Długi nudny i bezsensu...zapewne;)

07.03.08, 20:19
Wczoraj w TVP udało mi się trafić na prawicowego matoła i jego
program publicystyczny, zawsze podziwiałem ich "obiektywizm i
rzetelność..." To drogą wstępu.
Jednym z zaproszonych gości, była platyna blond, której nazwiska
chyba nie warto zapamiętać-szefowa jakieś partii czy cóś??
I cóż mądrego się dowiedziałem- "Feminizm humanizmem XXI wieku-pomoc
dyskryminowanym".
Zabolały mnie w tym momencie wszystkie ubytki w usuniętych zębach,
pękły wszystkie wrzody na żołądku i wypadła tygodniowa racja włosów-
co było wyjątkowo bolesne mentalnie.
Jak to rozumieć?? Co ma humanizm z feminizmem? Proszę o odpowiedz.
Moim zdaniem:
Socjalizm to doktryna, której zakres działania obejmuje wiele
dziedzin życia i przymusza ludzi do zachowań humanitarnych- w brew
ich woli(to nie definicja tylko przemyślenie w kontekście
wcześniejszej wypowiedzi).
Humanizm zaś to prąd intelektualny, z którym wiąże się humanitaryzm,
lecz wynika on z dobrowolnej chęci pomocy bliźniemu (też nie
definicja tylko przemyślenie w kontekście).
W myśl tak rozumianych pojęć(moim zdaniem poprawnie), feminizm który
działa na płaszczyźnie polityczno-prawnej to socjalizm i tyle, więc
zgodnie z prawdą mówmy: ”Feminizm formą socjalizmu w XXI wieku”
Usłyszałem też hasło "Kobiety przyszłością Polski" objawy znów
prawie przed agonalne, ja zawsze myślałem, że ludzie myślący są
przyszłością narodu, bez względu na płeć.
No i najlepsze „Ludzie(kobiety i mężczyźni) pracujący na tych samych
stanowiskach powinni zarabiać tyle samo.”- błąd logiczny – moim
zdaniem „Ludzie za tożsamą (tą samą ilościowo i jakościowo) pracę,
powinni zarabiać tyle samo.” W różnicy między tymi dwoma zdaniami i
mylnym pojmowaniu pojęć humanizmu i socjalizmu, moim zdaniem leży
problem nie akceptacji postulatów feministek przez mężczyzn.
Ja nigdy nie zgodzę się na socjalizm na rynku pracy i tyle…Nie
miałbym ochoty budować przedszkola przy swojej firmie, pokoju dla
karmiących matek, czy pokoju do masturbacji dla zbyt napalonych
pracowników płci męskiej- z czasem i taki postulat wysuną mężczyźni,
obok których będą przechodziły na wpół roznegliżowane koleżanki -w
myśl zasady całkowitej emancypacji. Przecież „humanizm” na rynku
pracy nie pozwoli biednym facetom cały dzień męczyć się z uciskiem w
spodniach. Co więcej nie mam ochoty oddawać podatków na cudze
bachory, czy możliwość ich narodzenia. Chcesz mieć dzieci zrezygnuj
z pracy, jeśli twój partner ma ochotę niech on zrezygnuje. Ty masz
być od 8 do 16 i robić co do ciebie należy.
Dla pracodawcy to są wszystko koszta…!!! Dla czytających jestem,
bezdusznym chamem, dla siebie liberałem. Jednak w mojej firmie
byłoby przedszkole, pokuj dla karmiących matek nawet firmowe
becikowe etc. to wynika z mojego HUMANIZMU- FILANTROPII.
Żadna platyna blond mnie do tego nie przymusi żądaniami, postawą
roszczeniową i obelgami ”polscy mężczyźni to gwałciciele, barany,
idioci itd.”. Może przymusić mnie prawnie, ale używając takiego
języka i retoryki nie przekona nawet PSL a ci podobno godzą się na
wszystko…
Wy naprawdę nie widzicie że z jednej strony krzyczycie „jesteśmy
silne i niezależne”, za czym idzie „samodzielne i nie musimy
mężczyzn prosić o pomoc”, a z drugiej strony walczycie o
uregulowania prawne które „chronią kobiety na rynku pracy” -chroni
się słabszych.
Drugie pytanie: kobiety są słabsze na rynku pracy i mamy je chronić?
Czy są równe facetom- w takim razie postulaty feministek są
bezsensowne, gdyż ochrona jest niepotrzebna?
    • kaisershozee Re: Długi nudny i bezsensu...zapewne;) 07.03.08, 21:05
      Kurcze przeczytałem swoje wypociny i już wiem wszystko, jak mnie
      oświeciło;). Przecież wam nie chodzi o prawa kobiet, równowagę,
      harmonię- to co prezentujecie jest definicyjną żądze władzy.
      Ruchy społeczne generują polityków, którzy przejmują władzę w celu
      uzyskania zmian-to kolejność poprawna i logiczna. W wypadku
      feminizmu jest grupa polityków, którzy nie potrafią dotrzeć do
      swojego teoretycznie żelaznego elektoratu(kobiet), a przyczyn
      upatruje w propagandzie przeciwników politycznych(kultura
      patriarchalna) Z tego co wiem kobiety są na tyle inteligentne że
      zauważyły by własną niedolę i poparły ruch feministyczny-a tak nie
      jest. Jeśli nie ma ruchu oddolnego trzeba go wywołać: przyczyna-
      niedola, powód władza. Jeśli miałybyście rację już dawno wybuchła by
      rewolucja, od lat jej nie ma, wniosek. Albo kobiety są zbyt głupie
      by zrozumieć swoje fatalne położenie, albo feministką chodzi tylko o
      władzę…Ja wiem że kobiety to naprawdę inteligentne stworzonka, więc
      przykro mi, ale nie prowadzę dyskusji z ludźmi chorymi na władzę…
      Nie musicie odpowiadać na pytanie z tego posta, chyba że znajdziecie
      błąd w toku myślenia i obalicie teze że chodzi wam tylko o władzę.
      • takete_malouma Tyle się nawklepywać... 08.03.08, 13:00
        ... żeby na koniec oświadczyć, że się nie chce dyskutować?
    • bene_gesserit Re: Długi nudny i bezsensu...zapewne;) 07.03.08, 21:07
      Wychodzi na to, zes glupszy nawet od prowadzacego, poniewaz
      kapujesz jeszcze mniej. Proponuje:

