Użytkowniczka lesbobimbo nazwała mnie faszystą.

02.04.08, 03:47
Użytkowniczka lesbobimbo nazwała mnie faszystą oraz powiedziała, że - cytuję -
"wycieram sobie plugawą paszczę krzywdą kobiet polskich". Powód? Powiedziałem,
że statystki związane z zarobkami kobiet są zawyżone. Proszę o pomoc!

Po pierwsze, zwracam się z uprzejmą prośbą do uczciwych użytkowniczek tego
forum, aby potraktowały lesbobimbo rodzajem ostracyzmu. Nie może być tak, że
Bogu ducha winni ludzie skarżacy się na dyskryminację są nazywani faszystami.
Jakąs karę użytkowniczka lesbobimbo musi ponieść. Ja rozumiem, że jest kobietą
i tak dalej, ale to chyba nie daje jej prawa do nazywania mnie faszystą? To
dla mnie bardzo ciężka obraza i przyznam, że zrobiła na mnie spore wrażenie.
Nie wiedziałem, że to się praktykuje.

Po drugie, czy wedle Waszej wiedzy mam jakieś możliwości prawne, (jesli tak,
to co powinienem zrobić), aby tą sprawą zajął się wymiar sprawiedliwości? Czy
nazwanie kogoś faszystą jest legalne?

Pozdrawiam. Prosze o solidarność i zrozumienie.
    • lezbobimbo Re: Użytkowniczka lesbobimbo nazwała mnie faszyst 02.04.08, 04:07
      Prosze nie tylko o ostracyzm, ale i o modlitwy w mojej intencji!!

      Jak internet takie na Tobie robi wrazenie przemozne, to moze go nie
      uzywaj? Jeszcze Ci znowu ktos odpowie szczerze, co mysli o Twoich
      sankcjach, a tego przeciez nie zniesiesz :)

      • senta.fa Re: Użytkowniczka lesbobimbo nazwała mnie faszyst 02.04.08, 04:11
        Posłuchaj kobieto, ja już skończyłem z Tobą dyskusję. A właściwie nie, Ty to
        zrobiłaś nazywając mnie faszystą. I to Ty mnie nazwałaś faszystą, a nie
        "internet". Przeczytasz tyle książek faszyzmie, co ja, przeprosisz mnie za
        faszystę - to pogadamy. Póki co to nadal mnie wyśmiewasz, mimo że mi już
        zupełnie nie jest do śmiechu i mówię to serio. Idź spać lepiej, jest już
        naprawdę późno.
        • lezbobimbo Re: Użytkowniczka lesbobimbo nazwała mnie faszyst 02.04.08, 04:21
          Skoro widze, ze nie rozumiesz, to juz spiesze wyjasnic: faszysta to
          ktos, kto nie moze przyjac do wiadomosci, ze istnieja inni ludzie ze
          swoim punktem widzenia, który nie musi sie zgadzac z jego.
          A jak faszyscie sie argumenty skoncza, to zaczyna grozic sankcjami.
          Nie nazwalam Cie hitlerowcem ani przestepca wojennym przeciez, a mam
          wrazenie ze to wszystko dla Ciebie synonim ;)

          I nadal uwazam, ze wycierasz sobie dziób plugawy krzywda polskich
          kobiet - to byla moja odpowiedz na Twoje rewelacje nieslychane o
          przemocy domowej w Polsce!

          Jesli Ci to ulzy, to mozesz mie tez zwyzywac, nie obraze sie,
          albowiem skladam sie z krzemienia, siarki oraz PMSu jak kazda
          porzadna wiedzma ;)

          Iie moge isc spac w tej chwili, bo mam to i owo do zrobienia, ale
          Tobie zycze mimo wszystko dobrej nocy :)
          • senta.fa Re: Użytkowniczka lesbobimbo nazwała mnie faszyst 02.04.08, 04:35
            Ty widzę nadal brniesz w to bagno... smutne.

            Nie wiem, skąd wzięłaś swoją definicję faszysty. Jeśli stosujesz własne
            defnicje, to zawsze możesz to zaznaczyć. Oficjalne defnicje są nieco inne,
            zacznij od tego:

            pl.wikipedia.org/wiki/Faszyzm
            >Twoje rewelacje nieslychane o przemocy domowej w Polsce!

            Moje rewelacje to był ten fragment, że "męzczyźni też są ofiarami przemocy
            domowej"? To ma być to "wycieranie sobie dzioba plugawego krzywda polskich
            kobiet"? Może zastanowisz się nad dobieraniem mocy słow stosownie do sytuacji?

            > A jak faszyscie sie argumenty skoncza, to zaczyna grozic sankcjami.

            Nie odwracaj kota ogonem. To Tobie się skończyły argumenty, więc nazwałaś mnie
            faszystą. Ja powiedziałem, że należą Ci się sankcję za oskarżenia o "poniżanie
            ofiar przemocy domowej". Miałem rację - otóż nie możesz mnie oskarżać o faszyzm
            i poniżanie ofiar tylko dlatego, że nie podoba Ci się, co napisałem.

            Poważnie, nie spotkałem jeszcze, ani w internecie, ani w realu nikogo, kto by
            podchodził tak bezkrytycznie do siebie, co Ty. Przecież Ty nadal nie widzisz
            problemu.

            > Jesli Ci to ulzy, to mozesz mie tez zwyzywac

            Nie, nie ulży mi. Czułbym się jeszcze gorzej. Jakoś nie mam w zwyczaju wyzywać
            ludzi.
          • takete_malouma Gdzie? 02.04.08, 22:44
            lezbobimbo napisała:

            > I nadal uwazam, ze wycierasz sobie dziób plugawy krzywda
            > polskich kobiet - to byla moja odpowiedz na Twoje rewelacje
            > nieslychane o przemocy domowej w Polsce!

            Gdzie tak napisała? Senta, ja muszę mieć tę perełkę feministycznej kultury dyskusji w swojej kolekcji. Daj linka. Może być na priva
            • senta.fa Re: Gdzie? 02.04.08, 22:55
              Link do całego wątku:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=77741553&v=2&s=0
              Lezbobimbo włączyła się do dyskusji mniej więcej w 2/3 wątku i zaczęła tego
              rodzaju teksty sączyć.
        • lezbobimbo Re: Użytkowniczka lesbobimbo nazwała mnie faszyst 02.04.08, 04:23
          Acha, a internet ma to do siebie, ze wystepuja na nim takie brutalne
          osoby jak ja.
          Co mam owijac w bawelne, opier**** naokolo dechami i ch**. Nie
          przejmuj sie tym tak, bo Ci jeszcze zaszkodzi.
          • lezbobimbo Re: Użytkowniczka lesbobimbo nazwała mnie faszyst 02.04.08, 04:35
            Juz wiem, nazwij mnie feminazistka i bedziemy kwita. To jak? :)
            • lezbobimbo Re: Użytkowniczka lesbobimbo nazwała mnie faszyst 02.04.08, 04:37
              Oczywiscie, ze nie widze problemu w moich wypowiedziach, przeciez
              jestem doskonala i mam racje :)))))

              Nigdzie nie powiedzialam, ze sama nie jestem faszystka - i serio
              mozesz mnie nazwac tez feminazistka :)
          • senta.fa Re: Użytkowniczka lesbobimbo nazwała mnie faszyst 02.04.08, 04:38
            Nie martw się, nie zaszkodzi. Jestem bardziej gruboskórny, niż Ci się wydaje.
            Natomiast jeśli sądzisz, ze teraz tymi wulgaryzmami, nadrabianiem miną i butą
            zrobisz na mnie wrażenie, to się mylisz. Im bardziej czujesz, że przesadziłaś,
            tym bardziej atakujesz. To naprawdę nie jest dobra taktyka.

            Zresztą nie przesadzaj już z tą swoją brutalnością. Jesteś bardziej żałosna, niż
            brutalna.
            • lezbobimbo Re: Użytkowniczka lesbobimbo nazwała mnie faszyst 02.04.08, 04:50
              He he czyli wygralam - niby taki gruboskórny a wystarczy male urocze
              slówko i juz sie rozzaliles :)))

              Ja nie usiluje niczego nadrobic, ja po prostu taka jestem -
              niesamowicie boska i slusznie zarozumiala :)
              • senta.fa Re: Użytkowniczka lesbobimbo nazwała mnie faszyst 02.04.08, 04:57
                Skoro wszystko musisz sprowadzać do wygranej i przegranej to ok, wygrałaś. Nie
                mam pretensji o tego faszystę, chyba rzeczywiście nie zdajesz sobie sprawy, co
                znaczy nazwać kogoś faszystą. Niech już będzie, że ostatecznie liczą się intecje
                - skoro dla Ciebie to tylko słowo...

                Miło, że zaczęłaś mówić bardziej ludzkim głosem, niż przedtem (albo mi się tak
                wydaje).

                A teraz idę spać. Dobranoc.
                • saszenka2 Re: Użytkowniczka lesbobimbo nazwała mnie faszyst 03.04.08, 00:13
                  Jak ja uwielbiam takie wątki. Zamiast wyjaśnić pewne kwestie między
                  sobą, tworzy się nowe byty, zakłada specjalne tematy. Szczerze
                  mówiąc, przypomina mi to zabawy dzieci w piaskownicy. Gdy Jasio
                  zabierze łopatkę, Stasio biegnie do mamy z płaczem. Czy naprawdę
                  trzeba zakładać osobne tematy?
    • kropka_bordo Re: Użytkowniczka lesbobimbo nazwała mnie faszyst 02.04.08, 08:57
      to dobrze ci powiedziała. Ja tam nie powiem co o tobie myślę bo by mi post od
      razu usuneli za brzydkie wyrazy. W każdym razie wstrętem napawają mnie twoje
      myśli wyrażane w postach.
      I to byłoby EOT bo nie zamierzam z tobą więcej gadać.
      • senta.fa Re: Użytkowniczka lesbobimbo nazwała mnie faszyst 02.04.08, 13:37
        > W każdym razie wstrętem napawają mnie twoje myśli wyrażane w postach.

        Ciekawe, które moje myśli mogą napawać "wstrętem"...

        > to dobrze ci powiedziała

        No, świetnie. Wszystko jest okay. Lesbobimbo jest kobietą i ma prawidłowe
        poglądy, a ja mężczyzną z krytycznym stosunkiem do feminizmu. Czyli oczywiście,
        że lesbobimbo może mi powiedzieć wszystko i jest automatycznie usprawiedliwiona.
        Jakby we mnie rzuciła kamieniem, to też pewnie byś napisała: "dobrze zrobiła".

        Oczywiście wszystko w ramach równouprawnienia.

        > brzydkie wyrazy

        Emocjonalnie i intelektualnie jesteś równie infantylna, co Twój język. "Brzydkie
        wyrazy" to określenie na poziomie przedszkolaka.
        • kochanica-francuza Re: Użytkowniczka lesbobimbo nazwała mnie faszyst 02.04.08, 15:50
          a jak ty nazywasz niecenzuralne słowa?
        • kochanica-francuza Re: Użytkowniczka lesbobimbo nazwała mnie faszyst 02.04.08, 15:51
          poza tym internetowa "psychoanaliza" na podstawie jednego określenia użytego
          przez kropkę jest śmieszna i obraźliwa.
        • saszenka2 Re: Użytkowniczka lesbobimbo nazwała mnie faszyst 03.04.08, 00:15
          senta.fa napisała:

          > > W każdym razie wstrętem napawają mnie twoje myśli wyrażane w
          postach.
          >
          > Ciekawe, które moje myśli mogą napawać "wstrętem"...
          >
          > > to dobrze ci powiedziała
          >
          > No, świetnie. Wszystko jest okay. Lesbobimbo jest kobietą i ma
          prawidłowe
          > poglądy, a ja mężczyzną z krytycznym stosunkiem do feminizmu.
          Czyli oczywiście,
          > że lesbobimbo może mi powiedzieć wszystko i jest automatycznie
          usprawiedliwiona
          > .
          > Jakby we mnie rzuciła kamieniem, to też pewnie byś
          napisała: "dobrze zrobiła".
          >
          > Oczywiście wszystko w ramach równouprawnienia.
          >
          > > brzydkie wyrazy
          >
          > Emocjonalnie i intelektualnie jesteś równie infantylna, co Twój
          język. "Brzydki
          > e
          > wyrazy" to określenie na poziomie przedszkolaka.
          Na poziomie przedszkolaka jest zakładanie specjalnych tematów, żeby
          użalać się nad sobą. Jak Stasio, któremu Jasio zabrał łopatkę. Musi
          narobić wokół tego szumu.
    • evita_duarte Re: Użytkowniczka lesbobimbo nazwała mnie faszyst 02.04.08, 13:46
      Posty lamiace regulamin nalezy zglaszac, wraz z linkami najlepiej,
      bo jakize ja ci teraz znajde gdzie niby tak powiedziala. Tworzac
      takie posty lamiesz regulamin.
      • jan_stereo :")))) Welcome to Forum 'Feminizm' n/t 26.05.08, 16:03
    • babka.kiepska Re: Użytkowniczka lesbobimbo nazwała mnie faszyst 02.04.08, 13:50
      jeśli jestes facetem to nie marudź bo nawet mnie to smieszy
      a jesli nie jestes facetem to podbij wątek
      • nekomimimode Re: Użytkowniczka lesbobimbo nazwała mnie faszyst 02.04.08, 14:04
        o popaczno poczuł się :D
        • 3.14-czy-klak Re: Użytkowniczka lesbobimbo nazwała mnie faszyst 02.04.08, 14:40
          no bo albo jak maczo trza wyjechac z dyńki od razu albo nie mazać
          sie o łopatke w piakownicy w dodatku od nicka:)
          tak uwazamy ja i babka:)
    • imme1981 faszyzm to nie nazizm 02.04.08, 17:43
      więc skąd ta wielka obraza?
      • senta.fa [...] 02.04.08, 17:51
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • jurekasia Re: faszyzm to nie nazizm 07.04.08, 09:30
        czy wy wszystkie już ogłupiałyście do reszty?! Skąd u was te
        popieprzone i niezdrowe poglądy?! ide stad bo jeszcze sama
        zgłupieję...
        • blauchat Re: faszyzm to nie nazizm 09.04.08, 14:33
          A mnie się najbardziej podobało to "posłuchaj kobieto". No po prostu beautiful!
          • dcio nie dac sie obrazac 26.05.08, 01:53
            napisz zawiadomienie na policje, osoba ktora cie wyzywa od narodowych socjalisto
            zostanie namierzona pi ip i ukarana.
    • znana.jako.ggigus popieram lesbobimbo 26.05.08, 18:26
      nazwala rzecz po imieniu
      • senta.fa Re: popieram lesbobimbo 26.05.08, 18:49
        > popieram lesbobimbo

        O ile pamiętam, popierasz również Karola Marksa, Fidela Castro i ideę
        "społeczeństwa bezklasowego" oraz uważasz, że w latach 60. w Polsce była
        sprawiedliwość. Więc wybacz, ale jakoś mnie nie dziwi, że przez swój żałosny
        pryzmat postrzegasz mnie jako faszystę. Nie mam zamiaru się przejmować tym, co
        sądzą o mnie ludzie na Twoim poziomie intelektualnym.

        > nazwala rzecz po imieniu

        Nie jestem rzeczą. Radzę zapamiętać.

        I przestańcie już do cholery odgrzewać ten temat, bo ile można. Lesbobimbo mnie
        ukrzywdziła, ja niepotrzebnie się uniosłem i zareagowałem w sposób dziecinny -
        trudno, stało się. EOT.
        • znana.jako.ggigus senta.fa, skoro ty 26.05.08, 18:50
          mozesz pisac napastliwie i chamsko, mam prawo cie nazywac, jak chce
          • senta.fa Re: senta.fa, skoro ty 26.05.08, 19:00
            Masz również prawo wychwalać pod niebiosa PRL, a potem siedząc w Niemczech rozkosznie wyśmiewać się z braku autostrad w Polsce. Masz prawo nazywać mnie faszystą. Masz prawo oskarżać mnie o "rasistowskie uprzedzenia" tylko dlatego, że powiedziałem, że zwariowałbym na emigracji. Masz prawo - tylko nie wiem, po jaką cholerę z niego korzystasz, bo kompromitujesz się każdym swoim postem. Ciekawe swoją drogą, co jeszcze na swój temat usłyszę od oszołomów Twojego pokroju. Nie krępuj się - mów, co Ci ślina na język przyniesie. Masz prawo.
            • znana.jako.ggigus z niczego sie nie wysmiewam 26.05.08, 19:07
              zastosowalam na tobie te sama reroryke, jaka zastosowales ty, piszac,
              ze nie wytrzymalbys w Niemczech

              podejrzewam, ze w wytrzymaniu u nas przeszkodziliby ci Niemcy, a
              nie klimat np, albo euro
              wiec napisalam ci uprzejmie wszystko to, no prawie, co mysla
              niektorzy Niemcy o Polakach
              jak widac, zabolalo
              szkoda tylko ze nie zrozumiales, dlaczeog zabolalo
              • jan_stereo Re: z niczego sie nie wysmiewam 26.05.08, 19:21
                znana.jako.ggigus napisała:

                > zastosowalam na tobie te sama reroryke, jaka zastosowales ty, piszac,ze nie wytrzymalbys w Niemczech...

                No tak, to mocny i adekwatny powod, mowi ktos, ze nie wytrzymalby dluzej w Lublinie..na co jakas lublinianka rzecze: 'Ty faszysto!'
                Bo przeciez wszyscy faszysci, to ci, co nie wytrzymali by w Niemczech..



              • senta.fa Re: z niczego sie nie wysmiewam 26.05.08, 19:26
                > podejrzewam, ze w wytrzymaniu u nas przeszkodziliby ci Niemcy

                Acha, i jedynie na podstawie swoich podejrzeń uznałaś, że kieruję się "rasistowskimi uprzedzeniami"? Problem w tym, że to się zaczęło i skończyło w Twojej głowie. Mnie chodziło o to, że generalnie zwariowałbym na emigracji: niezależnie czy w Niemczech, Szwecji, UK, czy gdziekolwiek indziej. Zwariowałbym z powodu braku kontekstu kulturowego, w którym żyję; z powodu braku języka ojczystego; braku mojego naturalnego środowiska. A już to, że Ty to opacznie zrozumiałaś wynika jedynie z Twojej złej woli. Jak sobie wmówiłaś, że jestem faszystą, to nie dziwne, że potem moje wypowiedzi Ci się wydają faszyzujące.

                A w ogóle to kończmy już lepiej tą dyskusję, bo działa mi ona na nerwy. Mówisz o mnie dowolne rzeczy, a potem jeszcze szukasz dla siebie usprawiedliwień, bezczelnie uważając, że wszystko jest w porządku. Bardzo męczące to jest dla mnie.
                • jan_stereo Re: z niczego sie nie wysmiewam 26.05.08, 19:31
                  senta.fa napisał:

                  > Mówisz o mnie dowolne rzeczy, a potem jeszcze szukasz dla siebie usprawiedliwień, bezczelnie uważając, że wszystko jest w porządku.

                  To jest forum Feminizm, tak sie tutaj mowi, na tym polega jego urok, kazda pani czuje sie pania tego co mowi do jakiegos pana :"))
                  • piekielnica1 Re: z niczego sie nie wysmiewam 26.05.08, 21:26
                    > To jest forum Feminizm, tak sie tutaj mowi, na tym polega jego
                    > urok, kazda pani czuje sie pania tego co mowi do jakiegos pana :"))

                    To prawda to jest forum feminizm i niejednokrotnie dowiedzajacy go
                    panowie nazywaja uczestniczki feminazistkami.
                    • jan_stereo Re: z niczego sie nie wysmiewam 26.05.08, 21:44
                      piekielnica1 napisała:


                      > To prawda to jest forum feminizm i niejednokrotnie dowiedzajacy go panowie nazywaja uczestniczki feminazistkami.

                      rozumiem, ze jest to Twoje wytlumaczenie, poniewaz jacys faceci tak sie zwracali do pewnych pan, to teraz Ty bedziesz popierala takie wypowiedzi wobec innych facetow. Przynajmniej jasno stawiasz sprawe, ja zdecydowanie nie bede nazywal tutejszych kobiet feminazistkami z tego powodu, ze one w podobny sposob okreslaja swych rozmowcow, i tym sie zapewne roznimy.
                      • piekielnica1 Re: z niczego sie nie wysmiewam 26.05.08, 23:01
                        > Przynajmniej jasno stawiasz sprawe, ja zdecydowanie nie bede
                        > nazywal tutejszych kobiet feminazistkami z tego powodu,
                        > ze one w podobny sposob okreslaja swych rozmowcow,
                        > i tym sie zapewne roznimy.

                        Zgodzilam sie z toba wylacznie co do faktu, ze jest to forum
                        feminizm.
                        Nigdzie nie napisalam, ze popieram nazywanie kogokolwiek faszysta.
                        Informacje o nazywaniu uczestniczek tego forum feminazistkami
                        podalam, by uswiadomic ci, ze stajesz w takich przypadkach wylacznie
                        w obronie urazonej meskiej dumy, natomiast obrazanie kobiet nie
                        sklania cie do skarcenia mezczyzn, ktorzy dopuscili sie tego
                        obrzydliwego czynu w stosunku do kobiet.

                        > i tym sie zapewne roznimy.
                        • jan_stereo Re: z niczego sie nie wysmiewam 26.05.08, 23:39
                          piekielnica1 napisała:

                          > Nigdzie nie napisalam, ze popieram nazywanie kogokolwiek faszysta.

                          Ani nie zaprzeczylas, a ja tak, to samo zrobilem wobec okreslenia feminazistki..

                          > Informacje o nazywaniu uczestniczek tego forum feminazistkami
                          > podalam, by uswiadomic ci, ze stajesz w takich przypadkach wylacznie w obronie urazonej meskiej dumy,

                          To jest pierwszy przypadek, nie wiem skad liczba mnoga,rzadko tu bywam, wiec nie sledze nie mam obycia z wczesniejszymi zajsciami, ciekawe jednak, ze nazywasz to 'urazona meska duma', ciekawe czy w przypadku pan, jest to tez tylko urazona damska duma ?
                          I co wiecej, z przyjemnoscia poddam sensowi oskarzanie tutejszych pan o feminazizm, co zreszta zrobilem, post powyzej, porownujac to do rownie glupiego obrzucania facetow (konkretnie wskazanych) slowem faszysta, co latwo przeczytac, bo do Ciebie to napisalem.

                          >natomiast obrazanie kobiet nie sklania cie do skarcenia mezczyzn, >ktorzy dopuscili sie tego obrzydliwego czynu w stosunku do kobiet.

                          Jak to nie,mowie ponownie, bardzo mi sie cos takiego nie podoba, Ty tego nie powiedzialas ani razu, jedyne co zrobilas, to podawalas w zamian przyklady glupiego zachowania wobec forumowiczek, co najmniej dziwne i dosc niepelne postepowanie, bo ani razu nie napisalas, ze jestes przeciw.

                          i tym sie wlasnie roznimy
                          • piekielnica1 Re: z niczego sie nie wysmiewam 27.05.08, 07:48
                            > Ani nie zaprzeczylas, a ja tak, to samo zrobilem wobec okreslenia
                            > feminazistki.

                            Latwo ci przychodzi oskarzanie, mimo, ze bywasz tu sporadycznie,
                            otoz byl watek w ktorym jak lwica walczylam o to by nie uzywac tych
                            zwrotow.
                            A ty jak bohater bohater wpadasz tutaj, od czasu do czasu i po
                            przeczytaniu jekiegos postu wyrwanego z kontekstu oceniasz
                            atorytatywnie forumowiczki jedna po drugiej.
                            Jakiez to meskie.

                            > ciekawe czy w przypadku pan, jest to tez tylko urazon
                            > a damska duma ?

                            alez skad, duma u kobiet?

                            • jan_stereo Re: z niczego sie nie wysmiewam 27.05.08, 09:03
                              piekielnica1 napisała:

                              > Latwo ci przychodzi oskarzanie, mimo, ze bywasz tu sporadycznie,

                              A to zasady i kultura sa zalezne u Ciebie od czestotliwosci bywania
                              w danym miejscu ?

                              > otoz byl watek w ktorym jak lwica walczylam o to by nie uzywac
                              tych zwrotow.

                              Ale Ci minelo widac juz dawno, ten (w ktorym piszemy) watek pochodzi
                              z 2 kwietnia, a jak dotad nie zabralas w nim glosu, a przyznajesz
                              sie do bycia tutaj regularnie, dopiero moje pojawienie sie Cie
                              zmotywowalo i to do tego, aby mi wytknac, ze podobnie niestosowne
                              zwroty padaly wobec tutejszych forumowiczek, to wszystko, jak na
                              lwice przystalo.

                              > A ty jak bohater bohater wpadasz tutaj, od czasu do czasu i po
                              > przeczytaniu jekiegos postu wyrwanego z kontekstu oceniasz
                              > atorytatywnie forumowiczki jedna po drugiej.

                              Jaki post wyrwany z kontekstu ? Masz tu caly watek, gdzie
                              forumowiczki tlumnie podzielaja zdanie lezbomimbo (czy jakos tak),
                              tylko dlatego, ze nie lubia santa.fe,bo nie chodzi o to, ze jakis
                              oszolom/oszolomka sie wyrwie raz na jakis czas z glupim haslem, ale
                              o wspomniana w tym watku jednomyslnosc zaskakujaca u wpisujacych sie
                              forumowiczek (stalych bywalczyn),a do ktorej Ty sie widze dosc
                              ambiwalentnie odnosisz.

                              > Jakiez to meskie.

                              No tak, bo Twoja obecna obojetnosc na nazywanie sobie rozmowcow
                              faszystami, jest zenska ?

                              > alez skad, duma u kobiet?

                              moze nie duma, ale pewnikiem dosc slepa agresja, jak widac powyzej
                              (i niekoniecznie o Tobie mowa)...
                              • piekielnica1 Re: z niczego sie nie wysmiewam 27.05.08, 09:55
                                > tylko dlatego, ze nie lubia santa.fe,bo nie chodzi o to, ze jakis
                                > oszolom/oszolomka sie wyrwie raz na jakis czas z glupim haslem,
                                > ale o wspomniana w tym watku jednomyslnosc zaskakujaca u
                                > wpisujacych sie forumowiczek (stalych bywalczyn),a do ktorej
                                > Ty sie widze dosc ambiwalentnie odnosisz.

                                Alez stale bywalczynie lubia Sante, bo ostatni bardzo, bardzo sie
                                zmienil, tez bywal mocno autorytatywny, ale nie jest odporny na
                                argumenty i da sie z nim podyskutowac. Miewa jeszcze czasami gorsze
                                chwile, ktore skutkujatakim jak powyzej odzewem, ale przyjal
                                przeprosiny (nie dyskutuje o formie tych przeprosin, ale Santa
                                zachowal sie OK.

                                > a przyznajesz sie do bycia tutaj regularnie,
                                > dopiero moje pojawienie sie Cie
                                > zmotywowalo i to do tego, aby mi wytknac, ze podobnie niestosowne
                                > zwroty padaly wobec tutejszych forumowiczek, to wszystko, jak na
                                > lwice przystalo.

                                No faktycznie, Twoje pojawienie sie tutaj to niebywaly zaszczyt dla
                                tego forum i nie sposob bylo tego faktu nie zauwazyc. Gratulacje.


    • bertrada Senta.fa... 26.05.08, 19:18
      czego ty się tak czepiasz feministek? Atakujesz je ze wszystkich
      stron, dyskredytujesz wszystko co powiedzą i podważasz prawdziwość
      wszystkich przytaczanych statystyk. Masz w tym jakiś interes czy co?
      Ktoś ci płaci? Lubisz się wdawać w bezsensowne dyskusje, czy
      poprostu cieszy cię zabawa w trolla?
      A jak ci zaczyna brakować argumentów to wyjeżdżasz ze sztandarowym
      tekstem, że mężczyźni mają gorzej, bo muszą iść do wojska i
      feministek los biednych ciemiężonych wojaków nie obchodzi.

      A dlaczego ma obchodzić? Organizacje feministyczne służą tylko i
      wyłącznie dbaniu o prawa kobiet. W tym celu zostały stworzone i tego
      celu się trzymają. Dlatego nie zajmują się prawami mężczyzn, dzieci,
      zwierząt, więźniów politycznych ani prawami nikogo innego. Nie
      zajmują się też ochroną środowiska, globalizacją, globalnym
      ociepleniem i niczym innym.
      Żeby jakikolwiek ruch społeczny miał szansę zaistnieć to musi mieć
      jeden wąski cel. Nie może to być organizacja typu 10 w jednym bo się
      sypnie. I wszyscy o tym doskonale wiedzą. Pokaż choć jedną liczącą
      się organizację, która zajmuje się więcej niż jednym problemem
      społecznym na raz.
      • jan_stereo Zapomnialas dodac: 'Ty faszysto' n/t 26.05.08, 19:22
        • bertrada Re: Zapomnialas dodac: 'Ty faszysto' n/t 26.05.08, 19:39
          Nie zapomniałam. Ja go nie mam za faszystę. Raczej za frustrata. ;D
          • jan_stereo Re: Zapomnialas dodac: 'Ty faszysto' n/t 26.05.08, 19:41
            bertrada napisała:

            > Nie zapomniałam. Ja go nie mam za faszystę. Raczej za frustrata. ;D

            wreszcie ktos sie sympatycznie wyraza o rozmowcy :")
      • kocia_noga Re: Senta.fa... 26.05.08, 19:31
        bertrada napisała:

        > czego ty się tak czepiasz feministek? ...


        To co napisałaś niezbyt pasuje do Senta, w kazdym razie ja go
        zupełnie inaczej postrzegam.
      • senta.fa Patrz na siebie 26.05.08, 19:44
        > cieszy cię zabawa w trolla?

        Patrz na siebie. Odpowiadasz ni z gruszki, ni z pietruszki na post sprzed dwóch miesięcy, do tego w zupełnie innym temacie. Kto tu jest trollem? Jakie wojsko? Jakie statystyki? O czym Ty w ogóle piszesz?

        Poza tym nawet jeśli przyjąć za prawdę Twoją teoryjkę, że jestem agentem patriarchatu i zarabiam 5,50 PLN za post, to jeszcze nie powód, żeby mnie wyzywać od faszystów.
        • bertrada Re: Patrz na siebie 26.05.08, 19:58
          Aleś ty drażliwy. Ktos odświerzył wątek to odpowiedziałam. Znalazły
          się w tymże odświerzonym wątku linki do innego wątku to też go
          przeczytałam. To wszystko.
          A poza tym ja nie wyzywam cię od faszystów. Co więcej, nie popieram
          ani wyzywania nikogo ani żadnych innych personalnych ataków. No. ;D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja