stephen_s
25.03.08, 09:09
Ja rozumiem, że moje poglądy na pewne sprawy bywają niedzisiejsze. I
ja też wiem, że nie zawsze umiem je dobrze uzasadnić. I nie mam nic
przeciwko, by mi to wykazywać w spokojnej, merytorycznej rozmowie.
Natomiast bardzo proszę o powstrzymanie się od agresji, bo to
naprawdę zaczyna być niefajne. Ja rozumiem, że nie musicie zgadzać
się z moim podejściem do seksu, ale to naprawdę nie oznacza, że
musicie mi to okazywać agresją, złośliwymi komentarzami nt. moich
domniemanych luk w wykształceniu itd.
Chciałem zwrócić uwagę, że w ostatniej dyskusji na ten temat ja
nikogo z Was osobiście nie obraziłem, nie skrytykowałem, czy coś
podobnego. Natomiast ze strony kilku osób otrzymałem naprawdę ostrą
dawkę personalnej agresji. To naprawdę NIE JEST fajne.
Jestem na tym forum od kilku lat i myślałem, że znamy się na tyle,
by móc kulturalnie powymieniać opinie, nawet kontrowersyjne.
Tymczasem okazuje się, że tak nie jest - że wystarczy wyrazić jedną
opinię niezgodną z ogólnym konsensusem, by otrzymać zbiorową
informację zwrotną streszczającą się jako "Zamknij się, ćwoku".
Ja wiem, że ilość trolli na tym forum bywa denerwująca, ale jak
pisałem - znacie mnie parę lat i wiecie, że trollem nie jestem. Nie
rozumiem wiec, czemu zostałem potraktowany tak a nie inaczej.