piekielnica1 24.11.07, 20:51 sto tys. kobiet w Rzymie wyszlo by demonstrowac. a u mas? wiadomosci.onet.pl/1647148,12,demonstrujace_kobiety_wyrzucily_dziennikarzy,item.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nekomimimode Re: demonstracja przeciw przemocy w rodzinie w R 24.11.07, 21:30 Dobrze wiedzieć,że dziś był ten dzień -jakoś w mediach nic o nim nie słyszałam, a szkoda i to wielka ;/! Ciekawe czy wogóle dziś się gdzieś w PL coś odbyło?! A myślałam,że to Włoszki się nie buntują, też się zastanawiam czy u nas możliwa byłaby taka ilość demonstrantek w ten dzień. Gratulacje dla Włoszek!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: demonstracja przeciw przemocy w rodzinie w R 24.11.07, 22:03 i jeszcze kurna zamiast mówić o czymś tak ważnym w faktach na tvnie to znowu głupie pierdzielenie ,że kobieta jest pokusą i "nie pytajcie drogie panie co robiliśmy jak nas nie było tylko cieszcie się ,że wróciliśmy........blablabla :(. Dlaczego u nas nie było NIC o tym słychać!!! To jest chore zwątpiłam... Odpowiedz Link Zgłoś
444a Jak to fajnie pokazać wała 25.11.07, 02:00 No fajnie, ale celem tej demnonstracji nie była walka z przemocą tylko pokazanie wała facetom. Dlaczego nie mógł pojawić się na niej żaden mężczyzna chcący walczyć z przemocą? Przecież jeśli chce się rozwiązać jakiś problem to sojusznicy są mile widziani, chyba, że się nie chce tak naprawdę rozwiązać problemu.... Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: Jak to fajnie pokazać wała 25.11.07, 02:06 > chyba, że się nie chce tak naprawdę rozwiązać problemu.... Pewnie, ze to dla zmylki. Takie mydlenie oczu. Zadna kobieta przeciez z porzadnego bicia np. rezygnowac nie zamierza. Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: Jak to fajnie pokazać wała 25.11.07, 12:22 > Zadna kobieta przeciez z porzadnego bicia np. rezygnowac nie > zamierza. Jak widać rzymskim aktywistkom bardziej niż na walce z przemocą zalezy na walce z mężczynami. Swoją drogą, zastanawiam się jaki wpływ na przemoc domową ma roszczeniowe pragnienie "silnego mężczyzny" "kogoś wyżej" (chcą tego pewnie słabe kobietki). A co do demonstracji, to wyobraź sobie, że organizuję protest przeciw wojnie w Iraku, protest "apolityczny" - autentycznie bez partyjnych transparentów. I kiedy do demonstracji chce dołączyć np. grupa emerytów ja im mówię spie..ć mochery. Uwierzysz wtedy, że cel deklarowany jest naprawdę najważniejszy? Że nie chodzi tylko o to, żeby pokazać komuś wała? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jak to fajnie pokazać wała 25.11.07, 12:27 444a napisał: > Jak widać rzymskim aktywistkom bardziej niż na walce z przemocą zalezy na walce > z mężczynami. Mnie tam nie bylo, nie znam tych kobiet ani tego srodowiska. Dlatego nie moge sie tak szybko jak ty ustosunkowac do tego. Tobie to przychodzi bez trudu. Piszesz z Wloch pewnie? > Swoją drogą, zastanawiam się jaki wpływ na przemoc domową ma roszczeniowe > pragnienie "silnego mężczyzny" "kogoś wyżej" (chcą tego pewnie słabe kobietki). Tak. Suki sie same prosza o katowanie a potem maja pretensje. > A co do demonstracji, to wyobraź sobie, że organizuję protest przeciw wojnie w > Iraku, protest "apolityczny" - autentycznie bez partyjnych transparentów. I > kiedy do demonstracji chce dołączyć np. grupa emerytów ja im mówię spie..ć > mochery. Byc moze ty i inni organizatorzy mieliby problem, gdyby zechcieli do niej dolaczyc uzbronieni zolnierze w wyzszych szarzach. > Uwierzysz wtedy, że cel deklarowany jest naprawdę najważniejszy? Że nie chodzi > tylko o to, żeby pokazać komuś wała? Moze chodzi o to, ze te panie maja doscyc mowienia im co i jak maja robic? Takie ustalily reguly, moze czuja gniew, moze sa nieufne i wkurzone, moze ciagle sie boja - maja do tego prawo i moze powinno sie to uszanowac? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Jak Kali pokazać wała Mei, to dobrze 25.11.07, 15:46 a jak Mea Kalemu, to źle. To primo. Secundo - 444a przeprowadził wszechstronne badania wśród Włoszek i wie, że dominują wśród nich słabe kobietki, potrzebujące silnego mężczyzny. I że ci biedni mężczyźni, zmuszeni biedactwa do "stania wyżej", z nadmiaru opiekuńczości, czasem się zapomną i walną taką malą (pisownia zamierzona - KF) podopieczną o ścianę. Z tego, co ja wiem, damscy bokserzy wywodzą się raczej z grupy tzw. dup wołowych i o nikogo zadbać nie umieją, nawet sami o siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: Jak to fajnie pokazać wała 25.11.07, 20:36 > Mnie tam nie bylo, nie znam tych kobiet ani tego srodowiska. Dlatego > nie moge sie tak szybko jak ty ustosunkowac do tego. Tobie to > przychodzi bez trudu. Piszesz z Wloch pewnie? Rozumiem, że ty je znasz super, a wypowiadać się na temat, tego co widać na podstawie artykułu, mają wyłącznie rzymianie (ki) znające demonstrantki od co najmniej 15 lat (wszystkie). Fakt jest taki, że (chyba, że dziennikarz skłamał) - zabroniono mężczyznom (niezależnie od poglądów) udziału w demonstracji. Ale rozumiem, że nie mam prawa krytykować niczego co robią feministki... > > Swoją drogą, zastanawiam się jaki wpływ na przemoc domową ma > roszczeniowe > > pragnienie "silnego mężczyzny" "kogoś wyżej" (chcą tego pewnie > słabe kobietki). > > Tak. Suki sie same prosza o katowanie a potem maja pretensje. A co się tak ograniczasz? Napisz od razu, że jestem Talibem, który obiadu nie zje jak dwóm "sukom" nie przywali, a co tam, dorzuć jeszcze, że gwałcę staruszki. Albo jestem z tobą, albo przeciw... > > kiedy do demonstracji chce dołączyć np. grupa emerytów ja im mówię > spie..ć > > mochery. > > Byc moze ty i inni organizatorzy mieliby problem, gdyby zechcieli do > niej dolaczyc uzbronieni zolnierze w wyzszych szarzach. Być może, ale w Rzymie, z tego co pisze Onet, "Demonstrujące kobiety wyrzuciły również ze swych szeregów dwóch relacjonujących to wydarzenie dziennikarzy i fotografa. "Nie chcemy tu żadnych mężczyzn" - oznajmiły." Skąd masz nagle wizje "uzbrojonych żołnierzy" pragnących dołączyć do demonstracji feministek? > > Uwierzysz wtedy, że cel deklarowany jest naprawdę najważniejszy? > Że nie chodzi > > tylko o to, żeby pokazać komuś wała? > > Moze chodzi o to, ze te panie maja doscyc mowienia im co i jak maja > robic? Takie ustalily reguly, moze czuja gniew, moze sa nieufne i > wkurzone, moze ciagle sie boja - maja do tego prawo i moze powinno > sie to uszanowac? A może uszanujesz prawo do krytyki działań publicznych-politycznych? Mogą sobie demonstrować też pokazywanie wała facetom, ale niech nie wymagają, żeby nazywać to czymś innym. Wygląda na to, że demonstracja miała też na celu wzmocnienie zachowania sekciarskiego, odizolowanie się, wydzielenie grupy kobiet od "reszty". Co się zresztą nie uda. Może być inny przykład, jeden facet bije drugiego, podbiega żyd i zaczyna "walczyć z przemocą", na co bity mówi "co?, żyd nie będzie mnie ratował!". Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: Jak to fajnie pokazać wała 25.11.07, 21:23 > Mogą sobie demonstrować też pokazywanie wała facetom, ale niech > nie wymagają,żeby nazywać to czymś innym. > Wygląda na to, że demonstracja miała też na celu wzmocnienie > zachowania sekciarskiego, odizolowanie się, wydzielenie grupy > kobiet od "reszty". Moze juz nie strasz, dotychczasowe akcje przeciw przemocy, przy wspoludziale mezczyzn niczego nie zmienily, wiec nie dziw sie determinscji ofiar. Przemawiasz z uprzewilejowanej pozycji, wymachujesz tu pejczem, grozisz i straszysz. My sie Czarnego Luda juz nie boimy. > Co się zresztą nie uda. ???? Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: Jak to fajnie pokazać wała 25.11.07, 23:21 > Przemawiasz z uprzewilejowanej pozycji, wymachujesz tu pejczem, > grozisz i straszysz. Tym pejczem to tak już mam od zawsze, nie ma to jak trochę dyscypliny... a konkretnie, to gdzie tak straszę, "palcem grożę"? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jak to fajnie pokazać wała 25.11.07, 23:03 444a napisał: > Rozumiem, że ty je znasz super, a wypowiadać się na temat, tego co widać na > podstawie artykułu, mają wyłącznie rzymianie (ki) znające demonstrantki od co > najmniej 15 lat (wszystkie). Nie znam ich ani calosci sytuacji. Dlatego nie osadzam i nie wyrabiam sobie (takiego obcesowego, jak twoj) pogladu. > Fakt jest taki, że (chyba, że dziennikarz skłamał) - zabroniono mężczyznom > (niezależnie od poglądów) udziału w demonstracji. Tak. Z tego jednak nie wynika, jak to raczyles sformulowac, ze te kobiety zachcialy 'pokazac mezczyznom wała'. To sobie dospiewales sam, z wlasnej, zapewne uprzedzonej, woli. > Ale rozumiem, że nie mam prawa krytykować niczego co robią feministki... Piesek, co wypadl z san. Biedactwo. Zmarznięta dziewczynka z zapałkami :( Gdzie, wytlumacz mi jasno, napisalam, ze nie masz prawa krytykowac niczego, co robia feministki? Nie masz prawa krytykowac glupio i kłamiąc. To pisze teraz. > > > Swoją drogą, zastanawiam się jaki wpływ na przemoc domową ma > > roszczeniowe > > > pragnienie "silnego mężczyzny" "kogoś wyżej" (chcą tego pewnie > > słabe kobietki). > > > > Tak. Suki sie same prosza o katowanie a potem maja pretensje. > > A co się tak ograniczasz? Napisz od razu, że jestem Talibem, który obiadu nie > zje jak dwóm "sukom" nie przywali, a co tam, dorzuć jeszcze, że gwałcę staruszk > i. Nie - w moim przekonaniu jestes po prostu ignorantem w dziedzinie psychologii przemocy, ktory pisze szkodliwe brednie. > Albo jestem z tobą, albo przeciw... Ten numer z biedactwem na mnie nie dziala, powaznie - niezaleznie od tego, ile razy go uzyjesz. Chyba, ze napiszesz jasno, najlepiej cytujac, gdzie napisalam cos takiego. > Być może, ale w Rzymie, z tego co pisze Onet, "Demonstrujące kobiety wyrzuciły > również ze swych szeregów dwóch relacjonujących to wydarzenie dziennikarzy i > fotografa. "Nie chcemy tu żadnych mężczyzn" - oznajmiły." > > Skąd masz nagle wizje "uzbrojonych żołnierzy" pragnących dołączyć do > demonstracji feministek? Bo wiem, ze niektore ofiary przemocy, zwlaszcza te z nieprzepracowana jeszcze trauma nie maja ochoty zblizac sie nawet do mezczyzn. Zwyczajnie sie boją. To jest oczywiscie irracjonalne, ale tak po prostu jest. Jestem w stanie to zrozumiec i uszanowac. Byc moze robiono im zdjecia, byc moze sie baly, ze trapiacy je przesladowca je rozpozna i to ulatwi mu ich znalezienie. Calkiem duzo jest tu tych 'byc moze'. Nie mam pelnych danych i dlatego nie feruje latwych wyrokow. W przeciwienstwie do ciebie. > A może uszanujesz prawo do krytyki działań publicznych- politycznych? 'Krytyki'? Ty masz - to widac nawet po twoim stylu forumowania - dziwny mechanizm dospiewywania sobie interpretacji i brania ja za prawde. I na tym dospiewaniu opiera sie twoja krytyka. Taka krytyka to nie jest zadna krytyka, tylko zwyczajna glupota. Taka glupota zupelnie bez sensu. > Mogą sobie demonstrować też pokazywanie wała facetom, ale niech nie wymagają, > żeby nazywać to czymś innym. O, to to - znowu. Dospiewywanie. > Wygląda na to, że demonstracja miała też na celu wzmocnienie zachowania > sekciarskiego, odizolowanie się, wydzielenie grupy kobiet od "reszty". Co się > zresztą nie uda. Jak wyzej. La. la. la. > Może być inny przykład, jeden facet bije drugiego, podbiega żyd i zaczyna > "walczyć z przemocą", na co bity mówi "co?, żyd nie będzie mnie ratował!". Bzdurny przyklad. Podczas demonstracji nikt nikogo nie bije, wiec nie ma sytuacji zagrozenia, nikogo nie trzeba ratowac teraz-zaraz. Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: Jak to fajnie pokazać wała 26.11.07, 00:37 > Nie znam ich ani calosci sytuacji. Dlatego nie osadzam i nie > wyrabiam sobie (takiego obcesowego, jak twoj) pogladu. > Wyraziłem na poczatku krótko jeden pogląd. Co w tym złego? Napisałem, na podsatwie relacji, czego spodziewam się po tamtejszych feministkach., a ty się czepiasz i jak rozumiem sugerujesz, że wszystko powinienem zaczynać od "chyba", "istnieje pewne prawdopodobieństwo", "może się zdarzyć tak, że...". Czy ty aby też nie wypowidasz się stanowczo na podsatwie małej ilości danych? Tylko, że masz odmienny pogląd. > Tak. Z tego jednak nie wynika, jak to raczyles sformulowac, ze te > kobiety zachcialy 'pokazac mezczyznom wała'. To sobie dospiewales > sam, z wlasnej, zapewne uprzedzonej, woli. Że uprzedzony jestyem to jasne, do wszystkiego... To za przeproszeniem jakie prawo raczysz mi przyznać po odczytaniu artykułu? Prawo wytknięcia błędu ortograficznego? Czegoś przecież trzeba się domyślać. Wyobraź sobie w takim razie inną, kolejną... demonstrację Idą Baskowie pokojowo pragną niepodległości, dołaczaja Katalończycy, a Baskowie na to "nie chcemy iść z obcymi/Katalończykami". Byłby to poważny zgrzyt? Czy mam się w takim przypadku domyślać przede wszystkim chęci pokojowego współistnienia? > Gdzie, wytlumacz mi jasno, napisalam, ze nie masz prawa krytykowac > niczego, co robia feministki? Nie masz prawa krytykowac glupio i > kłamiąc. To pisze teraz. To, ze ty uważasz, że coś jest głupie, nie znaczy że tak jest, pewnie tylko czegoś nie rozumiesz. A zakaz nie musi być sformułowany wprost. Proszę wskaż gdzie skłamałem? - inaczej uznam, że ... ale niech to zaraz bedzie, że straszę > Nie - w moim przekonaniu jestes po prostu ignorantem w dziedzinie > psychologii przemocy, Uff, zawsze nogłaś określić mnie jako alkoholika, bijącego nałożnicę, śmierdzącego wódą i nieogolonego. Ale skoro już rzucasz epitetami, to wskaż to ignoranctwo - logicznym wywodem. Bo wiem, ze niektore ofiary przemocy, zwlaszcza te z > nieprzepracowana jeszcze trauma nie maja ochoty zblizac sie nawet do > mezczyzn I dlaetgo idą na demosntrację do centrum miasta... Zapewne były tam same ofiary przemocy, którym gwłaciciele dali dyspensę na demonstrację... Byc > moze robiono im zdjecia, byc moze sie baly, ze trapiacy je > przesladowca je rozpozna i to ulatwi mu ich znalezienie. Calkiem > duzo jest tu tych 'byc moze'. Nie mam pelnych danych i dlatego nie > feruje latwych wyrokow. W przeciwienstwie do ciebie. Bo wiesz, ja to tak mam: wyrok tu, wyrok tam... Skoro bały się zdjęć to dlaczego wyrzucano WSZYSTKICH mężczyzn - "nie chcemy tu mężczyzn" krzyczały. Sam strach przęd mężczynami to trochę za mało, przecież na demosntrację doszły przez miasto w połowie męskie. Można zresztą podzielić przód na aktywistki, tył dla aktywistów. 'Krytyki'? Ty masz - to widac nawet po twoim stylu forumowania - > dziwny mechanizm dospiewywania sobie interpretacji i brania ja za > prawde. I na tym dospiewaniu opiera sie twoja krytyka. Taka krytyka > to nie jest zadna krytyka, tylko zwyczajna glupota. Taka glupota > zupelnie bez sensu. Chciałem się powstrzymać, ale ... twoja krytyka jest krytyką g. pipy, która nie potrafi odeprzeć argumentów, tylko woli obrzucić błockiem. Stary sposób ćwierćinteligentów, jak ktoś wytknie braki w myśleniu, to wrzeszczeć na niego. > > "walczyć z przemocą", na co bity mówi "co?, żyd nie będzie mnie > ratował!". > > Bzdurny przyklad. > Podczas demonstracji nikt nikogo nie bije, wiec nie ma sytuacji > zagrozenia, nikogo nie trzeba ratowac teraz-zaraz. I to włąsnie przykłąd złej woli lub braku zdolności abstrakcyjnego myslenia. ps. nie bedę odpisywać, chyba, że podasz jakieś argumenty zamiast "dośpiewywujesz", "bzdury", "jesteś ignorantem". Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Jak to fajnie pokazać wała 26.11.07, 10:06 444a napisał: > Być może, ale w Rzymie, z tego co pisze Onet, "Demonstrujące kobiety wyrzuciły > również ze swych szeregów dwóch relacjonujących to wydarzenie dziennikarzy i > fotografa. "Nie chcemy tu żadnych mężczyzn" - oznajmiły." I tu je doskonale rozumiem, w każdym razie jako Polka też bym tak zrobiła z polskimi fotografami i dziennikarzami.Mam pewne doświadczenie z czytaniem reportaży dotyczących kobiet i odruch wymiotno-sprzeciwny. > > Skąd masz nagle wizje "uzbrojonych żołnierzy" pragnących dołączyć do > demonstracji feministek? To sa własnie 'uzbrojeni żołnierze' patriarchatu, żołnierze 'wielkiej męskiej sprawy' osmieszania, zlekceważenia i zagnania kobiet w kąt, skąd wyszły. wzmocnienie zachowania > sekciarskiego, odizolowanie się, wydzielenie grupy kobiet od "reszty". Czyli? Od jakiej 'reszty'? > Może być inny przykład, jeden facet bije drugiego, podbiega żyd i zaczyna > "walczyć z przemocą", na co bity mówi "co?, żyd nie będzie mnie ratował!". Alez nie, one pzregoniły dziennikarzy i ich fotografów, czyli gapiów i pzryszłych sprawozdawców urabiających opinię o marszu w mediach. Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Jak to fajnie pokazać wała 26.11.07, 00:55 444a napisał: > No fajnie, ale celem tej demnonstracji nie była walka z przemocą tylko pokazani > e > wała facetom. Nie wiem, czy mamy na myśli to samo, ale kiedy patrzę na feministki, dochodzę do przekonania że spora część z nich dysponuje warunkami niezbędnymi do przeprowadzenia tej czynności. Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
gabi_43 Re: demonstracja przeciw przemocy w rodzinie w R 25.11.07, 17:06 Zazdroszczę Włoszkom , że potrafią się zorganizować - bez podziału na stare i młode , wierzące i nie , bez posłów i radnych - ręka w rękę z "ichnimi" moherami. Przecież to wspólna sprawa , a nie pretekst do rozbijania rodzin , nagabywania do 'zabijania' poczętych , do eutanazji , do promowania odrębności seksualnych . . . itp , itd . . . Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: demonstracja przeciw przemocy w rodzinie w R 25.11.07, 19:13 > Zazdroszczę Włoszkom , że potrafią się zorganizować - bez podziału www.krytykapolityczna.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=652&Itemid=56 Na portalach chyba zmowa milczenia na temat. Nie wiem jak w prasie i innych mediach, bo nie jestem w Polsce. Ale macie Panie szanse; marne ale zawsze jakies. Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka24 Re: demonstracja przeciw przemocy w rodzinie w R 26.11.07, 09:03 i co to zmieni tu nie demonstrować tu władza ma dużo do roboty np.chłop chleje bije a kobieta z dziećmi z domu musi odejść a on zostaje i to trzeba załatwić ,jej dalsze godne życie Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: demonstracja przeciw przemocy w rodzinie w R 26.11.07, 10:06 no to właśnie widać,że w Polsce nie byłaby możliwa taka ilość demonstrantek ze względu na takie podejście do sprawy. Trzeba załatwić ale trochę buntu nie zaszkodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: demonstracja przeciw przemocy w rodzinie w R 26.11.07, 10:13 modliszka24 napisała: > i co to zmieni tu nie demonstrować tu władza ma dużo do roboty Oj, zmieni! Ofiary doświadczą swojej siły, zobaczą ,że jest ich wiele,oraz że nie muszą się godzić na 'wsparcie mężczyzn'. Odpowiedz Link Zgłoś