dziadek klozetowy

27.01.08, 10:17
No wlasnie czy w ramach rownouprawnienia z babciami klozetowymi
powinni byc tez i dziadkowie?
    • johnny-kalesony Re: dziadek klozetowy 27.01.08, 10:57
      Dziadek klozetwy, inaczej - kupiec?


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • gotlama Re: dziadek klozetowy 03.02.08, 19:55
        Jasiu - jesteś obszczymurkiem czy obszczydrzewcem, że tylko na kupczenie
        wchodzisz do takiego przybytku?
    • kochanica-francuza Już są 27.01.08, 20:22
      Dziadka klozetowego nie widziałeś?
      • six_a Re: Już są 03.02.08, 23:14
        może do męskiego nie chodzi?
        • kochanica-francuza Re: Już są 04.02.08, 23:21
          six_a napisała:

          > może do męskiego nie chodzi?

          haha - ale śmieszne
          >
          dziadek klozetowy/babcia klozetowa siedzi w takiej budce MIęDZY kiblami męskim i
          żeńskim.
          • six_a Re: Już są 05.02.08, 00:17
            >dziadek klozetowy/babcia klozetowa siedzi w takiej budce MIęDZY
            kiblami męskim i żeńskim.

            no aż tak od strony architektonicznej tematu nie zgłębiałam, ale
            podziwiam spostrzegawczość w chwili potrzeby.
    • 3.14-czy-klak Re: dziadek klozetowy 28.01.08, 10:13
      póki co wywalczylismy se w ramach uprawnienia qrwiki
      (choćby te w oczach:)
      • saszenka2 Re: dziadek klozetowy 03.02.08, 00:41
        W każdym zawodzie powinny istnieć męskie i żeńskie odpowiedniki.
        • lolyta Re: dziadek klozetowy 03.02.08, 00:56
          rzecz w tym, ze zdarza sie ze juz sa, tylko znacza co innego
          (maszynista-maszynistka, sekretarz-sekretarka), albo niby to samo, ale budza
          inne skojarzenia (kucharz: szef kuchni w gourmet restauracji, ewentualnie majacy
          wlasny show w tv o gotowaniu, kucharka: taka baba w mlecznym co wola "mielony
          raz!, archetyp osoby bezmozgiej w wiekszosci esejow Lema)
          • kocia_noga Re: dziadek klozetowy 03.02.08, 09:22
            Noooo, tak, u Lema i i jeszcze u kogos, i jeszcze, ale to się
            zmienia, pani Lolyta, choć u nas dośc wolno.
            Ostatnio przypadkiem oglądałam dwa programy dla rolników i
            obejrzałam sobie dzięki temu panie i panów parających się tym
            zawodem.Ludzie posiadający ogładę, dobrze wyglądający, wykształceni.
            Jak funkcjonuje 'rolnik' albo, co gorsze 'baba ze wsi' w kulturze
            masowej? To osoba durna, niepotrafiąca się wysłowić, źle ubrana i
            waląca gafę za gafą, cos w rodzaju podczłowieka.
            Nie oglądam żadnego serialu telewizyjnego, ale kiedyś dawno temu
            obejrzałam kilka odcinków kilku seriali i tak to tam wyglądało.Chłop
            czy baba ze wsi to kupa smichu.
            O czym to ja chciałam ? A więc chciałam o tym,że u nas jakos
            stereotypy używane jako karma kultury masowej bardzo wolno się
            zmieniają, więc nie ma się co spodziewać cudów, ale jeśli idzie o
            wartościowanie płci to juz są od czasów Lema zmiany.
            I nie chodzi o to,zeby kucharke nazwać "szef kuchni", bo to brzmi
            godniej, tylko dbać o godnośc kobiet w ogóle, to i kucharka
            awansuje.I to już się dzieje.
            • saszenka2 Re: dziadek klozetowy 03.02.08, 20:02
              Uważam z założenia, że każdy zawód powinien mieć swój odpowiednik
              męski i żeński, aczkolwiek nie uważam, że dziadek klozetowy jest
              dobrym odpowiednikiem, bo jest tworzony od sformułowania, które
              także można uznać za obraźliwe. Babcia klozetowa, zakorzeniona w
              naszej kulturze, także jest w moim przekonaniu pogardliwa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja