margot_may
08.03.08, 00:00
Wiecie co?
Czytałam wiele tekstów obrażających feminizm, wiele tekstów bazujących na
stereotypowej wiedzy o feminizmie, świadczących o złej woli, czy
zacietrzewieniu, celowym przeinaczeniu... Pisanych przez konserwatystów,
niedorosłych młodzianów, panów po 60-tce, dla których dzisiejszy świat to "nie
to, co kiedyś", czy nawet kobiety...
Ale tak bzdurnego artykułu nie czytałam jeszcze nigdy.
Przeczytajcie. Nie pożałujecie.
I kiedy będzie myśleli, że jakiś tekst to jest już samo dno, i nie ma już nic,
to nic bardziej mylnego - od spodu (jak to się mówi) puka jeszcze J. Bodakowski.
www.prawica.net/node/10724