      zapoznac sie z teoria feminizmu
      poczytac wyniki badan, ktore omawiano w programie
      pomyslec
      i istotnie - popracowac nad forma i stylem oraz zwiezloscia
      wypowiedzi.
      • kaisershozee Re: Długi nudny i bezsensu...zapewne;) 07.03.08, 21:36
        Powinnaś popracować nad kulturą osobistą i zrozumieć, że mnie nikt
        nie "ciemięży" a nawet jeśli tak jest, to z tym wałczę używając
        argumentów i nie obrażam rozmówców.
        • bene_gesserit Re: Długi nudny i bezsensu...zapewne;) 07.03.08, 21:56
          Trudno dyskutowac z tym, co sobie wymysliles i nazwales feminizmem,
          a co z feminizmem nie ma nic wspolnego. Uparcie odsylam do zrodel i
          adieu :)

          PS 'Glupszy' to nie byla obelga, ale spokojne wyciagniecie wnioskow.
        • saszenka2 Re: Długi nudny i bezsensu...zapewne;) 08.03.08, 00:51
          kaisershozee napisał:

          > Powinnaś popracować nad kulturą osobistą i zrozumieć, że mnie nikt
          > nie "ciemięży" a nawet jeśli tak jest, to z tym wałczę używając
          > argumentów i nie obrażam rozmówców.
          Ty nie obrażasz? Chyba sobie żarty robisz. Twój pierwszy post jest
          pełnu obelg, a to pod adresem Gretkowskiej, a to dzieci, które
          nazywasz "bachorami". Twoja kultura jest taka wysoka jak lewicowość
          Tuska.
      • saszenka2 Re: Długi nudny i bezsensu...zapewne;) 08.03.08, 00:49
        bene_gesserit napisała:

