stephen_s 09.02.08, 20:15 Podrzucam temat do dyskusji... wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4913957.html Jakieś refleksje? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kocia_noga Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 09.02.08, 21:17 właśnie też chciałam podrzucić.To co miałam do napisania w tej sprawie już wyrazili dyskutanci na F.Wiadomości. Qtas strzela sobie w stopę. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 09.02.08, 21:19 A sorry, mąż zwrócił mi słuszną uwagę,że poniewieram zacnym słowem qtas. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 09.02.08, 21:26 Jak czytam o "naturalnym powołaniu" i inne pseudorównościowe, a w rzeczywistości szowinistyczne wywody, to ciśnienie mi wzrasta. Jednakże nie powinno mnie to dziwić, bowiem te słowa padają z ust konserwatysty, przywódcy Koscioła, który do upadlego bedzie bronił tych sławetnych "różnic" i tworzył wokół tego ideologię. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 09.02.08, 21:42 Ja bym generalnie chcial wiedzieć, co w konkretach papież ma na myśli. Bo z jednej strony mówi ogólnie o "głebokich różnicach" między płciami, a z drugiej strony - też, ogólnie, zdaje się potępiać dyskryminację kobiet. Chciałbym, żeby konkretnie powiedział, co dla niego jest oczywistą róznicą, a co jest dyskryminacją. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 09.02.08, 21:54 stephen_s napisał: > Ja bym generalnie chcial wiedzieć, co w konkretach papież ma na myśli. Bo z > jednej strony mówi ogólnie o "głebokich różnicach" między płciami, a z drugiej > strony - też, ogólnie, zdaje się potępiać dyskryminację kobiet. > > Chciałbym, żeby konkretnie powiedział, co dla niego jest oczywistą róznicą, a c > o > jest dyskryminacją. > Steph, myślę, że specjalnie tego nie uściśla, bo tak uzyskuje pewien efekt. Otóż broni tych sławetnych różnic, widać u niego konserwatywne spojrzenie na rolę kobiet, ale jednocześnie próbuje pokazać, że jednak nie jest tak całkiem do tyłu i w jakimś stopniu prawa kobiet się dla niego liczą. Gdyby zaprzeczył w sposób jasny równemu traktowaniu, pokazałby jednoznacznie dyskryminacyjne oblicze Kościoła. Znajduję pewną analogię pomiędzy postawą papieża a postawą Tuska. Tusk jest niby za prawami człowieka i przeciwko dyskryminacji homoseksualistów, ale jednocześnie jest przeciwny zmianom prawa, które zapobiegłyby dyskryminacji gejów i lesbijek. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 10.02.08, 11:48 To znaczy wiesz, mi się zdaje, że papieżowi naprawdę się może wydawać, że on jest za równym traktowaniem płci itd. Dla niego konserwatywne podejście do roli kobiety nie jest dyskryminacją, ale właśnie stwierdzaniem tych "naturalnych róznic". Zaś dyskryminacją jest np. twierdzenie, że kobiety są głupsze. Myślę, że pogląd papieża to to, że kobiety są stworzone do innych rzeczy, niż mężczyźni - ale tak samo godne szacunku. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 10.02.08, 19:57 stephen_s napisał: > To znaczy wiesz, mi się zdaje, że papieżowi naprawdę się może wydawać, że on > jest za równym traktowaniem płci itd. Dla niego konserwatywne podejście do roli > kobiety nie jest dyskryminacją, ale właśnie stwierdzaniem tych "naturalnych > róznic". Zaś dyskryminacją jest np. twierdzenie, że kobiety są głupsze. > > Myślę, że pogląd papieża to to, że kobiety są stworzone do innych rzeczy, niż > mężczyźni - ale tak samo godne szacunku. > Właśnie mówienie o "naturalnej roli", "naturalnych powinnościach" jest dyskryminacją, przynajmniej ja tak to odbieram. To tak, jakby Tobie ktoś powiedział, że z racji, iż jesteś mężczyzną, nie masz prawa okazywać słabości. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 10.02.08, 20:14 Ja się z Tobą zgadzam... Po prostu chciałem pokazać, jak wg mnie może wyglądać myślenie papieża. Bo tak, jak to przedstawiłaś, to wygladało to tak, że Benedykt XVI tak naprawdę to uważa kobiety za gorsze, a tylko koniukturalnie tego nie mówi. Moim zdaniem to nie tak... Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 10.02.08, 23:40 stephen_s napisał: > Ja się z Tobą zgadzam... Po prostu chciałem pokazać, jak wg mnie może wyglądać > myślenie papieża. Bo tak, jak to przedstawiłaś, to wygladało to tak, że Benedyk > t > XVI tak naprawdę to uważa kobiety za gorsze, a tylko koniukturalnie tego nie > mówi. Moim zdaniem to nie tak... > Postawy obnażają nasz sposób myślenia. Dyskryminacja bierze się z faktu, że pewną grupę społeczną postrzegamy jako gorszą. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 16.02.08, 00:38 Może tak: on dyskryminuje, ale nie z powodu tego, że postrzega ta grupę (kobiety) jako gorszą, tylko, że uważa, że kobiety nie nadają się do czegoś tam, albo nie potrafią czegoś... itp. Odpowiedz Link Zgłoś
lolyta Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 16.02.08, 01:30 > > > Właśnie mówienie o "naturalnej roli", "naturalnych powinnościach" > jest dyskryminacją, przynajmniej ja tak to odbieram. e, chyba w tym troche przesady. Jak ktos mowi o naturalnej roli - no coz, sztuczna ona nie jest, mezczyzni tez dzieci rodzic nei beda - w kontekscie rownouprawnienia, to dla mnie znaczy tyle, ze nie mozna ludzi traktowac gorzej dlatego, ze im taka a nie inna rola przypadla. Nie czarujmy sie, gdyby pozycja spoleczna i majatkowa kobiety wzrastala wraz z iloscia dzieci, kobiety by sie tak na to papiekie gadanie nie burzyly. Dyskryminujaca jest nie biologiczna rola tylko fakt, ze ze wzgledu na nia kobietom sie wielu przywilejow odmawia i traktuje sie je nierowno na polach nie zwiazanych z macierzynstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 16.02.08, 09:25 > Dyskryminujaca jest nie biologiczna rol atylko fakt, > ze ze wzgledu na nia kobietom sie wielu przywilejow odmawia i > traktuje sie je nierowno na polach nie zwiazanych z macierzynstwem. alez ja nie chce ZADNYCH przywilejow, tylko rownych praw. Odpowiedz Link Zgłoś
lolyta Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 16.02.08, 16:10 akurat tu sie czepiasz slowek. Chodzi o to, zeby zadna grupa nie byla traktowana gorzej - obojetne, czy to "gorzej" to przyznanie przywilejow grupie przeciwnej, czy odebranie praw grupie zainteresowanej - przy jednoczesnym przyznaniu, ze te grupy se jednak roznia, a co za tym idzie, czesc potrezb na pewno jest taka sama, ale czesc inna, a wzystkei tak samo wazne. Przeciez o tym wlasnie ta mowa papieska jest, no chyba, ze w artykule zostalo cos przekrecone. Kobiety chodza w ciazy i przechodza polog, no zmiluj sie, musza miec z tego wzgledu nieco inna ochrone prawna, bo jak nie maja, to wlasnie w ogolnym rozrachunku wychodza na tym gorzej. W wielkim skrocie mozna to okreslic tak: jesli przyszlym matkom bedzie doladnie obojetne, czy urodza syna czy corke, bez przemyslen typu 'chcialabym zeby to byl syn, bo mezczyzni maja latwiej", to wtedy bedzie OK. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 16.02.08, 22:17 lolyta napisała: > akurat tu sie czepiasz slowek. > Chodzi o to, zeby zadna grupa nie byla traktowana gorzej - obojetne, czy to > "gorzej" to przyznanie przywilejow grupie przeciwnej, czy odebranie praw grupie > zainteresowanej - przy jednoczesnym przyznaniu, ze te grupy se jednak roznia, a > co za tym idzie, czesc potrezb na pewno jest taka sama, ale czesc inna, a > wzystkei tak samo wazne. Przeciez o tym wlasnie ta mowa papieska jest, no chyba > , > ze w artykule zostalo cos przekrecone. Kobiety chodza w ciazy i przechodza > polog, no zmiluj sie, musza miec z tego wzgledu nieco inna ochrone prawna, bo > jak nie maja, to wlasnie w ogolnym rozrachunku wychodza na tym gorzej. > > W wielkim skrocie mozna to okreslic tak: jesli przyszlym matkom bedzie doladnie > obojetne, czy urodza syna czy corke, bez przemyslen typu 'chcialabym zeby to by > l > syn, bo mezczyzni maja latwiej", to wtedy bedzie OK. > Wszystko okej, poza tym, że nie podoba mi się to, że jako naturalną rolę każdej kobiety podaje się rodzenie dzieci, bez uwzględnienia faktu, że nie wszystkie macierzyństwo traktują jako cel w życiu i nie wszystkie zamierzają mieć dzieci. Poza tym nie zamierzam zaprzeczać biologii i faktowi, że tylko kobieta może urodzić dziecko i popieram jak najbardziej prawo, które zabrania pracodawcy zwolnić kobietę tylko dlatego, że jest w ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
kot_w_zimie Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 09.02.08, 22:04 stephen_s napisał: > Ja bym generalnie chcial wiedzieć, co w konkretach papież ma na myśli. Bo z > jednej strony mówi ogólnie o "głebokich różnicach" między płciami, a z drugiej > strony - też, ogólnie, zdaje się potępiać dyskryminację kobiet. Że nie trza baby lać, ale baba ma znać swoje miejsce :) Już tu kiedyś pisałam, co sądzę o "Mulieris dignitatem". Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 10.02.08, 23:31 No właśnie, cholera, które konkretnie różnice ma na myśli. Zirytowała mnie ta wypowiedź właśnie przez ten brak konkretu. Odpowiedz Link Zgłoś
mitbar Papież a kobiety 16.02.08, 00:33 Feminizm degraduje kobietę, sprowadzając ją do roli osoby naśladującej mężczyznę, tymczasem kobieta powinna wnosić wartości, w jakie wyposażył ją Bóg a których mężczyzna nie posiada, nie dlatego, że jest gorszy, tylko inny - ma inne zalety. Oboje są w pełni osobami, Kościół nie dyskryminuje kobiet, przeciwnie, pozwala im być sobą, bez pędu do dorównywania komukolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Papież a kobiety 16.02.08, 00:40 Feminizm nie degraduje kobiety, bo uważa, że kobieta nie naśladuje mężczyzny. Nie musi, bo od zawsze miała to, co według ciebie jest tylko naśladownictwem. Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: Papież a kobiety 16.02.08, 01:34 > tymczasem kobieta powinna wnosić wartości, w jakie wyposażył ją > Bóg a których mężczyzna nie posiada powinna byc Matka a jednoczesnie dziewica? Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Papież a kobiety 16.02.08, 09:14 piekielnica1 napisała: > powinna byc Matka a jednoczesnie dziewica? Powinna słuchać i być posłuszna mężczyźnie, który jej powie, jaka jest i co ma robić.A zwłaszcza mężczyźnie bezżennemu, w sukni, o niejasnych i nieznanych preferencjach seksualnych. Odpowiedz Link Zgłoś
lolyta Re: Papież a kobiety 16.02.08, 16:30 > Powinna słuchać i być posłuszna mężczyźnie, który jej powie, jaka > jest i co ma robić.A zwłaszcza mężczyźnie bezżennemu, w sukni, o > niejasnych i nieznanych preferencjach seksualnych. no przeciez ten konkretny sukienkowy akurat wskazal na to zjawisko, potepiajac je: "- Są miejsca i kultury, w których kobieta jest dyskryminowana i niedoceniana tylko za to, że jest kobietą, gdzie ucieka się nawet do argumentów religijnych i nacisków rodzinnych, społecznych i kulturowych, by utrzymać nierówność płci;" oczywiscie, sama taka deklaracja swiata nie zmieni, ale czy cala reszta ludzkosci naprawde robi wszystko, zeby ten stan rzeczy zikwidowac? Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Papież a kobiety 16.02.08, 17:59 lolyta napisała: > oczywiscie, sama taka deklaracja swiata nie zmieni, ale czy cala reszta > ludzkosci naprawde robi wszystko, zeby ten stan rzeczy zikwidowac? Kontekst, kontekst tu najważniejszy! Zaapelował do rządów żeby zadbały o trwałość(albo nierozerwalność, nie pamiętam dokładnie) małżeństwa.To o co chodzi? Ta pułapka wolności i samowystarczalności, te ple ple,że gdzies tam ktos kobiety traktuje niesprawiedliwie, no przecież nie w KK, co złego to nie my.My apelujemy do rządów, do tych innych. Bardzo ładnie tłumaczysz sobie słowa papieża.Spójrz jeszcze na jego czyny zwłaszcza tam, gdzie ma na prawdę coś do gadania. Odpowiedz Link Zgłoś
lolyta Re: Papież a kobiety 16.02.08, 18:05 no to prawda, ze on mowi o tym, ze gdzies tam, a nei u nas. Ja moze zbyt optymistycznei wierze ze to jakis pierwszy krok w dobra strone. Pewnei zbyt optymistycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Papież a kobiety 16.02.08, 22:20 kocia_noga napisała: > lolyta napisała: > > > oczywiscie, sama taka deklaracja swiata nie zmieni, ale czy cala > reszta > > ludzkosci naprawde robi wszystko, zeby ten stan rzeczy zikwidowac? > > > > Kontekst, kontekst tu najważniejszy! > Zaapelował do rządów żeby zadbały o trwałość(albo nierozerwalność, > nie pamiętam dokładnie) małżeństwa.To o co chodzi? Ta pułapka > wolności i samowystarczalności, te ple ple,że gdzies tam ktos > kobiety traktuje niesprawiedliwie, no przecież nie w KK, co złego to > nie my.My apelujemy do rządów, do tych innych. > Bardzo ładnie tłumaczysz sobie słowa papieża.Spójrz jeszcze na jego > czyny zwłaszcza tam, gdzie ma na prawdę coś do gadania. > Jak ja bardzo lubię, gdy przy okazji mówienia o dyskryminacji kobiet łaczy się ten problem z małżeństwem, naturalnymi rolami i specjalnym traktowaniem, choć "są inne". Nie wiem, co do praw kobiet ma nierozerwalność małżeństwa, którą sprzedaje się w jednej "zgrzewce". Czy kobieta może się realizować tylko jako matka i żona? Odpowiedz Link Zgłoś
lolyta Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 09.02.08, 21:44 nad czymze tu dyskutowac? niech sie wiec benedykt ozeni i realizuje Boski plan zamiast zamykac w samotni samorealizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 09.02.08, 21:58 lolyta napisała: > nad czymze tu dyskutowac? niech sie wiec benedykt ozeni i realizuje Boski plan > zamiast zamykac w samotni samorealizacji. > Lolyta, w pełni się z tym zgadzam. Nie wiem, czemu księża sami nie wezmą się za zakładanie rodzin, tylko pouczają, nakazują. Podobnie pani Sobecka. Ona również powinna zacząć od siebie i zamiast "odkobiecać" się w polityce, powinna sama wziąć się za rodzenie dzieci i wychowywanie ku chwale ojczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 10.02.08, 23:34 Sobecka akurat zdaje się swój obowiązek już spełniła i odchowała dwójkę dzieci. Teraz pewnie jest już po menopauzie. Odpowiedz Link Zgłoś
franc_tireur Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 10.02.08, 20:20 > nad czymze tu dyskutowac? niech sie wiec benedykt ozeni i realizuje Boski plan > zamiast zamykac w samotni samorealizacji. Hmm, być może samotność związana z brakiem związku z kobietą w tym wypadku wiąże się z wyrzeczeniem - o ile dobrze wiem kler w Kościele katolickim nie żyje w celibacie w celu samorealizacji, tylko w celu realizacji planu bożego. Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 11.02.08, 02:09 franc_tireur napisała: o ile dobrze wiem kler w Kościele katolickim nie żyje w > celibacie w celu samorealizacji, tylko w celu realizacji planu bożego. Wiedzialam, ze ktos zaraz wyskoczy z teoria tzw. powolania. Powiedz mi w takim razie skad kler zna tak dobrze ten bozy plan, dostaje wskazowki poleconym?? Jesli nie to niech wreszcie przestana uwazac sie za niomylnych i przyjma do wiadomosci, ze inni moga miec powolanie do zycia w samotnosci nie bedac w sutannie. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 11.02.08, 09:22 evita_duarte napisała: Powiedz mi w takim > razie skad kler zna tak dobrze ten bozy plan, dostaje wskazowki poleconym?? Fragment wywiadu z ks.Bonieckim , jego wspomnienia o K.Wojtyle w rocznicę smierci: "Akt oddania Matce Boskiej archidiecezji krakowskiej przezeń napisany brzmi ciekawie. Mówi do Maryi m.in. tak: "Jeśli Tobie podoba się tę przynależność nazwać niewolnictwem, to Tobie samej i Tobie jednej gotowi jesteśmy oddać się w niewolę, wiedząc, że Ty jedna obdarzysz nas wolnością, prawdziwą wolnością dzieci Bożych, która jest najpotężniejszą siłą człowieka, znakiem jego panowania nad światem i nad historią. Panowanie zaś jest służeniem". Czyli uzgadniał terminologię nie z Prymasem, ale wyżej, u źródła... " Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Tylko jedna. Że vaticanusy 09.02.08, 22:31 jak zwykle o cudzych żonach, bzykaniu lub zabijaniu. Oni to mają na musiku. Odpowiedz Link Zgłoś
skrzydlate Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 10.02.08, 08:58 ojoj.. o czym tu dyskutować, starszy pan, przywódca organizacji trzymającej władzę... duchowo martwej jak na mój gust Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 10.02.08, 10:49 Na mój też. Pzrypominaja mi sie teksty z Apokalipsy portretujące tę instytucję dość wiernie. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 10.02.08, 11:45 > Pzrypominaja mi sie teksty z Apokalipsy portretujące tę instytucję > dość wiernie. ?????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 10.02.08, 19:23 Och, nie jest to tylko moje odkrycie.Chodzi o Nierządnicę. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 10.02.08, 20:12 Zaraz, to ta postać z Apokalipsy ma symbolizować Kościół katolicki..? Przecież ten tekst pisał własnie jeden z twórców Kościoła... Swoją drogą - wydawało mi się, że za chrześcijankę się nie uważasz. Czemu więc nagle powołujesz się na Apokalipsę? Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 10.02.08, 23:43 stephen_s napisał: > Zaraz, to ta postać z Apokalipsy ma symbolizować Kościół katolicki..? Przecież > ten tekst pisał własnie jeden z twórców Kościoła... > > Swoją drogą - wydawało mi się, że za chrześcijankę się nie uważasz. Czemu więc > nagle powołujesz się na Apokalipsę? > Steph, ale w Biblii jest też powiedziane, że ludzie bardzo religijni też grzeszyli. Chyba nie trzeba przypominać historii faryzeusza, który był religijny na pokaz. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 11.02.08, 09:26 stephen_s napisał: > Zaraz, to ta postać z Apokalipsy ma symbolizować Kościół katolicki..? Przecież > ten tekst pisał własnie jeden z twórców Kościoła... No i co? Na wstępie napisane jest,że zobaczywszy tę postać bardzo się zdziwił... > > Swoją drogą - wydawało mi się, że za chrześcijankę się nie uważasz. Czemu więc > nagle powołujesz się na Apokalipsę? > Nie wiem dlaczego ci się tak wydawało.Wiele razy pisałam o swoich przekonaniach na ten temat. A Apokalipsa mnie tak czy owak fascynuje; to też nie musi stać w sprzeczności z moim czy czyimkolwiek stosunkiem do chrześcijaństwa. Co do autorstwa Objawienia, wiadomo z całą pewnościa,że nie jest to dzieło Jana Ewangelisty. Odpowiedz Link Zgłoś
bwab Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 16.02.08, 14:02 Śmieszne w wykonaniu faceta w kiecce i butach od Prady:) Odpowiedz Link Zgłoś
verte34 Re: Papież przeciwko zacieraniu róznicy płci 16.02.08, 20:47 Będę prostacka: Niech zatem Benedykt przestanie chodzić w kiecce i zapuści brodę. Odpowiedz Link Zgłoś