kasia.lomanczyk
14.08.03, 13:47
Z dzisiejszej Wirtualnej Polski:
"Poroniony pomysł
Do mazowieckich aptek zwrócił się wicemarszałek Wojciech Wierzejski z
wezwaniem do bojkotu leku antykoncepcyjnego Postinor Duo. Jego zdaniem,
aptekarze mogą odmówić pacjentkom zarejestrowanego środka, bo - jak twierdzi -
zagraża on życiu - donosi "Gazeta Wyborcza".
Wicemarszałek woj. mazowieckiego (z LPR) uważa, że lek zabija "pierwszą formę
życia, czyli zarodek". Ma też skutki uboczne i "może zagrażać życiu kobiet".
Specjaliści nie zgadzają się z tymi zarzutami - pisze dziennik.
Postinor Duo jest używany na całym świecie. Stosowany zgodnie ze wskazaniami
lekarskimi, jest bezpieczny - ocenia prof. Stanisław Radowicki, konsultant
krajowy ds. ginekologii i położnictwa.
Właścicielka jednej z aptek powiedziała gazecie, że jest oburzona. "Lek jest
na receptę, my znamy skutki uboczne działania leków lepiej niż pan
marszałek" - podkreśliła.
Wierzejski napisał list do aptek na firmowym papierze i ostemplował go
pieczęcią wicemarszałka. Uważa jednak, że nie nadużywa władzy -
pisze "GW". "Występuję prywatnie o tyle, że moja inicjatywa jest prywatna, a
publicznie, gdyż moja osoba jest osobą publiczną" - oświadczył w rozmowie z
gazetą."
Co Wy na to?