        > Wychodzi na to, zes glupszy nawet od prowadzacego, poniewaz
        > kapujesz jeszcze mniej. Proponuje:
        >
        > zapoznac sie z teoria feminizmu
        > poczytac wyniki badan, ktore omawiano w programie
        > pomyslec
        > i istotnie - popracowac nad forma i stylem oraz zwiezloscia
        > wypowiedzi.
        >
        Autor tematu zagalopował się jeszcze dalej od Janka
        Pospieszalskiego. Nawet Janek wyczuwa pewien problem i nie gada aż
        takich głupot.
    • gotlama Re: Przedsiębiorca z Koziej Wólki ;) 07.03.08, 21:14
      Chcąc przyciągnąć lojalnych pracowników oferuje się im różne bonusy pozapłacowe.
      Co z ciebie za przedsiębiorca bredzący o "własnej firmie" jeśli tego nie wiesz?
      Przedsiębiorca nie pitoli o ideologii tylko kalkuluje czy OPŁACA mu się
      partycypacja w utrzymaniu przedszkola dla dzieci pracowników OBOJGA PŁCI.
      Przedsiębiorca kalkuluje, czy opłaca mu się wydać pieniądze na rodzinne pikniki
      dla pracowników, by ich związać mentalnie z firmą. Przedsiębiorca kalkuluje czy
      warto ryzykować wzmożoną rotację pracowników "bo jak zaciążyłaś to już nie masz
      powrotu" i związane z tym koszty nowych szkoleń, badań i błędów popełnianych w
      fazie wdrażania nowych pracowników.

      Żadna blondyna cię do tego zmuszać nie będzie. Rynek cię wyreguluje.


