kulturowe zwycięstwo kobiet

IP: 195.94.203.* 24.07.03, 10:14
Szanowni forumowiecze,

przecież tak naprawdę to nasza kultura faworyzuje biologiczne skłonności
kobiet bo to kobietom dużo bardziej zależy na wierności niż mężczyznom
(naturalnie mężczyznom zależy na wierności partnerek, nie swojej). Monogamia
jest sprzeczna z instynktem mężczyzny (młodego i silnego hie hie) i musi on
się dużo mocniej powstrzymywać przed skadaniem z kwiatka na kwiatek. Przy
okazji kobiety równie często zdradzają jak faceci, tylko są bardziej
dyskretne, w naturze faceta leży chwalenie się bo wtedy zwiększa szanse na
nowe podoboje, kobietom lepiej służy dyskrecja... ale to dygresja.

faktem jest jednak, że na monogami faceci też zyskują, ale ci słabsi, którzy
nie mogliby stadu narzucić dominacji. Bo przekładając strukturę mojej firmy
na stado szympansów (30 osób) to w tej firmie używałby sobie tylko prezes.
My, cała reszta facetów byśmy mogli iskaniem skłonić jakąś kobietę do
ucieczki i z narażeniem życia trochę sobie użyć. A tak każdy ma szansę na w
miarę unormowane życie seksualne.

Zatem jedynym kulturowo zaakceptowanym (choć z trudem) sposobem obejścia
powyższego paradoksu jest monogamia seryjna.

miłego dnia,
Edward
    • Gość: linda Re: kulturowe zwycięstwo kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 10:43
      no nie wiem, nie wiem

      ja w takim razie wybieram skromniejszego samczyka na co noc,
      a prezesa raz na 30 nocek
    • Gość: linda Re: kulturowe zwycięstwo kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 10:47
      ojejka, ale mi sie pomajdalo

      oczywiscie, ze prezes nie raz na 30 nocek, tylko jak sie nadarzy okazja
      • Gość: soso Re: kulturowe zwycięstwo kobiet IP: 195.41.66.* 24.07.03, 15:27
        Co wam sie porobilo?!
        • Gość: linda Re: kulturowe zwycięstwo kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 15:30
          Najadłam się "frutti di mare" :)))
    • jackie.brown Re: kulturowe zwycięstwo kobiet 24.07.03, 18:53
      Gość portalu: chudyy napisał(a):

      > Szanowni forumowiecze,
      >
      > przecież tak naprawdę to nasza kultura faworyzuje biologiczne skłonności
      > kobiet bo to kobietom dużo bardziej zależy na wierności niż mężczyznom
      > (naturalnie mężczyznom zależy na wierności partnerek, nie swojej). Monogamia
      > jest sprzeczna z instynktem mężczyzny (młodego i silnego hie hie) i musi on
      > się dużo mocniej powstrzymywać przed skadaniem z kwiatka na kwiatek. Przy
      > okazji kobiety równie często zdradzają jak faceci, tylko są bardziej
      > dyskretne, w naturze faceta leży chwalenie się bo wtedy zwiększa szanse na
      > nowe podoboje, kobietom lepiej służy dyskrecja... ale to dygresja.
      >
      > faktem jest jednak, że na monogami faceci też zyskują, ale ci słabsi, którzy
      > nie mogliby stadu narzucić dominacji. Bo przekładając strukturę mojej firmy
      > na stado szympansów (30 osób) to w tej firmie używałby sobie tylko prezes.
      > My, cała reszta facetów byśmy mogli iskaniem skłonić jakąś kobietę do
      > ucieczki i z narażeniem życia trochę sobie użyć. A tak każdy ma szansę na w
      > miarę unormowane życie seksualne.
      >
      > Zatem jedynym kulturowo zaakceptowanym (choć z trudem) sposobem obejścia
      > powyższego paradoksu jest monogamia seryjna.
      >
      > miłego dnia,
      > Edward
      • jackie.brown Re: kulturowe zwycięstwo kobiet 24.07.03, 18:57
        coraz bardziej paradokslane to, sa posty.
        nie znam faceta, ktoremu nie zalezaloby na malzenstwie, niezaleznie od tego co
        moze sobie z kolegami przy wodeczce mowic kazdy sie pcha do malzenstawa, bo
        kazdy chce zbudowac domu i splodzic potomczynie lub potomka.
    • Gość: doku A gdzie logika? IP: *.chello.pl 24.07.03, 23:47
      Monogamia to zwycięstwo sojuszu marnych samców nad tymi nielicznymi
      najlepszymi, którzy zostaliby wybrani przez kobiety. Sukces kobiety to
      małżeńswo z najbogatszym władcą, choćby jako kolejna żona. Monogamia to porażka
      najlepszych samców i tych kobiet, które wolałyby harem zamiast małżeństwa.
    • Gość: ruras To ja na cześć tego zwycięstwa IP: 217.96.29.* 25.07.03, 10:04
      nakopie dzisiaj do du..y swojej babie coby jej sie nie przewróciło pod kopółką
      po takich postach. Dam ja wam dzisiaj zwycięstwo!!! NO
      • Gość: linda Re: To ja na cześć tego zwycięstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.03, 10:10
        Gość portalu: ruras napisał(a):

        > nakopie dzisiaj do du..y swojej babie coby jej sie nie przewróciło pod
        kopółką
        > po takich postach. Dam ja wam dzisiaj zwycięstwo!!! NO

        ałłaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

        oh, ty ssłodki brutalu ty
Pełna wersja