Mówienie na ty, pani i pośrednio.

11.02.08, 10:59
W języku polskim są trzy sposoby zwracania się. Na ty, na pan, pani,
ale po imieniu i na pan, pani bez imienia.

Czy Was też wkurza ta pośrednia forma?

Albo pani, albo Dagmara, a "pani Dagmaro"? Na szczęście imię nie
daje się zdrobnić. Mój mąż mówi do kobiety, która roznosi mi
ulotki "pani Irenko". Brrrrr.
Forma bardzo zarezerwowana dla kobiet. Jak już mężczyzna wie, jak
kobieta ma na imię, to wali takie "pani Aniu" czy "pani Kasiu".
Mówicie "panie Kaziu" do kogokolwiek?

Czytałam artykuł konsultantki z Unii, Francuzki, która pisała o
stosunkach pracowych. Zwróciła uwagę, że w Polsce wszyscy
przywiązani są do oficjalnej formy, co sprzyja hierarchizacji.
Tę pośrednią formę uważa za "przyjaźń z domieszką szacunku", a ja
przypadkiem wiem, że w języku francuskim są dwie formy, albo "ty"
albo "wy" a madame plus imię daje skojarzenie z burdelmamą.
    • malila Re: Mówienie na ty, pani i pośrednio. 11.02.08, 11:29
      Ja mówiłam "panie Janie" do współwłaściciela przedszkola. Z jego
      żoną byłam na "ty".
      • verdana Re: Mówienie na ty, pani i pośrednio. 11.02.08, 12:29
        Mówie "Panie Zbyszku", "panie X" do wielu osób - zwykle rownolegle.
        Tylko czcigodni profesorowie w moim instytucie mowią do mnie "Pani
        Aniu", a ja do nich "panie profesorze", ale oni mowią "Panie Włodku"
        do mojego szefa, o pokolenie od nich młodszego - czyli nie widze
        róznicy.
        Do osób młodszych czesto mowie "Pani Mariolo", "Panie Mateuszu" , i
        fakt - oczekuję od nich odpowiedzi hierarchicznie poprawnej, czyli
        nie "Pani Aniu" - i do głowy mi nie przyszło, ze jest tu cos na
        rzeczy z płcią.
        Nie znosze tylko, gdy "Pani Aniu" mowia do mnie rozliczni
        telefoniczni akwizytorzy.
    • sir.vimes Re: Mówienie na ty, pani i pośrednio. 12.02.08, 10:16
      Wkurza mnie. Ale większość ludzi uzywa takiej formy i uważa ją za sympatyczną.

      Do mężczyzn tez tak przy mnie mówiono. Ale rzeczywiście rzadziej.
      • jagandra Re: Mówienie na ty, pani i pośrednio. 02.03.08, 09:55
        Mnie też wkurza. Chociaż nie wkurza mnie w wykonaniu dyrektora, może właśnie przez to, że w układzie hierarchicznym jest to na miejscu.
        Znam jednego pana Kazia. Jak nie pije, to można go poprosić o odpłatne wykonanie różnych drobnych prac :P
        Jest jeszcze forma "on/ ona" używana bezpośrednio do osoby, z którą się rozmawia. Niech weźmie, niech pójdzie. Jak się czuje? Ta mnie dopiero irytuje ;)
Pełna wersja