dlaczego feministki chcą wykastrować męższczyzn??

IP: *.tlsa.pl 11.07.03, 13:29
Czy walka z męższczyznami jest wpisana w statut feminizmu, spotkałem wczoraj
dwie takie na imprezie, po prostu dramat, mieniły się feministkami, nic co
męskie i związane z facetami im nie pasowało. Mało tego, były bardzo wrogo i
sarkastycznie nastawione do facetów. Czy feministki to skrzywdzone przez
męższczyzn kobiety, a może to taka nowa moda wśród wykształconych młodych
kobiet. Walcząc za pomocą cynizmu i wrogości do mężczyzn same sobie wbijają
nóż w plecy i przy okazji innym kobietom, nie wspominając już facetów którzy
są karani i wyszydzani tylko za to że są facetami i tak się zachowują. Bo to
przecież normalne, że jesteśmy z marsa a one z wenus. I to jest piękne, i
tego nie należy zmieniać tylko szanować i pielęgnować.
    • Gość: kohol Re: dlaczego feministki chcą wykastrować męższczy IP: *.crowley.pl 11.07.03, 15:08
      Gość portalu: yaros26wro napisał(a):

      > Czy feministki to skrzywdzone przez
      > męższczyzn kobiety, a może to taka nowa moda wśród wykształconych młodych
      > kobiet.

      Ech... Spotkałes dwie pseudo i od razu wyrobiłeś sobie opinię w wszystkich? Oj,
      z wnioskowaniem na bakier...

      > Walcząc za pomocą cynizmu i wrogości do mężczyzn same sobie wbijają
      > nóż w plecy i przy okazji innym kobietom, nie wspominając już facetów którzy
      > są karani i wyszydzani tylko za to że są facetami i tak się zachowują. Bo to
      > przecież normalne, że jesteśmy z marsa a one z wenus.

      Ja jestem z Ziemi jak najbardziej :) Podobnie mój facet :)
      Bardzo Cię proszę, nie twórz i nie rozprzestrzeniaj mitów na temat feministek.
      • Gość: ws Re: dlaczego feministki chcą wykastrować męższczy IP: *.gds.pl 15.07.03, 11:27
        Gość portalu: kohol napisał(a):

        > Gość portalu: yaros26wro napisał(a):
        >
        > > Czy feministki to skrzywdzone przez
        > > męższczyzn kobiety, a może to taka nowa moda wśród wykształconych młodych
        > > kobiet.
        >
        > Ech... Spotkałes dwie pseudo i od razu wyrobiłeś sobie opinię w wszystkich?
        Oj,
        >
        > z wnioskowaniem na bakier...
        >
        On sobie nie wyrobił opinii, on ją chce sobie dopiero wyrobić. Po to zadaje
        pytanie (brak pytajnika może mylić) i oczekuje na odpowiedź.
    • Gość: Zły Wilk Tak, to jest standard IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.03, 00:10
      Gość portalu: yaros26wro napisał(a):

      > Czy walka z męższczyznami jest wpisana w statut feminizmu, spotkałem wczoraj
      > dwie takie na imprezie, po prostu dramat, mieniły się feministkami, nic co
      > męskie i związane z facetami im nie pasowało. Mało tego, były bardzo wrogo i
      > sarkastycznie nastawione do facetów.

      Tak, to jest standard. Feministki z reguły tak się zachowują.
      Pozdrawiam -
      • kasia.lomanczyk Re: Tak, to jest standard 13.07.03, 11:27
        To cos z kiepskimi feministkami miales do czynienia, Zly Wilku. Widocznie w
        niezbyt inteligentnym towarzystwie sie obracasz ;)
    • kasia.lomanczyk Re: dlaczego feministki chcą wykastrować męższczy 13.07.03, 11:26
      Za nedzna ortografie ;)

      Pozdrawiam - kobjeta ;)
      • yaros26wro Re: dlaczego feministki chcą wykastrować męższczy 27.07.03, 22:04
        kasia.lomanczyk napisała:

        > Za nedzna ortografie ;)
        >
        > Pozdrawiam - kobjeta ;)


        I o takie właśnie podejście mi chodzi, zgoszkniały i głupi babsztylu, zamiast
        jakichkolwiek kontrargumentów stek złośliwości. Zaczyna mi być was żal szanowne
        psełdo-feministki. Pozdrowienia dla prawdziwych kobiet.
        • Gość: jagoda Re: dlaczego feministki chcą wykastrować męższczy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.08.03, 18:51
          yaros26wro napisała:

          > kasia.lomanczyk napisała:
          >
          > > Za nedzna ortografie ;)
          > >
          > > Pozdrawiam - kobjeta ;)
          >
          >
          > I o takie właśnie podejście mi chodzi, zgoszkniały i głupi babsztylu,
          zamiast
          > jakichkolwiek kontrargumentów stek złośliwości. Zaczyna mi być was żal
          szanowne
          >
          > psełdo-feministki. Pozdrowienia dla prawdziwych kobiet.

          Ej Ty, macho!
          kup sobie slownik ortograficzny,
          Wiesz co to slownik? czy feministki maja Ci narysowac obrazek?
          I siebie zaluj frajerze..........


    • Gość: chrikri Re: dlaczego feministki chcą wykastrować męższczy IP: 195.205.33.* 14.07.03, 13:50
      A co to za płeć: męższczyźni? Czy mają cos wspólnego z menszczyznamy? Albo
      menrzczyznami?
      Chrikri Mężczyzna
      • Gość: hot_dog Re: dlaczego feministki chcą wykastrować męższczy IP: *.crowley.pl 27.07.03, 22:14
        One się mieniły feministkami, ale niekoniecznie nimi były.Wielu ludzi mieni sie
        to tym to owym (naukowcem, politykiem, prawdziwą kobietą/mężczyzną)..ale
        niekoniecznie nim jest. I nie musisz od razu dyskutantów obrzucać inwektywami.
        Może to nie "stary, zgorzkniały babsztyl" Ci odpisał, a złotowlosy,radosny w
        życiu Adonis???
        P.S. A co ta babska dyskusja miała wspólnego z kastracją???
    • diasy Re: dlaczego feministki chcą wykastrować męższczy 28.07.03, 12:04
      tja, biedny obrażony chłoptaś. A kto słyszal jak faceci rozmawiają o kobietach,
      ops, chciałam powiedzieć dupach, towarach dobrych do zerżnięcia? tylko nie
      mówcie, że wyłącznie margines, dresiarze, czy inny motłoch zachowuje się w taki
      sposób. Kulturalni intelektualisci prowadzą takie rozmówki i jest to na
      porządku dziennym. Feministki szydzące z facetów chciały wykastrować chłoptasia
      buhahaha - bidulek, pożałowania godne
    • Gość: doku Zazdroszczę Ci IP: *.chello.pl 29.07.03, 22:21
      Chciałbym spotykać częściej kobiety, z którymi można sobie takie jaja robić.
      Bardzo lubię feministki, które robią sobie jaja z prymitywnych tępaków, sam
      bardzo takie jaja lubię robić. Z kobiet nie można sobie robić jaj, bo zaraz
      myślą, że się je podrywa, szczególnie te głupie i brzydkie, którym by się
      chciało trochę dokuczyć, a tu efekt wręcz przeciwny i człowiek wplątuje się w
      niezręczną sytuację.
    • Gość: jagoda Re: dlaczego feministki chcą wykastrować męższczy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.08.03, 18:48
      Gość portalu: yaros26wro napisał(a):

      > Czy walka z męższczyznami jest wpisana w statut feminizmu, spotkałem wczoraj
      > dwie takie na imprezie, po prostu dramat, mieniły się feministkami, nic co
      > męskie i związane z facetami im nie pasowało. Mało tego, były bardzo wrogo i
      > sarkastycznie nastawione do facetów. Czy feministki to skrzywdzone przez
      > męższczyzn kobiety, a może to taka nowa moda wśród wykształconych młodych
      > kobiet. Walcząc za pomocą cynizmu i wrogości do mężczyzn same sobie wbijają
      > nóż w plecy i przy okazji innym kobietom, nie wspominając już facetów którzy
      > są karani i wyszydzani tylko za to że są facetami i tak się zachowują. Bo to
      > przecież normalne, że jesteśmy z marsa a one z wenus. I to jest piękne, i
      > tego nie należy zmieniać tylko szanować i pielęgnować.

      Prowokacja - musi byc INTELIGENTNA,
      spadaj......
    • vampi73 Re: dlaczego feministki chcą wykastrować męższczy 04.08.03, 15:28
      Feminizm nie polega na pogardzie dla mężczyzn. Powiedziałabym, że wręcz
      przeciwnie, choć to duże uproszczenie. Polega na wzajemnym szacunku, a to
      niestety nie takie proste jak wygląda. Polega na tym, że kobieta nie musi robić
      w domu za niewolnicę skoro uważa, że lepiej sprawdza się w pracy zawodowej, ale
      jeżeli jest zdania, że chce prowadzić dom to bardzo fajnie i niech to robi. Pod
      jednym warunkiem że ROBI TO NA CO MA OCHOTĘ!!! I nikt, ani mężczyzna, ani
      przyjaciółki pseudofeministki nie mają prawa jej mówić, że ta droga jaką
      wybrała jest zła. Skolei jeżeli wstrętny potwór (żeńskiego rodzaju) wydał się
      za mąż, urodził dziecko i siedzi w domu nic nie robiąc (literalnie nic, poza
      wpieprzaniem chipsów i oglądaniem "brazyli"), a tylko wyciąga łapę po
      pieniądze, które mąż przynosi do domu to ja mam dokładnie gdzieś
      taki "feminizm". I w drugą stronę też to działać nie może - czyli facet siedzi
      z puszką piwa przed telewizorem i czeka, aż pieniądze przyjdą do domu, a obiad
      jakoś się zrobi. Role "społeczne" nie są wyznaczane przez płeć, czasem kobieta
      ma lepsze wykształcenie i stąd np. pracę, czasem mężczyzna. Tak bywa. Strona
      druga, która (niezależnie od płci) spędza np. więcej czasu w domu, bo takie ma
      zajęcie wykonywane powinna ze swojego partnera życiowego zdjąć nadmierną ilość
      obowiązków. Ale to chyba jest po prostu miłość, a nie feminizm albo nie. Dla
      wszystkich pań, które się teraz na mnie rzucą - mam za sobą pięć pokoleń
      feministek w rodzinie, ja już nie muszę palić stanika, żeby się czuć wolna, ja
      wiem po co mam otwór gębowy - do wyrażania myśli i pragnień, a mózg do
      myślenia - dwie rozumne istoty są w stanie zawsze się porozumieć, no chyba, że
      ktoś lubi spędzać czas z troglodytą, ale wtedy nie powinien narzekać, że
      jego "rozbubchany feminizm" nie może znaleźć ujścia.

      Liga rządzi, liga radzi, liga nigdy was nie zdradzi ;))))
    • Gość: wikul Re: dlaczego feministki chcą wykastrować męższczy IP: *.acn.waw.pl 09.08.03, 18:19
      Nie wszystkich ,tylko ciebie .
Pełna wersja