Olsztyn: sama chciala

08.04.08, 11:20
Pewnie adwokat mu doradzil:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5097938.html
    • six_a Re: Olsztyn: sama chciala 08.04.08, 12:12
      ciekawe, jak tam nastroje uczestników mszy w intencji notorycznego
      kłamcy.
    • turbomini Re: Olsztyn: sama chciala 08.04.08, 14:37
      Żenua, to jest sprawa karna, KK się ośmiesza.
    • karolana Re: Olsztyn: sama chciala 08.04.08, 20:34
      że tak zacytuję: "dżizas ja pie.. ku.. mać"
      :(((((((((((((((((((((((((((((
    • mariusz_bolek Re: Olsztyn: sama chciala 08.04.08, 23:20
      A jeżeli sama chciała, a potem odstawia cyrk, aby wyłudzić kasę od szefa?
      • gotlama Re: Olsztyn: sama chciala 08.04.08, 23:41
        A co to ma do rzeczy, czyżbyś uważał,że taki seks to nie jest zdradzanie żony?
        Wszak ten niewiniątek się zarzekał,że nigdy żony nie zdradził. Jakoś
        kłamczuszenie łatwo mu przychodzi.
        • takete_malouma Re: Olsztyn: sama chciala 09.04.08, 00:11
          gotlama napisała:

          > A co to ma do rzeczy, czyżbyś uważał,że taki seks to nie
          > jest zdradzanie żony?

          [SPÓJRZ, TO MOŻE OSTATNIE RYSIE NA WOLNOŚCI... kuźwa nędza, za reklamy audio rozdzierające japę i budzące sąsiadów o północy, choćby w nie wiem jak szlachetnym celu, karałbym jak za gwałt - to taka mała dygresja]

          Taki seks to może i zdradzanie żony, jak najbardziej, ale NIE GWAŁT, o który gościa oskarżono.
          • goblin.girl Re: Olsztyn: sama chciala 09.04.08, 12:43
            Chodzi o to, ze typ z początku zaprzeczał, żeby jakikolwiek seks miał miejsce,
            więc skoro pękł i się przyznał, jego wiarygodnosc spada an łeb, na szyję. To
            stara sztuczka - jeśli cię przyłapią na kłamstwie, wycofaj sie i powiedz tylko
            część prawdy.
            • gotlama Re: Olsztyn: adwokat odradził zaprzeczanie 09.04.08, 14:47
              temu, co może być proste do udowodnienia?
              www.olsztynonline.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=788&Itemid=231
        • figgin1 Re: Olsztyn: sama chciala 09.04.08, 09:29
          gotlama napisała:

          > A co to ma do rzeczy, czyżbyś uważał,że taki seks to nie jest zdradzanie żony?
          > Wszak ten niewiniątek się zarzekał,że nigdy żony nie zdradził. Jakoś
          > kłamczuszenie łatwo mu przychodzi.

          kobieto, pomysl mnutke zanim napiszesz, co?
          • gotlama Re: Olsztyn: sama chciala 09.04.08, 14:40
            Pomyśl co najmniej 10 minut.
      • rozczochrany_jelonek Re: Olsztyn: sama chciala 09.04.08, 07:47
        taki scenariusz jest z urzędu odrzucony , przecież to kobieta , kobieta nie kłamie .
        • kocia_noga Re: Olsztyn: sama chciala 09.04.08, 14:39
          Nie kobieta, ale kilka, więcej niż 3.To nawet muzułmanie uznają za
          wiarygodne.
          Ale zaprzecza facet, więc pewnie to one go prowokowały.
          • rozczochrany_jelonek Re: Olsztyn: sama chciala 09.04.08, 15:00
            czyli uważasz że system sądownictwa w krajach muzułmańskich to dobry wzór do
            naśladowania ? ;)

            > Ale zaprzecza facet, więc pewnie to one go prowokowały.

            nie mam pojęcia kto kogo prowokował, być może dowiem się tego po zakończeniu sprawy.
            • kocia_noga Re: Olsztyn: sama chciala 09.04.08, 15:03
              Dla ciebie dobry wzór, bo negujesz dowolną ilośc kobiecych świadków.
              • rozczochrany_jelonek Re: Olsztyn: sama chciala 09.04.08, 15:31
                nie neguję , tylko zakładam możliwość zaistnienia sytuacji w której może okazać
                się że zeznania tych świadków okażą się zwykłymi pomówieniami , dopuszczasz taką
                możliwość ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja