Kampania "Narodowego dnia życia"

13.03.08, 02:42
Widziałam wczoraj plakat reklamujący to "święto" (pomijam już tutaj sensowność
owego dnia). Jest na nim pani w wieku niedookreślonym, z bodajże trójką
dzieci. Hasło na plakacie: "Jestem mamą. To moja kariera". Z ciekawości
poszukałam w necie, czy może jest podobny plakat mówiący o ojcostwie. Jest,
ale hasło tam jest odmienne, mianowicie: "Być ojcem. Rola życia". O karierze
nic nie ma...
    • bene_gesserit Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 13.03.08, 03:15
      Noale to tak przeciez jest. Bycie matka to kariera, bycie ojcem -
      rola.

      O ile kobieta, ktora decyduje sie wychowac dzieci, pozostajac w
      domu, boryka sie z niewielka niechecia spoleczna, o tyle facet ma
      do przebrniecia przez o wiele wieksze rafy. I dopoki to sie nie
      zmieni, to wlasnie tak bedzie: kariera i rola.
      • saszenka2 Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 13.03.08, 22:54
        bene_gesserit napisała:

        > Noale to tak przeciez jest. Bycie matka to kariera, bycie ojcem -
        > rola.
        >
        > O ile kobieta, ktora decyduje sie wychowac dzieci, pozostajac w
        > domu, boryka sie z niewielka niechecia spoleczna, o tyle facet ma
        > do przebrniecia przez o wiele wieksze rafy. I dopoki to sie nie
        > zmieni, to wlasnie tak bedzie: kariera i rola.
        Dzisiaj widziałam w telewizji reklamę pewnego miesięcznika i jest w
        nim podobno raport dotyczący ojców zajmujących się wychowywaniem
        dzieci. Jestem ciekawa, jak problem został przedstawiony i chyba
        jutro się w ów miesięcznik zaopatrzę, bo rzeczywiście mężczyzna,
        który chce się zajmować dzieckiem, jest różnie odbierany, bywa, że
        bardzo negatywnie, że mówi się o nim, że "jest babą".
        • nekomimimode Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 13.03.08, 22:56
          podaj nazwę tego miesięcznika jeśli możesz
          • saszenka2 Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 13.03.08, 22:58
            nekomimimode napisała:

            > podaj nazwę tego miesięcznika jeśli możesz
            "Twój Styl".
      • justysialek Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 13.03.08, 23:30
        bene_gesserit napisała:

        > O ile kobieta, ktora decyduje sie wychowac dzieci, pozostajac w
        > domu, boryka sie z niewielka niechecia spoleczna, o tyle facet ma
        > do przebrniecia przez o wiele wieksze rafy. I dopoki to sie nie
        > zmieni, to wlasnie tak bedzie: kariera i rola.


        No to już się zmieniło. Ja przez jakiś czas byłam kura domową (i nie
        powiem, było fajnie) - spotkałam się z taką niechęcia społeczną
        (leserka, nieudacznik, leń, pasożyt, mąż na pewno cię zostawi,
        znudzi się, nie rozwijasz się itp), że szybciutko wróciłam do pracy.
        • bene_gesserit Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 13.03.08, 23:40
          He, wiem o czym mowisz - moja znajoma w pewnym momencie zycia
          rzucila robote w biurze i zajela sie domem i co komu obwieszczala
          nowine, to wszyscy sie nad nia litowali, ze biedna, albo ze jak
          stracila robote, to moze oni pomysla i cos znajda itd.

          Noale wyobraz sobie, ze twoj maz staje sie domowy i obwieszcza to
          kolegom z pracy i swojemu ojcu. Roznica jest.
    • bene_gesserit Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 13.03.08, 03:25
      Tez to wrzucilam w przegladarke i oto, co wyskoczylo na samej gorze:
      www.dzienzycia.pl/new/

      Po roznych przemysleniach nt ciazy mocny koniec:

      "Konstrukcja psychofizyczna kobiety, doświadczenia pierwszych
      etapów macierzyństwa nie pozostają bez wpływu na kształt
      rodzicielstwa kobiecego w stosunku do rosnącego dziecka. Naturalną
      konsekwencją zrośnięcia matki z dzieckiem w okresie ciąży jest jej
      szczególny związek z małym dzieckiem, niemowlakiem, potem
      przedszkolakiem. Wiąże się z tym ogólnie spotykana praktyka
      społeczna: to najczęściej kobiety zajmują się małymi dziećmi,
      wymagającymi obecności, troski, opieki, wychowywania, kształtowania
      i kształcenia. W miarę jak dziecko staje się bardziej samodzielne,
      wzrasta znaczenie roli rodzicielskiej mężczyzny. Ojcostwo
      znakomicie może uzupełniać się z macierzyństwem i wraz z nim
      tworzyć niepowtarzalną całość. Jednakże rodzicielstwo kobiety ma
      swoją własną specyfikę i oryginalność i w pewnym okresie życia
      dziecka jest niezastępowalne.

      Tymczasem wizerunek kobiety we współczesnym świecie pomija, spłyca
      bądź dewaloryzuje jej wymiar macierzyński. Kreowany jest obraz
      kobiety realizującej się głównie przez pracę. Akcentuje się
      negatywne strony macierzyństwa lub niebezpieczeństwa z nim
      związane. Mówi się o toksycznym macierzyństwie, o
      niebezpieczeństwie zależności w relacji matki i dziecka, o
      patologiach związanych z odrzuceniem, przemocą lub zaniedbaniem
      dziecka. Nieproporcjonalnie duża ilość informacji o zjawiskach
      marginalnych powoduje zatracanie się pojęcia istoty, sensu i
      realności zwyczajnego macierzyństwa oraz jego kapitalnego znaczenia
      dla zdrowia i rozwoju każdej osoby ludzkiej. A przecież obecność
      matki jest podstawowym warunkiem naturalnego rozwoju człowieka.
      Jest warunkiem trwania ludzkości.

      Macierzyństwo jako udzielanie, ochranianie, przekazywanie życia
      jest jednym z najpiękniejszych wymiarów człowieczeństwa.
      Macierzyństwo wpisane jest w osobowość kobiety poprzez budowę ciała
      oraz sposób jego funkcjonowania i choć nie każda kobieta fizycznie
      staje się matką, macierzyństwo stanowi jeden z wymiarów kobiecości,
      nadaje jej specyficzny charakter, określa kobiecą wrażliwość i
      sposób przeżywania więzi. Może dlatego kobiety częściej niż
      mężczyźni odnajdują się w zawodach, które wymagają bliskiego
      kontaktu z drugą osobą lub postaw opiekuńczych. Są nauczycielkami,
      pedagogami, psychologami, pielęgniarkami, lekarkami,
      wolontariuszkami.. Ale także i innym zawodom potrafią nadać kobiecą
      specyfikę."
      • piekielnica1 Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 13.03.08, 07:47
        > Ale także i innym zawodom potrafią nadać kobiecą
        > specyfikę."

        Czyli nie ma wyjscia.
        Praca u podstaw
        Silaczki do dziela, kolejnym "meskim" zawodom nadawac kobieca
        specyfike
      • justysialek Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 13.03.08, 23:36
        bene_gesserit napisała:
        > Macierzyństwo wpisane jest w osobowość kobiety poprzez budowę
        ciała
        > oraz sposób jego funkcjonowania

        Taaa, a pracowitość jest wpisana w osobowość każdego człowieka - w
        końcu ma dwie ręce...
        • bene_gesserit Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 13.03.08, 23:42
          To, kurteczka, nie ja napisalam!
    • stephen_s Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 13.03.08, 08:33
      Tak z ciekawości: jak zapatrujecie się na tę kampanię? Bo w sumie
      tam są rzeczy, z którymi feminizm się niekoniecznie kłóci - np.
      podkreślenie wartości pracy kobiety w domu...
      • bene_gesserit Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 14.03.08, 00:18
        stephen_s napisał:

        > Tak z ciekawości: jak zapatrujecie się na tę kampanię? Bo w sumie
        > tam są rzeczy, z którymi feminizm się niekoniecznie kłóci - np.
        > podkreślenie wartości pracy kobiety w domu...

        A na pierwszej stronie osobliwy manifest, ktorego fragment
        zacytowalam. Gęba, znowu.
        • stephen_s Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 14.03.08, 09:00
          Gęba?
      • piekielnica1 Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 14.03.08, 08:21
        > tam są rzeczy, z którymi feminizm się niekoniecznie kłóci - np.
        > podkreślenie wartości pracy kobiety w domu...
        >

        "Podkreslenie wartosci pracy w domu" - to za tanio
        • stephen_s Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 14.03.08, 08:59
          To znaczy?
          • piekielnica1 Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 14.03.08, 09:04
            To znaczy, ze domownicy powinni lapac sie za domowa robote na rowni
            z kobietami, zamiast jakos specjalnie podkreslac ich wklad.

            A od wladzy medalu za poprawnie funkcjonujacy dom i dobrze wychowane
            dzieci nie potrzebuje.
            • stephen_s Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 14.03.08, 09:07
              Racja, ale z drugiej strony - zauważ, co pisała Justysialek o
              niechęci do kobiet pozostających w domu... Czy taka kampania
              społeczna nie jest pozytywna, pokazając, że kobieta pracująca w domu
              też robi coś ważnego?
              • kocia_noga Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 14.03.08, 09:54
                stephen_s napisał:
                Czy taka kampania
                > społeczna nie jest pozytywna, pokazając, że kobieta pracująca w
                domu
                > też robi coś ważnego?
                >
                Nie w tym kontekście.Przyjrzyj się całej akcji.
                • stephen_s Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 14.03.08, 10:11
                  OK, masz rację.
              • piekielnica1 Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 14.03.08, 10:07
                > Czy taka kampania społeczna nie jest pozytywna,
                > pokazając, że kobieta pracująca w domu
                > też robi coś ważnego?

                Ale co z tego wynika pokaze Ci na przykladzie.
                Mieszkam na tym samym osiedlu wiele lat, a poniewaz jest to osiedle
                nieomal zakladowe, wszyscy sie znaja, pozdrawiaja i rozmawiaja np w
                drodze powrotnej z zakupow lub z przystanku autobusowego.
                W chwili obecnej jest to osiedle wdow.
                Wiekszosc z nich to wdowy po pracownikach, ktore same nigdy nie
                pracowaly.
                One wlasnie mowia, ze DOPIERO TERAZ, jak owdowialy wiedza co znaczy
                dobre zycie.

                Mnie taki swiat wcale sie nie podoba.
                • stephen_s Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 14.03.08, 10:10
                  > Mnie taki swiat wcale sie nie podoba.

                  No, ale to jest Twoje zdanie. A przecież feminizm głosi prawo do
                  wyboru... więc powinnaś chyba przyznawać, że jeśli są kobiety chcące
                  pracować w domu, to mają do tego prawo i też jest to OK, i warto to
                  doceniać?
                  • pavvka Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 14.03.08, 10:24
                    stephen_s napisał:

                    > > Mnie taki swiat wcale sie nie podoba.
                    >
                    > No, ale to jest Twoje zdanie. A przecież feminizm głosi prawo do
                    > wyboru... więc powinnaś chyba przyznawać, że jeśli są kobiety
                    chcące
                    > pracować w domu, to mają do tego prawo i też jest to OK, i warto
                    to
                    > doceniać?

                    Ale chodziło o to, że one same stwierdzają, że takie życie nie jest
                    OK.
                    • stephen_s Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 14.03.08, 10:26
                      Ale przecież są kobiety, które uważają, że takie życie *jest* OK,
                      prawda?
                      • pavvka Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 14.03.08, 10:33
                        Zapewne prawda, i co?
                      • piekielnica1 Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 14.03.08, 10:36
                        > Ale przecież są kobiety, które uważają, że takie życie *jest* OK,
                        > prawda?

                        ja jakos nie slyszalam o probie wprowadzenia zakazu takiego zycia
                        • piekielnica1 Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 14.03.08, 10:39
                          a jezeli kiedys uslysze to bede przeciwna takiemu zakazowi, jestem
                          oczywiscie za prawem wyboru, ale to maz, czy partner, czy inna
                          bliska osoba ma jej zapewnic warunki do wybranego sposobu zycia.
                          W zadnym razie panstwo.
                        • stephen_s Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 14.03.08, 10:49
                          No, ale Justysialek pisze, że gdy była "kurą domową", to się jej
                          ludzie czepiali...
                          • pavvka Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 14.03.08, 10:56
                            To wolny kraj. Kobieta może wybrać siedzenie w domu, a ludzie mogą
                            wyrażać swoje opinie na ten temat (nie twierdzę, że powinni, ale
                            zabronić im nie można).
                            • stephen_s Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 14.03.08, 11:12
                              Czy to samo byś powiedział, gdyby kampania społeczna dotyczyła
                              promowania pozytywnego stosunku do kobiet pracujących zawodowo?
                              • pavvka Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 14.03.08, 11:52
                                To samo, tylko bardziej poprawnie politycznie ;-)
                  • saszenka2 Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 14.03.08, 22:24
                    stephen_s napisał:

                    > > Mnie taki swiat wcale sie nie podoba.
                    >
                    > No, ale to jest Twoje zdanie. A przecież feminizm głosi prawo do
                    > wyboru... więc powinnaś chyba przyznawać, że jeśli są kobiety
                    chcące
                    > pracować w domu, to mają do tego prawo i też jest to OK, i warto
                    to
                    > doceniać?
                    >

                    Szanuję ich decyzję. Ich życie, ich sprawa. Sama uważam, iż prywatne
                    życie, to prywatne życie i państwo nie musi płacić za smażenie
                    naleśników dla siebie i swoich bliskich. To leży w interesie
                    zjadaczy naleśników. Potrzebna jest kampania o prawie do wyboru.
            • saszenka2 Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 14.03.08, 22:21
              piekielnica1 napisała:

              > To znaczy, ze domownicy powinni lapac sie za domowa robote na
              rowni
              > z kobietami, zamiast jakos specjalnie podkreslac ich wklad.
              >
              > A od wladzy medalu za poprawnie funkcjonujacy dom i dobrze
              wychowane
              > dzieci nie potrzebuje.
              To jest prywatna sprawa każdego. To w naszym interesie leży, żeby
              kupić sobie lub zrobić pierogi.
        • kocia_noga Re: Kampania "Narodowego dnia życia" 14.03.08, 09:00
          No i patroni medialni,sponsorzy (na pierwszym miejscu rydzykowy
          RUCH),oraz skład komisji(Pośpieszalski) - to mówi samo za siebie.
          Baby do bezpłatnej harówy, a my was ewentualnie docenimy, o ile
          grzeczne będziecie.
Pełna wersja