lost_island
17.02.08, 03:35
Czy to prestiż być na rozkładówce Playboya? Niesądzę. Playboy traktował i
nadal traktuje kobiety jak eksponaty, przedmioty podniet seksualnych. Kobieta
tam jest, obok super samochodu, TV i komórki, kolejnym niezbednym GADżETEM
każdego sznujacego sie playboya. Magazyn chwali sie tym, ze wystepują u niego
najpiekniejsze dziewczyny. To w takim razie, dlaczego tak nagminnie kozystają
z Photoshopa, wydłuzając, zwężając, bądź powiększając kobiece częsci ciała???
Czyżby kobieta była niedość doskonała aby prezentować swoje wdzieki na
rozkładówie? Piekne nagie zdjęcia poprawiaja humor i inni nagle moga
stwierdzić (częto nawet zmienic zdanie), że, np. taka Joanna Liszowska nie
jest wcale taka gruba, że tez wczesniej nie widziałem w niej takiej
apetycznej, smukłej laski! Tylko dlaczego to wszystko jest robione pod
publikę? Dlaczego pani X nie pojdzie do prywatnego profesjonalnego fotografa,
aby ten zrobił jej akty do użytku domowego, tylko od razu w Playboyu gdzie
milion osób moze ogladac jej intymne części ciala??? czy to nie jest juz brak
godnosci i szacunku do siebie?! Rolzumiem, są dziewczny, które niczego nie
potrafią, oprócz wyglądania, ale dlaczego u licha takie gwiazdy jak: Kajah,
Edyta Gorniak wystapiły w Playboyu, który uważa, ze kobieta to łup, gadżet,
dupa, a jej zadaniem jest umilanie czasu swojemu panu-playboyowi, który albo
ja ukaże albo nagrodzi, albo w końcu wyrzuci jak zurzytą zabawkę?