kolejna seksafera

13.03.08, 16:30
www.onet.tv/28962,4451,1,3294733,1,1,0,0,wideo.html#forum:NCwyNjAsOCw0NjQ2NTQyLC0xLDAsZm9ydW0wMDEuanM=
( nie umiem skracać nie wiem czy dobrze wpisałam)
znowu w komentarzach oskarżane są ofiary, nie można anwet zglaszać
tych komentarzy do moderacji.
a słowa dyrektora? że to dziewczyny są wyzywające...
    • kocia_noga Re: kolejna seksafera 13.03.08, 18:12
      Mimo to kobiety nabierają odwagi.
    • real_mr_pope Re: kolejna seksafera 13.03.08, 18:19
      > a słowa dyrektora? że to dziewczyny są wyzywające...

      Może i tak, może i są. W pewnym sensie ma rację. Mini, dekolt, kręcenie
      biodrami, etc., to jest w pewien sposób wyzywające. Nie ma co potępiać za to
      dyrektora jak i komentujących.

      Można natomiast potępić (i sie wku..ć co ja niniejszym czynię) obarczanie winą
      za takie 'wyzywanie'. Ku.. mać (za przeproszeniem), żadne zachowanie nie może
      być pretekstem do bezczelnego naruszania nietykalności cielesnej jak i
      molestowania psychicznego. Przydałoby się głoszącego takie pierdoły chłopaczka
      porządnie stuknąć w odbyt a potem mu wyjaśnić, że to efekt spodni ciasno
      opinających jego tyłek.
      • nekomimimode Re: kolejna seksafera 13.03.08, 18:25
        dokładnie tego życzę osobom piszącym takie rzeczy
    • bene_gesserit Re: kolejna seksafera 13.03.08, 18:42
      Mnie to w jakis sposob cieszy.
      To znaczy nie, ze cos takiego sie stalo (u mnie w podstawowce PO
      tez bylo z oblechem), ale ze te dziewczyny przemowily. To juz
      ktoras afera z molestowaniem, ktora nie zostanie przyklepana,
      wyciszona, umorzona etc. Od takich spraw jest prokurator.

      Mam wrazenie, ze wieksza jawnosc i odwaga panuje od sprawy Anety
      Krawczyk.
      • nekomimimode Re: kolejna seksafera 13.03.08, 18:52
        mnie też cieszy ,że się przełamują. jestem ciekawa kiedy postawa
        społeczeństwa ulegnie zmianie, ile to jeszcze potrwa
      • saszenka2 Re: kolejna seksafera 13.03.08, 22:36
        bene_gesserit napisała:

        > Mnie to w jakis sposob cieszy.
        > To znaczy nie, ze cos takiego sie stalo (u mnie w podstawowce PO
        > tez bylo z oblechem), ale ze te dziewczyny przemowily. To juz
        > ktoras afera z molestowaniem, ktora nie zostanie przyklepana,
        > wyciszona, umorzona etc. Od takich spraw jest prokurator.
        >
        > Mam wrazenie, ze wieksza jawnosc i odwaga panuje od sprawy Anety
        > Krawczyk.
        Również uważam, że Aneta Krawczyk przełamała pewien mur milczenia,
        jej odwaga dodała sił inym kobietom, które zobaczyły, że nie muszą
        milczeć, że mają prawo o tym głośno mówić, sprzeciwić się takiemu
        traktowaniu. Na razie są to niewielkie zmiany, ale mentalność
        zmienia się ewolucyjnie.
    • piekielnica1 Re: kolejna seksafera 13.03.08, 18:49
      A problem ma wymiar globalny.
      Czy im bardziej mezczyzni zaprzeczaja, potepiaja i obwiniaja
      kobiety, umarzaja zgloszenia tym wiecej maja na sumieniu?

      wiadomosci.onet.pl/1475282,2678,1,wyspa_czarownic_i_diablow,kioskart.html
      • bene_gesserit Re: kolejna seksafera 13.03.08, 19:12
        Skad wiadomo, ze zenski personel Haur de la Garenne nie molestowal
        dzieci? I nawet jesli, to jakos trudno mi uwierzyc w te 'ja nic nie
        widzialam'.
        • piekielnica1 Re: kolejna seksafera 13.03.08, 20:34
          > Skad wiadomo, ze zenski personel Haur de la Garenne nie molestowal
          > dzieci?

          Nie wiadomo, moze i molestowaly, przeciez wsrod kobiet zwyrodniale
          osobniczki tez bywaja.

          I nawet jesli, to jakos trudno mi uwierzyc w te 'ja nic nie
          > widzialam'.

          naprawde tak trudno to zrozumiec?, zwlaszcza w purytanskiej Ameryce?

          "Śledztwo w tej sprawie podjęto pod koniec 2006 roku nie informując
          jednak o tym opinii publicznej, ponieważ było w nią zamieszanych
          wiele wpływowych osób, w tym zajmujących najwyższe stanowiska
          zarówno w rządzie, jak i parlamencie autonomicznej Jersey. O ich
          sile może świadczyć fakt, że Stuart Syvret, minister zdrowia w
          rządzie Jersey, jeden z nielicznych sprawiedliwych, został niespełna
          rok temu zdymisjonowany, kiedy rozpoczął kampanię przeciwko
          stosowaniu drastycznych kar wobec wychowanków w tamtejszych domach
          dziecka. Syvret, obecnie senator miejscowego parlamentu twierdzi, iż
          dysponuje dowodami, że przez 60 lat wychowankom aplikowano bicie i
          karcer, bywało, że w zimnych izolatkach niesforne dzieci więzione
          były nawet i dwa miesiące. Wiek wychowanków nie przekraczał 14 lat,
          a najmłodsi - 8.

          Dzieci nie tylko były bite, ale też wykorzystywane seksualnie, a
          nawet szczute psami. W 1966 roku jeden z wychowanków nie wytrzymał
          takiego traktowania i powiesił się. Miał niespełna 14 lat."
    • takete_malouma Jesssoooooo co za fiuty!!!!!!! 14.03.08, 00:27
      Nie dość, że nie działają pod niczym innym niż IE, to jeszcze chowają URL klipu za siedmioma skryptami. Fiutasy złamane!!!!!!!
      • bene_gesserit Re: Jesssoooooo co za fiuty!!!!!!! 14.03.08, 00:32
        Na pocieszenie, bo chyba sie wlasnie zdenerwowales:
        www.taraka.pl/index.php?id=_og_0208_palu_meskie.htm

        • kocia_noga Bene, on mocno chce być uciśnioną ofiarą 14.03.08, 09:41
          i nieodmiennie dziwię się,ze tego nie widzisz.
          Przecież tym bardziej się wścieknie!
          Zaraz to zinterpretuje nadużywając 'fachowych' słów i prezentując
          oszalałą głupotę. Na ciebie ma jakiś dziwny wpływ.Serio uważasz go
          za intelektualistę?
          Znasz taki termin "głowiasty rodzaj idioty"?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja