ksiądz może odmówić chrztu???

12.04.08, 13:56
Wczoraj odwiedziłam znajomą i jej 4-miesięcznego dzidziusia. Połowę
życia mieszka w Niemczech, ale zależało jej na ochrzczeniu dziecka w
Polsce, w gronie rodziny itp. Opowiedziała mi, że była kilka dni
temu w swojej parafii, gdzie ona sama była chrzczona, była u
komunii, bierzmowania itd. - jak 99% jej koleżanek ze szkoły.
Chciała "zgłosić" dziecko do chrztu, wyznaczyć datę itp. Ksiądz z
wyraźnym niezadowoleniem powiedział, że nie jest pewien , czy
powinien pozwolić na ten chrzest, ponieważ ona NIE JEST ZAMĘŻNA.
Rzeczywiście, nie ma ślubu ze swoim facetem, widzą się raz na 3
miesiące, bo on pracuje za granicą. Ona wróciła na kilka miesięcy do
domu rodzinnego. Jej facet, ojciec dziecka, przyjedzie na chrzest
oczywiście. Ksiądz wtedy zasugerował w mocnych słowach, że jeśli
chce mieć wielkie wesele i suknię ślubną, tak jak sobie wymarzyła,
to ma przyjść ubrana w BIAŁĄ SUKIENKĘ, wtedy on im takiego szybkiego
ślubu w czasie chrztu udzieli!! Ona musiała się gęsto tłumaczyć, że
nie chce na razie ślubu, woli poczekać aż dziecko podrośnie i będzie
ją stać na duże wesele. Ksiądz jeszcze kilka razy ją mocno namawiał.
W końcu się zgodził ochrzcić, ale z naprawdę wieeelką łaską.

Zastanowiło mnie to mocno. Czy np. samotna matka, którą facet
zostawił w czasie ciąży może liczyć na ochrzczenie dziecka bez
szykan? I czy wtedy też będzie ją namawiał do przyjścia w białej
sukience, jak do ślubu?

Myślałam, że takie historie się już nie zdarzają. Takie nagabywanie
jest okropne. Mocno mnie to wzburzyło.

Słyszałyście o takich sytuacjach?
    • dzikowy Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 12.04.08, 14:06
      Wg prawa kanonicznego powinien namawiać do zmiany sytuacji cywilnej rodzica, ale
      nie może od tego czynnika uzależniać dopuszczenia do sakramentu chrztu.
      Bezwzględnym wymogiem jest zobowiązanie opiekuna prawnego do wychowania dziecka
      w konfesji rzymsko-katolickiej.
      • real_mr_pope Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 25.05.08, 15:23
        > Bezwzględnym wymogiem jest zobowiązanie opiekuna prawnego do
        > wychowania dziecka w konfesji rzymsko-katolickiej.

        W sytuacji w której rodzice nie są małżeństwem i nie mają ślubu kościelnego to
        trudno mówić o wychowaniu po katolicku.
    • floric Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 12.04.08, 14:26
      niech wymagają, im mniej ochrzczonych tym lepiej

      po co ludziom ten durny chrzest?
      • latifka Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 12.04.08, 14:41
        floric napisał:

        > niech wymagają, im mniej ochrzczonych tym lepiej
        >
        > po co ludziom ten durny chrzest?


        Mi nie jest potrzebny. I swojego dziecka bym nie ochrzciła.

