Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijskiego?

02.04.08, 21:47
Czy są tu przedstawicielki tzw. feminizmu lesbijskiego?

Za Wikipedią:

"Feminizm lesbijski – najbardziej skrajny nurt feminizmu. Feministki
lesbijskie sądzą, że każdy związek kobiety z mężczyzną jest opresywny. Według
nich heteroseksualizm to jeden z elementów patriarchatu."

Lezbobimbo? Ty czasem nie jesteś jakąś przedstawcielką na Polskę tego nurtu?
    • kochanica-francuza Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 02.04.08, 21:53
      Chcesz udowodnić, że wszystkie takie jesteśmy, zgadłam?
      • dzikowy Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 02.04.08, 21:56
        Ja połowicznie jestem, to znaczy w tej połowie, że jestem lesbijką (zauważcie,
        że nie zmaskulinizowałem końcówki :)
        • mariusz_bolek Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 02.04.08, 21:58
          Też jestem lesbijką:) Tzn. też wole kobiety. Dziwne, co? ;)
          • karolana Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 02.04.08, 22:01
            > Też jestem lesbijką:) Tzn. też wole kobiety. Dziwne, co? ;)

            e tam dziwne, mój facet 16 lat temu doszedł do wniosku, że jest lesbijką :)
            kwestia przyzwyczajenie ;)
      • pavvka Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 02.04.08, 21:56
        Ja jestem przedstawicielem, a nawet autoryzowanym dealerem.
        • kochanica-francuza Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 02.04.08, 21:59
          Kto cię autoryzował?

          Dzwoniłam do ciebie dzisiaj, chciałam się pochwalić.
          • kochanica-francuza Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 02.04.08, 21:59
            kochanica-francuza napisała:

            > Kto cię autoryzował?
            >
            > Dzwoniłam do ciebie dzisiaj, chciałam się pochwalić.

            A czym, to ci powiem, jak łaskawie włączysz komórkę.
          • pavvka Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 02.04.08, 22:00
            Pochwal się tutaj.

            A autoryzował mnie polski oddział światowej federacji
            lesbofeministek.
            • kochanica-francuza Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 02.04.08, 22:01
              pavvka napisał:

              > Pochwal się tutaj.

              Mowy nie ma.
      • mariusz_bolek Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 02.04.08, 21:57
        "Myślałem ze jestem na samym dnie. Potem usłyszałem pukanie od spodu" To był autor?

        Nie czepiać się poglądów innych. Każdy ma prawo wyznawać takie, na jakie prawo
        mu pozwala;)
      • senta.fa Przykro mi :( Nie zgadłaś. 02.04.08, 21:57
        Przykro mi :( Nie zgadłaś.

        A teraz ja się pobawię w zgadywankę: jesteś przekonana, że kierujesz się
        stereotypami w stopniu mniejszym niż ja.
        • kochanica-francuza Re: Przykro mi :( Nie zgadłaś. 02.04.08, 22:01

          > A teraz ja się pobawię w zgadywankę: jesteś przekonana, że kierujesz się
          > stereotypami w stopniu mniejszym niż ja.


          Raczej jestem świadoma stereotypów tkwiących w moim umyśle. Haha.
          • senta.fa Re: Przykro mi :( Nie zgadłaś. 02.04.08, 22:04
            Ja też. Tyle tylko, że to nie jest odpowiedź na pytanie, które Ci zadałem.
            Odpowiedziałaś na jakieś inne :(
            • kochanica-francuza Re: Przykro mi :( Nie zgadłaś. 02.04.08, 22:09
              senta.fa napisała:

              > Ja też. Tyle tylko, że to nie jest odpowiedź na pytanie, które Ci zadałem.
              > Odpowiedziałaś na jakieś inne :(

              Przypominam ci, że najpierw mi postawiłeś dwa zarzuty:

              - jeden kłamliwy - jakobym wyraziła lekceważenie wobec nazwania cię faszystą

              - drugi wynikły z nieporozumienia - jakobym twierdziła, że głupota JKM
              usprawiedliwia głupotę Gretkowskiej


              Oba nieprawdziwe, co uzasadniłam (pierwszy stanowił pomówienie). Nie wycofałeś
              się z nich, nie zareagowałeś ani słowem na moje wyjaśnienia, a teraz stawiasz mi
              następne.



              • senta.fa Okay. Ustosunkuję się. 02.04.08, 22:27
                Zarzut nr 1 - zlekceważenie nazwania mnie faszystą.
                --------------------------------------------------------------------

                Co w ogóle Twoim zdaniem oznacza "zlekceważyć"? Rzeczywiście, nie napisałaś
                otwarcie: "Cześć Senta.fa, jestem kochanicą-francuza i lekceważę nazwanie Cię
                faszystą."

                Fakt jednak jest taki, że w temacie, w którym się skarżyłem na lezbobimbo,
                skrytykowałaś mnie za "obraźliwą psychoanalizę", a słowem się nie zająknęłaś, że
                może jednak lezbobimbo trochę przesadziła. Więc tak, to było lekceważenie faktu
                nazwania mnie faszystą.

                Zarzut nr 2 - usprawiedliwianie Gretkowskiej bredniami JKM-a
                --------------------------------------------------------------------

                Napisałaś na zarzut, że Gretkowska bredzi: JKM też bredzi. Nie dało się tego
                inaczej zrozumieć. Jeśli się rzeczywiście pomyliłem i rzeczywiście chodziło o
                autorytety i tak dalej to przepraszam. Ale naprawdę Twoje tłumaczenie nie było
                zbyt przekonujące.
                • kochanica-francuza Re: Okay. Ustosunkuję się. 02.04.08, 22:28
                  senta.fa napisała:

                  > Zarzut nr 1 - zlekceważenie nazwania mnie faszystą.
                  > --------------------------------------------------------------------
                  >
                  > Co w ogóle Twoim zdaniem oznacza "zlekceważyć"? Rzeczywiście, nie napisałaś
                  > otwarcie: "Cześć Senta.fa, jestem kochanicą-francuza i lekceważę nazwanie Cię
                  > faszystą."
                  >
                  > Fakt jednak jest taki, że w temacie, w którym się skarżyłem na lezbobimbo,
                  > skrytykowałaś mnie za "obraźliwą psychoanalizę", a słowem się nie zająknęłaś, ż
                  > e
                  > może jednak lezbobimbo trochę przesadziła. Więc tak, to było lekceważenie faktu
                  > nazwania mnie faszystą.
                  >
                  > Zarzut nr 2 - usprawiedliwianie Gretkowskiej bredniami JKM-a
                  > --------------------------------------------------------------------
                  >
                  > Napisałaś na zarzut, że Gretkowska bredzi: JKM też bredzi.

                  Nie. Komentowałam uwagę "Jak może być autorytetem, skoro bredzi".
                  • kochanica-francuza Odpowiadałam na ten post: 02.04.08, 22:29
                    Chociażby z lektury "Wysokich obcasów" tak by wynikało. Ale z drugiej strony też
                    wydało mi się dziwne, że ktoś, kto wypowiada tego rodzaju brednie (przy okazji
                    jeszcze tworzy seksistowską partię), może zostać jakimś autorytetem.
                • kochanica-francuza Re: Okay. Ustosunkuję się. 02.04.08, 22:31

                  Ale naprawdę Twoje tłumaczenie nie było
                  > zbyt przekonujące.


                  Tak, a to dlaczego? Mam wrażenie, że twoje "ustosunkowanie" się ma na celu de
                  facto udowodnienie, że nie mam racji, i wzbudzenie we mnie poczucia winy.
                  • senta.fa Masz rację. 02.04.08, 22:36
                    Nie no, okay. - rzeczywiście co do JKM-a masz rację. Zapomniałem, że sam
                    wcześniej użyłem słowa autorytet.
                • kochanica-francuza Re: Okay. Ustosunkuję się. 02.04.08, 22:32

                  Ale naprawdę Twoje tłumaczenie nie było
                  > zbyt przekonujące.

                  Dziewczyny miały rację, pisząc, że niby grzecznie pytasz, ale dowalasz.

            • kochanica-francuza Re: Przykro mi :( Nie zgadłaś. 02.04.08, 22:09
              senta.fa napisała:

              > Ja też. Tyle tylko, że to nie jest odpowiedź na pytanie, które Ci zadałem.
              > Odpowiedziałaś na jakieś inne :(

              Odpowiem, kiedy mnie przeprosisz za pomówienie.
        • johnny-kalesony Re: Przykro mi :( Nie zgadłaś. 02.04.08, 23:07
          Otóż to, zawsze to na tym forum powtarzam - ten sztywny gorset feminizmu ...


          Pozdrawiam
          Keep rockin'
    • nekomimimode Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 02.04.08, 21:58
      ja jestem przedstawicielką feminizmu gejowskiego
      • kochanica-francuza Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 02.04.08, 22:00
        nekomimimode napisała:

        > ja jestem przedstawicielką feminizmu gejowskiego

        Szto znaczyt?
        • nekomimimode Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 02.04.08, 22:01
          że jestem gejówą
          • johnny-kalesony Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 02.04.08, 23:09
            Chyba gajową, dziecko ...


