zamiast

06.04.08, 11:04
mówić od sykryminacji biednych kobiet
ja zająłbym się takimi sprawami
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5091664.html
znane mi są podobne sprawy w Polsce, dlaczego organizacje
femistyczne, czy szeroko mówiąc kobiece milczą??
    • bene_gesserit Re: zamiast 06.04.08, 11:49
      To znaczy co mialyby robic? Rozdawac gumki w klubach, opowiadajac,
      ze bez nich mozna sie zarazic smiertelna choroba?
      Acha - dlaczego organizacje maskulistyczne milcza? Przeciez tez
      moglyby sie zajac takimi sprawami.
      • mariusz_bolek Re: zamiast 06.04.08, 11:52
        Znasz przypadek, że to kobieta zarażona HIV upiłaby mężczyznę i go zgwałciła,
        zarażając wirusem? Bo ja nie. Dlatego to jest raczej sprawa kobiet, niż mężczyzn.
        • bene_gesserit Re: zamiast 06.04.08, 11:58
          A po co gwalcic? Czy dziewczyny z tego niusa byly gwalcone? Czy
          gwalcone byly wybranki Mola? Wystarczy faceta namowic na seks bez
          zabezpieczenia, a to chyba jest latwiejsze, niz namowienie do tego
          kobiety.
          • mariusz_bolek Re: zamiast 06.04.08, 12:02
            Dlatego trzeba być ostrożnym:)
            • bene_gesserit Re: zamiast 06.04.08, 12:04
              Dlatego to nie jest 'sprawa kobiet', ale 'sprawa ludzi'.
              • aelithe Re: zamiast 06.04.08, 12:40
                w rzeczy samej

                co do wcześniejszego postu, nie ma u nas tgw. "organizacji
                maskulinistycznych", z resztą jako konserwatysta jestem
                przeciwnikiem wszelkiej preferencji płci. No może poza jedną,
                ochrona kobiet w ciaży i ochrona rodziny.
                Z drugiej strony jest na prawdę wiele problemów społecznych, które w
                duzym stopniu dotykają kobiet, z którymi, przy odpowiednio sensownym
                działaniu, można wiele zrobić.
                Kilka lat temu byłem świadkiem ostrej wymiany zdań na temat Youth
                Cinique. Był taki projekt powołania w Polsce klinik młodziezowych,
                gdzie młodzi ludzie mogli by się zgłosić z problemami. Miał tam być
                ginekolog, zakaźnik, prawnik, doradca socjalny psycholog. Nie za
                bardzo wiem jakie są losy tego projektu, bo za dużo o tym nie
                słychać. Wzorem miały być youth cilinique w Szwecji.
                Wokół projektu rozgorzała dyskusja między radykałamiu religijnymi a
                radykałami liberalnymi. Właściwie w całej dyskusji podobała mi się
                opinia młodej 19 letniej szwedki, która działała w podobnych
                porejekcie szwedzkim, jako wolentariusz. Powiedziała: Dlaczego wy
                Polacy na siłę wyszukujecie szczegółów, które was różnią. Przecież
                są sprawy, które są wspólne dla kościoła i organizacji
                femistycznych, na które wszyscy wyażają zgodę. Przecież celem jest
                udzielenie jak najszerszej pomocy młodym ludziom, a nie dyskusja o
                różnicach.
                • bene_gesserit Re: zamiast 06.04.08, 12:46
                  Wlasnie cos takiego mi sie najbardziej podoba: dlaczego ci nie
                  zajma sie tamtym? Dlaczego te nie zalatwia tego? Dlaczego nie
                  zrobia tego oni?

                  Siedziec w fotelu i wymyslac, kto zajmie sie jakim problemem, łał,
                  to jest dopiero robota.
                  • kocia_noga Re: zamiast 06.04.08, 16:13
                    Jesteśmy u siebie,tu, na Ziemi i tu w Polsce.Urządzamy sobie nasze
                    miejsce wedle naszych potrzeb, kiedy trzeba, walcząc.
                    Swoje sugestie wsadź sobie w buty, albo idź do sąsiada i powiedz mu
                    co ma robić, zamiast tego co robi.
                    Tez uzna cię za bezczelnego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja