wiarusik 27.02.08, 20:58 Jedno z 1szych ujęć-co widzicie?;) www.youtube.com/watch?v=pDpnH587I1o&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kochanica-francuza Re: One są WsZĘDzIE! 27.02.08, 23:23 Kobiety są wszędzie? No tak, i co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: One są WsZĘDzIE! 28.02.08, 16:23 Są wszędzie...nawet w pikielhaubie... Nawet pikielhaubę nam sprofanowały! Zwracam też uwagę na trybuny.Zasiada tam prezydent Czile-kobieta;) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Sprofanowały? 29.02.08, 18:41 Znaczy, pikielhauba była sacrum? Oddawaliście jej cześć boską? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Pikielhauba była sacrum? 29.02.08, 18:43 No, no... inne części munduru też? Zwracam uwagę, że nazwę kraju pisze się Chile. O ile mi wiadomo, forma spolszczona jest niepoprawna. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: One są WsZĘDzIE! 27.02.08, 23:53 Fuj. Swoja droga to jest obrzydliwe. Ludzie jako jeden, wielki organizm. Który porusza sie równym krokiem, patrzy w jedną stronę. Parada pod tytułem: jak dobrze nam wypadło tresowanie ludzi. :( Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: One są WsZĘDzIE! 28.02.08, 10:05 Też mi, panie, cuś ... W miastach naszego mocarstwa feministki również organizują parady, żeby uczcić sukces w ideologicznej tresurze wcale licznych rzesz społeczeństwa ... Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Kalesonek bredzi... 29.02.08, 18:44 jak zwykle. Za dużo, kalesonku, lizałeś d...y klientowi i ci zaszkodziło! Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 28.02.08, 12:05 Tak sądzisz? Parady mają swój urok wg mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: One są WsZĘDzIE! 28.02.08, 13:28 W sensie? jak to ładnie wygląda jak wszyscy ida równym krokiem? O wiele bardziej ciekawsze i fajniejsze jest np. oglądanie pływania synchronicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: One są WsZĘDzIE! 28.02.08, 15:29 > W sensie? jak to ładnie wygląda jak wszyscy ida równym krokiem? Ani zbyt dokladnie, ani zbyt dlugo nie ogladalam , ale z tego co zdazylam zobaczyc to mignely mi gdzies w ostatnich szeregach. Prowadzacy, jadacy na koniach i dobosze to oczywiscie... Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 28.02.08, 16:20 No po prostu fajnie to wygląda :) Mundury itd... Nie lubisz tego? Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: One są WsZĘDzIE! 28.02.08, 17:31 stephen_s napisał: > No po prostu fajnie to wygląda :) Mundury itd... Nie lubisz tego? Ja nie lubię. Wszystkie parady są nudne, nie tylko te wojskowe. A ja jeszcze w dodatku do wojskowości mam uraz. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: One są WsZĘDzIE! 28.02.08, 18:23 Może uraz to złe słowo. Po prostu nie lubię, bo wybitnie źle mi się kojarzy - raz, że agresja, dwa, że uniformizacja i zabijanie indywidualności. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 28.02.08, 18:52 No wiesz... Agresja? W pewnym sensie owszem, ale przecież to taka praca. Którą ciągle ktoś MUSI robić. Nie wiem, czy zgodziłbym się z zabijaniem indywidualności. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 00:26 Ja nie lubię tego z mniej więcej takich samych powodów co Pavka. Jak to oglądam to wydaje mi się, że ludzie, którzy robią takie parady--> utrzymują wojsko za bardzo skupiają się na swojej rozrodczości. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 08:59 Zaraz, co ma do tego wszystkiego rozrodczość? Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 23:25 No, dwa narody bija się o kobiety i dobra. Fuj. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 01.03.08, 00:42 Masz naprawdę dziwne wyobrażenie o wojsku... Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 09:11 stephen_s napisał: > No wiesz... Agresja? W pewnym sensie owszem, ale przecież to taka praca. Którą > ciągle ktoś MUSI robić. Może i musi. Ale wiesz, praca np. śmieciarzy jest nawet bardziej społecznie pożyteczna na co dzień, a nic nie poradzę, oni też mi się nie najciekawiej kojarzą. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 09:22 > Może i musi. Ale wiesz, praca np. śmieciarzy jest nawet bardziej > społecznie pożyteczna na co dzień, a nic nie poradzę, oni też mi się > nie najciekawiej kojarzą Śmieciarze Ci się źle kojarzą? Czemu? Tego to już naprawdę nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 09:26 No tak, bo Ty na pewno w dzieciństwie marzyłeś, żeby zostać śmieciarzem. I w ogóle to zawód cieszący się niezwykłym prestiżem w społeczeństwie. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 09:28 Eeeee... Prawdę mówiąc, tak, w dzieciństwie praca śmieciarzy bardzo mnie fascynowała :)) A co do prestiżu itd., to może dla przeciętnego człowieka taka praca wielkiego prestiżu nie ma, i co? To bez sensu. Ja sądzę, że dla każdej pracy trzeba mieć szacunek - nawet jeśli jest to przerzucanie śmieci. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 09:32 A gdzie ja powiedziałem, że nie mam szacunku dla pracy śmieciarzy? Przecież ja o czymś zupełnie innym. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 09:35 No to o czym w tym momencie mówisz? Bo nei rozumiem... Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 09:41 Że mój stereotyp człowieka wykonującego tę pracę nie wygląda najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 09:50 OK, ale jak sam powiedziałeś, to jest to STEREOTYP. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 21:17 stephen_s napisał: > Eeeee... Prawdę mówiąc, tak, w dzieciństwie praca śmieciarzy bardzo > mnie fascynowała :)) > > A co do prestiżu itd., to może dla przeciętnego człowieka taka praca > wielkiego prestiżu nie ma, i co? To bez sensu. Ja sądzę, że dla > każdej pracy trzeba mieć szacunek - nawet jeśli jest to przerzucanie > śmieci. > Pracę śmieciarzy szanuję i doceniam. To wcale nie jest łatwa praca, wymaga przełamania pewnej bariery psychicznej. Jednakże do wojskowości mam opory. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 21:22 No nie no, praca żołnierza jest, co by nie mówić, o wiele cięższa od pracy śmieciarza (z całym szacunkiem dla śmieciarzy). I na tym większy szacunek zasługuje... Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 21:26 stephen_s napisał: > No nie no, praca żołnierza jest, co by nie mówić, o wiele cięższa od pracy > śmieciarza (z całym szacunkiem dla śmieciarzy). I na tym większy szacunek > zasługuje... > Niestety, bardziej szanuję pracę śmieciarzy od pracy żołnierzy. Śmieci muszą być wywożone, ale wojska wysyłane do okupacji na Bliskim Wschodzie wcale wysyłane być nie muszą, tym bardziej, jeśli spojrzymy na aspekt, w którym giną ludzie, cywile zostają ostrzeliwani. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 21:30 > Niestety, bardziej szanuję pracę śmieciarzy od pracy żołnierzy. No, to jest naprawdę zdumiewające stwierdzenie, biorąc pod uwagę, że wywożenie śmieci nie wiąże się z narażaniem życia :(( > Śmieci muszą być wywożone, ale wojska wysyłane do okupacji na > Bliskim Wschodzie wcale wysyłane być nie muszą, tym bardziej, jeśli > spojrzymy na aspekt, w którym giną ludzie, cywile zostają > ostrzeliwani. Ale pamiętaj, że o tym, gdzie pojedzie wojsko, decydują nie żołnierze, a rząd. To nie jest tak, że to armia chce jechać na wojnę - to rząd o wojnie decyduje, a żołnierze muszą się dostosować. Tym bardziej zasługują na szacunek - bo oddają swój los w ręce władzy... Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 21:40 stephen_s napisał: > > Niestety, bardziej szanuję pracę śmieciarzy od pracy żołnierzy. > > No, to jest naprawdę zdumiewające stwierdzenie, biorąc pod uwagę, że wywożenie > śmieci nie wiąże się z narażaniem życia :(( Też jest potencjalnie nie do końca bezpieczne, zresztą jak każdy zawód. > > > Śmieci muszą być wywożone, ale wojska wysyłane do okupacji na > > Bliskim Wschodzie wcale wysyłane być nie muszą, tym bardziej, jeśli > > spojrzymy na aspekt, w którym giną ludzie, cywile zostają > > ostrzeliwani. > > Ale pamiętaj, że o tym, gdzie pojedzie wojsko, decydują nie żołnierze, a rząd. > To nie jest tak, że to armia chce jechać na wojnę - to rząd o wojnie decyduje, > a > żołnierze muszą się dostosować. Tym bardziej zasługują na szacunek - bo oddają > swój los w ręce władzy... > Ale nikt ich do pracy w wojsku nie zmusza. Do służby obowiązkowej tak, ale nie do wyjazdu do Afganistanu. Oni robią to często dla lukratywnych kontraktów. My jako wyborcy też zasługujemy na szacunek, bowiem też oddajemy swój los w ręce polityków. Ustawy dotyczą wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 21:55 > Też jest potencjalnie nie do końca bezpieczne, zresztą jak każdy > zawód. No nie no, proszę, nie udowadniaj, że praca żołnierza jest tak samo ryzykowna, jak np. praca urzędnika bankowego... > Ale nikt ich do pracy w wojsku nie zmusza. I znowu wracamy do pytania: czy wolałabyś, byśmy wojska nie mieli? Bo z tego, co piszesz, wychodzi na to, że wstąpienie do wojska w ogóle jest ujmą... > Do służby obowiązkowej > tak, ale nie do wyjazdu do Afganistanu. Oni robią to często dla > lukratywnych kontraktów. Uderzasz w tym momencie w wyjątkowo denerwujący mnie punkt widzenia redukujący naszych żołnierzy do najemników, którzy narażają życie, bo są chciwi :(((( Ja akurat nie uważam, że ani w Iraku, ani w Afganistanie naszych żołnierzy nie powinno być. Ale za te błędne decyzje winię polityków, za to mam szacunek do żołnierzy, którzy muszą się do tych decyzji dostosować. > My jako wyborcy też zasługujemy na > szacunek, bowiem też oddajemy swój los w ręce polityków. Ustawy > dotyczą wszystkich. Owszem, ale mało które ustawy moga nas bezpośrednio postawić w sytuacji zagrożenia życia. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: One są WsZĘDzIE! 01.03.08, 22:47 stephen_s napisał: > > Też jest potencjalnie nie do końca bezpieczne, zresztą jak każdy > > zawód. > > No nie no, proszę, nie udowadniaj, że praca żołnierza jest tak samo ryzykowna, > jak np. praca urzędnika bankowego... Urzędnik bankowy w wyniku stresu, siedzącego trybu życia jest narażony na kłopoty z sercem, a nawet zawał w bardzo młodym wieku. > > Uderzasz w tym momencie w wyjątkowo denerwujący mnie punkt widzenia redukujący > naszych żołnierzy do najemników, którzy narażają życie, bo są chciwi :(((( Ale taka jest prawda. Znam parę osób, które pracują w wojsku i robią to dla kasy. Jeden powiedział, iż żałuję, że nie pojechał do Iraku, bo płacą tam x, tu wymienił naprawdę niezłą sumę. Poza tym chyba słyszałeś o tym, dlaczego warto iść do wojska? Żołnierz zawodowy od samego początku zarabia przyzwoicie, a po 15 latach może iść na emeryturkę. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 01.03.08, 23:00 > Urzędnik bankowy w wyniku stresu, siedzącego trybu życia jest > narażony na kłopoty z sercem, a nawet zawał w bardzo młodym wieku. Zapytam Cię wprost: zupełnie poważnie uważasz, że praca żołnierza i urzędnika bankowego są tak samo ryzykowne? > Ale taka jest prawda. Znam parę osób, które pracują w wojsku i robią > to dla kasy. Jeden powiedział, iż żałuję, że nie pojechał do Iraku, > bo płacą tam x, tu wymienił naprawdę niezłą sumę. Poza tym chyba > słyszałeś o tym, dlaczego warto iść do wojska? Żołnierz zawodowy od > samego początku zarabia przyzwoicie, a po 15 latach może iść na > emeryturkę. A nie uważasz, że za tymi pieniędzmi idzie bardzo trudna praca i służba dla dobra ogółu..? Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: One są WsZĘDzIE! 02.03.08, 19:48 stephen_s napisał: > > Urzędnik bankowy w wyniku stresu, siedzącego trybu życia jest > > narażony na kłopoty z sercem, a nawet zawał w bardzo młodym wieku. > > Zapytam Cię wprost: zupełnie poważnie uważasz, że praca żołnierza i urzędnika > bankowego są tak samo ryzykowne? > > > Ale taka jest prawda. Znam parę osób, które pracują w wojsku i robią > > to dla kasy. Jeden powiedział, iż żałuję, że nie pojechał do Iraku, > > bo płacą tam x, tu wymienił naprawdę niezłą sumę. Poza tym chyba > > słyszałeś o tym, dlaczego warto iść do wojska? Żołnierz zawodowy od > > samego początku zarabia przyzwoicie, a po 15 latach może iść na > > emeryturkę. > > A nie uważasz, że za tymi pieniędzmi idzie bardzo trudna praca i służba dla > dobra ogółu..? > Ja na razie jest to praca dla dobra Stanów Zjednoczonych i krzywdzenie mieszkańców Afganistanu i iraku, vide oskarżenie o ludobójstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 02.03.08, 20:07 Saszenko, ale dlaczego cały problem służby wojskowej redukujesz do Iraku? Na litość boską, nie zapomniałaś przypadkiem, że podstawowym celem polskiej armii jest OBRONA POLSKI? Wg Ciebie ludzie, którzy to robią, nie zasługują na szacunek? BTW. Nie odpowiedziałaś na moje pytanie, czy uważasz pracę bankowca i żołnierza za porównywalne pod względem stopnia ryzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
lezbobimbo Re: One są WsZĘDzIE! 03.03.08, 01:16 stephen_s napisał: > > Urzędnik bankowy w wyniku stresu, siedzącego trybu życia jest > > narażony na kłopoty z sercem, a nawet zawał w bardzo młodym > > wieku. > Zapytam Cię wprost: zupełnie poważnie uważasz, że praca żołnierza i >urzędnika> bankowego są tak samo ryzykowne? Ludzie w banku bywaja ofiarami napadów ;) Instruktor bungee jumping tez ma ryzykowny zawód, ale czy bardziej nobliwy od kasjerki w banku? Nie sadze. > > Ale taka jest prawda. Znam parę osób, które pracują w wojsku i robią > > to dla kasy. Jeden powiedział, iż żałuję, że nie pojechał do Iraku, > > bo płacą tam x, tu wymienił naprawdę niezłą sumę. Poza tym chyba > > słyszałeś o tym, dlaczego warto iść do wojska? Żołnierz zawodowy >od> > samego początku zarabia przyzwoicie, a po 15 latach może iść >na > emeryturkę. > A nie uważasz, że za tymi pieniędzmi idzie bardzo trudna praca Rzeczywiscie trudna - idz tam, strzel do tego, zabij tych, rozbroj to, zaminuj to. Wypelniasz rozkazy i nie musisz myslec. > i >służba dla > dobra ogółu..? Zaden ogól nie lubi byc zabijany ani ostrzeliwany. Dla dobra ogólu ciezka prace odwalaja takie zawody jak smieciarze, sluzba kanalizacji, straz pozarna, policja, pielegniarstwo, sluzba lekarska, nauczyciele, pedagodzy, GOPR, i wiele innych. Zolnierze powinni tylko pomagac cywilom i to bez uzycia broni (n.p. przy powodziach, kataklizmach itd. Czyli rodzaj GOPRu). Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 03.03.08, 08:58 > Ludzie w banku bywaja ofiarami napadów ;) Instruktor bungee jumping tez ma > ryzykowny zawód, ale czy bardziej nobliwy od kasjerki w banku? Nie sadze Rozumiem, że strażakowi też nie należy się żaden szacunek, choć ma bardziej ryzykowny zawód od kasjerki? > Rzeczywiscie trudna - idz tam, strzel do tego, zabij tych, rozbroj to, zaminuj > to. Wypelniasz rozkazy i nie musisz myslec. Przepraszam, ale w tym momencie muszę stwierdzić, że naprawdę nie wiesz, jak wygląda praca w wojsku. "Nie musisz myśleć", dobre! A co do zadań żołnierza to zapomniałaś dodać takie jak np: jedź rozminuj teren, by miny nie pozabijały cywilów, dostarcz pomoc humanitarną na teren ogarnięty wojną domową. Ludzie, misje naszego wojska to nie tylko Irak! Do naszych żołnierzy w Kosowie też macie pretensje? Nie mówiąc o tym, że podstawowe zadanie żołnierza to chronić granice swojego kraju. Rozumiem, że jeśli przypadkiem zostalibyśmy zaatakowani, to też miałabyś za złe, jeśli nasze wojsko by nas broniło? > Zaden ogól nie lubi byc zabijany ani ostrzeliwany. Patrz wyżej. > Zolnierze powinni tylko pomagac cywilom i to bez uzycia broni (n.p. przy > powodziach, kataklizmach itd. Czyli rodzaj GOPRu Jeśli wybuchłaby wojna i zostalibyśmy zaatakowani, to rozumiem, że wrogów też miałby powstrzymać "GOPR"..? Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: One są WsZĘDzIE! 03.03.08, 09:19 stephen_s napisał: > > Ludzie w banku bywaja ofiarami napadów ;) Instruktor bungee > jumping tez ma > > ryzykowny zawód, ale czy bardziej nobliwy od kasjerki w banku? Nie > sadze > > Rozumiem, że strażakowi też nie należy się żaden szacunek, choć ma > bardziej ryzykowny zawód od kasjerki? Ale ryzyko nie ma nic do szacunku. Podejrzewam, że w dzisiejszych czasach zawodowy kierowca ma większe szanse na śmierć na służbie niż żołnierz - i co z tego? I czy np. cyrkowiec zasługuje na większy szacunek niż nauczyciel albo lekarz dlatego, że ma zawód bardziej ryzykowny? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 03.03.08, 09:24 No OK, ale żołnierz ryzykuje życiem dla kraju (czyli dla innych obywateli), nie dla siebie. To nie zasługuje na szacunek? Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: One są WsZĘDzIE! 03.03.08, 09:35 A kierowca ryzykuje życiem np. przewożąc towary, dzięki którym może funkcjonować gospodarka narodowa. A mnie wkurza narodowy etos wg którego bicie się jest zawsze lepsze/ ważniejsze od produktywnej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: One są WsZĘDzIE! 28.02.08, 23:06 pavvka napisał: > stephen_s napisał: > > > No po prostu fajnie to wygląda :) Mundury itd... Nie lubisz tego? > > Ja nie lubię. Wszystkie parady są nudne, nie tylko te wojskowe. A ja > jeszcze w dodatku do wojskowości mam uraz. Również mam jakiś uraz do wojskowości. Rażą mnie te wszystkie militaria, czołgi, ta demonstracja siły budzi negatywne uczucia. Poza tym kojarzy mi się to z najgorszymi kartami historii. Niemniej cenię sobie demonstracje, Parady Równości, w któych to ludzie pokazują swoje zgodę lub jej brak na pewne działania. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 28.02.08, 23:12 Z drugiej strony, wojsko to także odwaga, poświęcenie, bardzo ryzykowna praca dla dobra ogółu... Polecam ten filmik: www.youtube.com/watch?v=GgCug_mPb44 Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: One są WsZĘDzIE! 28.02.08, 23:01 stephen_s napisał: > No po prostu fajnie to wygląda :) Mundury itd... Nie lubisz tego? > Mundurów nie lubię, ale lubię takie parady społecznościowe w walce o równe prawa, wyrażaniu sprzeciwu wobec wojny, tarczy antyrakietowej etc. To świadczy o społeczeństwie obywatelskim. Ludzie nie są obojętni. Dlatego w tym roku obowiązkowo udam się na Paradę Równości. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 28.02.08, 23:08 Jak napisałem niżej, ja mundury lubię i cenię :) Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 00:29 A czy wojsko, ten zgrany, maszerujący organizm, nie kojarzy ci się z bezładną masa, równie zgranie mordująca, grabiącą i gwałcącą? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 08:58 > A czy wojsko, ten zgrany, maszerujący organizm, nie kojarzy ci się z bezładną > masa, równie zgranie mordująca, grabiącą i gwałcącą? Prawdę mówiąc, nie. I im dłużej nad tym myślę, tym bardziej dziwi mnie, że można takie skojarzenia na temat wojska mieć. Przecież wojsko to normalna służba państwowa, pełniąca bardzo ważną dla obywateli rolę. Wolałabyś, by wojska nie było? Nie rozumiem, skąd to nastawienie, że wojsko jest czymś obcym, strasznym itd. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 21:24 stephen_s napisał: > > A czy wojsko, ten zgrany, maszerujący organizm, nie kojarzy ci się > z bezładną > > masa, równie zgranie mordująca, grabiącą i gwałcącą? > > Prawdę mówiąc, nie. I im dłużej nad tym myślę, tym bardziej dziwi > mnie, że można takie skojarzenia na temat wojska mieć. Przecież > wojsko to normalna służba państwowa, pełniąca bardzo ważną dla > obywateli rolę. Wolałabyś, by wojska nie było? > > Nie rozumiem, skąd to nastawienie, że wojsko jest czymś obcym, > strasznym itd. > Osobiście nie dziwię się skojarzeniom Margot. Wojsko kojarzy mi się również negatywnie. Historia pokazuje, że tam gdzie wojna, tam też gwałty dokonywane przez żołnierzy, a w samych jednostkach często dochodzi do krzywdzenia niżej postawionych żołnierzy przez tych stojących u samej góry. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 21:35 Mówisz w tym momencie o patologiach. Na tej zasadzie można każdemu zawodowi dorobić negatywną "gębę"... Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 23:36 W takim razie patologia jest wpisana w naturę wojska. Nie ma takiej wojny, gdzie nie występowały patologie. Jeśli przyjmiemy, że normalny stan dla wojska to duża ilość żołnierzy, okresowe przebywanie na terenie wroga i "zawierucha" wojenna, to wojsko siedzi w patologii po uszy. I nie uda mu się od niej uwolnić, bo to możliwe tylko, gdy zmienimy, którąś z tych cech. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 01.03.08, 00:43 Ale co w takim razie proponujesz w zamian? By wojska nie było? Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: One są WsZĘDzIE! 01.03.08, 01:05 Nie. Ale na pewno nie pałam sympatią do niego jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 01.03.08, 11:04 Nie wiem, czy można powiedzieć, że "pałam sympatią" do wojska. Wolę powiedzieć, że dostrzegam wyjątkową specyficzność tej instytucji - i że są w niej rzeczy, których nie lubię, ale też takie, które faktycznie budzą moją sympatię. No i też mam sporo szacunku dla żołnierzy jako ludzi, fakt. Bo wiem, że wykonują pracę, na które ja bym się nie odważył. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: One są WsZĘDzIE! 28.02.08, 22:58 stephen_s napisał: > Tak sądzisz? Parady mają swój urok wg mnie... > Steph, i tu się z Tobą w pełni zgodzę. Również odnajduję coś niezwykłego, urokliwego w paradach. To poczucie wspólnej walki w jakiejś sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 28.02.08, 23:05 Ja także np. nie mam nic przeciwko mundurom. Pavvka pisał o tłamszeniu indywidualności - ale dla mnie mundur ma znaczenia pozytywne: symbol należenia do ważnej instytucji, honor itd... Na pewno miałbym mniej przeciw noszeniu wojskowego munduru, niż np. pracy w korporacji, gdzie niby wszyscy po cywilnemu, ale garniturek każdy musi mieć. Wojskowy mundur może jest ograniczeniem, ale przynajmniej stoją za nim jakieś wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: One są WsZĘDzIE! 28.02.08, 23:09 stephen_s napisał: > Ja także np. nie mam nic przeciwko mundurom. Pavvka pisał o tłamszeniu > indywidualności - ale dla mnie mundur ma znaczenia pozytywne: symbol należenia > do ważnej instytucji, honor itd... > > Na pewno miałbym mniej przeciw noszeniu wojskowego munduru, niż np. pracy w > korporacji, gdzie niby wszyscy po cywilnemu, ale garniturek każdy musi mieć. > Wojskowy mundur może jest ograniczeniem, ale przynajmniej stoją za nim jakieś > wartości. > W tych mundurach rzeczywiście jest zabijanie indywidualności. Generalnie nie podobają mi się wszlekiego rodzaju obowiązkowe "uniformy", także garnitury. Wyjątkowo cenię sobie wygodę, indywidualność, którą wyrazić można poprzez strój. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 28.02.08, 23:17 > W tych mundurach rzeczywiście jest zabijanie indywidualności. No nie wiem, jakoś nie czuję tego. Dla mnie mundur naprawdę kojarzy się pozytywnie. Co w takim razie sądzisz np. o strojach pielęgniarek, albo o fartuchach farmaceutów w aptekach? Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: One są WsZĘDzIE! 28.02.08, 23:19 stephen_s napisał: > > W tych mundurach rzeczywiście jest zabijanie indywidualności. > > No nie wiem, jakoś nie czuję tego. Dla mnie mundur naprawdę kojarzy się pozytyw > nie. > > Co w takim razie sądzisz np. o strojach pielęgniarek, albo o fartuchach > farmaceutów w aptekach? > Myślę podobnie, aczkolwiek ostatnio byłam w szpitalu, to widziałam pewną różnorodność tych "uniformów". Na pewno to lepsze od jednolitego stroju. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 28.02.08, 23:23 Hm. Strój pielęgniarki też Ci się nie podoba? Przecież za nim stoi cała ta pielęgniarska tradycja, która jest dość chwalebna... Fakt, obecnie jest pewna róznorodność strojów wśród pielęgniarek (z tego, co widywałem, to w szpitalach chyba każda nosi swój własny...), ale to dla mnie akurat nie zaleta, ale wada :) Jak już one mają nosić uniformy, to niech to będzie uporzadkowane, a nie fikcja... Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: One są WsZĘDzIE! 28.02.08, 23:26 stephen_s napisał: > Hm. Strój pielęgniarki też Ci się nie podoba? Przecież za nim stoi cała ta > pielęgniarska tradycja, która jest dość chwalebna... > > Fakt, obecnie jest pewna róznorodność strojów wśród pielęgniarek (z tego, co > widywałem, to w szpitalach chyba każda nosi swój własny...), ale to dla mnie > akurat nie zaleta, ale wada :) Jak już one mają nosić uniformy, to niech to > będzie uporzadkowane, a nie fikcja... > Uważam, że strój lekarza i pielęgniarki powinien być czysty i typowo szpitalny, tzn. nie wychodzi się w nim na miasto, żeby nie przynieść drobnoustrojów ludziom po operacji. Ale ja stawiam na różnorodność uniformów. Nie uważam za dobre rozwiązanie zmuszać ludzi do chodzenia w jakimś ubraniu. Gdyby narzucić np. białą kieckę, a niektóre osoby kiecek nie tolerują, to nie sądzę, żeby były z tego zadowolone. Lepszym rozwiązaniem jest jakiś wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 09:09 > Uważam, że strój lekarza i pielęgniarki powinien być czysty i typowo > szpitalny, tzn. nie wychodzi się w nim na miasto, żeby nie przynieść > drobnoustrojów ludziom po operacji. Ale ja stawiam na różnorodność > uniformów. Nie uważam za dobre rozwiązanie zmuszać ludzi do > chodzenia w jakimś ubraniu. Gdyby narzucić np. białą kieckę, a > niektóre osoby kiecek nie tolerują, to nie sądzę, żeby były z tego > zadowolone. Lepszym rozwiązaniem jest jakiś wybór. Oczywiście, zawsze jakiś wybór mógłby być - np. między kiecką, a spodniami. Z drugiej strony, jak patrzę po szpitalach, to ta różnorodność tak naprawdę oznacza pełną dowolność - to znaczy, każda pielęgniarka chodzi w we własnym kitlu, niekiedy wręcz przyniesionym z poprzedniego miejsca pracy (i opatrzonym odpowiednim logiem itd.). Tworzy to kompletny miszmasz i mi osobiście się to nie podoba. Jeśli już pielęgniarki mają nosić uniformy, to niech dostają ten sam uniform, może w kilku wariantach (np. spodnie / spódnica). Tak byłoby i bardziej estetycznie, i bardziej czytelnie dla pacjentów. Teraz w szpitalu naprawdę trudno dociec, kto z personelu jaką funkcję pełni - czy to lekarz / lekarka, pielęgniarka / pielęgniarz, sanitariusz, salowa / salowy..? Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 09:14 Nie, no poczekaj, różne kitle (mimo że wszystkie białe) to już miszmasz i bałagan, a jak w korporacji każdy chodzi w innym garniturze i krawacie to jest zbytnie ujednolicenie? Nijak nie mogę się w tym dopatrzeć logiki. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 09:26 Nie wiem, może chodzi tutaj o tradycję... Jakby to powiedzieć: są zawody, gdzie tradycyjnie nosi się uniformy: wojsko, straż pożarna, policja, pielęgniarki. To są uniformy, za którymi stoją jakieś pozytywne wartości, tradycja, zasady... Dla mnie nosić taki uniform to nie ujma. Natomiast są miejsca pracy, jak korporacja, czy np. fast food, gdzie uniformy / ujednolicenie nie służą niczemu poza fanaberią pracodawcy. Nie widzę żadnych wartości np. w konieczności noszenia krawata i garnituru w biurze... I coś takiego dla mnie jest uwłaczające, denerwujące i nie podoba się. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 21:29 stephen_s napisał: > Nie wiem, może chodzi tutaj o tradycję... > > Jakby to powiedzieć: są zawody, gdzie tradycyjnie nosi się uniformy: > wojsko, straż pożarna, policja, pielęgniarki. To są uniformy, za > którymi stoją jakieś pozytywne wartości, tradycja, zasady... Dla > mnie nosić taki uniform to nie ujma. > > Natomiast są miejsca pracy, jak korporacja, czy np. fast food, gdzie > uniformy / ujednolicenie nie służą niczemu poza fanaberią > pracodawcy. Nie widzę żadnych wartości np. w konieczności noszenia > krawata i garnituru w biurze... I coś takiego dla mnie jest > uwłaczające, denerwujące i nie podoba się. > Dla mnie żaden uniform nie jest nobilitacją. W szpitalu najważniejsza nie jest estetyka stroju lekarza, bo tę każdy ma swoją, ale jego umiejętności, szacunek dla pacjentów i czyste ubranie. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: One są WsZĘDzIE! 29.02.08, 21:33 > Dla mnie żaden uniform nie jest nobilitacją. No to się w takim razie różnimy... Jak pisałem, dla mnie są zawody, których wykonywanie przynosi człowiekowi nobilitację - a symbolem tej nobilitacji jest także mundur... > W szpitalu > najważniejsza nie jest estetyka stroju lekarza, bo tę każdy ma > swoją, ale jego umiejętności, szacunek dla pacjentów i czyste > ubranie. No, to przecież oczywiste... Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: One są WsZĘDzIE! 28.02.08, 16:45 Zerknijcie na minutę 5tą i 6 sekund;) www.youtube.com/watch?v=91hwJNpYHmA&NR=1 Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Kobieta faszystką? 28.02.08, 17:35 Mowa o pani prezydent(pod koniec filmiku) ;) www.youtube.com/watch?v=2KlyGviTPJg&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Kobieta faszystką? 28.02.08, 17:39 Mężusia trzeba było usadzić,bo zasłaniał gwiazdę Chile;))) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: One są WsZĘDzIE! 28.02.08, 17:45 Czyżby Chile były najbardziej feministycznym krajem pod Słońcem?;) W końcu to Ameryka Południowa,a w Ameryce Południowej jest kraina Amazonią zwana;) Może trzeba wyemigrować do Chile drogie Siostry i Towarzyszki?:) Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Dla Pavvki, Margot i Saszenki - pogląd żołnierki 29.02.08, 09:44 Wiecie przypadkiem, kim jest Areeya Chumsai? To taka modelka, pisarka i autorka filmów z Tajlandii... W każdym razie, ma ona za sobą też doświadczenia w wojsku i nawet napisała o tym książkę. Pozwolę sobie przekleić dwa fragmenty wspomnień z jej strony - na temat mundurów i maszerowania: "The first day I put on my 'official' khaki green uniform on, I already felt powerful and proud. Proud that my belt buckle and shoes were polished by my own hands ( I have black grime under my fingernails to prove it ) and had that black glaring shine about it. Powerful because I felt like I belonged to a larger group, a sea of green khakis like a group of red ants, small and insignificant alone, but pretty impressive when there is a lot of us together." www.siamweb.org/sanook/star_profile/pop/army/uniform.html "Unity. Being part of the group like a well-tuned tank. A whole. The red-ant thing. They can march (yes march, ants don't walk) and follow the leader very well, so can the khaki-green group like ours. It's about watching out for one another...Left! Left!...Left! Right! Left! 1...2...3...4.1234, 1234 Country! Pride! Discipline! Army! Strong! 81! (Our regiment number) Then breaking into a song or two "Dwang Chan..." and singing while marching or running in step in combat boots with no cushy paddings like a pair of Nike running shoes, while sweat stream down the side of your brow and you start breathing heavily but can't stop because the group mentality is to stay together, in line, in step, in voices and spirit. Everything in motion together like a running train; chin up, eyes straight, arms, legs swinging together, LEFT.LEFT.LEFT. RIGHT.LEFT! The many becoming one... (...) They don't tell you why you have to do it. You just do it because it is an order and you don't question orders from your superior. One sergeant said because it looked good on national TV when they pay respect and march ' Te Suan Sanam' on December 5, His Majesty's Birthday. So marching is just a show? And it looks good? Partly yes. But I was thinking about it heavily one day and my own reasoning for doing it, is because when you have an organization of hundreds of thousands of men and women, you need to find something to keep them physically and mentally together. Working side by side. In-step, In- motion and In-spirit with the group. And if you march enough times to actually skip to be in the "right step" with your regiment and you keep doing this everyday, you will find yourself skipping to be in step with your friends while out of uniform and walking in a mall. If you see someone doing this, forgive us, we're not crazy, we're in training and our mind is in auto-pilot programming." www.siamweb.org/sanook/star_profile/pop/army/marching.html Co o tym sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Dla Pavvki, Margot i Saszenki - pogląd żołnie 29.02.08, 11:35 stephen_s napisał: > They don't tell you why you have to do it. You just do it because it > is an order and you don't question orders from your superior. One > sergeant said because it looked good on national TV when they pay > respect and march ' Te Suan Sanam' on December 5, His Majesty's > Birthday. So marching is just a show? And it looks good? Partly yes. > But I was thinking about it heavily one day and my own reasoning for > doing it, is because when you have an organization of hundreds of > thousands of men and women, you need to find something to keep them > physically and mentally together. Working side by side. In-step, In- > motion and In-spirit with the group. And if you march enough times > to actually skip to be in the "right step" with your regiment and > you keep doing this everyday, you will find yourself skipping to be > in step with your friends while out of uniform and walking in a mall. No właśnie o takiej mentalności mówię, dla mnie to typowe pranie mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Dla Pavvki, Margot i Saszenki - pogląd żołnie 29.02.08, 12:05 Dla mnie to jest bardzo interesujące... No i zauważ, że być może w wojsku taki trening jest nie do uniknięcia, jeśli armia w ogóle ma działać... Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Dla Pavvki, Margot i Saszenki - pogląd żołnie 29.02.08, 12:14 stephen_s napisał: > No i zauważ, że być może w wojsku taki trening jest nie do > uniknięcia, jeśli armia w ogóle ma działać... Być może. Chociaż zastanawiam się na ile te metody szkolenia wynikają z współczesnej wiedzy psychologicznej, a na ile z tego, że 'zawsze się tak w wojsku robiło'. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Dla Pavvki, Margot i Saszenki - pogląd żołnie 29.02.08, 12:40 Owszem, ale zauważ, że to, że "coś się w wojsku zawsze robiło", nie wzięło sie z niczego. Poza tym, czy to, co jest opisane, to jest "pranie mózgu", czy też wyrabianie pewnych umiejętności i sposobu funkcjonowania potrzebnego w wojsku? Inne profesje też wyrabiają pewne nastawienie - np. psycholog uczy się dystansu terapeutycznego, empatii itd.. Może z kolei w wojsku właśnie przydatna jest zdolność do szybkiego działania, zgrania z innymi itd.? Czy uczzenie tego (nawet przez maszerowanie) to jest "pranie mózgu", czy też rozwijanie umiejętności potrzebnych w pracy? No i też pamiętaj, że nie każdy musi iść do wojska... Jak ktoś źle funkcjonuje w pracy o takim charakterze, to oczywiście, że nie ma sensu, by zostawał żołnierzem. Ale jak komuś to pasuje, to czy to coś złego? Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Dla Pavvki, Margot i Saszenki - pogląd żołnie 29.02.08, 21:13 stephen_s napisał: > Owszem, ale zauważ, że to, że "coś się w wojsku zawsze robiło", nie > wzięło sie z niczego. > > Poza tym, czy to, co jest opisane, to jest "pranie mózgu", czy też > wyrabianie pewnych umiejętności i sposobu funkcjonowania potrzebnego > w wojsku? Inne profesje też wyrabiają pewne nastawienie - np. > psycholog uczy się dystansu terapeutycznego, empatii itd.. Może z > kolei w wojsku właśnie przydatna jest zdolność do szybkiego > działania, zgrania z innymi itd.? Czy uczzenie tego (nawet przez > maszerowanie) to jest "pranie mózgu", czy też rozwijanie > umiejętności potrzebnych w pracy? > > No i też pamiętaj, że nie każdy musi iść do wojska... Jak ktoś źle > funkcjonuje w pracy o takim charakterze, to oczywiście, że nie ma > sensu, by zostawał żołnierzem. Ale jak komuś to pasuje, to czy to > coś złego? > Steph, na razie istnieje jeszcze w Polsce coś takiego jak obowiązkowa służba wojskowa, wprawdzie można tego uniknąć, studiując, odpracowując tę służbę w hospicjum jako formę służby zastępczej. Zgadzam się z Pavvką odnośnie prania mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Dla Pavvki, Margot i Saszenki - pogląd żołnie 29.02.08, 21:20 No, obowiązkowej służbie wojskowej jestem przeciwny. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Dla Pavvki, Margot i Saszenki - pogląd żołnie 01.03.08, 01:40 stephen_s napisał: > Poza tym, czy to, co jest opisane, to jest "pranie mózgu", czy też > wyrabianie pewnych umiejętności i sposobu funkcjonowania potrzebnego > w wojsku? Inne profesje też wyrabiają pewne nastawienie - np. > psycholog uczy się dystansu terapeutycznego, empatii itd.. Może z > kolei w wojsku właśnie przydatna jest zdolność do szybkiego > działania, zgrania z innymi itd.? Czy uczzenie tego (nawet przez > maszerowanie) to jest "pranie mózgu", czy też rozwijanie > umiejętności potrzebnych w pracy? To o czym piszesz w przypadku psychologa to umiejętności, których używa się świadomie i rozumowo. Natomiast jeśli przeczytasz tekst o wojsku, który sam zamieściłeś, wynika z niego jasno, że tam tresuje się ludzi, żeby wyrobić w nich określone reakcje jak u psa Pavvłowa. Dla mnie jest zasadnicza różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Fajne zdjęcie w tym temacie... 29.02.08, 22:06 Znalezione w sieci - drżyjcie :) scribblings.blox.pl/resource/clsol02b.jpg To tak a propos tych strasznych "organizmów poruszających się równym krokiem" :) A tak bonusowo: scribblings.blox.pl/resource/usarmy01.jpg Jak Wam się podobają? Dla mnie te dziewczyny są przesympatyczne, mimo że "zuniformizowane" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Fajne zdjęcie w tym temacie... 29.02.08, 22:27 Mam nadzieję,że nie brzydzą się flaków,krwii i rozkładów;) Odpowiedz Link Zgłoś
takete_malouma Re: Fajne zdjęcie w tym temacie... 01.03.08, 16:15 wiarusik napisał(?): > Mam nadzieję,że nie brzydzą się flaków,krwii i rozkładów;) Rozkładówek? Odpowiedz Link Zgłoś
lezbobimbo Re: Fajne zdjęcie w tym temacie... 03.03.08, 00:30 stephen_s napisał: > scribblings.blox.pl/resource/clsol02b.jpg > To tak a propos tych strasznych "organizmów poruszających się >równym krokiem" :) Rzeczywiscie straszne, wszystko jedno, czy to czynia mezczyzni czy kobiety. A one biedne jeszcze w szpilkach musza zasuwac :(( > A tak bonusowo: > scribblings.blox.pl/resource/usarmy01.jpg > Jak Wam się podobają? Dla mnie te dziewczyny są przesympatyczne, >mimo że "zuniformizowane" ;) Byc moze jestes fetyszysta ;) A tak serio, to one sa po prostu ladne i bylyby takie w stroju dowolnym, równiez w stroju smieciarzy. Mundury i uniformy czynia to, ze odwracaja w pewnym sensie uwage od ciala, a podkreslaja twarz, która jedni maja taka, a inni owaka. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Fajne zdjęcie w tym temacie... 03.03.08, 09:12 > Rzeczywiscie straszne, wszystko jedno, czy to czynia mezczyzni czy kobiety Ja naprawdę nie widzę w tym nic strasznego... Fajnie to zdjęcie wygląda - taki... porządek tam jest :))))) > A tak serio, to one sa po prostu ladne i bylyby takie w stroju dowolnym, równie > z > w stroju smieciarzy. > Mundury i uniformy czynia to, ze odwracaja w pewnym sensie uwage od ciala, a > podkreslaja twarz, która jedni maja taka, a inni owaka. Hm, możliwe. Moim zdaniem one też wyglądają w tych mundurach bardzo elegancko i prezentują się jako osoby z taką fajną, że się tak wyrażę, samodyscypliną :) Odpowiedz Link Zgłoś
takete_malouma Księżniczka qvfa much 01.03.08, 16:11 "Na prawo patrz" jej najwyraźniej nie dotyczy... Odpowiedz Link Zgłoś
lezbobimbo Re: Księżniczka qvfa much 03.03.08, 00:23 takete_malouma napisał: > "Na prawo patrz" jej najwyraźniej nie dotyczy... Tak Cie boli, ze to ona zawiaduje tymi zolnierzami i marszruta? Tak Cie boli, ze ona nosi specjalny koncerz zamiast karabinu i plecaka oraz ma wieksze epolety od zwyklych szeregowców? To nie ksiezniczka, to sztabskapitanka czy ktos taki. To chyba normalne, ze ktos musi patrzec w przód i sterowac reszta, jesli kompania musi maszerowac w przód, jednoczesnie patrzac w bok. I ona wlasnie steruje. Odpowiedz Link Zgłoś
lezbobimbo Re: Księżniczka qvfa much 03.03.08, 00:32 Jak sie przyjrzysz calej tej paradzie pikielhaubistów, to zauwazysz, ze na koncu kazdego szeregu maszeruje ktos taki, kto patrzy w przód z tym koncerzem pod lokciem, aby szeregi maszerowaly w dobrym kierunku. Ale Ty oczywiscie czepiasz sie jednej kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: One są WsZĘDzIE! 04.03.08, 07:59 "Defilada jak defilada. Nozka w gore,wyglancowane buty to wszystko. Malo koni. Nie widac zadnego kapelana a bez tego prosze panow zadna defilada obejsc sie nie moze. Kapelani i konie musza byc zawsze i wszedzie.Nieodpowiednie obuwie. Koniecznie musza byc oficerki starannie wyglancowane jak psie jajca. To polska specialnosc. No i eleganckie uniformy naszych kapelanow musza blyszczec zlotem i srebrem. No i nasi chlopcy prezentuja sie o wiele lepiej. Krotko przystrzyzone wlosy,opalone zdrowe karczki ,usmiech na twarzy a to zadba zawsze i wszedzie plk. Mleczak serwujac kotlet schabowy panierowany z okazji defilady oczywiscie jeden raz w roku." ;) Copyright by axx611 from forum Militarium. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: One są WsZĘDzIE! 04.03.08, 20:15 "Sztywno,równo i posłusznie A do tego bez wahania Dyscyplina,DYS-CY-PLI-NA To podstawa wychowania" ;) Odpowiedz Link Zgłoś