      • kaisershozee Re: Przedsiębiorca z Koziej Wólki ;) 07.03.08, 21:30
        > Chcąc przyciągnąć lojalnych pracowników oferuje się im różne
        bonusy pozapłacowe
        Tylko na rynkach gdzie występuje niedobór rąk do pracy- rozejrzyj
        się gdzie żyjesz
        > Co z ciebie za przedsiębiorca bredzący o "własnej firmie"
        nigdzie nie napisałem że jestem przedsiębiorcą.
        > Przedsiębiorca nie pitoli o ideologii tylko kalkuluje czy OPŁACA
        mu się
        > partycypacja w utrzymaniu przedszkola dla dzieci pracowników
        OBOJGA PŁCI.
        znów zejdź na ziemię przedsiębiorca woli zatrudnić mężczyzn gdyż w
        naszym społeczeństwie przyjęło się, że kobieta wychowuje dzieci- to
        po co przedszkole.
        > Przedsiębiorca kalkuluje, czy opłaca mu się wydać pieniądze na
        rodzinne pikniki
        > dla pracowników, by ich związać mentalnie z firmą.
        Szczególnie modne w europie zachodniej gdzie występuje niedobór rąk
        do pracy- w Polsce to nowomodna błazenada na którą nigdy nie tracę
        czasu.
        >Przedsiębiorca kalkuluje czy
        > warto ryzykować wzmożoną rotację pracowników "bo jak zaciążyłaś to
        już nie masz
        > powrotu" i związane z tym koszty nowych szkoleń, badań i błędów
        popełnianych w
        > fazie wdrażania nowych pracowników.
        Śmiechu warte najczęściej firmy zachodnie mają to w czterech
        literach, gdyż na naszym rynku nie szukają specjalistów tylko taniej
        siły roboczej. nie otwierają działów badawczych tylko, działy
        produkcyjne, i zatrudniają średnio wykwalifikowana siłę roboczą…
        > Żadna blondyna cię do tego zmuszać nie będzie. Rynek cię
        wyreguluje.
        Hmm, jaki tam rynek... socjalizm w wydaniu zachodnio-europejskim.
        • gotlama Re: Przedsiębiorca z Koziej Wólki ;) 07.03.08, 21:43
          No właśnie się rozglądam i widzę jak dobrzy pracownicy walą drzwiami i oknami
          wyłamując ościeżnice. Chyba zaspałeś i jeszcze się nie obudziłeś.
          Jeśli sobie nie zdajesz sprawy z tego,że najpaskudniej się szkoli tzw. tanią
          siłę roboczą w sytuacji gdy na tych najniższych stanowiskach występuje nadmierna
          fluktuacja, to ci to gratisowo uświadomię. Są to często ludzi nie nawykli do
          przyswajania nowych umiejętności, często nastawieni bardzo roszczeniowo, nie
          rozumiejący podstawowych wymogów dyscyplinarnych.
          Ci którzy mają ambicję, dokształcają przechodząc na wyższe szczebelki albo
          wylatują... na wyspy albo i dalej.
          • kaisershozee Re: Przedsiębiorca z Koziej Wólki ;) 07.03.08, 23:33
            Zgadzam się w całości z twoim postem... serio
            Z tym że nie rozumie co on wnosi do tematu. Nie wiem ile średnio
            trwa przeszkolenie pracownika(zależy to od stanowiska i branży), ale
            myślę że jeśli trwa to krócej niż 2 lata (absencja związana z ciążą
            i macierzyńskim)to nadal zatrudniam mężczyznę. Kobieta znajdzie
            dopiero zatrudnienie w momencie, realnego braku siły roboczej- za
            tym przyjdą przedszkola przyzakładowe itd. Do tego w Polsce jeszcze
            daleko. Wole przeszkolić faceta niż zatrudnić kobietę- bo to
            podpowiada mi ekonomia. Kiedy zmuszony będę zatrudnić pracownika, i
            nie znajdę pracownika płci męskiej na rynku pracy, spełniającego
            moje oczekiwania lub rokującego, że po przeszkoleniu(kosztującym
            mniej niż koszty macierzyństwa) je spełni, dopiero zatrudnię kobietę.
            Gdyby na polski rynku brakowało pracowników, już dawno pracodawcy
            przyciągaliby kobiety do pracy, a tak nie jest.
            Nadal uważam że to o co postulujecie to socjalizm, gdyż są to
            ułatwienia dla grupy społecznej nie wynikające z ekonomii. Jak widać
            to co na jednym rynku jest socjalizmem na drugim może być wymogiem
            ekonomicznym. Ale tak pięknie też na zachodzie nie jest. Jak
            myślisz, dlaczego kraje wysoko rozwinięte bronią się przed zalewem
            specjalistów z tzw. 2 i 3 świata, a zachodnie firmy kombinują na
            lewo i prawo jak załatwić pozwolenia na pracę dla ludzi
            wykształconych z poza UE. Miałem okazje mieszkać przez rok w
            Holandii. Wygląda to tak: tania siła robocza owszem niech
            przyjeżdża, ale reglamentowane ilości. Specjalistów natomiast
            państwo nie chce, gdyż emigranci to najczęściej mężczyźni, wyparli
            by z rynku pracy miejscową ludność(są tańsi i bardziej pracowici).
            Jak myślisz kto poleciałby pierwszy- ja myślę że kobiety z racji
            większych kosztów ich zatrudnienia(nieszczęsne przedszkola;P). To
            najczystsza forma walki ze zdrową konkurencją-czyżby socjalizm??
            Patrząc w skali kraju to liberalna obrona swojego rynku pracy, w
            sakli światowej to socjalizm dla swoich. Zacząłem od tego, że
            wszystkie zachowania liberałów ekonomicznych muszą być wywołane,
            potrzebą ekonomiczną, jeśli chcesz chronić swój rynek pracy, nie
            zamykaj go. Nie przeszkadzaj po prostu innym gospodarkom się rozwijać
            (Chiny i Shell niszczą Sudan wojnami o ropę od kilku) jak myślisz
            jaki będzie efekt?? Dla idioty-ekonomisty wojna o zyski z posiadania
            złóż ropy-gra warta świeczki?. Dla liberała-ekonomisty totalny
            socjalizm. Wolę Sudańczykom oddać złoża do dyspozycji, sprzedać
            technologie wydobywcze, dać zarobić, stworzyć społeczeństwo
            konsumpcyjne, rozwinąć kontakty gospodarcze, mieć kolejnych 20 mln
            klientów na dobra i technologie wytwarzane w moim kraju. Co więcej
            nie mam bandy uchodźców, która może zalać mój rynek pracy i wyrzutów
            sumienia, że głodne dzieci biegają po świeci, bo jadę po fajki do
            sklepu 50m. Specjaliści sudańscy nie spowodują iż kobiety w moim
            kraju stracą prace, a mnie nikt nie zarzuci socjalizmu.
            Super, fajnie pomarzyć ;) Z tym że tego co napisałem, a jest prawdą
            niemalże objawioną, nie zrozumieli jeszcze w Londynie, Frankfurcie,
            NY, Warszawie to wiedzą ekonomiści z Koziej Wólki, którzy nie
            zgadzają się na przedszkola przyzakładowe i pikniki firmowe, w
            warunkach w których nie są one podyktowane potrzebą ekonomiczną.
            EKONOMIA JEST HUMANITARNA SPOWALNIA JĄ SOCJALIZM. To co proponujesz
            to socjalizm dla sowich, a ja wole specjalistów mężczyzn z Ukrainy-
            są tańsi, a w dwa lata nauczę ich polskiego ;P I znowu nie będzie
            zasranego przedszkola. O swoje dzieci zadbam sam...I godzę się z
            utratą pozycji na rynku pracy, nie szukam też winy w patriarchalnym
            społeczeństwie, czy innych tego typu wypierdach intelektualnych.
            • goblin.girl Re: Przedsiębiorca z Koziej Wólki ;) 08.03.08, 11:47
              Gadatliwe z Ciebie stworzonko.
              Powiedz tylko chociaż, jaką masz gwarancję, że zatrzymasz w swojej firmie tych
              szkolonych przez dwa lata pracowników, jak ich skłonisz, żeby po dwóch latach
              nie zabrali ze sobą zdobytego Twoim kosztem doświadczenia i umiejętności i nie
              poszli sobie tam, gdzie im zaproponują lepsze warunki? taki pracownik dużo chce,
              bo musi utrzymywać siedzącą w domu przy dzieciach żonę, której zgodnie z Twoja
              ideą nikt nie chce zatrudniać.

              Naprawdę zadziwia mnie krótkowzroczność tzw. przedsiębiorców, mało który siega
              wzrokiem dalej poza te dwa latka. Jeśli kogoś stać na taką rotację
              wykwalifikowanej kadry, to bardzo proszę.

              > Gdyby na polski rynku brakowało pracowników, już dawno pracodawcy
              > przyciągaliby kobiety do pracy, a tak nie jest.

              Taa, własnie widze, jak nie brakuje pracowników.

              To co proponujesz
              > to socjalizm dla sowich, a ja wole specjalistów mężczyzn z Ukrainy-
              > są tańsi, a w dwa lata nauczę ich polskiego

              Powiedz mi, czy w warunkach polskiej administracji opłaca Ci sie ich zatrudniać
              legalnie. Bo jak nie, to znaczy, ze jesli ty odbierasz innym socjal i należne
              prawa, to jest OK, ale jesli inni sie domagaja tego od Ciebie, to jest nie OK.
            • gotlama Re: Przedsiębiorca z Koziej Wólki ;) 08.03.08, 18:40
              Miło mi że się zgadzasz, ciekawe czy zgodzisz się z opinią, że kreowanie
              wizerunku firmy przyjaznej lokalnemu społeczeństwu, (co MOŻE być wymierne
              ekonomicznie - nie wiem w jakiej branży działasz i na jaki rynek jesteś
              nastawiony), może być ZNACZNIE kosztowniejsze niż partycypowanie w kosztach
              przyzakładowego przedszkola, pikniku dla pracowników, czy darowina na
              odpowiednio medialny cel.
              A sprowadzenie tańszych pracowników zza granicy może skutkować negatywnym
              rozgłosem na temat "odbierania pracy naszym bliskim"
    • piekielnica1 Re: Długi nudny i bezsensu...zapewne;) 07.03.08, 23:42
      Juz te argumenty na tym forum czytalam.
      Z identycznym uzasadnieniem.
      I posty tez byly dlugie.
      • kaisershozee Re: Długi nudny i bezsensu...zapewne;) 07.03.08, 23:58
        Zgadza się...
        • kocia_noga Re: Długi nudny i bezsensu...zapewne;) 08.03.08, 09:11
          No i jeszcze jedno pytanko: czym się różni przymuszanie systemowe do
          zachowań antyhumanitarnych od przymuszania systemowego do zachowań
          humanitarnych,że jedno akceptujesz, a drugiego nie?
          • piekielnica1 Re: Długi nudny i bezsensu...zapewne;) 08.03.08, 09:39
            jak jego przymuszaja to be,
            jak on przymusza to cacy.
            • kocia_noga Re: Długi nudny i bezsensu...zapewne;) 08.03.08, 10:01
              Jak system przymusza do zabijania "wroga", wykorzystywania bliźnich
              dla bogacenia się itp to dobrze,wg autora, ale dlaczego?
Pełna wersja