            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
    • gotlama Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 02.04.08, 22:03
      A nie masz pytań co do panów skazanych przez swój mizoginizm na zachowania
      homoseksualne albo celibat ?
      • dzikowy Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 02.04.08, 22:17
        Oscar Wilde... biedaczysko, tyle by jeszcze stworzył...:(
        • gotlama Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 02.04.08, 22:40
          A za to ile teoretycznych rad zdążył jednak dać heteroseksualnym mężczyznom ;)
    • 2_sara Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 02.04.08, 23:04
      No może,rok temu zakochałam sie w koleżance z pracy.Natomiast co do teorii
      "feminizmu lesbijskiego" jestem analfabetką,niestety...
    • piekielnica1 Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 03.04.08, 15:35
      > Czy są tu przedstawicielki tzw. feminizmu lesbijskiego?
      >
      > Za Wikipedią:
      >
      > "Feminizm lesbijski – najbardziej skrajny nurt feminizmu.
      > Feministki lesbijskie sądzą, że każdy związek kobiety z mężczyzną
      > jest opresywny. Według nich heteroseksualizm to jeden z elementów
      > patriarchatu." Lezbobimbo?
      > Ty czasem nie jesteś jakąś przedstawcielką na Polskę tego nurtu?

      Ciekawi mnie do jakich celow ci ta wiedza potrzebna.
      Mnie tam rybka jakie preferencje maja forumowicze i forumowiczki.

    • piekielnica1 Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 03.04.08, 15:35
      > Czy są tu przedstawicielki tzw. feminizmu lesbijskiego?
      >
      > Za Wikipedią:
      >
      > "Feminizm lesbijski – najbardziej skrajny nurt feminizmu.
      > Feministki lesbijskie sądzą, że każdy związek kobiety z mężczyzną
      > jest opresywny. Według nich heteroseksualizm to jeden z elementów
      > patriarchatu." Lezbobimbo?
      > Ty czasem nie jesteś jakąś przedstawcielką na Polskę tego nurtu?

      Ciekawi mnie do jakich celow ci ta wiedza potrzebna.
      Mnie tam rybka jakie preferencje maja forumowicze i forumowiczki.

      • kocia_noga Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 03.04.08, 16:22
        Właśnie chciałam zadać to samo pytanie.
        • pavvka Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 03.04.08, 16:35
          Pewnie jest na forum jako agent CBŚ. Albo Episkopatu.
          • kocia_noga Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 03.04.08, 17:06
            Ależ skąd!
            Jest tu z tego samego powodu, co kaleson, maluma i pewnie kilku
            innych.
            Ma kłopot.Albo ze strachem przed komisja poborową, albo ze
            znalezieniem dziewczyny, albo czymś innym.W związku z tym idzie bić
            kobiety-feministki.
            Nie rozwiązuje coprawda ani problemu przymusowej służby wojskowej,
            ani nawet z nim nie walczy, bo walczyłby z patriarchalnym układem;
            nie rozwiązuje problemu braku dziewczyny, wręcz go wzmaga, bo im
            większa agresja skierowana na kobiety, tym szanse mniejsze.
            Nieracjonalne, prawda?
            Mnie przypomina te reguły rodziny islamskiej,że ojcowie i bracia
            mają karać mężczyzn brukających ich kobiety - w końcu przewaznie
            mordują tę kobietę, bo łatwiej.
            Podobnie tez robią seryjni mordercy atakujący kobiety - zawsze
            gdzieś tam znajdzie się powód,że mama lub tata to źli ludzie byli,
            ale nie idą dusić z tego powodu królowej angielskiej tylko bezbronne
            prostytutki lub autostopowiczki.
            Przypomina mi tez szukanie zgubionych okularów pod latarnią, bo tam
            więcej światła niz tam, gdzie się je zgubiło.
            Za moich cZasów było takie powiedzonko : "było-nie było, buch babę w
            ryło".
            • senta.fa Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 03.04.08, 17:25
              > większa agresja skierowana na kobiety, tym szanse mniejsze

              Jak na razie, najbardziej agresywną osobą jesteś Ty.

              A reszta Twojej wypowiedzi jest tak absurdalna, szczególnie brednie o mordercach
              i islamie, że ciężko mi się jakoś nawet do tego ustosunkować.

              Czcze gadanie i bezpodstawne wjazdy personalne... te teksty o rzekomym strachu i
              rzekomej niemożności znalezienia dziewczyny... poziom rzeczywiście wybitny.
              Winszuję.
              • kocia_noga Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 03.04.08, 20:32
                senta.fa napisała:

                te teksty o rzekomym strachu

                Zasadniczo nie pisałam do ciebie, ale powyższe do ciebie się
                odnosi,sam o tym mówisz stale i wciąż.I nas się czepiasz i atakujesz
                za obowiążkową służbę wojskową.Daje ci to coś? Co? Załatwiasz w ten
                sposób problem?



                > i
                > rzekomej niemożności znalezienia dziewczyny...


                A to odnosi się do malumy i kalesona.Tez o tym piszą, żadna
                tajemnica.

                A skoro się odezwałeś jako te nożyce, to przeczytaj swoją
                sygnaturkę.Agresywna i kłamliwa.
                Co ci daje napadanie na feministki?
                • verte34 Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 04.04.08, 23:26
                  A ja jestem gejem w ciele kobiety :)

                  Kurczę, jeszcze jeden taki sam... nawet nie zauważyłam kiedy się
                  pojawił. Obrodzili cóś nam ostatnio nienawistnicy.
    • six_a Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 05.04.08, 01:02
      za wikipedią?
      definicja by pan henio spod budki z piwkiem?
      albo by pani władzia spod piątego? (żeby nie było to tamto)
      albo sam napisałeś?
      • senta.fa Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 05.04.08, 10:45
        Sprawdziłem w paru innych źródłach i wszędzie pojawia się idea, że
        heteroseksualizm jest elementem patriarchatu (cokolwiek by to miało oznaczać).

        Nie, nie ja jestem autorem tej definicji. A jeżeli uważasz ją za błędną, to
        czemu jej nie zmienisz na prawdziwą? Na przyszłość rada: jak zobaczysz błąd na
        Wikipedii to "śmiało edytuj", proszę w imieniu społeczności, do której sam
        należę. :)
    • turbomini Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 05.04.08, 14:40
      Zastanawiam się jaką wartość niesie ze sobą w ogóle pojęcie "feminizmu
      lesbijskiego" w III fali feminizmu, gdzie nacisk na gender i różnice jest bardzo
      duży. A link do Wikipedii, który podajesz jest bardzo niekompletny w swojej
      treści. O feminizmie lesbijskim możemy mówić odnosząc się do I i II fali
      feminizmu, kiedy jedynie słusznym modelem była biała heteroseksualna kobieta.
      "Feminizm lesbijski" w chwili obecnej nie oznacza nic innego jak tylko to, że
      jego przedstawicielka jest feministką i lesbijką jednocześnie, a nie przypominam
      sobie, żeby lesbianizm był dziś jakąś ideologią.

      Natomiast bardzo się uśmiałam, że lesbo jest przedstawicielką czegokolwiek NA
      POLSKĘ i lesbo chyba też się przy tym uśmiechnęła ;-).
      • senta.fa Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 05.04.08, 14:48
        Dziękuję za rzeczową odpowiedź. :)

        > Natomiast bardzo się uśmiałam, że lesbo jest przedstawicielką
        > czegokolwiek NA POLSKĘ i lesbo chyba też się przy tym uśmiechnęła

        I słusznie, bo to nie było na serio - dowcipkowałem sobie. Strasznie mi się
        spodobało to "bycie przedstawicielem na Polskę" w kontekście ideologii, he he.
      • mijo81 Re: Czy są tu przedstawicielki feminizmu lesbijsk 06.04.08, 18:49
        turbomini napisała:

        > Zastanawiam się jaką wartość niesie ze sobą w ogóle
        pojęcie "feminizmu
        > lesbijskiego" w III fali feminizmu, gdzie nacisk na gender i
        różnice jest bardz
        > o
        > duży. A link do Wikipedii, który podajesz jest bardzo niekompletny
        w swojej
        > treści. O feminizmie lesbijskim możemy mówić odnosząc się do I i
        II fali
        > feminizmu, kiedy jedynie słusznym modelem była biała
        heteroseksualna kobieta.
        > "Feminizm lesbijski" w chwili obecnej nie oznacza nic innego jak
        tylko to, że
        > jego przedstawicielka jest feministką i lesbijką jednocześnie, a
        nie przypomina
        > m
        > sobie, żeby lesbianizm był dziś jakąś ideologią.
        >
        > Natomiast bardzo się uśmiałam, że lesbo jest przedstawicielką
        czegokolwiek NA
        > POLSKĘ i lesbo chyba też się przy tym uśmiechnęła ;-).

        A kiedy będzie czwarta fala?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja