nocebo
10.03.08, 18:34
W ostatniej "Polityce" (10/2008, strona 85) jest bardzo ciekawy
artykuł na temat historii równouprawnienia kobiet i mężczyzn na
przykładzie Śląska.
"Polityka" jest umiarkowanym pismem (a w każdym razie trudno
zarzucić jej radykalizm w którąkolwiek stronę), ale ten artykuł
niespodziewanie przedstawia kwestię równouprawnienia od zupełnie
innej strony niż "jedynie słuszna" która ma monopol w mediach.
Jakie jest Wasze zdanie na temat tez zawartych w tym artykule? Czy
opisane tam zjawiska możecie wytłumaczyć w inny sposób niż autor?