Wnuczka czarownicy

27.03.08, 10:36
Wywiad z Margaret Atwood:
www.gazetawyborcza.pl/1,76842,5046127.html

I cytat:

"Powiem pani, na czym polega mój feminizm. Uważam, że kobieta jest
istotą ludzką, choć inną niż mężczyzna. Inaczej postrzega świat,
więc i inaczej się zachowuje. Nie jesteśmy takie jak mężczyźni, to
jasne. Czy to jednak znaczy, że prawo ma nas chronić w innym
stopniu? Nie. Czy to znaczy, że wszystkie kobiety są dobre? Nie. Bo
są istotami ludzkimi. Są tak samo różnorodne jak mężczyźni. Jeżeli
feminizm zakłada, że kobiety są lepsze od mężczyzn, to nie jestem
feministką."
    • nekomimimode acorns!!!!! 27.03.08, 10:53
      "Uważam, że kobieta jest
      istotą ludzką, " zerżnęła ten cytat od acornsa :D
      • nekomimimode Re: acorns!!!!! 27.03.08, 10:53
        chyba od niego o ile pamięć mnie nie myli
        • stephen_s Straszna myśl 27.03.08, 11:04
          Może Acorns to Margaret Atwood..?
          • nekomimimode Re: Straszna myśl 27.03.08, 11:07
            :D
            • stephen_s Re: Straszna myśl 27.03.08, 11:40
              BTW: Witam :)

              BTW2: Co z tą kawą? :)
              • pavvka Re: Straszna myśl 27.03.08, 11:42
                stephen_s napisał:

                > BTW2: Co z tą kawą? :)

                To przy okazji zrób, Komódko, i dla mnie jedną, bez mleka i cukru :-P
                • nekomimimode Re: Straszna myśl 27.03.08, 11:47
                  za późno! już swoją wypiłam a miałam tylko 1 w saszetce- z mlekiem i
                  cukrem , mimo to niedobra
                  • stephen_s Re: Straszna myśl 27.03.08, 12:09
                    Ale ja w sprawie zaproszenia na kawę, nie zrobienia kawy!!!
                    • nekomimimode Re: Straszna myśl 27.03.08, 12:20
                      no to już się umówilismy nie? :>
                      • stephen_s Re: Straszna myśl 27.03.08, 13:39
                        Umówiliśmy się? Ja nic nie wiem :)
                        • nekomimimode Re: Straszna myśl 27.03.08, 14:05
                          eh no i jak tu się z tobą umawiać jak nic nie wiesz?
                          • stephen_s Re: Straszna myśl 28.03.08, 11:04
                            Buuuuu... :\\\\
                            • nekomimimode Re: Straszna myśl 28.03.08, 11:31
                              nie krzyw się! brzydki bedziesz ;P
                              • stephen_s Re: Straszna myśl 28.03.08, 11:58
                                O masz ci los!
                                • nekomimimode Re: Straszna myśl 28.03.08, 13:06
                                  ;*
                                  • stephen_s Re: Straszna myśl 28.03.08, 14:05
                                    Pocałunki dajesz, a wyjść za mnie nie chcesz... ;)
                                    • pavvka Re: Straszna myśl 28.03.08, 14:13
                                      Pocałunki to nie seks, można je rozdawać bez przysięgania miłości do
                                      grobowej deski :-P
                                      • stephen_s Re: Straszna myśl 28.03.08, 14:16
                                        Ale to jest bawienie się moim sercem!
                                        • pavvka Re: Straszna myśl 28.03.08, 14:19
                                          Lepiej sercem niż wątrobą :-D
                                          • stephen_s Re: Straszna myśl 28.03.08, 14:20
                                            ... a skąd tu wątroba..?
                                            • pavvka Re: Straszna myśl 28.03.08, 14:21
                                              Kawa szkodzi na wątrobę
                                              • stephen_s Re: Straszna myśl 28.03.08, 14:23
                                                Hm. Dobrze wiedzieć...

                                                No to może Komódka da sie zaprosić na spacer po parku..? ;)
                                                • nekomimimode Re: Straszna myśl 28.03.08, 14:29
                                                  kogo się pytasz?
                                                  • stephen_s Re: Straszna myśl 28.03.08, 14:35
                                                    Ciebie :)
                                                  • nekomimimode Re: Straszna myśl 28.03.08, 14:42
                                                    no nie wiem spacer w parku jest bardziej zobowiązujący
                                                  • pavvka Re: Straszna myśl 28.03.08, 14:43
                                                    Po lesie jest zobowiązujący, po parku niekoniecznie.
                                                  • stephen_s Re: Straszna myśl 28.03.08, 15:11
                                                    > no nie wiem spacer w parku jest bardziej zobowiązujący

                                                    Eee tam, nie jest :)
                                                  • nekomimimode Re: Straszna myśl 28.03.08, 15:46
                                                    jak bedzie ladna pogoda to mozemy wziąć kawe do parku ;)
                                                  • stephen_s Re: Straszna myśl 28.03.08, 16:06
                                                    Ciekawy pomysł :)
                                                  • nekomimimode Re: Straszna myśl 28.03.08, 16:09
                                                    niesamowity ;)
                                                  • stephen_s Re: Straszna myśl 28.03.08, 16:10
                                                    Ale to co, umówimy się jakoś gdzieś w końcu? :)
                                                  • nekomimimode Re: Straszna myśl 28.03.08, 16:13
                                                    gdzie?
                                                  • stephen_s Re: Straszna myśl 28.03.08, 16:14
                                                    Ustalmy może wpierw, czy na pewno mieszkamy w tym samym mieście :)
                                                  • nekomimimode Re: Straszna myśl 28.03.08, 16:18
                                                    raczej nie mieszkamy ;>
                                                  • stephen_s Re: Straszna myśl 28.03.08, 16:19
                                                    Eeee, no to nici z tego spaceru :\\
                                                  • nekomimimode Re: Straszna myśl 28.03.08, 16:21
                                                    zdaje się ,że jesteś z mojego rodzinnego miasta
                                                  • stephen_s Re: Straszna myśl 28.03.08, 16:27
                                                    Hm. Ale rozumiem, że teraz Cię tutaj nie ma?
                                                  • nekomimimode Re: Straszna myśl 28.03.08, 16:30
                                                    nie ale się wybieram
                                                  • stephen_s Re: Straszna myśl 28.03.08, 16:31
                                                    To ja będziesz już wiedzieć, kiedy będziesz, to daj znać na priva, a
                                                    się umówimy :))
                                                  • nekomimimode Re: Straszna myśl 28.03.08, 16:35
                                                    ok ale wiesz ,żebyś sobie czegoś nie pomyślał - ja już jestem z kimś
                                                    jak wiesz chyba ;)
                                                  • stephen_s Re: Straszna myśl 28.03.08, 16:36
                                                    Wiem, wiem :)

                                                    Jednak myslę, że spotkanie ze mną rozwieje trochę mitów, które na
                                                    mój temat narosło :))
                                                  • nekomimimode Re: Straszna myśl 28.03.08, 16:39
                                                    ale ja nie chcę rozwiewać żadnych mitów , bo nie wiem co tu
                                                    rozwiewać?
                                                  • stephen_s Re: Straszna myśl 28.03.08, 16:43
                                                    Bo ja mam wrażenie, że tworzę tu wizerunek większej konserwy i
                                                    sztywniaka, niż naprawdę jestem :)
                                                  • nekomimimode Re: Straszna myśl 28.03.08, 16:47
                                                    znaczy co np. wiem tylko że chyba jesteś katolikiem i nie lubisz jak
                                                    ktoś psioczy na kościół. a i jeszcze sex po ślubie tak ? ;)
                                                  • stephen_s Re: Straszna myśl 28.03.08, 17:01
                                                    No i widzisz, to są mity, bo ja wcale katolikiem nie jestem, no i z
                                                    tym seksem tylko po ślubie też wcale nie tak :)
                                                  • nekomimimode Re: Straszna myśl 28.03.08, 17:06
                                                    aacha no to rzeczywiście się zamitowałeś ;)
                                                  • stephen_s Re: Straszna myśl 28.03.08, 18:50
                                                    No nie mówiłem? ;)
                                                  • pavvka Re: Straszna myśl 28.03.08, 14:42
                                                    Oj długo się już umawiacie. Zastanawia mnie tylko czemu publicznie
                                                    zamiast na privie.
                                                  • nekomimimode Re: Straszna myśl 28.03.08, 14:43
                                                    na pokaz
                                                  • pavvka Re: Straszna myśl 28.03.08, 14:44
                                                    Aaa, rozumiem, chcecie rozwiać krążące o każdym z Was pogłoski ;-P
                                                  • nekomimimode Re: Straszna myśl 28.03.08, 14:55
                                                    nie bo tak naprawde to się spotkaliśmy a chcemy uniknąć jakichś
                                                    insynuacji z waszej strony
    • bri Re: Wnuczka czarownicy 27.03.08, 10:56
      Nie sposób się nie zgodzić.
      • kocia_noga Re: Wnuczka czarownicy 27.03.08, 11:48
        Kupiłam spieniacz do mleka i się nim bawię.Kawa z pianką pycha.
        • nekomimimode Re: Wnuczka czarownicy 27.03.08, 11:50
          o właśnie też chcę kupić =)
          • floric Re: Wnuczka czarownicy 27.03.08, 12:57
            Spieniacz to takie cuś, co użyjesz kilka razy, znudzi ci sie,
            rzucisz w kąt, a natępinie kupisz ekspre cisnieniowy.

            Lepiej od razu kupic ekspres.
            • nekomimimode Re: Wnuczka czarownicy 27.03.08, 13:28
              nie stać mnie
              • bene_gesserit Re: Wnuczka czarownicy 27.03.08, 21:45
                Nie kupuj ekspresu tylko kafetiere:
                www.twenga.pl/search.php?c=1945&s=5&cm=1&pc=6 - takie i inne
                (tez tansze) sa w kazdym wiekszym AGD. I z takich korzysta porzadny
                Wloch. Z takim sprzetem parzenie kawy staje sie codziennym
                misterium, a poranek swiętem. Alleluja.
                • piekielnica1 Re: Wnuczka czarownicy 28.03.08, 07:24
                  > Z takim sprzetem parzenie kawy staje sie codziennym
                  > misterium, a poranek swiętem. Alleluja.

                  )d lat wlasnie takich kafeterii uzywam.
                  Z zadnego cisnieniowego kawa nie smakuje jak z tego prostego
                  zaparzacza.
                  Plus spieniacz z IKEI za 7,-
                  • pavvka Re: Wnuczka czarownicy 28.03.08, 08:55
                    Ja też takiego używam. Ale żadnych spieniaczy. Dobrej kawy nie
                    należy psuć żadnymi dodatkami, w szczególności mlekiem.
                    • goblin.girl Re: Wnuczka czarownicy 28.03.08, 13:02
                      Dzieki temu wynalazkowi już udało mi sie nawrócić pare osób, które sie
                      zarzekały, ze kawy nie lubią i nie piją :)
                      Tyle że ja lubię czasem spaprać doskonałość pewną dozą mleka i cukru. A jeszcze
                      lepiej miodu.
                      • nekomimimode Re: Wnuczka czarownicy 28.03.08, 13:07
                        ja też bym chciała coś reklamować :D! do kogo się zgłosić? dużo
                        płacą za taką reklamę? ;P
                        • pavvka Re: Wnuczka czarownicy 28.03.08, 14:16
                          A coś Ty taka interesowna? Najpierw trochę poreklamuj w czynie
                          społecznym, będziesz mogła to sobie wpisać do CV, a wtedy może ktoś
                          Cię zatrudni i zacznie za to płacić.
                • nekomimimode Re: Wnuczka czarownicy 28.03.08, 09:44
                  no proszę nawet nie wiedziałam o czymś takim. co za zbiorowa
                  reklama ;>
                  tylko ,czy z tego wychodzi spieniona kawa? bo o to mi chodzilo a nie
                  o ekspres ;)
                  • bene_gesserit Re: Wnuczka czarownicy 28.03.08, 10:34
                    Nie, z tego wychodzi po prostu kawa, najprawdziwsza, czyli
                    espresso. Na bazie espresso mozesz robic wszystkie kawowe driny
                    swiata. Najlepsze spienione mleko wychodzi istotnie z eskpresu
                    cisnieniowego, ale kupowac cala wielka maszyne, zeby spienic mleko
                    to imo ekstrawagancja. Wibrator z IKEI tez jest ok (mleko powinno
                    byc zimne i tluste).

                    Moglabym jeszcze dlugo, ale moj chlopak mi zajrzal przez ramie,
                    zobaczyl ze pisze o kawie na ff i powiedzial, ze 'to wlasnie nazywa
                    upadkiem' :)
                • ggigus ej bene 28.03.08, 13:58
                  ty kawowa kosmopolitko!

                  taka kawa jest najlepsza, tez sie dopisuje
    • menk.a Re: Wnuczka czarownicy 27.03.08, 13:35
      bene_gesserit napisała:

      > Jeżeli
      > feminizm zakłada, że kobiety są lepsze od mężczyzn, to nie jestem
      > feministką."
      >

      Wówczas też nie jestem feministką.
      • mariusz_bolek Re: Wnuczka czarownicy 27.03.08, 20:51
        To jest wtedy seksizm, lecz kobiety w stosunku do mężczyzny.

        Też wtedy nie popierałbym feminizmu.
        • menk.a Re: Wnuczka czarownicy 28.03.08, 19:02
          Różność i równość. A nie uprzywilejowanie jednych kosztem drugich.
    • piekielnica1 Re: Wnuczka czarownicy 28.03.08, 07:20
      "Co jest największym problemem dzisiejszych kobiet?

      Wciąż modele. Natłok wzorców: idealna kochanka, idealna matka,
      bizneswoman, piękna i inteligentna, wrażliwa, ale i asertywna. Media
      atakują nas nimi i musimy im dorównać, a to daremna praca, bo
      wzorzec jest nierealny, wymyślony."

      I posluszna!


    • six_a Re: Wnuczka czarownicy 28.03.08, 23:17
      Jakiś taki ten wywiad niewyraźny.
      Raz o tym, że kobiety powinny być traktowane tak samo jak mężczyźni,
      to znowu, że "tak naprawdę feminizm mnie nie interesuje", ale jednak
      serwowanie ciasteczek profesorom "rzeczywiście mnie denerwowało" -
      solidne podstawy ma ten feminizm jak widać.

      najgorszy jednak był kiks: jeśli feminizm zakłada, że kobiety są
      lepsze..." - gdzie o tym można przeczytać???

      i jeszcze a propos tego pisania o paskudnych kobietach, "bo jest
      mnóstwo paskudnych kobiet na świecie", no ja ciekawa jestem, czy
      równie dużo uwagi autorka poświęca paskudnym mężczyznom. kobiety
      niepaskudne są oczywiście kiepskim materiałem na książkę, podobnie
      jak mężczyźni niepaskudni. hmmm. albo też jest to kwestia tego, że
      rosło się w lesie bez ojca przeważnie i dookoła były same kobiety,
      jak rozumiem te paskudne...
      • znana.jako.ggigus zle kobiety 29.03.08, 14:10
        takze te u Atwood, to intrygantki, latami dzialajace na szkode innych jak w
        Zbojeckiej narzeczonej
        takie sa zle kobiety w lit.
        zly mezczyzna pije i dziwkuje troche, ale jest takim uroczym lajdakiem

        a jeszcze w latach 80 w wydanej Kobiecie do zjedzenia w przedmowie specjalnie
        dla polskich czytelniczek Atwood byla ostra
        pisala, ze spoleczenstwo je mlode kobiety, jadlo je w latach 60 i je je teraz (w
        latach 80) i ze nic sie nie zmienilo
        szdkoa, ze ten pazur jakos sie jej zlamal
        • six_a Re: zle kobiety 29.03.08, 22:54
          a propos, co się stało ze starym nickiem, przejadł się?
          • znana.jako.ggigus coz za zainteresowanie spoleczne! 30.03.08, 22:13
            nie, tiggerificku, nie przejadl sie
            ulegl koniecznym poprawkom
            nazwijmy je kosmetyczne
            • giggus ps a moze tak jest lepiej? 30.03.08, 22:17

              • six_a Re: dużo lepiej 30.03.08, 23:34
                ranyboskie, zajęłaś wszelkie warianty pisowni?
      • bene_gesserit Re: Wnuczka czarownicy 29.03.08, 14:51
        Ejze. Czytala 'Kobiete do zjedzenia'? 'Opowiesc podrecznej'?
        Mysle, ze nie jedna alejaniejestemfeministka nawrocily na feminizm.
        Atwood odwala kawal dobrej roboty.

        Byc moze pisze o kobietach - w tym rowniez paskudnych - dlatego, ze
        sama jest kobieta? Taka Tokarczuk tez opisuje swiat z perspektywy
        kobiety i o kobietach, w tym rowniez paskudnych. Moze obie czuja
        sie wygodniej we wlasnych swetrach, moze obie nie chca, aby swiat
        przez nie opisywany ociekal syropem, co imo jest zrozumiale.

        Feminizm typu 'kobieta lepsza od mezczyzny' sie zdarza. Nawet na
        tym forum - nie ma co udawac, ze to zjawisko nie zeszlo z
        publicznego widoku wraz z Valerie Solanas.

        • stephen_s Re: Wnuczka czarownicy 29.03.08, 16:57
          Tak na marginesie, to czytałem swojego czasu "Opowieść podręcznej" i zrobiła na
          mnie piorunujące wrażenie...
          • kochanica-francuza Re: Wnuczka czarownicy 02.04.08, 21:28
            ja tam czytałam "Opowieść...", "Życie przed mężczyzną", "Kobietę do zjedzenia" i
            "Oryks i derkacz" i ta ostatnia zrobiła na mnie wrażenie najpiorunowniejsze,
            choć nie w aspekcie feministycznym
            • kadanka Re: Wnuczka czarownicy 03.04.08, 18:40
              "opowiesc podrecznej" powinna byc lektura w liceum, tak jak jest
              (byl?) "rok 1984"
              zwlaszcza w obecnych okolicznosciach przyrody:/ nasza prawica,
              fundamentalisci w stanach... mocno sie uaktualnila ta ksiazka:///
        • six_a Re: Wnuczka czarownicy 29.03.08, 22:52
          nie chodziło mi o odmawianie zasług, tylko o jakąś taką idiotyczną
          asekurację typu: nie jestem feministką, feminizm mnie nie
          interesuje, MÓJ feminizm to... ple ple ple, a inne feminizmy są z
          gruntu be.

          tak jakby powiedzieć: tak jestem feministką było jakimś obciachem na
          skalę światową.

          a feminizm typu kobieta lepsza.... to jest wynaturzenie feminizmu
          przez jednego czy drugiego odpała czy tam odpalicę, a nie feminizm.

          co do przewijania się paskudnych kobiet w twórczości, to mnie to
          naprawdę dziwi u kogoś tak wiekowego. coś jak bezinteresowna
          promocja paskudyzmu u kobiet. a zakładam, że nie tylko kobiety ją
          czytają.
    • aelithe Re: Wnuczka czarownicy 03.04.08, 18:24
      Piękna wypowiedź; szkoda, że tak niewiele uczestniczek tego forum
      podziela poglądy Pani Atwood.
      • kochanica-francuza Re: Wnuczka czarownicy 03.04.08, 19:36
        aelithe napisał:

        > Piękna wypowiedź; szkoda, że tak niewiele uczestniczek tego forum
        > podziela poglądy Pani Atwood.
        A które są te, co podzielają?
Pełna wersja