Taka uwaga osobista

25.03.08, 09:09
Ja rozumiem, że moje poglądy na pewne sprawy bywają niedzisiejsze. I
ja też wiem, że nie zawsze umiem je dobrze uzasadnić. I nie mam nic
przeciwko, by mi to wykazywać w spokojnej, merytorycznej rozmowie.

Natomiast bardzo proszę o powstrzymanie się od agresji, bo to
naprawdę zaczyna być niefajne. Ja rozumiem, że nie musicie zgadzać
się z moim podejściem do seksu, ale to naprawdę nie oznacza, że
musicie mi to okazywać agresją, złośliwymi komentarzami nt. moich
domniemanych luk w wykształceniu itd.

Chciałem zwrócić uwagę, że w ostatniej dyskusji na ten temat ja
nikogo z Was osobiście nie obraziłem, nie skrytykowałem, czy coś
podobnego. Natomiast ze strony kilku osób otrzymałem naprawdę ostrą
dawkę personalnej agresji. To naprawdę NIE JEST fajne.

Jestem na tym forum od kilku lat i myślałem, że znamy się na tyle,
by móc kulturalnie powymieniać opinie, nawet kontrowersyjne.
Tymczasem okazuje się, że tak nie jest - że wystarczy wyrazić jedną
opinię niezgodną z ogólnym konsensusem, by otrzymać zbiorową
informację zwrotną streszczającą się jako "Zamknij się, ćwoku".

Ja wiem, że ilość trolli na tym forum bywa denerwująca, ale jak
pisałem - znacie mnie parę lat i wiecie, że trollem nie jestem. Nie
rozumiem wiec, czemu zostałem potraktowany tak a nie inaczej.
    • dzikowy Re: Taka uwaga osobista 25.03.08, 11:06
      Wczoraj moja Luba wyjaśniła mi, co to jest "świnkocentryzm" (mamy świnki morskie
      i jesteśmy wielbicielami gatunku) - Świat ma wyglądać dokładnie tak jak sobie
      świnka umyśliła, albo... trzeba go będzie zmieniać.

      To samo z fanatycznym feminizmem (z fanatyzmem w ogóle). Najpierw postulaty,
      potem takie czy inne wyniki badań, a gdy te się nie mogą obronić lecą inwektywy.

      Wiem o czym mówię, sam przeszedłem etap udowadniania przewagi wszystkomającego
      luteranizmu nad badziewnym katolicyzmem, czy Amigi na PeCeTem.
      • bene_gesserit Re: Taka uwaga osobista 25.03.08, 11:10
        dzikowy napisał:

        > Wczoraj moja Luba wyjaśniła mi, co to jest "świnkocentryzm" (mamy
        świnki morski
        > e
        > i jesteśmy wielbicielami gatunku) - Świat ma wyglądać dokładnie
        tak jak sobie
        > świnka umyśliła, albo... trzeba go będzie zmieniać.
        >
        > To samo z fanatycznym feminizmem (z fanatyzmem w ogóle). Najpierw
        postulaty,
        > potem takie czy inne wyniki badań, a gdy te się nie mogą obronić
        lecą inwektywy
        > .

        Leca nade wszystko argumenty. I jesli nie mozna sobie z nimi
        poradzic pisze sie lzawy list pt. 'zescie mnie zaszczuly, agresywne
        baby'.

        > Wiem o czym mówię, sam przeszedłem etap udowadniania przewagi
        wszystkomającego
        > luteranizmu nad badziewnym katolicyzmem, czy Amigi na PeCeTem.

        No wlasnie - swinkocentryzm: poniewaz ty przez to przeszedles, to
        caly swiat rowniez.
        • dzikowy Re: Taka uwaga osobista 25.03.08, 11:36
          Ja przeszedłem, wielu przechodzi. W zasadzie można wykluczyć z tego zbioru
          jedynie ludzi od urodzenia szczęśliwych lub bez ambicji, lub rozumu, lub
          autorefleksji.
          Jak z alkoholizmu, trzeba się najpierw przyznać przed sobą:)

          Zdaję sobie sprawę, że z trollami trudno wygrać, ale uznawanie każdego oponenta
          a priori za trolla śmierdzi fanatyzmem właśnie.
          • stephen_s Re: Taka uwaga osobista 25.03.08, 11:45
            > Zdaję sobie sprawę, że z trollami trudno wygrać, ale uznawanie
            każdego oponenta
            > a priori za trolla śmierdzi fanatyzmem właśnie

            No cóż, Bene doskonale wie, że *nie jestem* trollem. W sumie mam
            wrażenie, że jestem na tym forum dłużej od niej...
          • kocia_noga Steph,znamy cię od lat 25.03.08, 11:48
            i dyskusje takie jak ostatnia z twoim udziałem powtarzają się od
            lat.W niemal niezmienionej formie- zastanawiasz się, pytasz itp przy
            okazji podsuwając swoje przekonanie o posiadaniu właściwego poglądu
            na życie innych ludzi.Uciekasz od argumentów albo w dygresje, albo w
            to swoje 'tylko pytam', tylko się zastanawiam.Jakoś z tego
            zastanawiania przez kilka lat nic nowego nie wyszło.Wciąż ideałem
            jest ci świat reglamentowanego seksu, dziewcząt skromnych,
            przyzwoitości katolickiej.No daj spokój.Do tego to przebąkanie o
            nawracaniu tych innych (niby nas) pzrez ciebie, posiadacza idei.
            • stephen_s Re: Steph,znamy cię od lat 25.03.08, 13:47
              > i dyskusje takie jak ostatnia z twoim udziałem powtarzają się od
              > lat.W niemal niezmienionej formie- zastanawiasz się, pytasz itp
              przy
              > okazji podsuwając swoje przekonanie o posiadaniu właściwego
              poglądu
              > na życie innych ludzi.Uciekasz od argumentów albo w dygresje, albo
              w
              > to swoje 'tylko pytam', tylko się zastanawiam

              Ja nie "uciekaw" w "tylko pytam", ja na serio głośno wyrażam
              wątpliwości. Czy to tak trudno zrozumieć, że można porządkować sobie
              rózne przemyślenia przez rozmowę?

              W dygresje też nie uciekam, ja po prostu tak rozmawiam...

              Od argumentów także nie uciekam - przeciwnie, jeśli któryś mnie
              przekona, to o tym mówię.

              > Wciąż ideałem
              > jest ci świat reglamentowanego seksu, dziewcząt skromnych,
              > przyzwoitości katolickiej

              Skąd Ci się wzięły "skromne dziewczęta" i "przyzwoitość katolicka",
              naprawdę nie wiem. Przecież ja nawet chrześcijaninem nie jestem...

              > Do tego to przebąkanie o
              > nawracaniu tych innych (niby nas) pzrez ciebie, posiadacza idei

              Gdzie ja cokolwiek mówię o nawracaniu kogokolwiek, a już w
              szczególności Was tutaj?
        • stephen_s Re: Taka uwaga osobista 25.03.08, 11:46
          > Leca nade wszystko argumenty. I jesli nie mozna sobie z nimi
          > poradzic pisze sie lzawy list pt. 'zescie mnie zaszczuly,
          agresywne
          > baby'.

          Jasne, bo Ty w ostatniej rozmowie posługujesz się WYŁĄCZNIE
          merytorycznymi argumentami. A wszystkie te "miszcze", pytania o
          edukację oraz sugestie podjęcia psychoterapii to mi się uroiły...
    • hans123 Re: Taka uwaga osobista 25.03.08, 12:43
      img240.imageshack.us/img240/4125/nomoretearsjw5.jpg
      • stephen_s Bardzo śmieszne, haha 25.03.08, 13:33
        Nie wiedziałem, że proste zakomunikowanie, że poczułem się
        niefajnie, jest "płakaniem".
        • hans123 Re: Bardzo śmieszne, haha 25.03.08, 14:03
          Lepiej komunikować w wątku w którym ktoś powoduje, że czujesz się niefajnie niż
          tworzyć nowy, który ma mieć funkcję wychowawczą :)

          • saszenka2 Re: Bardzo śmieszne, haha 25.03.08, 16:38
            hans123 napisała:

            > Lepiej komunikować w wątku w którym ktoś powoduje, że czujesz się
            niefajnie niż
            > tworzyć nowy, który ma mieć funkcję wychowawczą :)
            Hans, normalnie ubiegłeś mnie;) Dokładnie to samo chciałam napisać.
            Steph, nie podoba Ci się, jak zwraca się do Ciebie Twój rozmówca, to
            napisz mu o tym w komentarzu poniżej, żeby wiadomo było, co Cię
            boli, a nie zakładaj specjalnych wątków pod tytułem "obrażacie
            mnie", pokaż danej osobie, co Ci się nie podoba, jakie zwroty,
            wówczas te osoby będą miały szansę bezpośrednio ustosunkować się do
            Twojej wypowiedzi.
            >
            • stephen_s Re: Bardzo śmieszne, haha 25.03.08, 18:26
              Ponieważ robiło to kilka osób jednocześnie, chciałem wypowiedzieć do ogólnie do
              wszystkim. Ale OK, możliwe, że właściwe to nie było.
              • saszenka2 Re: Bardzo śmieszne, haha 27.03.08, 19:21
                stephen_s napisał:

                > Ponieważ robiło to kilka osób jednocześnie, chciałem wypowiedzieć
                do ogólnie do
                > wszystkim. Ale OK, możliwe, że właściwe to nie było.
                >

                Sugeruję, żebyś następnym razem pod każdą wypowiedzią, która Cię
                uraziła, pisał, co konkretnie uznałeś za obraźliwe, bo z takiego
                ogólnego pisania nic nie wynika, bo to wyglada tak, jakby wszyscy na
                forum w jakiś bliżej nieokreślony sposób Cię urazili.
                • stephen_s OK (n/t) 28.03.08, 10:59

    • gotlama Re: Taka uwaga osobista 25.03.08, 17:59
      Co mi się nie spodobało w Twojej argumentacji:
      Gdy dziewczyny pisały o układach w których żadna ze stron nie jest pokrzywdzona,
      Ty wyciągnąłeś przykład zdrady. No przepraszam Cię bardzo , jeśli jedna ze stron
      została zdradzona, to znaczy,że zasady na jakich doszło do powstania związku
      zostały naruszone, czyli jedna ze stron została skrzywdzona. I doprawdy nie ma
      to znaczenia czy doszło do seksualnej zdrady w małżeństwie przysięgającym sobie
      wierność i miłość do grobowej deski, czy w układzie typu fucking friends gdzie
      seksualna wierność ma zapewnić zabezpieczenie przed chorobami wenerycznymi, czy
      tez dochodzi zdrady polegającej na oszustwie finansowym w związku prowadzącym
      wspólne życie "gospodarczo-intelektualne" pozostawiając sobie co do seksu pełną
      swobodę.
      Owszem można jak najbardziej przedstawiać argumenty przemawiające za związkiem
      opartym na miłości. Można dawać argumenty na indywidualne i społeczne korzyści
      takiego stabilnego związku. Niemniej ani ja, ani Ty nie mamy prawa deprecjonować
      odmiennych poglądów na życie seksualne, o ile osoby stosujące się do nich nie
      krzywdzą innych ludzi poprzez oszukiwanie ich co do swych intencji i czynów.
      Kwestię przemocy na razie tu pomijam, bo nie o tym była dyskusja.
      • stephen_s Re: Taka uwaga osobista 25.03.08, 18:25
        Celna uwaga z tą zdradą - masz rację.

        Co do deprecjonowania - czy ja naprawdę cokolwiek deprecjonuję? Nie miałem
        takich intencji...
        • gotlama Re: Taka uwaga osobista 25.03.08, 18:36
          Nie miałeś takich intencji, ale to tak jakoś wyszło ...
          Dziewczyny pewnie też nie miały intencji by Cię obcasami w glebę, no ale też tak
          jakoś wyszło...
          Smutno mi, jak widzę gdy starzy bywalcy forum tak się szarpią zamiast rzeczowo
          dyskutować :/
        • karolana Re: Taka uwaga osobista 25.03.08, 18:45
          > Co do deprecjonowania - czy ja naprawdę cokolwiek deprecjonuję? Nie miałem
          > takich intencji...

          Ale zrobiłeś to stwierdzeniem o "jakichkolwiek zasadach moralnych", co, jak
          wypunktowała któraś z dziewczyn, sugeruje, że to TY masz owe zasady (czytaj:
          słuszne), a Twoi oponenci są tychże zasad pozbawieni (czytaj: są niemoralni i
          należy ich "naprawić"). Naprawdę, to, że zaraz potem wycofasz się ze zdziwieniem
          zakrzykując "ależ cóż ja takiego? ja tylko..." niczego nie zmienia w odbiorze. I
          nie dziw się, że taka postawa budzi powszechną niechęć.
          • stephen_s Re: Taka uwaga osobista 25.03.08, 22:30
            Aaa, o to chodzi, OK.

            No to mogę tylko wyjaśnić, że naprawdę zostałem źle zrozumiany. Nie użyłem
            "jakichkolwiek zasad moralnych" na zasadzie, że ja je mam, a inni nie. Ten wątek
            dyskusji dotyczył bodajże relatywności / uniwersalności zasad, tego, czy wolno
            innych do swoich zasad przekonywać itd. I napisałem to w tym sensie, że
            jakakolwiek osoba mająca dowolną hierarchię wartości w jakiś sposób z definicji
            uważa swoje wartości za te prawdziwe. I trudno wymagać, żeby zawsze każdy był
            obiektywny, nie twierdził, że tak naprawdę to wszystkie hierarchie wartości są
            takie same itd. Dla mnie naturalną konsekwencja tego, że ktoś posiada jakiś
            system wartości, jest to, że uważa go za lepszy od innych...

            Nie miałem zamiaru sugerować, że ja mam wartości, a reszta forum jest
            niemoralna. Jeśli tak to zostało odebrane, to przepraszam, nieściśle się wyraziłem.
            • karolana Re: Taka uwaga osobista 26.03.08, 00:05
              No więc kwestia moralności jest śliska, a uniwersalność zasad ogranicza się do
              krzywdzenia innych, a więc kradzież, gwałt, morderstwo, oszustwo, itp. Jeśli nie
              ma przymusu z żadnej ze stron, nie można podciągać pod uniwersalne zasady tego,
              co dwie osoby dorosłe, za swoim wzajemnym przyzwoleniem, robią w odosobnieniu
              (najczęściej, jeśli publicznie, jest to obraza moralności i jest to jak
              najbardziej sprzeczne z prawem). Nie ma znaczenia, czy te dwie osoby dorosłe
              wyrażające obopólną zgodę grają w trik-traka, malują na jedwabiu, czy uprawiają
              seks koleżeński, czy one-night stand. Dla Ciebie seks nie oparty na wzajemnym,
              głębokim uczuciu jest nie do przyjęcia, a dla kogoś innego (celowo tu
              ironizuję)malowanie na jedwabiu jest czymś, co wymaga "porozumienia dusz". Kto
              ma prawo osądzać? Ty? Ja? Kocia Noga? Waldi? Ksiądz Rydzyk? Kółko różańcowe z
              pobliskiej parafii? To, co nie jest u Ciebie fajne, to właśnie pretensje do
              wydawania wyroku - ja uważam tak i siak, czyli tak powinno być, bo tak jest dobrze.
              Możesz sobie myśleć co chcesz i stosować to we własnym życiu, ale
              "ewangelizacja" w tym temacie, w temacie, jak sam uważasz, intymnym, jest bardzo
              ... niemile widziane w środowisku liberalnym, a taki jest niniejsze forum. Jeśli
              mienisz się liberałem, Twoje "rozważania" są całkowicie pozbawione sensu.
              Liberał nie stawia sobie takich pytań jak Ty, "czy inni powinni", bo jest jasne,
              że inni sobie powinni robić co chcą, nawet jeśli nie jest to po naszej linii
              ideowej. Kapisz? Więc teraz zastanów się, czy masz prawo nazywać się LIBERAŁEM.
              Według mnie... nie. Pozdro.
              • stephen_s Re: Taka uwaga osobista 26.03.08, 09:08
                No dobra, to może faktycznie nie jestem liberałem (przynajmniej w
                kwestii seksu). Ale kim w takim razie jestem? Bo za konserwatystę
                też się nie uważam...
                • pavvka Re: Taka uwaga osobista 26.03.08, 09:10
                  stephen_s napisał:

                  > Ale kim w takim razie jestem?

                  Lezbobimbo Cię już zdefiniowała w tamtym wątku.
                  • pavvka Re: Taka uwaga osobista 26.03.08, 09:14
                    Znalazłem - parakomunistyczny neopruderyzm
                  • stephen_s Re: Taka uwaga osobista 26.03.08, 09:16
                    "Parakomunistyczny neopruderysta"? No wiesz... :))))

                    Co jak co, ale do komunizmu to mi naprawdę daleko :)
                    • pavvka Re: Taka uwaga osobista 26.03.08, 09:23
                      stephen_s napisał:

                      > Co jak co, ale do komunizmu to mi naprawdę daleko :)

                      Dlatego para- :-)))
                      • stephen_s Re: Taka uwaga osobista 26.03.08, 09:32
                        Ja bym w ogóle ten epitet skreślił :))))
                        • pavvka Re: Taka uwaga osobista 26.03.08, 09:35
                          Może parafundamentalistyczny? ;-)
                          • stephen_s Re: Taka uwaga osobista 26.03.08, 09:47
                            No ale ja przecież nie jestem wierzący... :)
                            • pavvka Re: Taka uwaga osobista 26.03.08, 10:00
                              Wiem, ale jeśli chodzi o moralność seksualną, to powtarzasz
                              dokładnie poglądy KK, i dlatego jesteś para-
                              • kocia_noga Re: Taka uwaga osobista 26.03.08, 13:33
                                Steph,diabeł tkwi w jednym szczególe: w tym automatycznym u ciebie
                                przejściu od tego, co tobie się podoba/uważasz za najlepsze do chęci
                                zeby zapanowało na świecie.
                                Mozliwa jest inna postawa - mnie się podoba,ja uważam za najlepsze,
                                ale różnorodnośc jest bardzo cenna.
                                Mozna się przy tym smiało odwołac do bóstwa ( kocha róznorodnośc,
                                inaczej nie stworzyłby jej), do uniwersalnych zasad (im większa
                                róznorodność, tym większe szanse na doskonałość)czy pokory (jestem
                                jedną z części wszechświata,mój ogląd i wkład jest tak samo cenny
                                jak pozostałych).
                                Wyobrażasz sobie świat urządzony wedle twoich zasad? Coby
                                przypominał?
                                • stephen_s Re: Taka uwaga osobista 26.03.08, 14:46
                                  > Wyobrażasz sobie świat urządzony wedle twoich zasad? Coby
                                  > przypominał?

                                  Nie wiem. Co by przypominał?
                                  • kocia_noga Re: Taka uwaga osobista 26.03.08, 15:09
                                    stephen_s napisał:

                                    > > Wyobrażasz sobie świat urządzony wedle twoich zasad? Coby
                                    > > przypominał?
                                    >
                                    > Nie wiem. Co by przypominał?

                                    To zadanie dla ciebie.

                                    I chętnie bym poczytała.
                                    Możesz stworzyć komiks - świat moich marzeń.
                                    >
                                    • stephen_s Re: Taka uwaga osobista 26.03.08, 16:16
                                      O, ciekawy pomysł...

                                      A chodzi Ci o świat, gdzie wszyscy myślą, jak ja, czy gdzie jestem
                                      jakiś okropnym dyktatorem?
                                      • kocia_noga Re: Taka uwaga osobista 26.03.08, 19:24
                                        stephen_s napisał:

                                        > O, ciekawy pomysł...
                                        >
                                        > A chodzi Ci o świat, gdzie wszyscy myślą, jak ja, czy gdzie jestem
                                        > jakiś okropnym dyktatorem?
                                        >

                                        Scenariusz i reżyserię zostawiam tobie.
                                        Jeśli o mnie chodzi, to wolałabym zobaczyć model takiego świata,
                                        gdzie wszystko idzie najlepiej, jak sobie wyobrażasz.
                                        • stephen_s Re: Taka uwaga osobista 26.03.08, 20:21
                                          Kurczę, bardzo ciekawy pomysł :) W wolnej chwili pomyślę nad tym...
              • tad9 a co to za "uniwersalizm"? 26.03.08, 12:16
                karolana napisała:

                > No więc kwestia moralności jest śliska, a uniwersalność zasad ogranicza się do
                > krzywdzenia innych, a więc kradzież, gwałt, morderstwo, oszustwo, itp.

                Dlaczego niby to, co opisujesz wyżej ma być "uniwersalne"? Kwestia "krzywdzenia
                innych" jest równie względna jak każda inna.
                • karolana Re: a co to za "uniwersalizm"? 26.03.08, 13:44
                  tad9 napisał:

                  > karolana napisała:
                  >
                  > > No więc kwestia moralności jest śliska, a uniwersalność zasad ogranicza s
                  > ię do
                  > > krzywdzenia innych, a więc kradzież, gwałt, morderstwo, oszustwo, itp.
                  >
                  > Dlaczego niby to, co opisujesz wyżej ma być "uniwersalne"? Kwestia "krzywdzenia
                  > innych" jest równie względna jak każda inna.

                  no fakt, zapomniałam o ss przy gwałcie :P
            • saszenka2 Re: Taka uwaga osobista 27.03.08, 19:31
              stephen_s napisał:

              > Aaa, o to chodzi, OK.
              >
              > No to mogę tylko wyjaśnić, że naprawdę zostałem źle zrozumiany.
              Nie użyłem
              > "jakichkolwiek zasad moralnych" na zasadzie, że ja je mam, a inni
              nie. Ten wąte
              > k
              > dyskusji dotyczył bodajże relatywności / uniwersalności zasad,
              tego, czy wolno
              > innych do swoich zasad przekonywać itd. I napisałem to w tym
              sensie, że
              > jakakolwiek osoba mająca dowolną hierarchię wartości w jakiś
              sposób z definicji
              > uważa swoje wartości za te prawdziwe. I trudno wymagać, żeby
              zawsze każdy był
              > obiektywny, nie twierdził, że tak naprawdę to wszystkie hierarchie
              wartości są
              > takie same itd. Dla mnie naturalną konsekwencja tego, że ktoś
              posiada jakiś
              > system wartości, jest to, że uważa go za lepszy od innych...
              Nie, Steph, uważanie, że ja posiadam najlepszą wiedzę na temat tego,
              jak ludzie powinni postępować, nie wiąże się z tym, że dla każdego
              jego system moralny jest lepszy od innych. Uważam, że mój system
              wartości moralnych dla mnie, z mojej perspektywy jest dla mnie
              najlepszy.
              • stephen_s Re: Taka uwaga osobista 28.03.08, 11:02
                To ja absolutnie nie mogę się z tym zgodzić...
          • saszenka2 Re: Taka uwaga osobista 27.03.08, 19:25
            karolana napisała:

            > > Co do deprecjonowania - czy ja naprawdę cokolwiek deprecjonuję?
            Nie miałe
            > m
            > > takich intencji...
            >
            > Ale zrobiłeś to stwierdzeniem o "jakichkolwiek zasadach
            moralnych", co, jak
            > wypunktowała któraś z dziewczyn, sugeruje, że to TY masz owe
            zasady (czytaj:
            > słuszne), a Twoi oponenci są tychże zasad pozbawieni (czytaj: są
            niemoralni i
            > należy ich "naprawić"). Naprawdę, to, że zaraz potem wycofasz się
            ze zdziwienie
            > m
            > zakrzykując "ależ cóż ja takiego? ja tylko..." niczego nie zmienia
            w odbiorze.
            > I
            > nie dziw się, że taka postawa budzi powszechną niechęć.
            Karolano, trafnie to ujęłaś. Taki właśnie był odbiór treści
            komentarza Stepha. Wyszło w ten sposób, że wszyscy na tym forum
            jesteśmy immoralistami i immoralistkami, jeśli nie uznajemy jedynie
            słusznej moralności Stepha. Zapewne Steph zaraz napisze, że on
            nikomu nic nie zarzuca, że on tylko myśli, szkoda tylko że
            niektórych obraża.
            • stephen_s Re: Taka uwaga osobista 28.03.08, 11:01
              Jak już pisałem, ja wyraziłem się dwuznacznie i zupełnie nie to
              miałem na myśli.
              • saszenka2 Re: Taka uwaga osobista 28.03.08, 22:40
                stephen_s napisał:

                > Jak już pisałem, ja wyraziłem się dwuznacznie i zupełnie nie to
                > miałem na myśli.
                >

                Ale tak wyszło. Nie tylko ja to tak odebrałam, jak widać w
                komentarzach.
    • real_mr_pope Re: Taka uwaga osobista 25.03.08, 20:34
      Stephen, prosta sprawa. Zostałeś potraktowany tak a nie inaczej nie za to kim
      jesteś tylko za to co napisałeś. Jeśli odstajesz od stanu postulowanego przez
      niniejsze feministki to zawsze będziesz pokrzywdzony traktowaniem. Ciesz się, że
      zabrały się tylko za Twoje wykształcenie i żadna nie napisała, że nikt Cię
      porządnie nie dopchnął. Wtedy byś miał dopiero powody do zmartwienia.
      • bene_gesserit Re: Taka uwaga osobista 25.03.08, 21:12
        Nie 'one', ale ja dopytywalam sie o wyksztalcenie stefa. Proponuje,
        zebys - jesli masz jakies zarzuty - uczciwie je przedstawil i
        _udowodnil_, a nie puszczal cienkie aluzje.
        • real_mr_pope Re: Taka uwaga osobista 25.03.08, 22:22
          Przeszukaj forum jeśli masz czas i ochotę. Znajdziesz wypowiedź o niedopchniętym
          autorze felietonu.
      • gotlama Re: Taka uwaga osobista 25.03.08, 21:27
        Taka osobista uwaga - w świecie pisanych forów jesteśmy tym,co napiszemy i tym
        co na tej podstawie wyobrażają sobie czytacze ;)
        • real_mr_pope Re: Taka uwaga osobista 25.03.08, 22:20
          A pewnie, dlatego nie uważam by steph miał powód do mazania się. A to forum
          lubię między innymi z tego powodu, że ważne jest co zostało napisane a nie kto
          napisał:)
    • tad9 chętnie wyjaśnię ten fenomen 26.03.08, 12:19
      stephen_s napisał:

      > Ja rozumiem, że moje poglądy na pewne sprawy bywają niedzisiejsze. I
      > ja też wiem, że nie zawsze umiem je dobrze uzasadnić. I nie mam nic
      > przeciwko, by mi to wykazywać w spokojnej, merytorycznej rozmowie.


      Feministki zainteresowane są nie tyle dyskusją, co we wzajemnym utwierdzaniu się
      w swoich poglądach. Co oczywiście wiąze się ze skrajną nietolerancją wobec
      inaczej myślących. Jak długo będziesz potwierdzał co myślą - będziesz mile
      widziany. Powiedz coś, co "odstaje" - kończą się uprzejmości...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja