julkka5
28.11.07, 18:52
Mam taki problem... i moze to glupie, ale naprawde uwazam to za moj duzy
problem.. mianowicie, zazdrosna jestem tak o swojego faceta, ze nie znosze
nawet, gdy zobaczy jakas gola babke. A wiadomo, ze faceci czasem lubia sobie
poogladac. Ze mna tez chcial ogladac pornoski, ale mi jakos glupio, nie
potrafie sie przekonac, bo mam wstretne mysli, ze ja go nie podniecam tylko
widok tych lasek... Wiem wiem - kocha mnie, jest ze mna, robi TO tylko ze mna,
a nie z nimi. Ale mnie to jakos dziwnie wkurza gdy patrzy na rozebrane
kobiety. Zaznaczam ze sama nie jestem jakas nieatrakcyjna brzydula z
kompleksami, zeby to bylo przyczyna - czuje sie dobrze z moim cialem i nie
wstydze sie go, jemu tez odpowiada ;)
Jak mam sie z tego wyleczyc? z tej obsesyjnej "zazdrosci" i mysli...
Poza tym wiem, ze on sobie sam czasem robi dobrze.. nie wystarczam mu czy co?
Mowi, ze to po prostu lubi i tyle.. to tez mnie wkurza, bo o mnie w tym
momencie na pewno nie mysli.. nie jest to zdrada psychiczna?
A Wy ogladacie sobie czasem jakies filmy tego typu ze swoimi facetami? I jak
na nie reaguja przy Was? Sami tez ogladaja?