kangelika 18.12.07, 17:42 jestem studentka pierwszego roku i bardzo was prosze o pomoc w napisaniu wstepu do pracy o feminizmie, mniej wiecej wszystkie materialy juz mam, ale absolutnie nie wiem jak zaczac dlatego prosze was o pomoc! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
rozczochrany_jelonek Re: esej o feminizmie 18.12.07, 18:29 może tak : Wszystkiemu jak wykle są winni mężczyźni .... dalej poleci z górki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: esej o feminizmie 18.12.07, 21:07 Ona nie pisze do szmaty, jaką stał się "Wprost" - a właśnie do "Wprost" taki wstępik dobrze by pasował, żeby utrwalić klisze nt. feministek. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczochrany_jelonek Re: esej o feminizmie 28.12.07, 14:36 sugerujesz że wszystkiemu są winne kobiety ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes poszukaj koniecznie na tych stronach: 18.12.07, 18:44 www.feminoteka.pl/news.php www.efka.org.pl/ www.oska.org.pl/ www.feminism.prv.pl/ Tam jest sporo tekstów, które mogą cię zainspirować Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: esej o feminizmie 19.12.07, 09:44 Babcia Józia vs Janusz Tracz czyli intelekt podupadłej feministki kontra zło szatana w ludzkiej skórze, na kanwie serialu Plebania, Odpowiedz Link Zgłoś
takete_malouma Pytanie kontrolne 19.12.07, 10:24 To ma być esej, czy panegiryk? Jeśli panegiryk, to nie czytaj dalej. Jeśli esej, to warto zapoznać się z istniejącą krytyką feminizmu - i to nie za pośrednictwem tekstów feministycznych odpierających krytykę, tylko z pierwszej ręki: www.feministcritics.org/ www.glennsacks.com/ basta.bblog.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: Pytanie kontrolne 28.12.07, 19:29 Ależ to feminizm uświadamia, że kobieta może być też "wredną suką" czyli agresorką. To patrialchalistyczne podejście klasyfikuje kobiety wyłącznie do pozycji "grzecznych ofiar" Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Pytanie kontrolne 28.12.07, 21:56 Obawiam się, że to ma być właśnie taki idealny panegiryk. Cóż - w czasach stalinizmu też nikt komu życie było miłe, nie ośmielił się krytykować "naukowych" teorii Trofima Łysenki na temat biologii organizmów żywych. Teoria genderowa mocno przypomina Łysenkowe rojenia. Rzecz jasna obecnie nikt z krytykujących nie obawia się o swoje życie (chociaż kto wie jak będzie w przyszłości), jednak mechanizm izolowania, piętnowania i wskazywania "wrogów postępu" jest identyczny jak w okresie Stalinowskiego terroru. Wystarczy wspomnieć powszechną zmowę milczenia polit-poprawnych mediów wokół wyników eksperymentu, który udowodnił fałszywość teorii genderowej. Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
ally Re: esej o feminizmie 23.12.07, 18:51 ale o czym to konkretnie jest? we wstępie powinna być teza Odpowiedz Link Zgłoś