Zmieniłem pogląd na temat prostytucji

15.02.08, 21:22
Kiedyś na tym forum wypowiadałem się zdecydowanie na rzecz legalizacji
prostytucji. Niedawno, podczas dyskusji na innym forum na całkiem inny temat
użyłem argumentu, który nagle przypomniał mi i pokazał, że się myliłem w
sprawie prostytucji, a nikt z Was nie wiedział, jakiego użyć argumentu. Sam go
w końcu znalazłem.

Otóż wyobraźcie sobie, że prostytucja jest legalna, ma swoje związki zawodowe,
prostytutki płacą podatki, mogą reklamować swoje usługi, mogą mieć swoje
szkoły zawodowe ... wyobraźmy sobie, jak dziewczynki po gimnazjum idą do
zawodówki dla prostytutek, oczywiście dopiero po ukończeniu 18 lat mogą
odbywać szkolenie praktyczne, to by było ciekawe: Erotyczna Szkoła Zawodowa
zaprasza klientów do szkolnych warsztatów miłosnych.

Ale najciekawsze jest to, że matki mogłyby od dziecka przygotowywać swoje
córki do zawodu - przed upływem 18 lat oczywiście tylko teoretycznie i na
manekinach...

I w ten sposób zmieniłem zdanie, teraz uważam, że prostytucja nie powinna być
normalnym, legalnym zawodem
    • kocia_noga Doku żyje! Alleluja! 15.02.08, 21:52
      rany, wszelki duch Panią Boginię chwali.
      • saszenka2 Re: Doku żyje! Alleluja! 15.02.08, 22:20
        Tak oto poznałyśmy nowego Einsteina.
      • six_a Re: Doku żyje! Alleluja! 17.02.08, 15:39
        ...wszelka dusza... :)
        • kocia_noga Re: Doku żyje! Alleluja! 17.02.08, 17:19
          six_a napisała:

          > ...wszelka dusza... :)
          >


          A prawda, prawda...:)
      • dokowski Teraz bawię się na innym forum 17.02.08, 20:08
        Nie wchodzą tam antysemici, antyfeminiści ani inna hołota. Jest z kim
        podyskutować na poważne i ciekawe tematy, trolle nie włączają się do dyskusji.
        GW jest niestety zbyt wielką i zbyt szacowną firmą, dlatego przyciąga
        zakompleksionych ludzików, których jedyną przyjemnością jest brudzić tam, gdzie
        pięknie i czysto. Oczywiście moim marzeniem jest kiedyś wrócić na fora Gazety,
        ale dopóki polityka moderacji się tutaj nie zmieni, wolę dyskutować w miejscu
        skromniejszym, gdzie nie toleruje się trolli ani innych takich.
        • saszenka2 Re: Teraz bawię się na innym forum 17.02.08, 23:13
          dokowski napisał:

          > Nie wchodzą tam antysemici, antyfeminiści ani inna hołota. Jest z
          kim
          > podyskutować na poważne i ciekawe tematy, trolle nie włączają się
          do dyskusji.
          > GW jest niestety zbyt wielką i zbyt szacowną firmą, dlatego
          przyciąga
          > zakompleksionych ludzików, których jedyną przyjemnością jest
          brudzić tam, gdzie
          > pięknie i czysto. Oczywiście moim marzeniem jest kiedyś wrócić na
          fora Gazety,
          > ale dopóki polityka moderacji się tutaj nie zmieni, wolę
          dyskutować w miejscu
          > skromniejszym, gdzie nie toleruje się trolli ani innych takich.

          A na jakim to forum nie pojawiają się trolle, bo odnoszę wrażenie,
          że wszędzie jest ich pod dostatkiem?
          • feel_good_inc Re: Teraz bawię się na innym forum 18.02.08, 09:26
            saszenka2 napisała:
            > A na jakim to forum nie pojawiają się trolle, bo odnoszę wrażenie,
            > że wszędzie jest ich pod dostatkiem?

            Dokuś założył swoje własne forum, na którym jest jedynym
            użytkownikiem i w końcu może porozmawiać z kimś na równym sobie
            poziomie ;)
    • six_a Re: Zmieniłem pogląd na temat prostytucji 15.02.08, 22:48
      przepraszam, ale to był mój argument
      hohoho, zabiłam nim ggigusa
      w pewnym sensie

      podp. einsteinini nr 265345
      • dokowski To ja przepraszam 17.02.08, 19:27
        six_a napisała:

        > przepraszam, ale to był mój argument

        Dawno Was nie odwiedzałem.
    • margot_may Re: Zmieniłem pogląd na temat prostytucji 16.02.08, 00:26
      Wyobraźcie sobie? Ale co? Natura ludzka jest niezmienna, żadna matka nie będzie
      przygotowywać swojej córki do zawodu prostytutki. Tak samo jak nie będzie szkół
      dla prostytutek.
      • goblin.girl Re: Zmieniłem pogląd na temat prostytucji 16.02.08, 11:08
        Natura ludzka jest niezmienna, żadna matka nie będzie
        > przygotowywać swojej córki do zawodu prostytutki.

        Nie sądzę, wiele matek przygotowywało swoje córki do tego zawodu - w źródłach
        historycznych jest sporo na ten temat, w literaturze też znikąd sie te motywy
        nie wzięły.
        • margot_may Re: Zmieniłem pogląd na temat prostytucji 16.02.08, 18:26
          I to było uznawane normalne i dające przyszłość? W jakim społeczeństwie?
          • karolana Re: Zmieniłem pogląd na temat prostytucji 17.02.08, 12:29

            > I to było uznawane normalne i dające przyszłość? W jakim społeczeństwie?

            a w każdym, zachodnioeuropejsko-katolickim również :) tylko różnie się to
            nazywało, np. MAŁŻEŃSTWO Z ROZSĄDKU :) i wcale nie było tak rzadkie!
            • margot_may Re: Zmieniłem pogląd na temat prostytucji 17.02.08, 16:15
              Małżeństwo z rozsądku to seks z jednym partnerem.
              • saszenka2 Re: Zmieniłem pogląd na temat prostytucji 17.02.08, 18:27
                margot_may napisała:

                > Małżeństwo z rozsądku to seks z jednym partnerem.

                Małżeństwo rozsądku porównałabym raczej do sponsoringu, bo mamy tu
                do czynienia z tą samą formą zależności, a przy sponsoringu zdarza
                się, że jest jeden partner, który jest hojny.
            • goblin.girl Re: Zmieniłem pogląd na temat prostytucji 18.02.08, 13:09
              > > I to było uznawane normalne i dające przyszłość? W jakim społeczeństwie?

              > a w każdym, zachodnioeuropejsko-katolickim również :) tylko różnie się to
              > nazywało, np. MAŁŻEŃSTWO Z ROZSĄDKU :)

              o tym akurat nie pomyślałam :) miałam na myśli głownie XVIII - wieczną Francję,
              gdzie wcale często sie zdarzało, ze matki sprzedawały małoletnie córki do domów
              publicznych lub stręczyły je bogatym arystokratom. Owszem, było to dość
              powszechne, czy uznawane za normalne - zależy przez kogo, dające przyszłość -
              zdarzało sie, ze matki w ten sposób zapewniały przyszłość córkom i
              przygotowywały je do zawodu. Jerzy Łojek sporo o tym pisze w "Wieku markiza de
              Sade".
              Podobne sytuacje na pewno zdarzały się w innych epokach, w biednych warstwach
              społecznych - np. początek XX w., południe Stanów - o tym pisze choćby Erskine
              Caldwell. Innych przykładów na razie nie pamiętam.
      • dokowski Re: Zmieniłem pogląd na temat prostytucji 17.02.08, 19:31
        margot_may napisała:

        > nie będzie szkół dla prostytutek.

        Cieszę się. Twoja pewność napawa mnie optymizmem.
        • margot_may Re: Zmieniłem pogląd na temat prostytucji 18.02.08, 01:08

          Każdy gatunek dąży do pozostawienia po sobie potomstwa. Ponieważ kobieta nie
          radziła sobie z wychowywaniem dziecka samotnie to ludzie zaczęli tworzyć
          związki. Ale mężczyźnie nie opłaca się trwać w związku, gdy nie jest pewny, że
          dziecko nie jest jego. W takim razie praca prostytutki będzie wpływać negatywnie
          na związek, albo wręcz go uniemożliwi. Co przekłada się na mniejszą dzietność.
          Szkoły dla prostytutek są więc nieopłacalne z punktu widzenia ewolucji.
    • piekielnica1 Re: Zmieniłem pogląd na temat prostytucji 16.02.08, 01:29
      > który nagle przypomniał mi i pokazał, że się myliłem w
      > sprawie prostytucji, a nikt z Was nie wiedział, jakiego użyć
      > argumentu.

      > Sam go w końcu znalazłem.

      www.oska.org.pl/biuletyn/b1/rozmowa.html
      • dokowski Re: Zmieniłem pogląd na temat prostytucji 17.02.08, 19:47
        Nie mam siły przedzierać się przez te brednie na temat handlu ludźmi, zacytuj
        to, o co Ci chodzi, zamiast dawać link do takiego śmietnika, wyjmij z niego tę
        perłę, którą w nim wypatrzyłaś.

        Szkoda, że ludziom mieszają się wątki. Jeszcze śmieszniejsze by było, jakby ktoś
        zauważył, że prostytutki są częstymi ofiarami gwałcicieli, i wyciągnął z tego
        wniosek, że prostytucja jest w jakiś sposób zależna od gwałcicieli. Większość
        prostytutek nie miała nigdy do czynienia z handlarzami ludźmi, jak można być
        takim głupcem i próbować wiązać te dwa zupełnie różne zjawiska. Licealistka,
        która zarabia prostytucją na modne ciuchy, jest najlepszym przykładem absurdu
        takiej dyskusji
        • piekielnica1 Re: Zmieniłem pogląd na temat prostytucji 18.02.08, 22:53
          > Nie mam siły przedzierać się przez te brednie na temat handlu
          ludźmi, zacytuj
          > to, o co Ci chodzi, zamiast dawać link do takiego śmietnika,
          wyjmij z niego tę
          > perłę, którą w nim wypatrzyłaś.

          Skoro wszystko wiesz lepiej to zasadzie to nie mam ochoty na czcze
          dyskusje.
    • evita_duarte Duchy 16.02.08, 15:06
      na ff grasuja
    • johnny-kalesony Re: Zmieniłem pogląd na temat prostytucji 16.02.08, 15:32
      No i widzicie państwo, co to z człowiekiem na strość się robi ...?

      A swoją drogą - pomyśl jak całkiem przyjemnie byłoby zostać nauczycielem w
      takiej szkole ...


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • nekomimimode Re: Zmieniłem pogląd na temat prostytucji 16.02.08, 15:43
        najpierw sam musiałby(ś) się wyszkolić i doświadczyć
        • piekielnica1 Re: Zmieniłem pogląd na temat prostytucji 16.02.08, 18:12
          etam, juz czytalam o nauczycielu analfabecie - mezczyznie.
      • saszenka2 Re: Zmieniłem pogląd na temat prostytucji 16.02.08, 22:43
        johnny-kalesony napisał:

        > No i widzicie państwo, co to z człowiekiem na strość się robi ...?
        >
        > A swoją drogą - pomyśl jak całkiem przyjemnie byłoby zostać
        nauczycielem w
        > takiej szkole ...
        >
        >
        > Pozdrawiam
        > Keep Rockin'
        Johnny, rozumiem, że lekcji udzielałbyś w klasach koedukacyjnych?
    • gotlama Re: Zmieniłem pogląd na temat prostytucji 16.02.08, 18:50
      A czemu o szkołach dla prostytutków - cisza?
    • jan_stereo Re: Zmieniłem pogląd na temat prostytucji 17.02.08, 01:41
      dokowski napisał:

      > I w ten sposób zmieniłem zdanie, teraz uważam, że prostytucja nie powinna być normalnym, legalnym zawodem

      Tos rzeczywiscie strasznie wiele wydumal. Uwazasz zatem, ze prostytucja powinna byc nienormalnym i nielegalnym zawodem, bo ze takim bedzie, to pewne.
    • karolana Re: Zmieniłem pogląd na temat prostytucji 17.02.08, 12:32
      A ja od kiedy poznałam doświadczenia mojej koleżanki uważam, że prostytucja
      powinna być legalna, poddana kontroli państwa, pozwalająca na zapewnienie osobom
      zarabiającym w ten sposób bezpieczeństwa i możliwości dochodzenia swoich praw.
      Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Truizm.
      • piekielnica1 Re: Zmieniłem pogląd na temat prostytucji 17.02.08, 14:32

        To tylko jadna z podobnych opinii w wyzej linkowanym artykole

        "B. L.: Legalizacja prostytucji w Polsce pozwoliłaby Polkom pracować
        w polskich burdelach u polskich sutenerów. Jednak przynajmniej 50
        proc. kobiet pracujących obecnie w prostytucji w Polsce to kobiety,
        które nie są obywatelkami polskimi. W wyniku legalizacji powstałoby
        podziemie, które wykorzystywałoby te kobiety jeszcze bardziej niż
        obecnie. W porównaniu z kobietami pracującymi legalnie miałyby mniej
        praw."
      • dokowski Też tak kiedyś sądziłem 17.02.08, 19:53
        karolana napisała:

        > prostytucja powinna być legalna, poddana kontroli państwa, pozwalająca na
        zapewnienie osobom zarabiającym w ten sposób
        >bezpieczeństwa i możliwości dochodzenia swoich praw.

        Teraz jestem mądrzejszy
    • facet123 Re: Zmieniłem pogląd na temat prostytucji 18.02.08, 08:50
      > Otóż wyobraźcie sobie, że prostytucja jest legalna, ma swoje związki
      > zawodowe, prostytutki płacą podatki, mogą reklamować swoje usługi,
      > mogą mieć swoje szkoły zawodowe

      Do mnie to nie przemawia. Prostytucja zawsze była by zawodem stojącym bardzo
      nisko na skali szacunku ze strony społeczeństwa i legalizacja nic by w tym nie
      zmieniła.
      Tak samo jak teraz nie ma szkół które by przygotowywały do zawodu babci
      klozetowej, albo sprzątaczki i nie ma matek które kreowały by swoje dzieci na
      przyszłych czyścicieli ubikacji, ani na przyszłe sprzątaczki, tak samo nie ma i
      nie będzie szkół prostytutek, ani rodziców chętnie przygotowujących swoje dzieci
      do takiej kariery.

      > I w ten sposób zmieniłem zdanie, teraz uważam, że prostytucja nie
      > powinna być normalnym, legalnym zawodem

      Chyba zmieniłeś zdanie pod wpływem dość dziwacznych wizji wymyślonych przez
      siebie. Prostytucja nigdy nie będzie "normalnym" zawodem, o to się nie martw.
      Żeby prostytucja była normalnym zawodem ludzie musieli by zupełnie zmienić swoje
      podejście do seksualności - przecież żaden normalny facet nie chciałby żeby jego
      żona była prostytutką i choćby dlatego prostytucja nie będzie zawodem takim jak
      każdy inny. Ta sfera jest zbyt osobista i zbyt emocjonalna aby mogła być
      powszechnie uważana za obiekt handlu.
      Dlatego o normalność prostytucji nie ma co się martwić. Natomiast inna sprawa to
      legalność. Nie widzę powodów dla którego coś co wydaje się nienormalne nie miało
      by być legalne. Taki np. treser lwów albo połykacz mieczy to też nie są normalne
      profesje, ale zabranianie ich było by chyba typowym zamordyzmem.
      • dokowski Beznadziejne porównanie 18.02.08, 20:39
        facet123 napisał:
        > zawodu babci klozetowej, albo sprzątaczki

        To zawody kiepsko płatne i niewymagające kwalifikacji, zupełne przeciwieństwo
        prostytucji. Prostytutka przypomina raczej modelkę lub aktorkę niż sprzątaczkę

        > zmienić swoje podejście do seksualności - przecież żaden normalny
        > facet nie chciałby żeby jego żona była prostytutką

        To tylko kwestia pruderii, chorób zakaźnych i powszechności badań DNA w celu
        ustalenia ojcostwa - to nie są zasadnicze przeszkody. Zasadniczą przeszkodą jest
        rozwój emocjonalny dziecka, ta sama przeszkoda zabrania w naszej cywilizacji
        molestować dzieci
        • saszenka2 Re: Beznadziejne porównanie 20.02.08, 20:03
          dokowski napisał:

          > facet123 napisał:
          > > zawodu babci klozetowej, albo sprzątaczki
          >
          > To zawody kiepsko płatne i niewymagające kwalifikacji, zupełne
          przeciwieństwo
          > prostytucji. Prostytutka przypomina raczej modelkę lub aktorkę niż
          sprzątaczkę
          Porównanie Faceta123 jest jak najbardziej trafione. Do pracy
          sprzątaczki, czyściciela kibla, prostytutki nie trzeba mieć jakichś
          specjalnych kwalifikacji, to nie jest zawód zapewniający jakiś
          szczególny rozwój, do tego te zawody często nie spotykają się ze
          strony społeczeństwa z szacunkiem. Dlatego rodzice raczej nie chcą
          dla swoich dzieci takiego losu.
        • facet123 Re: Beznadziejne porównanie 21.02.08, 10:54
          > To zawody kiepsko płatne i niewymagające kwalifikacji, zupełne
          > przeciwieństwo prostytucji. Prostytutka przypomina raczej modelkę lub
          > aktorkę niż sprzątaczkę

          Prostytucja nie wymaga żadnych kwalifikacji. Faktycznie jest dobrze płatna, ale
          nic nie zmieni ewolucyjnie zakodowanej zazdrości o partnera seksualnego.
          Z ewolucyjnego punktu widzenia mężczyznę interesuje wychowywanie tylko swojego
          potomka, bo tylko on niesie jego geny. Jakiekolwiek zbliżenia jego kobiety z
          innymi są przez to odbierane negatywnie. Dlatego żadne badania DNA, przemiany
          kulturowe i inne racjonalne argumenty nie spowodują że facet będzie zadowolony z
          tego, że jego żona jest prostytutką. I dlatego ten zawód zawsze będzie zawodem
          nieco potępionym i wstydliwym.

          > Zasadniczą przeszkodą jest rozwój emocjonalny dziecka, ta sama
          > przeszkoda zabrania w naszej cywilizacji molestować dzieci

          Dzieci z założenia nie pojmują na wczesnym etapie seksu, a potem, gdy zaczynają
          się nim interesować, robią to w innym kontekście niż seks ich rodziców. Dlatego
          samotna kobieta jest w stanie wychować dziecko będąc prostytutką, ale raczej nie
          będzie uświadamiać tego dziecku, tak samo jak rodzice raczej nie uprawiają
          seksu, ani nie rozmawiają o nim przy dziecku.
          Inna sprawa, że prostytutka nie będzie w stanie (z powodów zakodowanych w
          naszych mózgach przez ewolucję) stworzyć zdrowego związku z mężczyzną, przez co
          dziecko może być nieco poszkodowane.
    • feel_good_inc Re: Zmieniłem pogląd na temat prostytucji 18.02.08, 09:23
      dokowski napisał:
      > Kiedyś na tym forum wypowiadałem się zdecydowanie na rzecz
      legalizacji
      > prostytucji. Niedawno, podczas dyskusji na innym forum na całkiem
      inny temat
      > użyłem argumentu, który nagle przypomniał mi i pokazał, że się
      myliłem w
      > sprawie prostytucji, a nikt z Was nie wiedział, jakiego użyć
      argumentu. Sam go
      > w końcu znalazłem.

      Ach, dokuś! Dr Jan Pająk forum feministycznego! Kiedy nie ma już kim
      rozmawiać, toczysz bitwy na argumenty ze samym sobą? Pojawiłeś się
      akurat, kiedy już myślałem, że już nic zabawnego się tu nie
      dzieje. ;)

      > Otóż wyobraźcie sobie, że prostytucja jest legalna, ma swoje
      związki zawodowe,
      > prostytutki płacą podatki, mogą reklamować swoje usługi, mogą mieć
      swoje
      > szkoły zawodowe ... wyobraźmy sobie, jak dziewczynki po gimnazjum
      idą do
      > zawodówki dla prostytutek, oczywiście dopiero po ukończeniu 18 lat
      mogą
      > odbywać szkolenie praktyczne, to by było ciekawe: Erotyczna Szkoła
      Zawodowa
      > zaprasza klientów do szkolnych warsztatów miłosnych.
      >
      > Ale najciekawsze jest to, że matki mogłyby od dziecka
      przygotowywać swoje
      > córki do zawodu - przed upływem 18 lat oczywiście tylko
      teoretycznie i na
      > manekinach...

      Masz absolutną rację! W Niemczech i na Węgrzech, gdzie ten niecny
      proceder jest legalny, już połowa nastolatek uczęszcza do takich
      szkół, a druga połowa ćwiczy w domu!

      > I w ten sposób zmieniłem zdanie, teraz uważam, że prostytucja nie
      powinna być
      > normalnym, legalnym zawodem

      Moim zdaniem, nie powinieneś był odstawiać leków.

      (Postronnych przepraszam za brak szerszego rozwinięcia tez, ale w
      przypadku rozmów z osobami pokroju dokusia nie ma to szczególnego
      sensu.)
      • dokowski To doskonały przykład 18.02.08, 20:56
        feel_good_inc napisał:

        > Moim zdaniem, nie powinieneś był odstawiać leków.

        Tolerowanie takich trolli przez moderatorów jest tutaj normą, dlatego opuściłem
        to forum. Tam gdzie teraz dyskutuję, moderatorzy pozbywają się takich
        skutecznie. Najpierw ostrzeżenie, potem czasowe zablokowanie, a potem koniec -
        śmieci zostają usunięte.
        • feel_good_inc Re: To doskonały przykład 19.02.08, 10:31
          > feel_good_inc napisał:
          >
          > > Moim zdaniem, nie powinieneś był odstawiać leków.
          >
          > Tolerowanie takich trolli przez moderatorów jest tutaj normą, dlatego opuściłe
          > m
          > to forum. Tam gdzie teraz dyskutuję, moderatorzy pozbywają się takich
          > skutecznie. Najpierw ostrzeżenie, potem czasowe zablokowanie, a potem koniec -
          > śmieci zostają usunięte.

          No, dokuś, to że jeszcze możesz pisać na forum racjonalisty doskonale świadczy o
          tym, że śmieci mają się całkiem dobrze i mocno się trzymają.
Pełna wersja