Czemu?

06.02.08, 19:07
czemu jak dziewczyna opisuje na forum kobieta,że przyłapała chłopaka
na oglądaniu reklam z dziewczynami na telefon, któremu oddawał się
jej facet i że jest tym zniesmaczona, to od razu wszyscy zaczynają z
niej kpić. Jak ja mówię też ,że bym się wkurzyła jakby mój partner
oglądał takie prostactwo wiedząc ,że ja jestem w domu, to i mi się
dostaje.że jestem dziwna ,że ręce opadają,że problemy z dupy, i
jeszcze chyłkiem jakieś rozmowy na temat odmóżdżenia autorki
postu.kiedy rozmowa zeszła na masturbację podczas oglądania tych
reklam, napisałam,że wkurzyłoby mnie to i że byłabym zniesmaczona i
mimo wszystko poczułabym się bardzo źle z tym , to były podone
reakcje łącznie z pytaniami "ile ty masz lat dziewczynko". Dla mnie
to wygląda tak jakby nasza seksistowska kultura wyprała kobietom
mózg, dla nich to naprawdę nic takiego przyłączyłyby się jeszcze i
nie czuły z tym źle. przykro tego słuchać, czy aż tak bardzo
przesadzam czy co tu jest grane?
    • nekomimimode ps. 06.02.08, 19:20
      oczywiscie wszystko miałoby się odbywać podczas mojego pobytu w domu.
      • figgin1 Re: ps. 06.02.08, 21:37
        tak, przesadzasz.
    • sir.vimes Re: Czemu? 06.02.08, 21:41
      Chodzi o masturbację przy oglądaniu zdjęć z telefonu?

      O rany, to nawet obrzydliwe nie jest... Tylko strasznie żałosne.

      Nie wiem jak bardzo mozna byc wypranym z GUSTU by nie poczuć się źle obserwując
      takie coś.
    • lolyta Re: Czemu? 06.02.08, 22:02
      moze to specyfika forum kobieta jest. Przeciez ta ekipa co tam pisze jest
      nienormalna.
      • triss_merigold6 Re: Czemu? 06.02.08, 22:11
        Nie, to po prostu dzieci są. Samotne i samotni, umiarkowanie
        atrakcyjni, nudzą się i piszą kocopały.
        • saszenka2 Re: Czemu? 09.02.08, 22:16
          triss_merigold6 napisała:

          > Nie, to po prostu dzieci są. Samotne i samotni, umiarkowanie
          > atrakcyjni, nudzą się i piszą kocopały.
          Triss, też tak pomyślałam, gdy kiedyś weszłam na forum Kobieta. Dość
          szybko zmieniłam stronę. Cóż, rożne grupy potrzebują forum i w różny
          sposób z niego korzystają.
        • justysialek Re: Czemu? 24.02.08, 19:25
          A jak ktoś pisze na obu forach (na tym i na "Kobieta") to jaki jest?
          Uprzejmie proszę o diagnozę.
          • saszenka2 Re: Czemu? 24.02.08, 19:33
            justysialek napisała:

            > A jak ktoś pisze na obu forach (na tym i na "Kobieta") to jaki
            jest?
            > Uprzejmie proszę o diagnozę.

            Istnieje opcja, iż jest misjonarką, osobą szukającą materiałów do
            jakiejś pracy, osobą zakładającą tematy "nudzi mi się, więc" albo
            dyskutującą na tematy, które go interesują, przejawiają nieco wyższy
            poziom niż "siedzę i co by tu napiasać", choć te ambitniejsze są w
            zdecydowanej mniejszości, chyba że coś się ostatnio zmieniło.
    • bwab Re: Czemu? 06.02.08, 22:14
      Można się zniesmaczyć różnymi rzeczami. Mnie by zniesmaczyło jakbym go
      przyłapała na oglądaniu obrad sejmu:)
      Natomiast rozumiem,że nie każdemu musi to przeszkadzać. Mój mężczyzna nie ogląda
      takich rzeczy jak jestem w domu,ale to jego decyzja. Nie wiem dlaczego ogadanie
      wtedy, kiedy w domu jest partnerka mialoby być czymś szczególnie złym.

      Mnie to nie przeszkadza bo nie jestem hipokrytką.Sama lubię oglądać różne
      rzeczy, które są dla mnie pobudzające erotycznie.
      Masturbacja też nie jest dla mnie niczym niezdrowym czy wkurzającym. Nie wiem co
      to ma wspólnego z seksizmem.


      Zresztą ostatnio zrobiłam coś znacznie gorszego: zaprosiłam kumpla i w nocy
      razem ogladalismy panienki na necie:)
      • gotlama Re: a pamiętacie dyskusję 06.02.08, 22:25
        o wyznacznikach lojalności w związku ;)
        • bwab Re: a pamiętacie dyskusję 06.02.08, 22:29
          nie pamiętam,ale zapewne toczyła się między konserwą a relatywistami:)
          • gotlama Re: a pamiętacie dyskusję 06.02.08, 22:34
            O nie - chodziło o to że każdy związek sam sobie wyznacza granice. Przynajmniej
            ja taką tezę usiłowałam przeforsować ;)
            • bwab Re: a pamiętacie dyskusję 06.02.08, 22:38
              ja zapewne też.
              ale zaspokajanie się podczas oglądania transmisji z sejmu byłoby przekroczeniem
              granic mojej tolerancji:)
              • gotlama Re: a pamiętacie dyskusję 06.02.08, 22:41
                Ja oglądanie transmisji stosuję jako środek antykoncepcyjny. Ochota mi
                natychmiast przechodzi.
                • bwab Re: a pamiętacie dyskusję 06.02.08, 22:43
                  ja mam później dziwne sny,więc staram się unikać:)
                • saszenka2 Re: a pamiętacie dyskusję 09.02.08, 22:23
                  Każdy ma inne potrzeby i inne granice tolerancji. Neko ma prawo nie
                  akceptować pewnych rzeczy, zresztą podobnie jak każda z nas ma prawo
                  mieć pewne wymagania. Trzeba z partnerem od początku ustalić pewne
                  kwestie. Jeśli nie akceptujesz tego i tamtego, to powiedz o tym od
                  razu. Jedni nie tolerują palenia w mieszkaniu, drudzy
                  kalendarza "Playboya".
      • piekielnica1 Re: Czemu? 07.02.08, 10:08
        > Nie wiem dlaczego ogadanie wtedy, kiedy w domu jest
        > partnerka mialoby być czymś szczególnie złym.

        Moze czuje sie zaniedbywana?
      • six_a Re: Czemu? 14.02.08, 08:55
        >Zresztą ostatnio zrobiłam coś znacznie gorszego: zaprosiłam kumpla
        i w nocy razem ogladalismy panienki na necie:)

        :) oglądanie panienek na necie to jest jakieś pojęcie ogólne dla
        oglądania pornostronek czy faktycznie tylko po panienkach
        chadzaliście?
        tak się zastanawiam lingwistycznie :)
        bo z reguły, jak kobieta chce pokazać otwartość w kwestiach seksu,
        to zawsze mówi o 'oglądaniu panienek', podglądaniu hustlera, którego
        kupuje partner itd., jakby tylko gołe panienki występowały w
        pornosach.

        czy ktoś słyszał, żeby para mieszana opowiadała o wspólnym oglądaniu
        gołych faciów zamiast gołych panienek? tzn. chodzi mi o
        werbalizowanie tej czynności.

        czy też jest to nadal kwestia tego, że kobieta może się
        tylko 'przyłączyć' do czynności typowo męskich, a wciąż trudno jest
        jej powiedzieć, że ogląda faciów dla własnej przyjemności razem z
        facetem, który ogląda panienki.
        żeby było jasne, chodzi mi o podniety dla hetero. zostawiam kwestię
        tego, że wiele kobiet może autentycznie podniecać się konkretnie
        panienkami.
    • bri Re: Czemu? 07.02.08, 10:16
      Bo ludzie tak mają. ;)

      Ciebie by wkurzyło i dziwisz się, że innych nie. Inni się dziwią, że
      Ciebie to wkurza.

      Mnie dziwi, że ktoś pyta forum o zdanie w takich sprawach ;)
    • daligala ech.... 07.02.08, 10:23
      uważam, że masz prawo tak się czuć i nikt nie powinien Cię z tego poczucia
      rozliczać. komentarze, które przytaczasz świadczą raczej o niedojrzałości
      dyskutantów, więc powinnaś je olać, ale...nie możemy przesadzać w drugą stronę.
      piszesz:
      Dla mnie to wygląda tak jakby nasza seksistowska kultura wyprała kobietom mózg,
      dla nich to naprawdę nic takiego przyłączyłyby się jeszcze i nie czuły z tym źle.
      Mi nie przeszkadza to, że mój partner sobie coś tam ogląda, nawet jak jestem w
      domu ponieważ...ja też sobie oglądam, gdy on jest obok. Czasami oglądamy razem.
      I nie uważam, że mam wyprany mózg, po prostu nie mam z tym problemu. jestem w
      szczęśliwym związku, mam zaufanie do partnera, czuje się dowartościowana i nigdy
      zaniedbywana.
      Jeśli Ty nie tolerujesz takich zachowań u innych, to nie oczekuj tolerancji dla
      swoich poglądów na ten temat. Jeśli Tobie przeszkadza, co robi Twój facet nie
      przenoś tego na wszystkie kobiety i nie oczekuj, że będą reagować tak jak Ty. Ja
      Cię rozumiem, ale nie zgadzam się z tym jak m.in. mnie oceniłaś. Mój mózg ma się
      dobrze.
    • naprawdetrzezwy Daj adres tej dyskusji. 07.02.08, 14:23
      Inaczej to nie ma sensu.
    • nekomimimode Re: Czemu? 23.02.08, 13:02
      znowu fantastyczne i pełne zrozumienia dla piszacej porady na forum
      kobieta. przecież to zboczenie ja bym się go brzydziła do końca
      życia to nie jest normalne. A wy jak byście zareagowały i co byście
      czuły. inna sprawa ,że głupio to wywlekac na forum
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=76095132&a=76095132
      • nekomimimode dobra 23.02.08, 13:04
        widze teraz ,że to zgryw był ale na początku brzmiało jak prawda i
        takie komenty z d.py normalnie załamka
      • bwab Re: Czemu? 23.02.08, 13:25
        Od pierwszego postu wyglądało na zgryw.
        Inna sprawa,że może nie każdy jest taki święty. Ja wiedząc, co mi się zdarzyło
        robić może jestem mniej radykalna w ocenach zachowań innych ludzi.Wiem,że miałam
        trudniejsze momenty i super, że nie wszyscy mnie z tego powodu skreslili.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja