dagmama
11.02.08, 10:59
W języku polskim są trzy sposoby zwracania się. Na ty, na pan, pani,
ale po imieniu i na pan, pani bez imienia.
Czy Was też wkurza ta pośrednia forma?
Albo pani, albo Dagmara, a "pani Dagmaro"? Na szczęście imię nie
daje się zdrobnić. Mój mąż mówi do kobiety, która roznosi mi
ulotki "pani Irenko". Brrrrr.
Forma bardzo zarezerwowana dla kobiet. Jak już mężczyzna wie, jak
kobieta ma na imię, to wali takie "pani Aniu" czy "pani Kasiu".
Mówicie "panie Kaziu" do kogokolwiek?
Czytałam artykuł konsultantki z Unii, Francuzki, która pisała o
stosunkach pracowych. Zwróciła uwagę, że w Polsce wszyscy
przywiązani są do oficjalnej formy, co sprzyja hierarchizacji.
Tę pośrednią formę uważa za "przyjaźń z domieszką szacunku", a ja
przypadkiem wiem, że w języku francuskim są dwie formy, albo "ty"
albo "wy" a madame plus imię daje skojarzenie z burdelmamą.