Nowa broszura Macieja Giertycha

21.02.08, 15:35
Profesora, notabene.

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4950075.html

I wyjatek:
>>Giertych pisze, że w wyniku powszechności antykoncepcji i aborcji
rozprzestrzeniają się "najprzeróżniejsze zboczenia, wszystkie
jałowe, bezpłodne". - Skoro już nie o płodzenie dzieci chodzi, a
tylko o przyjemność, to staje się obojętne, z kim się ją osiąga -
pisze europoseł. Krytykuje on też przesuwanie się wieku, w którym
kobiety rodzą dzieci. Według niego kobieta jest najbardziej płodna w
wieku ok. 20 lat. Jak pisze, "w środowiskach muzułmańskich i
cygańskich ta naturalna prawidłowość zapewnia przyszłość
demograficzną i trwałość rodziny, podczas gdy starzejące się,
bezdzietne feministki narzekają na wszystko dookoła tylko swojej
winy nie widzą".

"Czy to się komuś podoba czy nie, posiadanie gromadki dzieci
przytrzymuje kobietę przy funkcjach kobiecych, a mężczyznę przy
rodzinie, którą musi utrzymać i za którą musi być odpowiedzialny" -
pisze Giertych.<<


Mam wrazenie, ze prof.G. siedzial na naszym malym forum przez
ostatnie pare miesiecy i czerpal natchnienie z trolliczej
dzialalnosci - powtarza on bowiem to, co kazdy 14letni troll na tym
forum oglasza co jakis czas.

Polecam zwlaszcza tabelke o roznicach miedzyplciowych. Do smiechu
albo do placzu (skoro juz wiecie, ze jestescie placzliwe ;)
    • verte34 Re: Nowa broszura Macieja Giertycha 21.02.08, 15:42
      Tak, on tu był!
      Typujemy, pod jakim nickiem? ;D
      • bene_gesserit Re: Nowa broszura Macieja Giertycha 21.02.08, 15:52
        Ja mysle, ze byl takim cichym wielbicielem.

        Jeszcze by go taka babochlopiczna lesbijka Zydowka zapedzila w kozi
        rog logiczna argumentacja i biedakowi by sie swiat zawalil :(
      • gotlama Re: Nowa broszura Macieja Giertycha 21.02.08, 20:19
        Jeszcze jeden kwiatek z tej łączki - Jędrzej pewnie się w grobie przewraca na
        myśl o teoryjkach,że kobiety nie mają zdolności do kierowania zespołami ludzi,
        albo że ich jedyną misją jest prokreacja.
        pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99drzej_Giertych.
        Proszę zwrócić uwagę na to co osiągnęły jego córki.
        Coś mi się widzi,że Maciej Giertych ma kompleks "głupszego braciszka".
    • kochanica-francuza widać, że Maciejo Giertycho tramwajem nie jeździ 21.02.08, 17:33
      Jakby jeździł, zaraz by zobaczył, że posiadanie gromadki dzieci przytrzymuje
      Cyganki w ich roli żebraczej. ;-)

      Dzieci obowiązkowo brudne.
      • tygrysssska Re: widać, że Maciejo Giertycho tramwajem nie jeź 10.03.08, 16:23
        Nieee... Dzieci utrzymują rodziców, noszą drewno, proszą turystów o bułkę. Niestety, prawdziwy obraz z Czech...
    • gotlama Re: Nowa broszura Macieja Giertycha 21.02.08, 20:13
      Nie martw się Dobrzeszkolona, rosną wnuczki Macieja ;).
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,4187931.html
      • saszenka2 Re: Nowa broszura Macieja Giertycha 21.02.08, 23:22
        gotlama napisała:

        > Nie martw się Dobrzeszkolona, rosną wnuczki Macieja ;).
        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,4187931.htmla
        I już na pewno marzą o gotowaniu obiadu i nigdy nie protestują, jak
        to kobieta ustępliwa. Na początku ta informacja mnie wkurzyła, ale
        po jakimś czasie zaczęłam się śmiać z tej tabelki, pokazałam ją
        nawet partnerowi, żeby poprawić mu humor. Jakoś się nie popłakałam i
        zapałałam żądzą gotowania obiadu. Nie czuję się również
        niszczycielką środowiska naturalnego.
        Swoją drogą Maciej Giertych ma chyba tylko jedno dziecko, Romana.
        Przynajmniej w Wikipedii wspomnieli tylko o nim. Myślałam, że taki
        wybitny patriota, który przed laty popierał wprowadzenie stanu
        wojennego, dla dobra ojczyzny przyczynił się do przyjścia na świat
        istnej gromadki dzieci. Aż dziw bierze, że bez tej gromadki związek
        mu się nie rozleciał.
        Coś czuję, że za rok Polak poprawi rekord pani Sowińskiej w
        bardzo "zaszczytnym" rankingu.
        • latifka rodzina to podstawa 22.02.08, 15:57
          A co Pan Giertych robi za granicą zamiast dbać o rodzinę? Na etat i
          po 8h do domu. Proste. Głosi teorie, w które sam nie wierzy.
          • saszenka2 Re: rodzina to podstawa 22.02.08, 16:01
            latifka napisała:

            > A co Pan Giertych robi za granicą zamiast dbać o rodzinę? Na etat
            i
            > po 8h do domu. Proste. Głosi teorie, w które sam nie wierzy.
            Również nie rozumiem, dlaczego nie zapewnia bezpieczeństwa żonie,
            siedząc w domu. Przecież ona w trudnych sytuacjach tylko płacze, a
            nie myśli logicznie. Giertych płodzi "genialne" teorie, których sam
            nie wciela w życie.
    • six_a Re: Nowa broszura Macieja Giertycha 21.02.08, 21:27
      powinien obowiązkowo dołączyć analizę własnego moczu do tego raportu.

      a reszty to nawet nie warto komentować.
    • mariusz_bolek Re: Nowa broszura Macieja Giertycha 11.03.08, 22:47
      Wzorując sie na tabeli prof. Macieja Giertycha(kto mu nadał właściwie taki tytuł?!):

      Kobieta
      Fizycznie słabsza, łagodniejsza- z reguły fakt. Kobietom wolniej rosną mięśnie,
      to różnica, ale co do łagodności to nie mam pewności- widziałem Panie bardziej
      ostre niż nowa rosyjska żyletka.

      W sytuacji konfliktowej wykorzystuje słabość, płacze- To, ze płacze mimowolnie,
      już nie łaska napisać?! Mężczyźni też płaczą mimowolnie, chociaż rzadziej. To,
      iż ktoś płacze, nie oznacza słabości! Czasem największą siłą jest przyznanie się
      do własnych problemów. Z kim pogada szczerze facet? Z lustrem? Psem? Kobieta ma
      możliwość porozmawiania z przyjaciółką, natomiast facet dławi swą
      frustrację(sprawdzone empirycznie), co potem owocuje przypadkami takimi jak
      prof. Giertych.
      Delikatna, łatwo zranić, łatwiej ustępuje- A spróbuj któryś nie ustąpić
      kobiecie! macie III WŚ jak w banku.(ciekawe, skąd tenże profesor wysnuł takie tezy?)
      Dla niej ważne drobiazgi, łatwiej o nich pamięta- Jeżeli zastąpi sie słowo
      drobiazgi słowem szczegóły to jest ok. to, że ogólnie kobiety mają lepszą
      pamięć(ich HDD jest pojemniejsze o 40%. Średnio), to też nie łaska wspomnieć.
      Dla niej ważniejsze są sprawy domowe i to o nich myśli w zakładzie pracy-
      [odgłos spadania z krzesła i walenia czołem w blat stołu] Jasne, jeżeli maż jest
      nierobem, który nawet żarówki nie potrafi wymienić, to o czym ma myśleć kobieta?
      Dodam od siebie, iż kobiety potrafią sie lepiej skoncentrować oraz mogą myśleć o
      wielu rzeczach na raz- tzw. podzielna uwaga.
      Chce się czuć bezpieczną pod opieką męża- Jeżeli jest kopciuszkiem, który rzadko
      sie odzywa, a za faceta ma jakiegoś maklera giełdowego, to i owszem.
      Kobiety dobrymi sekretarkami, słabymi szefami- Jeżeli da mi dowody to uwierzę.
      Jeszcze trzeba zaznaczyć, ze szefami w jakich firmach. Motoryzacyjnej?
      Komputerowej? czy też może w jakiejś firmie Farmaceutycznej?

      Dobra, teraz facet:
      Mężczyzna
      Silniejszy, twardszy- Są twardzi bo na takich pozują. Który facet chciałby być
      postrzegany jako miękki?
      W sytuacji konfliktowej nadużywa przewagę fizyczną- Bo się wnerwia. Mnie też
      czasami szlag trafia, jak muszę użerać sie z półgłówkami, takimi jak Roman
      Wielki i jego ojciec Maciej Kreacjonista vel Szowinista.
      Łatwiej zniesie nawet ostrą krytykę- Ale chwilę potem da w zęby osoby go
      krytykującej.
      Pilnuje, by sprawy ważne nie utonęły w natłoku drobiazgów- Bo ma priorytety i
      zadania poboczne. Najczęściej wypisane w notatniku(patrz=> pamięć kobiet)
      Dla niego ważniejsze są sprawy zawodowe, o nich myśli w domu- Przy piwie,
      Chipsach i meczu. Ew. podczas seksu.
      Chce opiekę roztaczać, wykazać się opiekuńczością- Zależy od faceta.
Pełna wersja