        Sądzę, że w naszym kraju to kwestia bardziej tradycji niż wiary.
        Niech się cieszy klecha, że ludzie jeszcze chcą chrzcić dzieci w tej
        instytucji. Takie traktowanie kobiet niezamężnych jest po prostu
        chamskie, niezaleznie, czy mówi to ksiądz czy jakikolwiek inny
        człowiek.
        • saszenka2 Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 12.04.08, 18:29
          latifka napisała:

          > floric napisał:
          >
          > > niech wymagają, im mniej ochrzczonych tym lepiej
          > >
          > > po co ludziom ten durny chrzest?
          >
          >
          > Mi nie jest potrzebny. I swojego dziecka bym nie ochrzciła.
          >
          > Sądzę, że w naszym kraju to kwestia bardziej tradycji niż wiary.
          > Niech się cieszy klecha, że ludzie jeszcze chcą chrzcić dzieci w
          tej
          > instytucji. Takie traktowanie kobiet niezamężnych jest po prostu
          > chamskie, niezaleznie, czy mówi to ksiądz czy jakikolwiek inny
          > człowiek.
          Dziwię się, że nie chciał kaski od chrztu i robił takie problemy,
          ale najwyraźniej chciał wyciągnąć jeszcze pieniądze za udzielenie
          ślubu. Nie rozumiem, dlaczego ksiądz tak bardzo utrudnia życie
          kobiecie, która chce ochrzcić swoje dziecko. Pamiętam, jak moja
          koleżanka z Niemiec mówiła, że w Niemczech ksiądz się cieszy, gdy
          widzi wiernego w kościele raz na miesiąc.
          • real_mr_pope Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 25.05.08, 15:29
            Nie rozumiem, dlaczego ksiądz tak bardzo utrudnia życie
            > kobiecie, która chce ochrzcić swoje dziecko

            Bo chrzest to jeden z sakramentów a nie pretekst do zabawy i spotkania z
            rodziną. Jeżeli ktoś koniecznie chce ochrzcić dziecko po katolicku to dobrze by
            było, żeby poddał się wymaganiom chrztu.

    • aelithe Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 12.04.08, 21:01
      Polska jest jednym z ostatnim krajw katolickich, w ktrych udziela
      się ślubów kobietom w ciaży i chrzci dzieci. W znacznej części
      krajów świata, dziecko może być ochrzczone jedynie w sytuacji
      zagrożenia życiu lub gdy rodzice są wierzącymi, praktykującymi
      katolikami i ich postawa życiowa daje pewność, że dziecko będzię
      wychowane w wierze katolickiej, W innym przypadku chrzest dziecka
      zostaje odłożony do czasu, aż osoba będzie mogła świadomie
      zdecydować o swojej osobie.
      Co do ślubów, zwykle udzielane sa rok po rozwiązaniu, jerśłi mlodzi
      w dlaszym ciągu podtrzymują gotowość do zawarcia małżeństwa
      sakramentalnego.
    • listekklonu Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 12.04.08, 21:50
      Postawa księdza to jedna sprawa. Ale bardziej mnie interesuje, dlaczego
      niewierzące (lub wierzące-nie-praktykujące) osoby chcą chrzcić swoje dzieci. Nie
      lepiej poczekać kilka lat i dać dziecku prawo decyzji?
      • mijo81 Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 13.04.08, 14:57
        A bo u nas niechrzczony to jak trędowaty
        • real_mr_pope Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 25.05.08, 15:23
          Znaczy się od razu widać kto jest ochrzczony, a kto nie?
        • zakletawmarmur Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 29.05.08, 00:14
          > A bo u nas niechrzczony to jak trędowaty
          No co ty, teraz jest w modzie być ateistą.
    • pavvka Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 13.04.08, 21:06
      Cóż, może podpadnę niektórym, ale uważam, że ksiądz ma rację. Albo
      się jest katolikiem, a wtedy nie robi się dzieci bez ślubu, albo
      nie. Rodzice dziecka otwarcie i świadomie wybierają sposób na życie
      niezgodny z zasadami KK, no i OK, nie ma przymusu bycia katolikiem,
      ale w takim razie po co im ten chrzest?
      • piekielnica1 Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 13.04.08, 21:39

        > Albo się jest katolikiem, a wtedy nie robi się dzieci bez ślubu,
        > albo nie.

        Albo jest sie katolikiem i co niedziela daje sie datek na tace, albo
        nie chrzci sie dziecka.
        • ppg7 Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 15.04.08, 00:33
          > Albo jest sie katolikiem i co niedziela daje sie datek na tace,
          > albo nie chrzci sie dziecka.

          Albo się jest ograniczonym i wszystko sprowadza do pieniędzy
          (oczywiście które można otrzymywać, a nie dawać), albo patrzy się
          szerzej. W tym przypadku ksiądz bardzo zle postapił, ulegając.
          Powinien twardo odmówić, z tych kilku słów opisu widać że dziecko
          nie będzia miało w matce przykładu katolickiego życia, życie w
          związku niesakramentalnym, impreza ważniejsza od sakramentu, trwanie
          w grzechu bez obiektywnych przeszków do poprawy, itd

          Samotne matki zostawione przez kochanków są w zupełnie innej
          sytuacji, może przez jakiś czas postępowały niewłaściwie ale nie
          trwają w grzechu.
        • aelithe Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 25.05.08, 14:27
          Piekielnica o czym ty piszesz??
          Czy wiesz co to znaczy być katolikiem?
          Katolicyzm nie wymaga co niedzielnego bycia na mszy, a tym bardziej
          płacenia na tacę.
          Jak pisałem wyżej jesteśmy jednym z ostatnich krajów katolickich, w
          których chrzci się małe dzieci. W wielu krajach prawo do chrztu maja
          jedynie dzieci katolików aktywnie uczestniczących w życiu kościoła i
          których postawa moralna pozwala na domniemanie, że dzieci będą miały
          należyte wychowanie religijne.
          Chrześciajaninem, a w szczególności katolikiem, nie staje się
          człowiek poprzez sam fakt bycia ochrzczonym; staje się nim w wyniku
          dobrowolnej decyzji, że przyjmuje się określone zasady w życiu.
          • real_mr_pope Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 25.05.08, 15:25
            > Katolicyzm nie wymaga co niedzielnego bycia na mszy, a tym bardziej
            > płacenia na tacę.

            Właśnie, że wymaga, co znajduje swoje odzwierciedlenie w przykazaniach
            kościelnych: "W niedziele i święta nakazane we Mszy św. pobożnie uczestniczyć i
            powstrzymywać się od prac niekoniecznych." i enigmatyczne "Troszczyć się o
            potrzeby wspólnoty Kościoła".
            • aelithe Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 25.05.08, 15:30
              przynajmniej raz w roku spowiadać sie a w czasie Wielkiejnocy
              komunię świętą przyjmować

              co do niedzieli to jest zalecana, ale niekonieczna, jeśli isteniją
              obiektywne przyczyny uniemożliwiające uczestnictwo we mszy - praca,
              choroba, podróż, inne czynniki nieprzewidywalne.
              Co do ofiary - ewangelia mówi; Jeśli dajesz jałmużnę, to rób to by
              prawica nie wiedziała co robi lewica.
              Tak wiec nie ma przumusu dawania ofiary; natomiast jest wymóg
              religijny jałmużny; niemniej nie precyzuje formy w jakiej powinna
              być dokonana.
              • real_mr_pope Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 25.05.08, 15:39
                > przynajmniej raz w roku spowiadać sie a w czasie Wielkiejnocy
                > komunię świętą przyjmować

                To fragment o spowiedzi a nie o uczęszczaniu co niedzielę na mszę. Chyba
                dostrzegasz różnicę?

                > co do niedzieli to jest zalecana, ale niekonieczna(...)

                Powtórzę:
                "W niedziele i święta nakazane we Mszy św. pobożnie uczestniczyć i
                powstrzymywać się od prac niekoniecznych"

                Jest to przykazanie kościelne a nie zalecenie kościelne.

                > Co do ofiary - ewangelia mówi(...)

