dokowski
15.02.08, 21:22
Kiedyś na tym forum wypowiadałem się zdecydowanie na rzecz legalizacji
prostytucji. Niedawno, podczas dyskusji na innym forum na całkiem inny temat
użyłem argumentu, który nagle przypomniał mi i pokazał, że się myliłem w
sprawie prostytucji, a nikt z Was nie wiedział, jakiego użyć argumentu. Sam go
w końcu znalazłem.
Otóż wyobraźcie sobie, że prostytucja jest legalna, ma swoje związki zawodowe,
prostytutki płacą podatki, mogą reklamować swoje usługi, mogą mieć swoje
szkoły zawodowe ... wyobraźmy sobie, jak dziewczynki po gimnazjum idą do
zawodówki dla prostytutek, oczywiście dopiero po ukończeniu 18 lat mogą
odbywać szkolenie praktyczne, to by było ciekawe: Erotyczna Szkoła Zawodowa
zaprasza klientów do szkolnych warsztatów miłosnych.
Ale najciekawsze jest to, że matki mogłyby od dziecka przygotowywać swoje
córki do zawodu - przed upływem 18 lat oczywiście tylko teoretycznie i na
manekinach...
I w ten sposób zmieniłem zdanie, teraz uważam, że prostytucja nie powinna być
normalnym, legalnym zawodem