuszczać, a jedynie założyć perukę.Gdyby był normalnym
              facetem, to założyłby tę nieszczęsną perukę albo poszedł do innego lokalu. Ale
              nie jest. I nie porównuj z łaski swojej dyskryminacji zinstytucjonalizowanej z
              regułami prywatnego klubu. Jak jesteś taki wrażliwy, to się przeleć po
              wszystkich PRYWATNYCH lokalach, które z jakiegokolwiek względu nie wpuszczają
              kogokolwiek, a znajdziesz ich całe stada.
            • vivian.darkbloom porównanie z autobusami jest złe 16.08.07, 12:01
              co innego publiczny transport (czy cokolwiek innego, utrzymywanego z
              podatków) co innego prywatny klub... Osobiście nie widzę sensu
              zakładania lokali tylko dla kobiet ani tylko dla mężczyzn, ale czy
              zabranianie takich praktyk nie ogranicza wolności gospodarczej?
              po drugie: czarny nie może się stać białym, a faceci mogli ubrać
              peruki i wejść, więc mieli wybór.
              • muszek0 Re: porównanie z autobusami jest złe 17.08.07, 15:03
                <zabranianie takich praktyk nie ogranicza wolności gospodarczej?>
                no, nie wiem... panie forumowiczki ostro krytykują sytuację kiedy
                prywatny pracodawca płaci wiecej mężczyźnie niż kobiecie.

                <czarny nie może się stać białym, a faceci mogli ubrać
                peruki i wejść, więc mieli wybór.>

                i staliby się w tym momencie kobietami.
                no tak, rzeczywiście :)))

          • vivian.darkbloom smród papierochów powodują też kobiety 16.08.07, 12:08
            kobiety też palą w lokalach! a jeśli to ma być klub dla kobiet to
            chichoczące podlotki będa maiły prawo wstępu.
            szczerze mowiąc akurat w pubach czy restauracjach nie spotkałam się
            z problemem "taksowania" i nie przypominam sobie sytuacji by
            kiedykolwiek przeszkadzała mi w takim miejscu obecność mężczyzn.
            • karolana Re: smród papierochów powodują też kobiety 16.08.07, 12:26
              Nie wydaje mi sie aby chichoczące podlotki wybrały tego typu miejsce, jeśli, to
              raz z ciekawości. A wszystko polega na indywidualnym podejściu do tematu. Tobie
              taksowanie nie przeszkadza lub go nie zauważasz, komuś innemu tak. Ty możesz
              sobie chodzić gdziekolwiek, a ktoś inny wolałby sobie pójść w miejsce, takie,
              jakim było Babie lato (przyczepiłam się do tego, ale to jedyne miejsce w Polsce
              jakie znałam). Poza tym nie sądzisz, ze stwierdzenie "mnie nie przeszkadza
              obecność mężczyzn i nie spotkałam się z taksowaniem, więc po co komu lokale dla
              kobiet" jest ciut egocentryczne? To jak mówienie "ja nie jestem dyskryminowana,
              więc po co komu programy dotyczące Równego Statusu" ;)
              • vivian.darkbloom to chyba kwestia kultury osobistej a nie płci 17.08.07, 09:07
                Ty po prostu potrzebujesz miejsca gdzie jest kulturalna (albo i
                elitarna) atmosfera - bo w takim nie bywają ani taksujacy mężczyźni
                ani cichoczące podlotki.
                Co do taksowania - nie neguję doświadczeń innych, tylko mówię o
                swoich. taksowanie to większy problem choćby na ulicy. a w pubahcj
                est często tka ciemno, że nawet nie da sie taksować.
                • karolana Re: to chyba kwestia kultury osobistej a nie płci 18.08.07, 19:15

                  > Ty po prostu potrzebujesz miejsca gdzie jest kulturalna (albo i
                  > elitarna) atmosfera - bo w takim nie bywają ani taksujacy mężczyźni
                  > ani cichoczące podlotki.

                  ja nie mówię o sobie, tylko ogólnie sobie teoretyzuję na temat potrzeby takich
                  miejsc :) na razie chichoczące podlotki mi nie przeszkadzają, a taksujący faceci
                  mi zwisają i powiewają, ale znam kobiety, które mają inne podejście ;)
                  twierdzę jednie, ze jeśli, jak było to w przypadku Babiego lata, grupa kobiet
                  stworzyła taki lokal, to znaczy, ze tego potrzebowały, a skoro tak, dlaczego
                  ktoś miałby mieć coś przeciwko temu? li i jedynie :)
          • monika_04 Re: Restauracje tylko dla kobiet 17.08.07, 08:53
            O ile dobrze sobie przypominam pan przegrał ów proces.
    • dzioucha_z_lasu Re: Restauracje tylko dla kobiet 16.08.07, 11:08
      A co sądzicie np. o klubach fitness tylko dla kobiet? Chodzę do
      takiego, przyznam, że jest miło, ale nie przypuszczam, żeby było
      inaczej, gdyby wpuszczano tam również mężczyzn. Chociaż wtedy może
      poczłapanie z sauny po mineralkę w samym ręczniku było by odrobinę
      kłopotliwe..
      • karolana Re: Restauracje tylko dla kobiet 16.08.07, 12:20
        > A co sądzicie np. o klubach fitness tylko dla kobiet? Chodzę do
        > takiego, przyznam, że jest miło, ale nie przypuszczam, żeby było
        > inaczej, gdyby wpuszczano tam również mężczyzn. Chociaż wtedy może
        > poczłapanie z sauny po mineralkę w samym ręczniku było by odrobinę
        > kłopotliwe..

        Wszystko zależy od tego (tak samo w przypadku lokali) w jakim przedziale
        wiekowym jesteś, jak wyglądasz, jakie masz potrzeby.
        Chodziłam do fitness koedukacyjnego i dla kobiet, różnica jest i to spora,
        przede wszystkim w klienteli. Do mieszanego dziewczyny chodziły głównie na
        aerobiki, jeśli na siłownię, to te młodsze, szczuplejsze, bardziej wysportowane.
        Panie w średnim wieku widziałam zaledwie kilka razy (chodziłam przez dwa lata
        niemal codziennie) i to przeważnie w godzinach porannych, kiedy siłownia była
        pusta. W fitness dla kobiet było dużo więcej pań w średnim wieku, o bardziej
        obfitych kształtach. Były też inne przyrządy niż w siłowni mieszanej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja