dlaczego zyja krocej?

24.01.08, 11:35
moze to nadmierne, przypadkowe i nieograniczone zadnymi zasadami
zuzywanie tego tlenku azotu w mlodosci skutkuje tymi zawalami?

"Panowie trzy razy częściej zapadają na choroby serca, ponieważ w
porównaniu z kobietami brak im ochrony estrogenowej, która wspomaga
serce poprzez zwiększone uwalnianie tlenku azotu, związku
odpowiedzialnego za rozszerzanie naczyń krwionośnych. A u mężczyzn
występowanie tlenku azotu jest bardzo pożądane, zwłaszcza gdy...
pożądają. To właśnie syntetyzowany w mózgu tlenek azotu inicjuje
napływ i zatrzymywanie krwi w ciele jamistym prącia podczas erekcji"

partnerstwo.onet.pl/1464762,4628,,czy_mezczyzna_jest_w_ogole_swiatu_potrzebny,artykul.html
    • 3.14-czy-klak Re: dlaczego zyja krocej? 25.01.08, 11:43
      pierdu pierdu-i ze niby podczas seksu oralnego tlenek azotu sie
      ulatnia bezposrednio do mózgu kobiety i stąd ich ochota na takie
      pratyki - nobla wezme za to odkrycie:)
      • gooochab hehe, najwidoczniej:))) 27.01.08, 19:28

    • takete_malouma Re: dlaczego zyja krocej? 06.02.08, 16:09
      piekielnica1 napisała:

      > moze to nadmierne, przypadkowe i nieograniczone zadnymi
      > zasadami zuzywanie tego tlenku azotu w mlodosci skutkuje
      > tymi zawalami?

      Nie nadmierne i nie przypadkowe, tylko naturalne i fizjologicznie konieczne (z udziałem drugiej osoby lub bez), z alternatywą w postaci stomii pęcherzyków nasiennych. Nasza fizjologia jest w porządku. Zaburzeniem (psychicznym) jest uważanie męskości, w tym biologicznej strony męskiej seksualności, za patologię. Jakimi zasadami chciałabyś ograniczać częstość opróżniania pęcherzyków nasiennych przez mężczyzn?
      • piekielnica1 Re: dlaczego zyja krocej? 06.02.08, 19:21
        > Zaburzeniem (psychicznym) jest uważanie męskości,
        > w tym biologicznej strony męskiej seksualności, za patologię.

        Skoro juz odwolujesz sie do biologii to przeanalizuj sobie problem
        seksu calego gatunku naczelnych.

        > Jakimi zasadami chciałabyś ograniczać częstość opróżniania
        > pęcherzyków nasiennych przez mężczyzn?

        Ja, ja nic nikomu nie narzucam, jezeli moj partner zechce je
        oprozniac egoistycznie i byle jak, lub co gorsza byle gdzie to,
        zegnaj.
        • takete_malouma Re: dlaczego zyja krocej? 06.02.08, 21:22
          > Skoro juz odwolujesz sie do biologii to przeanalizuj sobie
          > problem seksu calego gatunku naczelnych.

          Naczelne to nie gatunek, tylko rząd (to nie jest aluzja polityczna).

          > Ja, ja nic nikomu nie narzucam, jezeli moj partner zechce
          > je oprozniac egoistycznie i byle jak, lub co gorsza byle
          > gdzie to, zegnaj.

          Co w tym wypadku znaczy "egoistycznie" i co to ma wspólnego z teoriami na temat krótszego życia mężczyzn? Że dobrze im tak, erotomanom, egoistom niedobrym? Czy o co chodzi? Naprawdę zadziwia mnie kreatywność niektórych z was w wynajdywaniu pretekstów by dosr.. facetom, zwłaszcza na temat ich seksualności.

          Miejsce "odkryć" "naukowych" tłumaczących krótsze życie mężczyzn biologią, a nie strwonnym traktowaniem mężczyzn przez społeczeństwo, jest w muzeum oportunistycznej pseudonauki. Żadne z takich "odkryć" nie ostaje się wobec najbardziej podstawowego faktu: estrogeny, tlenki azotu i łodewer były ZAWSZE, zaś znaczna przewaga długości życia kobiet jest NOWYM ZJAWISKIEM, nie starszym niż 200 lat. W ciągu XX wieku zdjęto z kobiet większość fizycznie erodujących obowiązków, nie zdjęto ich natomiast z mężczyzn. Dlatego mężczyźni erodują szybciej.
          • kocia_noga Re: dlaczego zyja krocej? 06.02.08, 22:06
            takete_malouma napisał:

            niż 200 lat. W
            > ciągu XX wieku zdjęto z kobiet większość fizycznie erodujących
            obowiązków, nie
            > zdjęto ich natomiast z mężczyzn. Dlatego mężczyźni erodują
            szybciej.
            >

            Aaa, powiedZiałabym,że na odwrót.Że męska biologia domaga się
            fizycznego wysiłku,jakiegos rodzaju walki czy czegos tam jeszcze, co
            zabrały dobrodziejstwa cywilizacji.Kto ma szczęście lub łeb na
            karku, sam sobie to zapewnia - uprawia sport, rąbie drwa, boksuje
            worek treningowy - łotewer.Ale człowiek zasadniczo robi to, co musi
            i to jest tragiczne.Zaś co do kobiet, imaginuj sobie,ze żyją dłużej
            średnio, rzecz jasna, bo nie mrą jak muchy przy porodach i w połogu.
            A z tym brakiem maszyn odciążających biednych strwonnych mężczyzn od
            fizycznej pracy, to rozumiem,że nie żartowałeś, tylko tak juz masz.
            • takete_malouma Re: dlaczego zyja krocej? 08.02.08, 04:10
              > A z tym brakiem maszyn odciążających biednych strwonnych
              > mężczyzn od fizycznej pracy, to rozumiem,że nie żartowałeś,
              > tylko tak juz masz.

              Maszyny nie odciążają mężczyzn, tylko przesuwają front technosfery, a wraz z tym frontem przesuwani są mężczyźni. I na tym froncie jest tak samo ciężko i niebezpiecznie jak zawsze, bo tam z definicji nie ma maszyn - tam się je dopiero buduje, instaluje, strzela się tony granitu, żeby zrobić dla nich miejsce, albo wciąga się je po rusztowaniach zbudowanych na pławach zakotwiczonych w dnie Morza Północnego. Trochę wyobraźni!
              • piekielnica1 Re: dlaczego zyja krocej? 08.02.08, 08:55
                > tam się je dopiero buduje, instaluje, strzela się tony granitu,
                > żeby zrobić dla nich miejsce, albo wciąga się je po
                > rusztowaniach zbudowanych na pławach zakotwiczonych w dnie
                > Morza Północnego. Trochę wyobraźni!

                A wszystko to robia w ramach kolonii karnej, zeslani tam przez
                kobiety?
                A co powiesz o tych, ktorzy odpuszczaja sobie nawet najmniejsze
                ryzyko?
                O sportach ekstremalnych nie wspomne, bo i tam kobiety mja swoj
                udzial.
    • andreas3233 Re: dlaczego zyja krocej? 06.02.08, 23:00
      Zsyntetyzowany tlenek azotu..???
      Jaki tlenek..? / jest ich minimum 5
      I jak zsyntetyzowany...?
Pełna wersja