happybogna 30.01.08, 08:31 prawy.pl/r2_index.php?dz=felietony&id=36505&subdz= Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kocia_noga Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 30.01.08, 09:02 Jestem zbudowana.Na 'prawaku' spodziewałam się takiego tekstu, ale innej pod nim dyskusji. Okazało się, że nawet zwolennicy/czki 'prawaka' nieakceptują takiego poglądu.Artykuł z resztą najprawdopodobniej pisany przez faceta, gdyż na wstępie pojawia się cos znamiennego - zapytanie, czy pozwolilibyśmy/pozwolilibyscie waszym kobietom... .To istota męskiego seksizmu - my, mężczyźni decydujemy o sprawach NASZYCH kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 30.01.08, 09:15 "Zapytany nieco inaczej: czy jego żona, córka, matka powinna pracować (nawet za poważne wynagrodzenie) jako górnik, rzeźnik, alfons czy szambiarz – popuka się w czoło. Dlaczego? Bo to kobiecie nie przystoi." Jasne, mężczyźnie praca alfonsa przystoi wiec zapytany byłby synem-alfonsem zachwycony... Piękny tekst ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
kropka_bordo Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 30.01.08, 13:31 sir.vimes napisała: > Jasne, mężczyźnie praca alfonsa przystoi wiec zapytany byłby synem-alfonsem > zachwycony... Idąc tokiem rozumowania autora/ki mężczyzna pracujący jako alfons albo szambiarz nie niszczy siebie, czyli swojej męskości... Ja tam myślę że to mogła napisać kobieta. Po prostu przejęła całość inwentarza, łącznie z punktem widzenia i całą argumentacją. No, co? W Chinach też byli tacy co żwawo i ochoczo składali na siebie publiczną samokrytykę, to czemu prawicowe kobiety nie mogą wyjść na forum publiczne i pokazywać jakie są prawe? Odpowiedz Link Zgłoś
facet123 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 31.01.08, 09:08 > Ja tam myślę że to mogła napisać kobieta Oczywiście, że mogła. Mam wrażenie, że jeżeli chodzi o radykalną prawicę, to może jest tam trochę mniej kobiet, ale jeśli już są to są to betony nie do przebicia. Spójrzcie na taką posłankę Sobecką np. Odpowiedz Link Zgłoś
goblin.girl Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 30.01.08, 12:01 zapytanie, czy > pozwolilibyśmy/pozwolilibyscie waszym kobietom... . nie widzę w tekscie - może usunięto ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 31.01.08, 11:43 goblin.girl napisała: > zapytanie, czy > > pozwolilibyśmy/pozwolilibyscie waszym kobietom... . > > nie widzę w tekscie - może usunięto ;) No tak, nie zadbałam o porządne zacytowanie tylko o moje ogólne wrażenie, ale juz to dziewczyny nadrobiły. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 31.01.08, 15:16 goblin.girl napisała: > zapytanie, czy > > pozwolilibyśmy/pozwolilibyscie waszym kobietom... . > > nie widzę w tekscie - może usunięto ;) Jednak wrócę do tego fragmentu. "Przeciętny ankietowany na pytanie, czy kobieta powinna piastować stanowiska przeznaczone do niedawna wyłącznie mężczyźnie, odpowie twierdząco. Zapytany nieco inaczej: czy jego żona, córka, matka powinna pracować (nawet za poważne wynagrodzenie) jako górnik, rzeźnik, alfons czy szambiarz – popuka się w czoło. Dlaczego? Bo to kobiecie nie przystoi. Więc jednak!" Ok, przyjmuję,że tekst jest dziełem kobiety.Ale przyjmuje ona ten charakterystyczny męski punkt widzenia - to MY- faceci decydujemy,co kobieta "powinna" (jest w tekście). Między "czy pozwoliłbyś SWOJEJ kobiecie..." a "czy TWOJA kobieta powinna" nie ma dla mnie szczególnej różnicy. Swoją drogą, jak mozna przejąć taka postawę? Dla mnie niewyobrażalne. Odpowiedz Link Zgłoś
2_x_duck Femioburzona kocia nogo 01.02.08, 00:03 A dziewczyny nie mowia "MOJ facet", "MOJ chlopak", "czy pozwolilabys SWOJEMU chlopakowi"??? Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Femioburzona kocia nogo 01.02.08, 09:27 2_x_duck napisał: > A dziewczyny nie mowia "MOJ facet", "MOJ chlopak", "czy pozwolilabys SWOJEMU > chlopakowi"??? W sprawach prywatnych niektóre tak mówią i tak myślą, w sprawach szerszych - "czy pozwoliłabym NASZYM mężczyznom np pracować w przedszkolu" - nigdy się nie spotkałam. Albo "czy mężczyźni powinni pracować jako salowi w szpitalu" - tez nigdy się nie spotkałam z próbą decydowania za nich. Odpowiedz Link Zgłoś
2_x_duck Re: Femioburzona kocia nogo 01.02.08, 12:52 > W sprawach prywatnych niektóre tak mówią > i tak myślą, w sprawach szerszych - "czy pozwoliłabym NASZYM > mężczyznom np pracować w przedszkolu" - nigdy się nie spotkałam. > Albo "czy mężczyźni powinni pracować jako salowi w szpitalu" - tez > nigdy się nie spotkałam z próbą decydowania za nich. A ja sie spotkalem na takie pytanie w pluralu, czy pozwolilybyscie waszym facetom itd. Kobiety decyduja zazwyczaj za facetow w sprawach zycia codziennego, bo wiekszosc polskich rodzin jest matriarchalna :) Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Femioburzona kocia nogo 02.02.08, 23:29 2_x_duck napisał: > A dziewczyny nie mowia "MOJ facet", "MOJ chlopak", "czy pozwolilabys SWOJEMU > chlopakowi"??? Zapewne też niektore mówią, ale to wcale nie oznacza, że postępują właściwie. Drugi człowiek nie jest naszą własnością, nawet jeśli jest naszym mężem/żoną, nadal decyzje podejmuje samodzielnie i ma prawo do wyboru pracy, koloru włosów, filmu. Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: Femioburzona kocia nogo 02.02.08, 23:40 No i Sszenko - ktoś może być MOIM ja mogę być JEGO byle żadne z nas nie użyło w stosunku do drugiej osoby zwrotu "ja mam" Ot - taka subtelna różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Femioburzona kocia nogo 03.02.08, 19:53 gotlama napisała: > No i Sszenko - ktoś może być MOIM ja mogę być JEGO byle żadne z nas nie użyło w > stosunku do drugiej osoby zwrotu "ja mam" > Ot - taka subtelna różnica. Masz rację, że wszystko zależy od kontekstu i połączeń. Można powiedzieć, że "mój partner świetnie gotuje", ale mówienie o kimś jak o rzeczy, którą się ma na półce, jest dla mnie niedopuszczalne. Odpowiedz Link Zgłoś
2_x_duck Re: Femioburzona kocia nogo 03.02.08, 13:30 > Zapewne też niektore mówią, ale to wcale nie oznacza, że postępują > właściwie. Drugi człowiek nie jest naszą własnością, nawet jeśli > jest naszym mężem/żoną, nadal decyzje podejmuje samodzielnie i ma > prawo do wyboru pracy, koloru włosów, filmu. > Nie niektore, a wiele :) I nie ma w tym nic nagannego bo to raczej pieszczotliwe i okazujace przywiazanie imho Odpowiedz Link Zgłoś
kropka_bordo Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 30.01.08, 13:24 kocia_noga napisała: > Jestem zbudowana.Na 'prawaku' spodziewałam się takiego tekstu, ale > innej pod nim dyskusji. > Okazało się, że nawet zwolennicy/czki 'prawaka' nieakceptują takiego > poglądu. Sorry, kocia, ale muszę trochę ostudzić twój entuzjazm. Na stronach i forach prawicowych siedzi zazwyczaj mnóstwo lewaków. Dokładnie tak samo jak prawaki robią "naloty" na lewicowe portale, i tam produkują swoje mądrości życiowe. Artykuł dałam radę tylko pierwszy akapit, potem sobie odpuściłam, za ładna pogoda za oknem. Odpowiedz Link Zgłoś
facet123 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 31.01.08, 09:11 > Sorry, kocia, ale muszę trochę ostudzić twój entuzjazm. Na stronach i > forach prawicowych siedzi zazwyczaj mnóstwo lewaków. Dokładnie tak > samo jak prawaki robią "naloty" na lewicowe portale, i tam produkują > swoje mądrości życiowe. A to pocieszające. Już się bałem, że ci wszyscy prawicowcy atakujący na forum GW odzwierciedlają podział postaw naszego społeczeństwa... Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 30.01.08, 10:10 happybogna napisała: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł A mnie interesuja Twoje intencje happybogna? W jakim celu podales ten link feministkom, wszak zawiera on tylko stare jak swiat "prawdy" gloszone przez szowinistow? Ku uciesze, czy ku przestrodze? Odpowiedz Link Zgłoś
2_x_duck Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 01.02.08, 00:05 > A mnie interesuja Twoje intencje happybogna? > W jakim celu podales ten link feministkom, wszak zawiera on tylko > stare jak swiat "prawdy" gloszone przez szowinistow? > Ku uciesze, czy ku przestrodze? Stare i prawdziwe. Fakty mówią same za siebie: 1. Nauka: Niemal wszystkie przełomowe odkrycia w dziejach ludzkości dokonywane są przez mężczyzn. Żadnego Lorentza, Newtona płci pięknej. 2. Poezja: dziś w większości pisana przez kobiety – upada. Żadnego Baudelaira, Poego. 3. Literatura: żadnego Dostojewskiego, Goethego.. Wybitna literatura nie wyszła nigdy spod kobiecego pióra. 4. Malarstwo: żadnego Dalego, Malczewskiego (propozycje współczesnych malarek są dodatkowo antysztuką). 5. Muzyka: żadnych wybitnych kompozytorek. Żadnego Mozarta, Beethovena. 6. Filozofia: brak kobiet geniuszy. Żadnego św. Tomasza z Akwinu, Bierdiajewa. Przekonuje mnie to w zupelnosci. Wpieprzane na sile do programow wypociny "literatek i poetek" to zazwyczaj II liga. Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 01.02.08, 11:27 > Fakty mówią same za siebie: A zastanowiles sie, ktory patriarchalny ojciec, maz, brat, szwagier, czy meski opiekun (jezeli zabraklo rodzinnych mezczyzn) pozwolil kobiecie zajmowac sie takimi fanaberiami jak nauka, sztuka, czy literatura? > Przekonuje mnie to w zupelnosci. Wpieprzane na sile do programow > wypociny "literatek i poetek" to zazwyczaj II liga. I tutaj znasz sie na tym jak swina na gwiazdach Odpowiedz Link Zgłoś
2_x_duck Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 01.02.08, 12:50 > A zastanowiles sie, ktory patriarchalny ojciec, maz, brat, szwagier, > czy meski opiekun (jezeli zabraklo rodzinnych mezczyzn) pozwolil > kobiecie zajmowac sie takimi fanaberiami jak nauka, sztuka, czy > literatura? A XX wiek? Najslynniejsi kompozytorzy (np. muzyka filmowa) to faceci. A sztuka dzis jest w rekach kobiet i homosiow i jak to wyglada? > I tutaj znasz sie na tym jak swina na gwiazdach > Oprocz Szymborskiej i moze Konopnickiej, ktore sie bierze z patriotycznych pobudek reszta to wybacz nie bede mowil. Ewentualnie w bajkach dla dzieci jako tako - Lindgren np. Odpowiedz Link Zgłoś
rebeca9999 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 14.02.08, 18:52 > Oprocz Szymborskiej i moze Konopnickiej, ktore sie bierze z patriotycznych > pobudek reszta to wybacz nie bede mowil. Ewentualnie w bajkach dla dzieci jako > tako - Lindgren np. Dodałabym jeszcze: H. Poswiatowska. A. Kowalska, Pawlikowska-Jasnorzewska, Jelinek (Nobel), Iłłakowiczówna. Ahmatowa,Anais Nin,Cwietajewa, PLUS Medycyna [edytuj] Gerty Cori Rosalyn Sussman Yalow Barbara McClintock Rita Levi-Montalcini Gertrude Elion Christiane Nüsslein-Volhard Linda B. Buck Literatura [edytuj] Selma Lagerlöf Grazia Deledda Sigrid Undset Pearl Buck Gabriela Mistral Nelly Sachs Nadine Gordimer Toni Morrison Wisława Szymborska Elfriede Jelinek Doris Lessing Pokojowa [edytuj] Bertha von Suttner Jane Addams Emily Greene Balch Betty Williams Mairead Corrigan Matka Teresa z Kalkuty Alva Myrdal Aung San Suu Kyi Rigoberta Menchú Jody Williams Szirin Ebadi Wangari Maathai Polecam: pl.wikipedia.org/wiki/Laureatki_Nagrody_Nobla I procent rośnie, Bo coraz wiecej kobiet jest kształconych i coraz mniej daje sie spychać do "garów". Autorka jeszcze w tych garach tkwi. A co do roli zinstytucjonalizowenej religi, spychającej kobiety do roli służki; polecam imię >> Hypatia >>. Buroki - na drzewo, banany prostowac. Łacznie z autorka artykułu. Pozdrawiam. Ta z dwoma fakultetami i zarzadzająca mężczyznami-jak się patrzy. Polecam: pl.wikipedia.org/wiki/Laureatki_Nagrody_Nobla Odpowiedz Link Zgłoś
kot_w_zimie Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 30.01.08, 10:19 Kto wie, może kiedyś przeczytam. Skoro tak zachęcasz... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
daligala przeczytałam... 30.01.08, 14:05 ...do połowy i nie chciało mi się dalej. choć gdybym bardzo wzięła do siebie ten "artykuł" pozwałabym autorkę za obrazę moich uczuć, nie tylko katolicy mają do tego prawo w tym kraju. kobietę można też obrazić, właśnie w taki sposób. no ale...argumenty średniowieczne mam gdzieś, bo żyję w XXI wieku i historię znam :] Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: przeczytałam... 30.01.08, 17:28 Ja przeczytalem caly artykul. W sumie: niezly. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Zważywszy komentarze przedmówczyń 30.01.08, 20:22 w tym daligali, nie przeczytam. Po co mam nerwy sobie szarpać. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode pozwałabyś 01.02.08, 18:54 a w jaki sposób byś pozwała bo ja mam ochotę to zrobic tylko nie wiem jak. odp! Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Autorka 30.01.08, 21:02 "Magdalena Żuraw, ur. 02 kwietnia 1983 r w Warszawie, studentka piątego roku filozofii Uniwersytetu Kardynała Sefana Wyszyńskiego" Bardzo smutne, ze niektore uczelnie wyzsze ksztalca tak naiwnych i glupawych studentow :( Stylistycznie artykul jest zaden, nieporadny, rodem jak z pism kobiecych z lat 50. Merytorycznie - dno muliste. Watpliwe tezy poparte argumentami jakosci 'gimnazjalista wygrzebal w guglu'. Moze to jakis zlosliwy dowcip - ktos sie pod czyms takim podpisal nazwiskiem osobistej wrogini, zeby sie za cos zemscic, nei wiem - w kazdym razie wole wierzyc, ze to jakis zart. Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: Autorka 30.01.08, 22:22 studentka > piątego roku filozofii Uniwersytetu Kardynała Sefana Wyszyńskiego" To już wiele tłumaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza To straszne. Niszczę ducha 01.02.08, 19:09 infobrokeringu, a mój szef mnie jeszcze chwali. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: To straszne. Niszczę ducha 01.02.08, 19:11 kochanica-francuza napisała: > infobrokeringu, a mój szef mnie jeszcze chwali. ;-) > na pewno jest feministą ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: To straszne. Niszczę ducha-ke? 01.02.08, 19:12 albo jestem jakaś ćwierćinteligentna albo to nie do mnie hm?;> Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: To straszne. Niszczę ducha-ke? 01.02.08, 19:35 nekomimimode napisała: > albo jestem jakaś ćwierćinteligentna albo to nie do mnie hm?;> Oczywiście, że to nie do ciebie. Ja się często wpisuję od czapy. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 30.01.08, 21:51 nie wiem w ogóle, po co autorka zadaje sobie trud studiowania, rozumiem, że studia w wykonaniu pań to też jakiś tam rodzaj fanaberii i pędu szarańczy? dawno większego steku bzdur nie czytałam, a co się tyczy formy, to moje wypracowania w liceju wyglądały dużo lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 30.01.08, 23:43 Kolejne postawa podobna do tej Sobeckiej, która nadal zasiada w Sejmie, uważa ona, że kobiety nie powinny pracować, a same pozwalają sobie na takie "fanaberie". Doprawdy żałosne. Niech pierwsze dadzą przykład i odejdą z Sejmu, przestaną wypisywać podobne steki bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
marek-1234 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 13.02.08, 22:42 six_a napisała: > nie wiem w ogóle, po co autorka zadaje sobie trud studiowania, > rozumiem, że studia w wykonaniu pań to też jakiś tam rodzaj > fanaberii i pędu szarańczy? > > dawno większego steku bzdur nie czytałam, a co się tyczy formy, to > moje wypracowania w liceju wyglądały dużo lepiej. > po żeby argumentować logicznie. Gdzie Twoim zdaniem autorka popełniła błąd ? To że Ty się z czymś nie zgadzasz nie oznacze że są to bzdury Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Feministki! Wezcie sie wpiszcie! 31.01.08, 01:19 Nie wytrzymalam i sie wpisalam, okopawszy roboczo na pozycji swięcie oburzonej chrzescijanki. Uprzejmie prosze Was, drogie Panie, abyscie sie moze w tym samym duchu wpisaly. Uwazam, ze mizantropiczne teksty na takiej stronie to obraza Boska i wielki wstyd dla Polakow. Bardzo mi przykro, ze mlodą Autorke zatruł szatan takimi poglądami. Odpowiedz Link Zgłoś
lolyta Re: Feministki! Wezcie sie wpiszcie! 31.01.08, 05:22 Kurde. A ja myslalam ze ten art. to jakas parodia. Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: Feministki! Wezcie sie wpiszcie! 31.01.08, 10:17 A ja jestem pewna, ze to plagiat, bo takich rozprawek czytalam juz wiele i to wiele, wiele lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Feministki! Wezcie sie wpiszcie! 31.01.08, 10:57 Też bym go wziął za parodię gdybym go zobaczył gdzieś indziej niż na prawicowym portalu... :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
lolyta Re: Feministki! Wezcie sie wpiszcie! 31.01.08, 15:57 zawsze jest mozliwe ze ktos to napisal dla jaj a oni to wzieli na powage i opublikowali u siebie... ale masz racje, gdyby ktos moja partodie wzial i opublikowal w miejscu ktore by sugerowalo ze tekst jest serio, to bym suchej nitki na nich nei zostawila. Jesli to caly czas tam jest, to pewnie jednak bylo na powaznie, choc ciezko w to uwierzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Feministki! Wezcie sie wpiszcie! 31.01.08, 18:09 No. W dodatku rodzą się problemy natury scholastycznej,że tak to nazwe. Bo jeżeli kobiety są głupsze,a autora jest kobietą, to jest głupsza i mysli gupsze produkuje.Jesli sama wpadła na mysli z artykułu, to one sa głupsze.Jesli nie sama, tylko powtarza za menszczyzną jakimś, to z racji gupoty swojej nie jest w stanie ocenić, czy to mądre było, czy głupie ( ale i tak mądrzejsze od kobiecych myśli). Trochę się zaplatałam. Autora pisze artykuł na prawy.pl, więc zajmuje się niejako działalnościom intelektualną a też szerszą niz powołanie matki.Znaczy się jest niszczycielką.Niszczy kulture menską. O rany. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Feministki! Wezcie sie wpiszcie! 31.01.08, 19:05 Niestety, to nie jest tak. Jesli "magdalena żuraw" to wielopietrowy internetowy performance jakiejs wyuzdanej artystycznie grupy, to jest on wsciekle dobry. Pogrzeb w prawym.pl, ona jest tam wymieniona jako 'wiceprzewodniczacy ideowy'. Oraz gugle wypluwa co najmniej jeden jeszcze artykul jej swietlanego autorstwa, chociaz przyznac nalezy, ze ten zlinkowany wywolal najwiekszy odzew. Obstawiam to, co ktos tu albo pod art. juz napisal - ze to kolejna kobieta, ktorej pomyslem na rozglos jest samoponizanie sie. Odpowiedz Link Zgłoś
lolyta Re: Feministki! Wezcie sie wpiszcie! 01.02.08, 04:43 > Jesli "magdalena żuraw" to wielopietrowy internetowy performance > jakiejs wyuzdanej artystycznie grupy, to jest on wsciekle dobry. O matko. czy ja sobie to moge w sygnaturke wsadzic? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Feministki! Wezcie sie wpiszcie! 01.02.08, 11:43 Wsadz se, na pewno popularnosc M.Ż. wzrosnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Feministki! Wezcie sie wpiszcie! 01.02.08, 10:55 bene_gesserit napisała: > Niestety, to nie jest tak. > Jesli "magdalena żuraw" to wielopietrowy internetowy performance > jakiejs wyuzdanej artystycznie grupy, to jest on wsciekle dobry. > Pogrzeb w prawym.pl, ona jest tam wymieniona > jako 'wiceprzewodniczacy ideowy'. Oj, aż nabrałem ochoty samemu spróbować. Nazwę się Anastazja Flaming i stworzę artykuł w tym duchu, ciekawe czy też mnie wezmą na ideową wiceprzewodniczącą. Można by z tego mieć niezły ubaw, zwłaszcza gdy po jakimś czasie wyjawiłbym prawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Feministki! Wezcie sie wpiszcie! 01.02.08, 11:49 Uwzam, ze to znakomity pomysl, ale 'Anastazja Flaming' na odleglosc smierdzi zgrywą. 'Andzelika Kowalska-Koryto' 'Mariola P. Puzio' 'Marlena Ewelina Rybak' I brzmi prawdopodobnie, i wywoluje imo wyobrazenie prawdziwie prawackiej kobiety. Nazwij sie i stworz, a bede ci sie dozywotnio wpisywac pod artykulami oferty modlitwy za twoja nieszczesna dusze. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Feministki! Wezcie sie wpiszcie! 01.02.08, 15:26 Aż boję się pomyśleś do kogo/ czego feministka może się modlić :-P Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Feministki! Wezcie sie wpiszcie! 01.02.08, 15:29 pavvka napisał: > Aż boję się pomyśleś do kogo/ czego feministka może się modlić :-P Do Bogini, to jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Feministki! Wezcie sie wpiszcie! 02.02.08, 23:39 bene_gesserit napisała: > Uwzam, ze to znakomity pomysl, ale 'Anastazja Flaming' na odleglosc > smierdzi zgrywą. > 'Andzelika Kowalska-Koryto' > 'Mariola P. Puzio' > 'Marlena Ewelina Rybak' > I brzmi prawdopodobnie, i wywoluje imo wyobrazenie prawdziwie > prawackiej kobiety. > Nazwij sie i stworz, a bede ci sie dozywotnio wpisywac pod > artykulami oferty modlitwy za twoja nieszczesna dusze. > Pavvka, zrób to, ale podpisz się jakoś bardziej "tradycyjnie". Np. Maria Rybacka, bo Anastazja brzmi dość dziwnie i mogą się połapać. Jak coś spłodzisz, to daj znać, a będę nawiedzać Twój wpis i go komentować. Odpowiedz Link Zgłoś
2_x_duck Oczywiscie nie podjeliscie dyskusji z tezami 01.02.08, 00:08 artykulu , tak zreszta jak sie spodziewalem. Pozostaje wam tylko jazgot. Typowe dla feministek :) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Oczywiscie nie podjeliscie dyskusji z tezami 01.02.08, 01:49 Alez gleboko sie mylisz. Kiedy zagladalam tam po poludniu, wpisaly sie co najmniej dwie osoby z tego forum, celnie punktujac niektore (bo wszystkich nie sposob) slabosci tego gimnazjalnego wypracowania. A tak na marginesie, w twojej dwulinijkowej wypowiedzi udalo ci sie przedstawic jako modelowy przyklad zapchanego stereotypami prawaka. Odpowiedz Link Zgłoś
2_x_duck Re: Oczywiscie nie podjeliscie dyskusji z tezami 01.02.08, 12:54 > Alez gleboko sie mylisz. Kiedy zagladalam tam po poludniu, wpisaly > sie co najmniej dwie osoby z tego forum, celnie punktujac niektore > (bo wszystkich nie sposob) slabosci tego gimnazjalnego wypracowania A co to gimnazjalny to jakis obrazliwy przymiotnik? > A tak na marginesie, w twojej dwulinijkowej wypowiedzi udalo ci sie > przedstawic jako modelowy przyklad zapchanego stereotypami prawaka. Ha moze i prawaka, ale to co nazywasz stereotypami to tylko trzezwe spojrzenie na rzeczywistosc :) Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: z którymi tezami? 01.02.08, 01:50 że ziemia w większości jest płaska, bo autorka krzywizny nie widzi? mam propozycję, zapoczątkuj dyskusję z tezami, zamiast kwakać jak typowa wucekaczka. Odpowiedz Link Zgłoś
2_x_duck Re: z którymi tezami? 01.02.08, 12:55 A po co mam dyskutowac jak sie z czescia po czesci zgadzam :) Odpowiedz Link Zgłoś
fluxxx Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 01.02.08, 03:53 "6. Filozofia: brak kobiet geniuszy. Żadnego św. Tomasza z Akwinu[...]" Dziekuje, postoje. Jesli dla kogos geniuszem <!> w filozofii <!!> jest sw. Tomasz <!!!> to naprawde pogratulowac. O poezji sie nie wypowiem - nie lubie ani dawniejszej, ani tej wspolczesnej. Jesli chodzi o muzyke - coz, jesli muzyka to tylko i wylacznie muzyka klasyczna to fakt, pewnie zbyt duzego udzialu kobiet w niej nie ma. Rany, ale bzdetny tekst... Odpowiedz Link Zgłoś
skrzydlate Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 01.02.08, 08:35 to jest pomieszanie z poplątaniem Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode niedopuszczalne 01.02.08, 18:45 jak to możliwe żeby coś takiego dostało pozwolenie na opublikowanie? trzeba coś z tym zrobić! zgłosić gdzieś tylko gdzie? ktoś tam rząda publicznych przeprosin , ja się dołączam!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rebeca9999 Re: niedopuszczalne 14.02.08, 19:22 nekomimimode napisała: > jak to możliwe żeby coś takiego dostało pozwolenie na opublikowanie? > trzeba coś z tym zrobić! zgłosić gdzieś tylko gdzie? ktoś tam rząda > publicznych przeprosin , ja się dołączam!!!!!!!! Mnie gęś nie jest w stanie obrazić!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Witam starych bywalców. :) 02.02.08, 16:04 Ten artykuł to nie żart, parodia, ani też przywłaszczenie cudzego nazwiska. Ta dziewczyna naprawdę tak myśli. Wiem stąd, że dyskutowałam z autorką. www.prawica.net/node/10097 Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may :D 02.02.08, 16:10 Nie żebym uważała, że zaglądaja tutaj staruszkowie. Chciałam napisac: stałych. Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 02.02.08, 23:08 Ten artykuł świadczy o tym, że albo autorka ma kabaretowe zacięcie, robiąc sobie żarty, albo edukację z matematyki, fizyki, chemii, medycyny i edukację dotyczącą historii tych nauk zakończyła na etapie szkoły podstawowej. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 02.02.08, 23:47 Ręce opadają, że kobiety piszą takie brednie, ślepo w nie wierząc. Wyszło na to, że prawa kobiet są bliższe panu komentującemu tekst niż autorce. Jak widać konserwatywne wychowanie skutkuje samoponiżaniem się co poniektórych kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 03.02.08, 09:07 Hmmm... zastanowił mnie jeden entuzjastyczny wpis w dyskusji (podlinkowanej przez margot_may). Ta p.Żuraw proponuje cos, co bardzo jest potrzebne niektórym facetom. Rozmyslałam, co to jest i dlaczego mi to nie pasuje. Ano proponuje związek oparty na jasnym podziale kompetencji: facet jest od myślenia i władzy, kobieta od uczuć i "duchowości" cokolwiek to oznacza.Układ nie jest do końca sztywny, bo zaznacza,że kobieta ma prawo manipulowac mężczyzną dla osiągnięcia swoich celów, byle jawnie nie odbierała mu przywództwa. Co ma z tego facet? Może czuć się bezpiecznie w domu ze względu na brak rywalizacji.Dostaje pióropusz, berło i jakies zapewnienie,że w razie, gdyby nie podołał, kobieta przejmie po kryjomu ster. Co ma z tego kobieta? Komfort posiadania faceta, który zrobi dla niej wszystko a też insygnia władzxy nad sferą "duchową" czy "uczuciową". Wiemy, znamy, wiemy,że sie b. często nie sprawdza, ale nawet gdyby funkcjonowało bezszmerowo, mi takie cuś nie pasuje z powodu własnie duchowej natury, ogranicza bowiem, lub wręcz hamuje rozwój. Tkwiąc w jakiejś roli, mniej lub więcej sztucznej, ciężko rozwijać prawdziwwego ducha, mozna rozwijać jedynie fasadę, ale w różnych życiowych okolicznościach fasada ma tendencje do kruszenia się.Nie rozwija się też prawdziwego związku z mężczyzną - zawsze podstawą jest gra i manipulacja.Mężczyzna nie musi, a nawet nie może poznać i zrozumieć kobiety, bo jest ona z założenia "niepoznawalna', 'nieodgadniona' itp brednie, a kobieta nie może zrozumieć mężczyzny, bo on jest od niej z załozenia mądrzejszy. Lubię bliskie związki, oparte na zrozumieniu, porozumieniu, zaufaniu i szczerości, bo uważam,ze zainwestowanie w taką relację jest najbardziej korzystne. Odpowiedz Link Zgłoś
kot_w_zimie Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 03.02.08, 14:16 Z tą duchowością to w ogóle ciekawe, bo przecież tradycyjnie to męskość kojarzono z duchem a kobiecość z materią - taka opozycja Sokratesa i Ksantypy Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 03.02.08, 15:30 Otoz to, to jest stary dobry model 'malej kobietki' i 'duzego mezczyzny', w ktorej ona nie moze pokazac swojej sily, a on slabosci. Wiem, ze to dziala, nie raz to widzialam - wiem tez, ze na zakretach zycia taki model sie nie sprawdza jednak, a zwiazek albo sie zaćwierkuje na amen, albo konczy sie czyms w rodzaju 'kto sie boi Wirginii Woolf?' Tam Margot sie slusznie wpisala w ktoryms momencie z pytaniem, co wlasciwie ma z tej pisaniny wyniknac. 'Sliczna autorka' (hehehe, prawacy po prostu musza :) opisuje pewien model zwiazku, ktory najwyrazniej w jej przypadku dziala. I? Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 03.02.08, 19:59 Mnie również irytuje ta gloryfikacja "tajemniczości", faktu, iż kobieta jest rzekomo zmienna, nieodgadniona. W moim przekonaniu nie ma tu miejsca na komunikację, próby porozumienia. Ludzie żyją obok, ale tak naprawdę nie znają siebie zbytnio, a nawet nie próbują poznać, bo przecież "humorów kobiety nigdy nie odgadniesz". Nie lubie stawiania kobiet na jednej planecie, a mężczyzn na drugiej i tworzenia atmosfery, iż zrozumienie nie jest w ogóle możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
marek-1234 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 14.02.08, 14:46 saszenka2 napisała: > Mnie również irytuje ta gloryfikacja "tajemniczości", faktu, iż > kobieta jest rzekomo zmienna, nieodgadniona. W moim przekonaniu nie > ma tu miejsca na komunikację, próby porozumienia. Ludzie żyją obok, > ale tak naprawdę nie znają siebie zbytnio, a nawet nie próbują > poznać, bo przecież "humorów kobiety nigdy nie odgadniesz". Nie > lubie stawiania kobiet na jednej planecie, a mężczyzn na drugiej i > tworzenia atmosfery, iż zrozumienie nie jest w ogóle możliwe. Komunikować można się na różne sposoby. Argument jaki podała autorka jest, że tradycyjny model z stereotypowym pojmaniem kobiety i mężczyzny się przez całą historie ludzkości sprawdził. Czy zrozumienie jest możliwe i w jakim stopniu nie ma tutaj nic do rzeczy. A to że akurat Ty takiego stawiania sprawy nie lubisz, jest Twoim indywidualnym upodobaniem, czyli nie daje nam odpowiedzi czy poglądy autorki są dobre czy złe. Odpowiedz Link Zgłoś
rebeca9999 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 14.02.08, 19:33 Komunikować można się na różne sposoby. Argument jaki podała autorka jest, że > tradycyjny model z stereotypowym pojmaniem kobiety i mężczyzny się przez całą > historie ludzkości sprawdził. > Czy zrozumienie jest możliwe i w jakim stopniu nie ma tutaj nic do rzeczy. A to > że akurat Ty takiego stawiania sprawy nie lubisz, jest Twoim indywidualnym > upodobaniem, czyli nie daje nam odpowiedzi czy poglądy autorki są dobre czy złe Gdzie sie "sprawdził"?? Dla kogo? dla wygody mężczyzn - kobiety "nieczyste istoty", wieczne kuchty? To żeczywiście się sprawdził!!! Ale dla Was mężczyzn. A sio!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marek-1234 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 16.02.08, 13:42 rebeca9999 napisała: > Komunikować można się na różne sposoby. Argument jaki podała autorka jest, że > > tradycyjny model z stereotypowym pojmaniem kobiety i mężczyzny się przez > całą > > historie ludzkości sprawdził. > > Czy zrozumienie jest możliwe i w jakim stopniu nie ma tutaj nic do rzeczy > . A to > > że akurat Ty takiego stawiania sprawy nie lubisz, jest Twoim indywidualny > m > > upodobaniem, czyli nie daje nam odpowiedzi czy poglądy autorki są dobre c > zy złe > > Gdzie sie "sprawdził"?? Dla kogo? dla wygody mężczyzn - kobiety "nieczyste > istoty", wieczne kuchty? To żeczywiście się sprawdził!!! Ale dla Was mężczyzn. > A > sio!!! > Właśnie o tym jest wspomniany artykuł. Jeśli masz dziwne upodobania i wybierzesz sobie takiego męża który tak widzi kobiety zostaniesz nieczystą, wieczną kuchtą. Zapytaj się babcie co o tym myśli, i czy jako kobieta miała gorzej czy lepiej niż mężczyźni. Mężczyźni gineli na wojnach charowali na polu, czy w fabryce, akobiety mogly się tymczasem bawić z dziecmi. Wątpie że chciały to zmienić. Autorka nie piszę o tym że jest przeciwna prawie głosu dla kobiet, czy że popiera bicie kobiet. Uzasadnia tylko argumentami słuszność tradycyjnego modelu, tzn pokazuje dlaczego on jest dobry dla kobiet. Autorka starała się dać argumenty. Nikt w tej dyskusji nie starał się podważyć któregoś z nich jakimś uzasadnieniem. Ta dyskusja jest cyrkiem a nie dyskusją. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 17.02.08, 01:30 Jeśli jeszcze jeden facet zacznie dowodzić jak to kiedyś mężczyźni harowali w polu, a kobiety bawiły się z dziećmi to chyba wyjdę z siebie. Nic sie nie zmieniło przez ten czas, w którym mnie nie było. Stop idiotom! Odpowiedz Link Zgłoś
marek-1234 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 17.02.08, 14:48 margot_may napisała: > Jeśli jeszcze jeden facet zacznie dowodzić jak to kiedyś mężczyźni harowali w > polu, a kobiety bawiły się z dziećmi to chyba wyjdę z siebie. > Nic sie nie zmieniło przez ten czas, w którym mnie nie było. > > Stop idiotom! Mój wątek nie dotyczył tego jaka robota jest cięższa, lecz jaka kobietom bardziej odpowiada. Sprytnie wybrałaś zdanie które dotyczyło pracy, a ominełaś wojne. Dlatego właśnie faceci nie lubią ruchu feministycznego. Zamiast mówić coś z treścią, same obelgi... Wyjdź z siebie, swoją agresją potwierdzasz tylko negatywny stereotyp. Szkoda że niegdyś piękne ideały zostały tak zeszmacone Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 17.02.08, 18:13 marek-1234 napisał: > margot_may napisała: > > > Jeśli jeszcze jeden facet zacznie dowodzić jak to kiedyś mężczyźni harowa > li w > > polu, a kobiety bawiły się z dziećmi to chyba wyjdę z siebie. > > Nic sie nie zmieniło przez ten czas, w którym mnie nie było. > > > > Stop idiotom! > > > Mój wątek nie dotyczył tego jaka robota jest cięższa, lecz jaka kobietom > bardziej odpowiada. > Sprytnie wybrałaś zdanie które dotyczyło pracy, a ominełaś wojne. > Dlatego właśnie faceci nie lubią ruchu feministycznego. > Zamiast mówić coś z treścią, same obelgi... > Wyjdź z siebie, swoją agresją potwierdzasz tylko negatywny stereotyp. > Szkoda że niegdyś piękne ideały zostały tak zeszmacone A kto te wojny wszczynał? Może kobiety, które siedziały w domu i wychowywały piątkę dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
marek-1234 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 17.02.08, 19:39 > A kto te wojny wszczynał? Może kobiety, które siedziały w domu i > wychowywały piątkę dzieci? Co to ma wspólnego z tematem ? Nic Natomiast jest kolejnym potwierdzeniem stereotypu, że feministki koniecznie muszą udowadniać, jacy beznadziejni faceci są. I się dziwicie że faceci was nie lubią. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 03.02.08, 21:20 Ja muszę przyznać, że zdziwiło mnie w tej całej dyskusji to, że wielu facetów sprzeciwiło się jej pisaninie. Zaś kobiety, które tam zaglądają, nie. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 03.02.08, 23:45 margot_may napisała: > Ja muszę przyznać, że zdziwiło mnie w tej całej dyskusji to, że wielu facetów > sprzeciwiło się jej pisaninie. Zaś kobiety, które tam zaglądają, nie. Chyba nawet pierwszy komentarz był mężczyzny, który sprzeciwił się temu pseudonaukowemu wywodowi. To było pozytywną niespodzianką, a zatrważający zdaje się być fakt, że kobiety przyjmują te wywody, zgadzają się z nimi. Czyżby konserwatywne wychowanie tak na nie wpłynęło, iż nie dostrzegają potrzeby rozwijania się, traktowania na równi z mężczyznami? Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 04.02.08, 00:47 Z tego co ja zaobserwowałam na tym forum to dużo z tych kobiet nie rozmawiało nigdy z mężczyznami o tym jak oni widzą kobiety. Bo to jest uważane za błahe, no nie wiem, nieważne... Zaś o feministkach sądzą, że te oglądają się ciągle na mężczyzn, skupiają się na tym, co mężczyźni o nich myślą i jak się zachowują w stosunku do nich; i że chcą ich wtłoczyć w jakieś ramy własnego poprawnego myślenia. Jednocześnie obie płci nie mają pojęcia właściwie pojęcia co to jest np. feminizm, seksizm. Panują obiegowe stereotypy na temat feminizmu. Główny jest taki, że feministki chcą zniszczenia ról kobiecych i męskich; że chcą uniseksu. Prawicowcy uważają, że feministka nie pozwala nawet mężowi (jeśli już takiego ma) na jakieś ciepłe słowa i czułości, bo to robi z niej "tradycyjną" kobietę, a feministka unika tego jak ognia, bo się boi, że może jej się to spodobać. Nie wiem czy ktoś czytał manifest prawicowy. jest tam o tym, że są przeciwko propagandzie feministycznej, homoseksualnej i ateistycznej., bo feministki chcą zniszczyć kobiecość i męskość, homoseksualiści rodzinę, a ateiści boga. Tzn. chcą to zrobić poprzez uczenie dzieci w szkołach. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 04.02.08, 00:48 Ale oczywiście stwierdzenie, że każdy prawicowiec tak myśli, to uogólnienie, jest kilku całkiem do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
marek-1234 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 14.02.08, 14:57 saszenka2 napisała: > margot_may napisała: > > > Ja muszę przyznać, że zdziwiło mnie w tej całej dyskusji to, że > wielu facetów > > sprzeciwiło się jej pisaninie. Zaś kobiety, które tam zaglądają, > nie. > Chyba nawet pierwszy komentarz był mężczyzny, który sprzeciwił się > temu pseudonaukowemu wywodowi. To było pozytywną niespodzianką, a > zatrważający zdaje się być fakt, że kobiety przyjmują te wywody, > zgadzają się z nimi. Czyżby konserwatywne wychowanie tak na nie > wpłynęło, iż nie dostrzegają potrzeby rozwijania się, traktowania na > równi z mężczyznami? > Nie ma mowy o tym że kobiety nie mają się rozwijać. Większość ludzi zamiast być równi wolą być lepiej traktowani, dlatego się zgadzają. O tym właśnie piszę autorka, mniejsze osiągnięcia w technice, sztuce itd nie powinny być powodami do kompleksów. Tradycyjne pojmowanie kobiet, jak to tłumaczyła autorka prowadzi właśnie do lepszego traktowania kobiet, dlatego tyle kobiet się chętnie pod to podpisuje. Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 03.02.08, 13:52 nie spodziewałem się na tej stronie takiego linku na pewno podpiszę się w 90% pod spostrzeżeniami ; niemniej nie byłbym tak jednostronny. Wystarczy wziąść listę doktorów kościoła jest ich 50 w tym 3 kobiety : św Katarzyna ze Sieny , św. Teresa z Awii i mała Tereska. Za przełomy w historii kościoła są uważeni: św. Augustyn ( właściwie twórca kościoła zachodniego w płaszczyźnie filozoficznej) , św. Tomasz z Akwinu ( humanizm - człowiek jako centrum kościoła) oraz właśnie mała Tereska ( miłosierdzie Boże) Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 03.02.08, 19:50 A czego się spodziewałeś, skoro chłopców przez tyle wieków zachęcano do nauki i otwarcia na świat, a dziewczynki zniechęcano? Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 03.02.08, 22:52 sorry . ale o jakich ty czasach mówisz ?? Odpowiedz Link Zgłoś
mex1 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 10.02.08, 21:21 Jeśli to napisała, zgodnie z podpisem, kobieta, jestem w szoku. Odpowiedz Link Zgłoś
marek-1234 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 14.02.08, 15:03 gotlama napisała: > A czego się spodziewałeś, skoro chłopców przez tyle wieków zachęcano do nauki i > otwarcia na świat, a dziewczynki zniechęcano? W cywilizowanych krajach od dłuższego czasu kobiety mają równy dostęp do nauki i są do niej zachęcane. A mimo tego mało wybitnych kobiet w nauce się pojawia. Ile noblów dostały kobiety ? Ile mają publikacji naukowych ? Ile jest żeńskich profesorów ? Czym aż tak wielkie dysproporcje tłumaczysz ? Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 14.02.08, 20:27 A co ja na to poradzę, że nie znasz takich nazwisk jak Noether, Wu, Kowalewska, Kielan - Jaworowska i wielu, wielu innych. Jestem pewna,że nie dogrzebiesz się zbyt szybko do nazwiska pani która brała udział w stworzeniu pierwszej bomby atomowej. Gdyby nie jej wcześniejsze dokonania w dziedzinie ... No właśnie - nie będę Ci zbyt wiele zdradzać ;) Co ja na to poradzę, że wdzięcznie udajesz,że nie widziałeś w szkole średniej, jak w momencie, gdy trzeba przeprowadzić doświadczenie z fizyki, dziewczyny są spychane do drugiego rzędu lub same tam idą bo nie wypada..., a te które się rwą do zestawiania aparatury są szybko "uświadamiane", że zachowują się niekobieco. Ja to przerobiłam w klasie mat-fiz i na studiach technicznych. Może teraz jest lepiej. Od dłuższego czasu kobiety w cywilizowanych krajach mają dostęp do wiedzy i mimo różnych stereotypów - skutki są widoczne. Cała półka średnia i średnio-wyższa w świecie naukowym (nauk ścisłych też) jest bardzo licznie zasiedlana przez kobiety. To jest to środowisko, które podtrzymuje naszą cywilizację techniczną na osiągniętym poziomie i delikatnie winduje w górę. Owszem na najwyższej półce przeważają mężczyźni. Tylko mężczyźni jako "płeć" płacą za mutacje skutkujące geniuszem koszmarną cenę - na najniższej półeczce intelektu - są w takiej samej jeśli nie większej przewadze. To są fakty z którymi większość feministek i feministów się nie sprzecza. Natomiast nie zgadzam się na to, by gość "bo jest mężczyzna i wi lepi" robił mi na budowie mojego domu głupoty typu zbrojenie prostokątnej płyty stropowej podpartej z trzech boków od wierzchu a nie od spodu, bo "głupie baby nie wiedzą, że balkony trza zbroić od wierzchu" (gwoli wyjaśnienia - naprężenia w płycie balkonowej - osadzonej tylko wzdłuż jednego boku wymuszają zbrojenie od wierzchu ;) Dysproporcje chyba wytłumaczyłam. Inna sprawa - czy w nie uważasz ich za większe niż są w istocie. Odpowiedz Link Zgłoś
marek-1234 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 16.02.08, 14:01 Właśnie Pani Noether jest najlepszym przykładem dysproporcji w pewnych dziedzinach nauki. Każdy psycholog i każdy uzasadni tą dysproporcje budową mózgu, a nie dyskriminacją. Ja w tej kwestii wierze lekarzom i psychologom. Powiem inaczej: Na studiach matematyki kobiety znacznie bardziej się starają tj więcej się uczą, a i tak są słabsze od facetów którzy się obijają. Tam również nikt nie wątpi w różne predyspocje zależne od płci. No cóż, może wszyscy lekarze i psychologowie na tym świecie się mylą. Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 16.02.08, 14:35 A co ja w poprzednim poście napisałam? Wiesz - w zwalczaniu dyskryminacji nie chodzi o jakieś tam ustanowienie parytetów, tylko o to by kobiety nie miały prawnych lub społecznych ograniczeń wynikających wyłącznie z tego, że są kobietami. Odpowiedz Link Zgłoś
marek-1234 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 16.02.08, 15:04 gotlama napisała: > A co ja w poprzednim poście napisałam? > Wiesz - w zwalczaniu dyskryminacji nie chodzi o jakieś tam ustanowienie > parytetów, tylko o to by kobiety nie miały prawnych lub społecznych ograniczeń > wynikających wyłącznie z tego, że są kobietami. Temat artykułu wspomniany na początku tego tematu właśnie dotyczy różnic między płciami. Wyciąga jedynie wniosek z tych różnic jaki styl życia dla większości kobiet jest najwygodniejszy. Sprzeciwia się narzucaniu kobietom stylu życia który im nie da jej zdaniem szczęścia. Autorka nie piszę nic o tym, że kobiety powinny mieć społeczne czy prawne ograniczenia. Wręcz przeciwnie, chwali przywileje które kiedyś kobiety miały. Więc czemu wszyscy się tutaj tak bardzo oburzają ? Odpowiedz Link Zgłoś
zona_leona Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 16.02.08, 15:31 > Sprzeciwia się narzucaniu kobietom stylu życia który im nie da jej >zdaniem szczęścia. A narzucaniu stylu życia który JEJ ZDANIEM dałby im szczęście to już się nie sprzeciwia? Odpowiedz Link Zgłoś
zona_leona Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 16.02.08, 15:34 A co do przywilejów przypomniało mi sie dość stare powiedzenie: Niech przywilejodawcy wezmą je sobie, zwiną ciasno w rulonik i rozważą znaczenie słowa czopek :) Odpowiedz Link Zgłoś
marek-1234 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 16.02.08, 16:17 zona_leona napisała: > A co do przywilejów przypomniało mi sie dość stare powiedzenie: Niech > przywilejodawcy wezmą je sobie, zwiną ciasno w rulonik i rozważą znaczenie słow > a > czopek :) Mi tam nie zależy na przywilejach kobiet, ponieważ mnie nie dotyczą ;) A co do narzucania stylu życia, autorka tego nie robi, krytykuje pewne zdania współczesnego feminizmu. Ja nie widzę błędów w jej argumentacji. Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 16.02.08, 18:40 Bądź łaskaw użyć intelektu, który zdaniem pani poetki jest nierozerwalnie związany z płcią męską i odpowiedzieć na pytania: - Czy wszystkie feministki twierdzą że nie ma statystycznych predyspozycji związanych z płcią ? - Czy wszystkie feministki twierdzą,że wszelkie obserwowalne różnice w rodzaju uzdolnień i osiąganych poziomów są wyłącznie skutkiem interakcji społecznych? Nie widzisz błędów w argumentacji? "Zresztą, zauważmy: plaga kobiet ma jedną cechę wspólną - poczucie misji, chęć dorównania mężczyźnie, które tyczy się jednak wszelkiej działalności związanej z rozumem" Zgodnie z logiką tej pani najgłupszy mężczyzna jest i tak mądrzejszy od najmądrzejszej kobiety. Czyżbyś zgadzał się z tą opinią? Ta pani NEGUJE istnienie wielu genialnych kobiet. Uważasz,że negowanie faktów to poprawna argumentacja? Odpowiedz Link Zgłoś
marek-1234 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 16.02.08, 19:52 > - Czy wszystkie feministki twierdzą że nie ma statystycznych predyspozycji > związanych z płcią ? > - Czy wszystkie feministki twierdzą,że wszelkie obserwowalne różnice w rodzaju > uzdolnień i osiąganych poziomów są wyłącznie skutkiem interakcji społecznych? Właśnie większość tak twierdzi. Wskazuje na to ogromne poparcie Gender Science wśród feministek. > Zgodnie z logiką tej pani najgłupszy mężczyzna jest i tak mądrzejszy od > najmądrzejszej kobiety. Czyżbyś zgadzał się z tą opinią? Nie widzę takiego stwierdzenia w artykule. Artykuł jest pisany ogólnikami, zatem nie można wyciągać wniosków do ścisłych przypadków. Jest opisany pewien błąd(wg zdania autorki) w rozumowaniu większości feministek. Błąd w takim sensie, iż propagowany przez środowisko feministyczne styl życia nie jest dobrym sposobem na samorealizacje kobiety. > Ta pani NEGUJE istnienie wielu genialnych kobiet. Tego również nie znalazłem w artykule. Autorka piszę ostrym tonem, że znaczna większość osiągnięć w światowej kulturze, nauce i technice dokonali mężczyźni. Jak bardzo bym chciał, trudno się z tym nie zgodzić. Przyznaje że styl jest bardzo ostry, domyślam się iż artykuł jest właśnie do feministek skierowany, które same taki ton dyskusjom na ten temat zadały. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 16.02.08, 20:31 Marek - czas ściągnąć klapy z oczu - ta pani jest oburzona,że są kobiety ośmielające się rywalizować intelektualnie z mężczyznami. Czy naprawdę taki pogląd Ci pasuje? Przeczytaj spokojnie jej blog, poszukaj jej poezji. Odpowiedz Link Zgłoś
marek-1234 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 17.02.08, 14:42 gotlama napisała: > Marek - czas ściągnąć klapy z oczu - ta pani jest oburzona,że są > kobiety ośmielające się rywalizować intelektualnie z mężczyznami. > Czy naprawdę taki pogląd Ci pasuje? > Przeczytaj spokojnie jej blog, poszukaj jej poezji. Może kiedyś nawet przeczytam, jednak nie Pani lecz jej artykuł jest tematem dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 17.02.08, 01:35 "Błąd w takim sensie, iż propagowany przez środowisko feministyczne > styl życia nie jest dobrym sposobem na samorealizacje kobiety." To teraz wyobraź sobie, że feministki tez mówią ogólnikowo. Odpowiedz Link Zgłoś
marek-1234 Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 17.02.08, 14:50 margot_may napisała: > > > "Błąd w takim sensie, iż propagowany przez środowisko feministyczne > > styl życia nie jest dobrym sposobem na samorealizacje kobiety." > > To teraz wyobraź sobie, że feministki tez mówią ogólnikowo. > Kolejny post bez merytum. Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: jak kobieta zdobywa profesure 14.02.08, 21:36 > A mimo tego mało wybitnych kobiet w nauce się pojawia. > Ile jest żeńskich profesorów ? > Czym aż tak wielkie dysproporcje tłumaczysz ? Tutaj mozesz sobie poczytac i znalezc troche odpowiedzi, mimo, ze material jest dosc stary, wiele sie nie zmienilo. www.gazetawyborcza.pl/1,75476,1902278.html Odpowiedz Link Zgłoś
marek-1234 Re: jak kobieta zdobywa profesure 16.02.08, 14:54 piekielnica1 napisała: > > A mimo tego mało wybitnych kobiet w nauce się pojawia. > > Ile jest żeńskich profesorów ? > > Czym aż tak wielkie dysproporcje tłumaczysz ? > > Tutaj mozesz sobie poczytac i znalezc troche odpowiedzi, > mimo, ze material jest dosc stary, wiele sie nie zmienilo. > > www.gazetawyborcza.pl/1,75476,1902278.html W Polsce zdarzają się takie buraki jeszcze. W stanach by takich od razu zaskarżyła, jednak tam też kobiety nie mają znaczących osiągnięć w porównaniu do płci męskiej. Mężczyźnie też mają problemy z złośliwymi kolegami. Taka teoria spisku jest słaba, ponieważ świecie naukowym łatwo się przenieść na inną uczelnie, np na taką gdzie nie ma takich szowinistów. Jakby kobiety faktycznie miały równe predyspozycje co mężczyźni, to w długiej historii ludzkości by się jakoś wykazały. Mózg kobiety się różni od mózgu mężczyzny. To jest fakt, dlaczego więc z tym walczyć. Należy walczyć z niesprawiedliwością, a nie z faktami naukowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: jak kobieta zdobywa profesure 17.02.08, 17:31 > Taka teoria spisku jest słaba, ponieważ świecie naukowym > łatwo się przenieść na inną uczelnie, np na taką gdzie > nie ma takich szowinistów. A ilez tych uczelni mamy? I wiesz dobrze, ze pracuje tam towarzystwo wzajemnej adoracji, powiazane sieciami zaleznosci, Kazdy z profesorow wykladal swego czasu srednio na czterech uczelniach. > Należy walczyć z niesprawiedliwością, a nie z faktami naukowymi. Z jakimi faktami? Swego czasu naukowcy glosili, ze ziemia jest plaka, pozniej ze jest w centrum swiata... Odpowiedz Link Zgłoś
marek-1234 Re: jak kobieta zdobywa profesure 17.02.08, 17:55 piekielnica1 napisała: > > Taka teoria spisku jest słaba, ponieważ świecie naukowym > > łatwo się przenieść na inną uczelnie, np na taką gdzie > > nie ma takich szowinistów. > > A ilez tych uczelni mamy? > I wiesz dobrze, ze pracuje tam towarzystwo wzajemnej adoracji, > powiazane sieciami zaleznosci, > Kazdy z profesorow wykladal swego czasu srednio na czterech > uczelniach. Nie wiem nic o wzajemnej adoracji. Naukowcy np z Torunia nie mogą utrzymywać kontaktów z naukowcami z wszystkich uczelni tego świata. Na świecie jest duuuużo uczelni. Czyżby na wszystkich były tylko i wyłącznie szowinistyczne świnie ? > > Należy walczyć z niesprawiedliwością, a nie z faktami naukowymi. > > Z jakimi faktami? > Swego czasu naukowcy glosili, ze ziemia jest plaka, pozniej ze jest > w centrum swiata... tzn Ty nie wierzysz że mózg kobiety różni się od mózgu mężczyzny ? Nie wierzysz w biologiczne predyspozycje ? i kto tutaj wierzy że ziemia jest płaska... Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: jak kobieta zdobywa profesure 17.02.08, 18:34 > Nie wierzysz w biologiczne predyspozycje ? Alez wierze w predyspozycje. Nie kazdy mezczyzna nadaje sie na pilota, zdobywce osmiotysiecznikow, czy laureato nagrody Nobla. Albo boksera (i nie ze wzgledu na sile fizyczna, czy odpornosc na bol). Nie kazdy mezczyzna jes seryjnym morderca, chociaz zdecydowana wiekszosc seryjnych mordercow jest mezczyznami. Wszystko zalezy od predyspozycji, a one maja swoje zrodlo w mozgu. Uwazasz, ze mozgi WSZYSTKICH mezczyzn sa identyczne? Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: jak kobieta zdobywa profesure 17.02.08, 18:39 Polecam: www.racjonalista.pl/kk.php/s,5035 Czy Marek nadal uważa, że wszyscy panowie to piloci, a wszystkie kobiety to łagodne, opiekuńcze matki, które radują się niesłychanie, siedząc z dziećmi 24 h na dobę? Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: jak kobieta zdobywa profesure 17.02.08, 19:38 Autor tekstu: Annica Dahlström; Oryginał: www.racjonalista.pl/kk.php/s,5035 "Nasza cywilizacja ma dziwne pojęcie o tym, że wszystko trzeba sortować do dwóch, i tylko dwóch, czworokątnych pudełek: kobiety albo mężczyźni. Istnieje tak dużo osób, które są jednym i drugim, bardziej w tym czy w tamtym kierunku. W niektórych pierwotnych społeczeństwach homoseksualni mężczyźni byli wysoko cenieni jako bardziej wartościowi członkowie społeczeństwa, właśnie dlatego, że łączą w sobie męskość i żeńskość. A jeśli spojrzymy na nasze społeczeństwo zachodnie, to faktycznie wielu malarzy, pisarzy i kompozytorów, którzy dali nam niezliczone skarby kultury, była homoseksualna. Często w najgłębszej tajemnicy." No mamy rewolucje. Nie mezczyzni a homoseksualisci popchneli ten swiat do przodu. I co na to seksisci? Odpowiedz Link Zgłoś
marek-1234 Re: jak kobieta zdobywa profesure 17.02.08, 19:44 > No mamy rewolucje. > Nie mezczyzni a homoseksualisci popchneli ten swiat do przodu. > I co na to seksisci? Jaka rewolucja ? Homoseksualny mężczyzna nie jest mężczyzną ? Oj nieładnie, a niby środowiska feministyczne są takie tolerancyjne wobec homoseksualistom:) Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: jak kobieta zdobywa profesure 17.02.08, 20:21 Tez sie ciesze, ze nie jestes homofobem. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: jak kobieta zdobywa profesure 17.02.08, 23:04 marek-1234 napisał: > > No mamy rewolucje. > > Nie mezczyzni a homoseksualisci popchneli ten swiat do przodu. > > I co na to seksisci? > > Jaka rewolucja ? > Homoseksualny mężczyzna nie jest mężczyzną ? > Oj nieładnie, a niby środowiska feministyczne są takie tolerancyjne wobec > homoseksualistom:) Taka rewolucja, że homoseksualiści, których wielu ukazuje jako bezużytecznych dla społeczeństwa, pchali cywilizację do przodu, aczkolwiek nadziei, że przekaz ten dotrze do homofobicznej części społeczeństwa, nie mam, a szkoda. Aby nie było niejasności, od razu zaznaczam, że pisząc o homofobii, nie oskarżam autora poprzedniego postu, pisze ogólnie. Odpowiedz Link Zgłoś
marek-1234 Re: jak kobieta zdobywa profesure 17.02.08, 21:19 > Czy Marek nadal uważa, że wszyscy panowie to piloci, a wszystkie > kobiety to łagodne, opiekuńcze matki, które radują się niesłychanie, > siedząc z dziećmi 24 h na dobę? Nie i nigdy tak nie twierdziłem. Pani Magdalena Żuraw też tak nie twierdziła w artykule. Odpowiedz Link Zgłoś
marek-1234 Re: jak kobieta zdobywa profesure 17.02.08, 19:48 piekielnica1 napisała: > > > > Nie wierzysz w biologiczne predyspozycje ? > > Alez wierze w predyspozycje. > Nie kazdy mezczyzna nadaje sie na pilota, zdobywce > osmiotysiecznikow, czy laureato nagrody Nobla. > Albo boksera (i nie ze wzgledu na sile fizyczna, czy odpornosc na > bol). > Nie kazdy mezczyzna jes seryjnym morderca, chociaz zdecydowana > wiekszosc seryjnych mordercow jest mezczyznami. > Wszystko zalezy od predyspozycji, a one maja swoje zrodlo w mozgu. > Uwazasz, ze mozgi WSZYSTKICH mezczyzn sa identyczne? Ani ja, ani Pani Żuraw Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: jak kobieta zdobywa profesure 17.02.08, 20:20 > Ani ja, ani Pani Żuraw ????????? Odpowiedz Link Zgłoś
marek-1234 Re: jak kobieta zdobywa profesure 17.02.08, 21:24 piekielnica1 napisała: > > Ani ja, ani Pani Żuraw > > ????????? Ani ja, ani Pani Żuraw nie wierzymy, że wszytkie męskie mózgi są rowne. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: jak kobieta zdobywa profesure 17.02.08, 23:06 marek-1234 napisał: > piekielnica1 napisała: > > > > Ani ja, ani Pani Żuraw > > > > ????????? > Ani ja, ani Pani Żuraw nie wierzymy, że wszytkie męskie mózgi są rowne. A znasz ją, że wiesz, w co ona wierzy? Siedzisz w jej głowie? Odpowiedz Link Zgłoś
marek-1234 Re: jak kobieta zdobywa profesure 18.02.08, 00:19 saszenka2 napisała: > marek-1234 napisał: > > > piekielnica1 napisała: > > > > > > Ani ja, ani Pani Żuraw > > > > > > ????????? > > Ani ja, ani Pani Żuraw nie wierzymy, że wszytkie męskie mózgi są > rowne. > > A znasz ją, że wiesz, w co ona wierzy? Siedzisz w jej głowie? Nie piszę nigdzie o tym. A teza jest tak bardzo idiotyczna, nie wierze że ktokolwiek w nią wierzy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: jak kobieta zdobywa profesure 18.02.08, 09:52 > Ani ja, ani Pani Żuraw nie wierzymy, że wszytkie > męskie mózgi są rowne. Jezeli juz wiemy, ze mozgi mezczyzn sa rozne, to jak ustalimy ktory, z nich jest kanonem, WZORCEM do ktorego porownujemy mozgi zenskie (ktore tez sa rozne)? Odpowiedz Link Zgłoś
marek-1234 Re: jak kobieta zdobywa profesure 19.02.08, 03:28 piekielnica1 napisała: > > Ani ja, ani Pani Żuraw nie wierzymy, że wszytkie > > męskie mózgi są rowne. > > Jezeli juz wiemy, ze mozgi mezczyzn sa rozne, > to jak ustalimy ktory, z nich jest kanonem, WZORCEM > do ktorego porownujemy mozgi zenskie (ktore tez sa rozne)? Nie musi być żaden kanon. Wystarzą wspólne cechy(jak Ciebie interesują drobne różnice, to zainteresuj się nauką zwaną statystyką). Spójrz na różną budowę mózgów, rozbudowanie i połączenia półkul mózgu itp Wystarczy prostę prześwietlenie. Dalej wierzymy że ziemia jest płaska ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: jak kobieta zdobywa profesure 19.02.08, 20:51 No, to jakie są te wspólne cechy wszystkich mózgów kobiet i i jakie to są wspólne cechy wszystkich mózgów mężczyzn. Czekam na interesujący wykład albo przynajmniej dobry link. Na geoidalność Ziemi są dowody. Odpowiedz Link Zgłoś
latifka piekielnico - to jak balsam 19.02.08, 21:08 piekielnica1 napisała: > > Tutaj mozesz sobie poczytac i znalezc troche odpowiedzi, > mimo, ze material jest dosc stary, wiele sie nie zmienilo. > www.gazetawyborcza.pl/1,75476,1902278.html?as=4&ias=7&startsz=x Piekielnico- naprawdę świetny artykuł. Balsam na moje obolałe serce. Jakoś mi lżej, kiedy takie rzeczy czytam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
turbomini Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 15.02.08, 21:00 Ale sami powiedzcie, że nie powtarza się ten sam schemat: im bardziej prawicowa, tym mniej przy garach ;). Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: Feministki!Przeczytajcie ten artykuł 19.02.08, 20:40 Tylko po co? Żeby dowiedzieć się, jak dziewczyna, która uważa się za czystą i wzniosłą z racji zaburzeń w popędzie seksualnym, czując przy tym odrazę do jakiegokolwiek fizycznego związku z mężczyzną powtarza antyfeministyczne stereotypy podlane sosem jej własnej niewiedzy na temat rozwoju cywilizacji. Dziwię się, że osoba która dostała w skórę od życia tak jak Ty, poukładała sobie mimo to życie rodzinne, uważa taką twórczość za godną polecenia. No chyba że polecasz to na zasadzie "jak małe księżniczki białe jak lelije" wyobrażają sobie feministki. Aaa.... to co innego. Teraz przygarść poglądów owej dziewczyny: www.njnowak.tnb.pl/news.php A może próbeczkę jej wierszy? "Najcnotliwsza w klasie" portal-pisarski.pl/readarticle.php?article_id=1076 Jakim cudem powiodło jej się w olimpiadzie teologicznej? Chyba była to olimpiada w której nie było ani jednego pytania o teologiczny aspekt damsko męskich relacji. "Mężczyzną i kobietą stworzył ich" autorstwa JPII pewnie nie czytała, albo nie zrozumiała, bo inaczej by nie wypuszczała się na totalne utożsamianie seksu z brudem. Odpowiedz Link Zgłoś
blauchat Pytanie do facetów :) 20.02.08, 10:50 Pytanie brzmi: co znaczy dla Was właściwie "kobiecość"? Czy kobieca kobieta jest bezwolna, uległa, słodka, niezdecydowana, lubiąca siedzieć w domu, uznająca dominację mężczyzny, nierywalizująca? A może kobieca kobieta musi mieć tylko fajną figurę, emanować erotyzmem, dbać o siebie, malować się, układać włosy, chodzić w spódnicach i na szpilkach, strzelać okiem, być zalotną? Czy może kobieca kobieta jest energiczna, optymistyczna, z charakterem, śmiała, zdecydowana, uczciwa, wiedząca, czego chce? Feministki moim zdaniem są właśnie energiczne i zdecydowane, wiedzą, czego chcą, są śmiałe, bezkompromisowe, inteligentne, mają charakter, nie daja sobie wmówić głupot (np. że są gorsze od facetów), przy tym dbają o siebie i dobrze wyglądają nawet gdyby miały mieć krótkie włosy i w życiu nie włożyć spódnicy. Dla mnie TO jest szczyt kobiecości :) Myślę, że Wy, mężczyźni, wcale nie jesteście zainteresowani seksownymi, ale bezwolnymi ciamcialamciami, które nie chcą się realizować zawodowo wybierając dzieci i pilnowanie tzw. ogniska rodzinnego, mówiącymi niezmiennie: Tak, kochanie. To by niezbyt dobrze świadczyło o Waszej inteligencji. I myślę, że najgorsza cecha feministek dla Was to podważanie Waszych decyzji, pokazywanie waszych błędów, śmianie Wam się w nos, kiedy dowodzicie własnej wyższości, brak zalotności, umizgiwania się, kręcenia pupą, tego, co sprawia, że czujecie się uwodzeni, męscy, potężni i strasznie ważni. Mam rację? :) PS. Tak generalnie to lubię mężczyzn, o ile nie są nadętymi ważniakami i o ile nie chcą mnie protekcjonalnie całowac w rękę :) Odpowiedz Link Zgłoś