Absolutna palma pierszeństwa.

08.03.08, 00:00
Wiecie co?
Czytałam wiele tekstów obrażających feminizm, wiele tekstów bazujących na
stereotypowej wiedzy o feminizmie, świadczących o złej woli, czy
zacietrzewieniu, celowym przeinaczeniu... Pisanych przez konserwatystów,
niedorosłych młodzianów, panów po 60-tce, dla których dzisiejszy świat to "nie
to, co kiedyś", czy nawet kobiety...

Ale tak bzdurnego artykułu nie czytałam jeszcze nigdy.
Przeczytajcie. Nie pożałujecie.

I kiedy będzie myśleli, że jakiś tekst to jest już samo dno, i nie ma już nic,
to nic bardziej mylnego - od spodu (jak to się mówi) puka jeszcze J. Bodakowski.

www.prawica.net/node/10724
    • margot_may Re: Absolutna palma pierszeństwa. 08.03.08, 00:02
      O jezusie. Czemu nie można poprawiać postów? A szczególnie tytułów?
    • kaisershozee Re: Absolutna palma pierszeństwa. 08.03.08, 00:18
      uuuu...pojechał chłopak po bandzie...;P
      Ale co do jednego się z kolegą zgodzę, czerwone jesteście jak młode
      buraczki…
      • saszenka2 Re: Absolutna palma pierszeństwa. 08.03.08, 00:44
        Margot, czytam to i nasuwają mi się skojarzenia z programem Janka
        Pospieszalskiego i broszurkami starego Giertycha. W szczególności
        rozwalił mnie tekst, że feministki chcą zabijać dzieci przeciwników
        lewicy. Takich bredni to dawno nie czytałam.
    • bene_gesserit Re: Absolutna palma pierszeństwa. 08.03.08, 02:05
      Normalnie zobaczylam, co on napisal na tym portalu (a plodny jest
      jak krolik) i mi sie go zal zrobilo. Nic dziwnego, ze jest na
      zdjeciu taki smutny, biedaczek.
      • piekielnica1 Re: Absolutna palma pierszeństwa. 08.03.08, 10:12
        > Nic dziwnego, ze jest na
        > zdjeciu taki smutny, biedaczek.

        Janis taki niespelniony zyciowo i obwnina za to feministki, o
        ktorych tak naprawde nic nie wie.
      • nekomimimode Re: Absolutna palma pierszeństwa. 08.03.08, 10:40
        smutny lamus
    • kocia_noga Re: Absolutna palma pierszeństwa. 08.03.08, 09:56
      No smutne toto i na wymarciu.Wg portalu www.moikrewni Bodakowskich
      jest 27 mężczyzn, a 28 kobiet, w sumie - 56.I to rozproszonych.
      • ding_yun Re: Absolutna palma pierszeństwa. 08.03.08, 13:47
        Cudowne. Dawno nie czytałam tekstu, który w tak napastliwy sposób
        głosiłby takie bzdury i tak jechałby stereotypami. Autor ma naprawdę
        duże zdolności, mógłby je wykorzystać pisząc ulotki propagandowe w
        krajach niedemokratycznych - kłamstwa i oszczerstwa wygłaszane
        pewnym tonem; proste, krótkie zdania - nieźle przekazują treści, w
        jakie ludzie powinni wierzyć. Sam smak, kunszt warsztatu, ciekawe
        czy tego gdzieś uczą?

        Jedna rzecz: o co chodzi z finansowaniem przymusowej, pedofilskiej
        demoralizacji seksualnej dzieci w szkołach??? (ostatnie zdanie
        akapitu "pasożytnictwo"). Czytam n-ty raz i za cholerę nie wiem w
        jaki sposób szkoła mnie zdemoralizowała pedofilsko, a szkołę
        kończyłam bardzo niedawno więc jeszcze pamiętam, jak było. Naprawdę
        mnie to ciekawi :)
        • ggigus co za piekny koniec 08.03.08, 16:07
          kelner zycia na balu feministow
          poezja
        • margot_may Re: Absolutna palma pierszeństwa. 08.03.08, 16:13
          Pedofilskiej, czyli homoseksualnej. Jeśli na przykład ktoś głosi, że
          homoseksualiści mający dzieci, albo zajmujący się dziećmi np. siostry czy brata,
          wychowują je zwyczajnie, kochają je i opiekują się nimi to jest to pedofilska
          propaganda w szkołach.

          A pasożytnictwo to jest wtedy, gdy tworzy się np. pełnomocnika do spraw równego
          statusu.
        • kocia_noga Re: Absolutna palma pierszeństwa. 08.03.08, 17:40
          ding_yun napisała:


          > Jedna rzecz: o co chodzi z finansowaniem przymusowej, pedofilskiej
          > demoralizacji seksualnej dzieci w szkołach??? (ostatnie zdanie
          > akapitu "pasożytnictwo").


          O nauke religii.
    • triss_merigold6 LOL 08.03.08, 18:47
      Biedny, pewnie niedopchnięty i stąd ten jad.
      • ggigus triss, stosujesz 08.03.08, 18:58
        argumentacje na poziomie tego pana
        smutne
        bo argumenty ad personam zdradzaja jedno - brak wlasnych argumentow
    • real_mr_pope Re: Absolutna palma pierszeństwa. 08.03.08, 18:53
      Ponieważ pojawiło się już wystarczająco wyklinajacych Bodakowskiego komentarzy,
      ja tylko odniosę się do jednej z tutejszych wypowiedzi:
      "Biedny, pewnie niedopchnięty i stąd ten jad." Mniej więcej to samo co
      prawicowiec, tylko, że z drugiej strony. I jaka różnica?
      • triss_merigold6 Re: Absolutna palma pierszeństwa. 08.03.08, 19:08
        Jestem głeboko przekonana, że znakomita większość radykalnie
        prawicowo-konserwatywnych poglądów wynika z porażek na polu życia
        osobistego. Szczęśliwi, spełnieni, zaspokojeni ludzie nie rzucają
        sie aż tak na bliźnich. BTW większość medialnie znanych prawicowców
        wygląda dramatycznie paskudnie, turboogiery testosteronowe to nie
        są.;(
        • real_mr_pope Re: Absolutna palma pierszeństwa. 08.03.08, 19:14
          > Jestem głeboko przekonana, że znakomita większość radykalnie
          > prawicowo-konserwatywnych poglądów wynika z porażek na polu życia
          > osobistego.

          Sprowadzasz życie osobiste do dopchnięcia i popchnięcia? Wielce interesujące. A
          mówią, że to facet myśli narządem.

          > Szczęśliwi, spełnieni, zaspokojeni ludzie nie rzucają sie aż tak na
          > bliźnich.

          Szczęście człowieka niekoniecznie musi oznaczać spełnione życie seksualne.
          • triss_merigold6 Re: Absolutna palma pierszeństwa. 08.03.08, 19:19
            Dobra, to są niekochani, ok? Jest im smutno, nikt o nich nie myśli,
            nie gotuje zupy, nie przytula, nie jeździ na romantyczne wycieczki z
            widokiem na zachód słońca...

            yyy a czy napisalam, że chodzi tylko o zaspokojenie fizyczne?
            zaspokojenie potrzeb wszelakich, fizycznych również ale nie tylko.P
            • ggigus a skad wiesz, ze przytulanie 08.03.08, 19:23
              i romantyczne widoki to szczyt szczescia dla wszystkich?

              (nie)dopchniecie, jakaz poetycka nazwa, to dosc jasne okreslenie jdnego rodzaju
              potrzeb
              no i ze sie powtorze - argumenty ad personam to ich brak
              wiesz, jedna z moich krytyk literackich podwazyl krytykowany pisarz, twierdzac,
              ze jestem oziebla
              tylko dlatego ze mi przeszkadzalo nagminne uzywanie przez niego wulgarnych
              okreslen narzadow plciowych i pchniecia

              to mniej wiecej ten sam poziom
          • ggigus no wlasnie dzieki za argumenty 08.03.08, 19:19
            smutne, triss, jesli dla ciebie szczescie i spelnienie to tylko kwestia dopchniecia
            rozumiem, ze jestes spelniona i ze musisz wszystkim dac do zrozumienia ten fakt
            twoje szczescie mnie cieszy, oczywiscie, tym barzdiej tak szumnie i
            wieloktrotnie zapowiadane, ale sa ludzie, dla ktorych szczescie ma inny wymiar
            taki wynazazca oj ten slynny Serb, Tesla, byl innego zdania niz Ty, no i mial -
            jak na razie - wiecej dokonan w zyciu
            V. Wollf tez miala inne zdanie, no i inne rzeczy na koncie
            • triss_merigold6 Re: no wlasnie dzieki za argumenty 08.03.08, 19:23
              A czy oni też pisali takie kocopały jak w/w Jan?
              • ggigus Re: no wlasnie dzieki za argumenty 08.03.08, 19:25
                Tesla nie pisal
                a co pisala Wollf, smaa mozesz sprawdzic
                bo ten ww pisze glupoty, tak po prostu, niezaleznie od jego zycia seks.
                i te glupoty, a nie jego osoba, to jest fakt
                dosc smutny, zreszta

                ale ja bym sie az takimi glupotami nie przejmowala
                • kocia_noga Ggigus, i o to chodzi 08.03.08, 20:02
                  że z takimi tekstami nie ma sensu "dyskutować", bo i jak?
                  To pożartujmy sobie z autora, bo widac,że cos z nim nieteges.
                  • ggigus dla mnie od poczatku autor nie byl 08.03.08, 20:30
                    wart dyskusji
                    a argumenty ad personam to ich brak
                    wiec szkoda czasu na pisanie o pchnieciach w zyciu jednego pana
                • triss_merigold6 Re: no wlasnie dzieki za argumenty 08.03.08, 20:06
                  IMO merytoryczna dyskusja z takim zbiorem absurdów jest stratą
                  czasu, wolę kopnąć autora ad personam.D
                • 2_sara Re: no wlasnie dzieki za argumenty 08.03.08, 20:21
                  Ależ Tesla,niebożątko,też pisał co nieco:
                  www.tfcbooks.com/tesla/contents.htm
        • saszenka2 Re: Absolutna palma pierszeństwa. 08.03.08, 22:17
          Nie podobają mi się pewne epitety użyte przez Triss, aczkolwiek z
          jednym się z nią zgodzę. Osoby szczęśliwe, zrealizowanie, nie
          odczuwają potrzeby zaglądania innym do łóżek, wyzywania innych
          ludzi, pisania takich złośliwości.
          • ggigus to na pewno 08.03.08, 22:26
            problemem nadal pozosjate kwestia JAK sie realizowac
            bo jesli ktos w tej kwestii ma do zaoferowania tylko dopchniecie, i z gory
            zaklada, ze wszyscy frustraci tego swiata sa niedopchnieci, to upraszcza, oj,
            upraszcza
            • saszenka2 Re: to na pewno 09.03.08, 22:41
              ggigus napisała:

              > problemem nadal pozosjate kwestia JAK sie realizowac
              > bo jesli ktos w tej kwestii ma do zaoferowania tylko dopchniecie,
              i z gory
              > zaklada, ze wszyscy frustraci tego swiata sa niedopchnieci, to
              upraszcza, oj,
              > upraszcza
              Tu się w pełni zgadzam. Frustracja może rodzić się na różnych
              obszarach życia, nie tylko tym seksualnym. Sprowadzanie wszystkiego
              do tegoż aspektu jest upraszczaniem problemu.
    • paskudek1 Re: Absolutna palma pierszeństwa. 08.03.08, 20:09
      dałam radę przeczytać początki chyba ze trzech akapitów. Dalej nie zdzierżyłam. No po prostu nie dałam rady więc nie mogę odnieść się merytorycznie do "treści" tego czegoś. Artykułem czy może felietonem tego nie nazwę bo obraziłaby tym samym wszystkich dziennikarzy.
Pełna wersja