                Co do ofiary, co innego mówi Katechizm. Katolicyzm nie przyjmuje ewangelii wprost.
                • aelithe Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 25.05.08, 16:51
                  Każda religia to nie tylko kanoniczne teksty święte; ale także
                  sposób ich interpretacji i tradycja. W przypadku chrześcijaństwa
                  nawet literalne przyjmowanie Bibli nie oznacza, że odrzuca się pewną
                  tradycję; właśnie tradycja kościelna określa jakie pisma są
                  kanoniczne, a jakie apokryficzne.

                  Katolik powinien uczestniczyć we mszy, ale nie jest to wymóg
                  bezwględny i nie jest to kanon wiary. Nie uczestniczenie we mszy z
                  powodu lenistwa jest grzechem, ale nie jako brak uczestnictwa we
                  mszy; ale jako akt lenistwa - jeden z 7 grzechówn głównych.
                  Ostatecznie każdy cżłowiek potrzebuje chociaż godziny w tygodniu,
                  aby wyrwać się z kierata codzienności i zastanowic się nad samym
                  sobą. To nie człowiek jest dla szabasu; ale szabas dla człowieka.
                  • real_mr_pope Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 25.05.08, 20:55
                    > Katolik powinien uczestniczyć we mszy, ale nie jest to wymóg
                    > bezwględny i nie jest to kanon wiary.

                    Uczestnictwo w mszy jest obowiązkiem katolika. Od obowiązku istnieją wyjątki. Tyle.

                    > ale nie jako brak uczestnictwa we mszy

                    Zapytaj księdza czy jeżeli nie będziesz w ogóle chodził na msze to możesz
                    przyjmować komunię.
                    • saszenka2 Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 26.05.08, 01:14
                      real_mr_pope napisał:

                      > > Katolik powinien uczestniczyć we mszy, ale nie jest to wymóg
                      > > bezwględny i nie jest to kanon wiary.
                      >
                      > Uczestnictwo w mszy jest obowiązkiem katolika. Od obowiązku
                      istnieją wyjątki. T
                      > yle.
                      Celnie to ująłeś. To jest obowiązek i obowiązkiem katolika jest też
                      niechodzenie w niedzielę do pracy, chyba że jest to po prostu
                      niemożliwe, taka praca, np. lekarz lub zmuszają do przyjścia, ale
                      jak sobie pójdziesz, żeby podbić nadgodziny, to już jest grzech. Tak
                      samo jak pranie, prasowanie, malowanie sufitu.
                    • aelithe Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 27.05.08, 15:35
                      komunię rozdaje się zwykle w czasie mszy; wiec trudno jest ją przyjąć nie
                      chodząc do kościoła.

                      W przypadku postępowania kościelnego podstawą działania jest dojście do prawdy.
                      Jest to jedyny cel postępowania inkwizycji, który nie wszedł do świeckich
                      przepisów prawnych.
                      Zasadą jest nie tylko co człowiek uczynił, ale również dlaczego. Jeśli nie
                      możesz dojść do kościoła z powodu choroby, podróży czy pracy, żaden ksiądz nie
                      będzie mógł ci odmówić udzielenia sakramentów. A lenistwo jest z 7 grzechów
                      głównych

                      Pycha również :)
                      • real_mr_pope Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 27.05.08, 18:19
                        > komunię rozdaje się zwykle w czasie mszy; wiec trudno jest ją przyjąć
                        > nie chodząc do kościoła.

                        Chodziło mi o sytuację w której przez 51 niedziel nie zawitasz w kościele, a
                        przyjdziesz na 52. Czy wtedy możesz przyjąć komunię?

                        > A lenistwo jest z 7 grzechów głównych

                        Nie zarzucisz lenistwa komuś, kto w niedzielę zapieprza w fabryce i z tej racji
                        nie pójdzie do kościoła.
                        • aelithe Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 28.05.08, 19:26
                          real_mr_pope napisał:

                          > > komunię rozdaje się zwykle w czasie mszy; wiec trudno jest ją
                          przyjąć
                          > > nie chodząc do kościoła.
                          >
                          > Chodziło mi o sytuację w której przez 51 niedziel nie zawitasz w
                          kościele, a
                          > przyjdziesz na 52. Czy wtedy możesz przyjąć komunię?
                          Patrząc na post poniżej; jeśli pracujesz, bo ktoś ci narzuca
                          koniecznośc pracy w niedzielę, to nie ma przeciwwskazań do przyjęcia
                          komunii po 51 tygodniach. Czym innym jest podjęcie dobrowolne pracy.

                          > > A lenistwo jest z 7 grzechów głównych
                          >
                          > Nie zarzucisz lenistwa komuś, kto w niedzielę zapieprza w fabryce
                          i z tej racji
                          > nie pójdzie do kościoła.
                          Szabas jest dla cżłowieka, a nie cżłowiek dla szabasu. Wszystko
                          zalezy od sytuacji. Jeśłi ktoś z pwoodu pracy i wyczerpania nie
                          pójdzie do kościała nie narusza, żadnych norm religijnych,
                          • pavvka Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 29.05.08, 10:27
                            aelithe napisał:

                            > > Chodziło mi o sytuację w której przez 51 niedziel nie zawitasz w
                            > kościele, a
                            > > przyjdziesz na 52. Czy wtedy możesz przyjąć komunię?
                            > Patrząc na post poniżej; jeśli pracujesz, bo ktoś ci narzuca
                            > koniecznośc pracy w niedzielę, to nie ma przeciwwskazań do
                            przyjęcia
                            > komunii po 51 tygodniach. Czym innym jest podjęcie dobrowolne
                            pracy.

                            Ktoś Ci narzuca konieczność pracy w niedzielę od 0:00 do 24:00 non
                            stop?
                            • aelithe Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 29.05.08, 16:14
                              mi się zdarzało, że narzucano mi konieczność pracy przez 24 godziny
                              w niedzielę
                              a nawet przez 8 dni bez przerw
                              bo facet - a jak zapewne wiesz mężczyzna powinien się zapracować na
                              śmierć i umrzeć młodo zostawiająć młodą, bogatą wdowę. :)
                          • real_mr_pope Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 30.05.08, 18:57
                            > Patrząc na post poniżej; jeśli pracujesz, bo ktoś ci narzuca
                            > koniecznośc pracy w niedzielę,

                            Wywiązywanie się z podjętych zobowiązań nie jest narzuceniem. Mnóstwo osób
                            pracuje w niedziele wskutek świadomego i dobrowolnego zawarcia umowy
                            przewidującego taki obowiązek.

                            > Czym innym jest podjęcie dobrowolne pracy.

                            Tak, tyle, że przez 'niedobrowolne' podjęcie pracy rozumiałbym pracę pod lufami
                            karabinów. Samo widmo utraty zatrudnienia nie wyłącza dobrowolności. Zatem w
                            polskich warunkach niemal jakakolwiek praca w niedzielę, poza tą konieczną,
                            byłaby dobrowolna i z tego powodu zabroniona.

                            > Szabas jest dla cżłowieka, a nie cżłowiek dla szabasu.

                            Szabas, także w polskim ustawodawstwie, kończy się przed niedzielną mszą w południe.

                            > Jeśłi ktoś z pwoodu pracy i wyczerpania nie pójdzie do kościała nie
                            > narusza, żadnych norm religijnych

                            A kto to stwierdza? Ksiądz? Tak na słowo przyjmuje, że ktoś był tak styrany
                            sobotnią pracą, że nie dał rady iść w niedzielę do kościoła?

                            • aelithe Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 31.05.08, 10:02
                              Nie wiem czy widmo utraty pracy, braku możliwości rozwoju zawodowego
                              i procesu karnego oraz zawodowego za niepodjęcie pracy wbrew
                              zdrowemu rozsądkowi nie jest przymusem.
                              Jeśli nie; to życzę ci takiej dobrowolności w życiu.

                              Stwierdzenie dotyczące szabasu - dotyczy narzuconych religijnie,
                              moralnie, zwyczajowo lub prawnie norm. Te normy są stworzone dla
                              człowieka, a nie przeciwko niemu. Tak nie możesz ograniczać tego
                              tylko do mszy. W Polskim ustawodawstwie szabasu nie ma!!

                              Człowiek odpowiada przed Bogiem, a nie przed księdzem; i tylko we
                              własnych sumieniu musi rozstrzygnąć, cy dane działanie było słuszne
                              czy nie. Oczywiście księdzu pozostaje wyjaśnienie, wytlumaczenie czy
                              nakreślenie pewnych wytycznych moralnych i zasad wiary; jednak to my
                              wiemy, czy uchylenie się od pewnych zobowiązań wynikało z
                              przemęczenia, czy było tylko wyrazem naszego lenistwa. Ksiądz nie
                              możę nakazać samobójstwa, niezależnie od tego jak ważne są obowiązki
                              religijne.
          • saszenka2 Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 26.05.08, 01:11
            aelithe napisał:

            > Piekielnica o czym ty piszesz??
            > Czy wiesz co to znaczy być katolikiem?
            > Katolicyzm nie wymaga co niedzielnego bycia na mszy, a tym
            bardziej
            > płacenia na tacę.
            > Jak pisałem wyżej jesteśmy jednym z ostatnich krajów katolickich,
            w
            > których chrzci się małe dzieci. W wielu krajach prawo do chrztu
            maja
            > jedynie dzieci katolików aktywnie uczestniczących w życiu kościoła
            i
            > których postawa moralna pozwala na domniemanie, że dzieci będą
            miały
            > należyte wychowanie religijne.
            > Chrześciajaninem, a w szczególności katolikiem, nie staje się
            > człowiek poprzez sam fakt bycia ochrzczonym; staje się nim w
            wyniku
            > dobrowolnej decyzji, że przyjmuje się określone zasady w życiu.
            I tu się mylisz, bowiem wymaga, no chyba żeś chory. Poza tym bycie
            ochrzczonym , znaczy wprowadzonym do wspólnoty Kościoła, potem
            trzeba się wypisywać, można o tym przeczytać na stronach
            poświęconych apostazji.
          • ja.sinner Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 28.05.08, 20:59
            aelithe napisał:

            > Piekielnica o czym ty piszesz??
            > Czy wiesz co to znaczy być katolikiem?

            Wiem i dlatego pisze.
            Mialam we "wzenionej" rodzinie ksiezy i bardzo dokladnie znam
            problem, nie musisz mi robic wykladow.

            W zwiazku z moja wiedza postanowilam, ze bede niechrzescijanka z
            zasadami, zamiast byc chrzescijanka bez zasad.
          • dzikowy Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 06.06.08, 14:29
            aelithe napisał:
            > Chrześciajaninem, a w szczególności katolikiem, nie staje się
            > człowiek poprzez sam fakt bycia ochrzczonym; staje się nim w wyniku
            > dobrowolnej decyzji, że przyjmuje się określone zasady w życiu.

            Aż oczka przecieram ze zdziwienia. Jeśli jest tak jak piszesz, to czemu Polska
            jest nazywana krajem katolickim? Dlaczego apostazja nadal jest problemem i w
            końcu dlaczego w tak chrześcijańskim i katolickim narodzie nie mogę roweru
            zostawić na klatce schodowej?
            Polski katolicyzm jest płytki i zrytualizowany, poza pokazówką większość nawet
            praktykujących pojęcia nie ma, o co w tej zabawie chodzi.
            A chrzest w Kk ma moc sprawczą i czyni chrześcijaninem sam z siebie - androny
            pleciesz.
      • aniaboz Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 25.05.08, 13:40
        Juz niedlugo sie skonczy ta cala komedia z kosciolem.Polska jak cala reszta
        Europy stanie sie laicka.A razem z tym skonczy sie wyzysk
        • patrycja855 Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 26.05.08, 00:16
          > Juz niedlugo sie skonczy ta cala komedia z kosciolem.Polska jak
          > cala reszta Europy stanie sie laicka.A razem z tym skonczy sie
          > wyzysk
          Bzdura,
          najpierw ty umrzesz, dużo później Polska przestanie istnieć (jeżeli
          na skutek laicyzacji straci wiarę ) a Kościół będzie istniał dalej.
          A wyzysk jest był i będzie dalej bo człowiek jest grzeszny, i
          chciwy. Laicyzacja w Polsce i wyzysk idzą w parze nawet ślepy to
          widzi
          • aniaboz Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 19.06.08, 08:37
            A WOGOLE TO JAKI KOSCIOL?CHYBA BANDA ZLODZIEJI,PIJAKOW,WYZYSKIWACZY I PEDOFILOW!!!
    • lady.godiva Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 26.05.08, 09:32
      Nie rozumiem dlaczego ludzie ciągle utożsamiają ślub z wielkim weselem, nie może
      zrobić skromnego przyjęcia?
      • agiee1988 Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 27.05.08, 18:56
        a jesli ojciec dziecka zginie w wypadku zanim sie ono urodzi? ma brac slub z
        byle kim?

        ja tez nie jest w duzej mierze za katolicyzmem

        - chce slub cywilny, z przyjeciem, a ostatnio moj chlopak mowil, slub cywilny i
        skromny slub koscielny za X lat, a przyjecie skromne i za to wycieczka zagraniczna
        - nie rozumiem po co slub skoro rodzice dziecka sie nie kochaja i nie beda ze
        soba szczesliwi
        - nie rozumiem slubu przy dziecku(wpadka) gdy oni sie znaja zaledwie miesiac czy
        2. czy to nie obawa o przyszlosc? a moze ten mezulek nabierze kredytow i
        ucieknie z kasa?
        • saszenka2 Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 30.05.08, 01:14
          agiee1988 napisała:

          > a jesli ojciec dziecka zginie w wypadku zanim sie ono urodzi? ma
          brac slub z
          > byle kim?
          >
          > ja tez nie jest w duzej mierze za katolicyzmem
          >
          > - chce slub cywilny, z przyjeciem, a ostatnio moj chlopak mowil,
          slub cywilny i
          > skromny slub koscielny za X lat, a przyjecie skromne i za to
          wycieczka zagranic
          > zna
          > - nie rozumiem po co slub skoro rodzice dziecka sie nie kochaja i
          nie beda ze
          > soba szczesliwi
          > - nie rozumiem slubu przy dziecku(wpadka) gdy oni sie znaja
          zaledwie miesiac cz
          > y
          > 2. czy to nie obawa o przyszlosc? a moze ten mezulek nabierze
          kredytow i
          > ucieknie z kasa?

          My już ustaliliśmy, że bierzemy cywilny, że robimy imprezę i że
          biorę podwójne nazwisko i dizeci też będą mialy podwójne. Dziwię się
          natomiast ludziom, którzy do Kościoła nie chodzą, w Boga nie wierzą,
          ale kościelny biorą, bo wszyscy tak robią i jest uroczyście.
          • dzikowy Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 06.06.08, 14:37
            Ja chadzam do kościoła i chcę kościelnego (nie katolickiego, dodam),a potem
            obiad dla gości w sali parafialnej i szlus. Nie będę przecież 5 lat spłacał
            kredytów za ochlej przy Shazzie i Krawczyku.
            • pavvka Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 06.06.08, 14:49
              A kto Ci każe akurat Shazzę i Krawczyka na tym weselu puszczać? Ja
              bym sobie zrobił wesele z muzyką, którą sam lubię.
              • pavvka Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 06.06.08, 14:50
                Chyba że słuchać np. tylko heavy metalu, wtedy może być ciężko.
                • pavvka Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 06.06.08, 14:51
                  Miało być "słuchasz" zamiast "słuchać"
                  • dzikowy Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 06.06.08, 14:57
                    Kwartet smyczkowy, ale jak wyjdą z repertuarem poza barok, to w mordę:P
    • maga_luisa Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 30.05.08, 11:46
      Nie wiem, co w tym okropnego.
      Skoro chce ochrzcić dziecko, demonstruje związek z religią. A skoro demonstruje
      związek z religią, można by oczekiwać od niej konsekwencji - również w dążeniu
      do ślubu kościelnego.
      Ślub nie jest po to, żeby mieć "wielkie wesele", a po to, żeby przed Bogiem
      zadeklarować wspólne spędzenie reszty życia.

      Jeśli ktoś jest chrześcijaninem, to nie powinien wybierać z doktryny tego, co mu
      pasuje, a reszty ignorować . Wóz albo przewóz.

      Matka, którą ojciec dziecka zostawił, to już inna para kaloszy, i chyba nie
      trzeba tego tłumaczyć.
      • saszenka2 Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 31.05.08, 01:27
        maga_luisa napisała:

        > Nie wiem, co w tym okropnego.
        > Skoro chce ochrzcić dziecko, demonstruje związek z religią. A
        skoro demonstruje
        > związek z religią, można by oczekiwać od niej konsekwencji -
        również w dążeniu
        > do ślubu kościelnego.
        > Ślub nie jest po to, żeby mieć "wielkie wesele", a po to, żeby
        przed Bogiem
        > zadeklarować wspólne spędzenie reszty życia.
        >
        > Jeśli ktoś jest chrześcijaninem, to nie powinien wybierać z
        doktryny tego, co m
        > u
        > pasuje, a reszty ignorować . Wóz albo przewóz.
        >
        > Matka, którą ojciec dziecka zostawił, to już inna para kaloszy, i
        chyba nie
        > trzeba tego tłumaczyć.
        Generalnie ludzie powinni do sakramentów podchodzić jak do przeżyć
        duchowych, a nie decydować się na nie, bo są "uroczyste" i "ładnie
        wygląda zdjęcie w białej sukni w kościele".
    • goblin.girl Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 30.05.08, 12:35
      latifka napisała:
      Czy np. samotna matka, którą facet
      > zostawił w czasie ciąży może liczyć na ochrzczenie dziecka bez
      > szykan? I czy wtedy też będzie ją namawiał do przyjścia w białej
      > sukience, jak do ślubu?

      Samotna matka, którą facet zostawił/umarł, zanim się pobrali/nigdy sie nie
      poczuwał, moim zdaniem może i ma prawo liczyć na chrzest. Wprawdzie wg nauk KK
      popełniła grzech współżyjąc bez ślubu, ale kościół nie powinien odrzucać żadnego
      "grzesznika", więc ksiądz szykanując kobietę w takiej sytuacji byłby zwykłym
      dupkiem, co to pierwszy rzuca kamieniem.
      W tej sytuacji widać, ze znajoma traktuje imprezę jako nieodłączną część
      sakramentu, co więcej, impreza jest dla niej ważniejsza, więc ksiadz miał prawo
      odmówić. To trochę niepoważne podejscie, wielką impreze mozna sobie zrobić na
      dowolną rocznicę slubu, ale jeśli chce się należeć do wspólnoty, powinno się
      chyba przestrzegać jej zasad. Mnie ta przynależnosc nie jest do niczego
      potrzebna, więc świadomie z niej zrezygnowałam dawno temu, w związku z czym nie
      domagam sie białej kiecki, kaplicy ustrojonej w kwiatki i tortu.
    • easz Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 30.05.08, 12:53
      Trochę inna historia - mojej koleżance nie chciano ochrzcić dziecka, bo ma tylko
      ślub cywilny. Zrobiono to bez problemu w innym kościele, który znany jest w moim
      mieście z przyjmowania „odpadów” i niższej ponoć taksy. Ludzie „na bakier”,
      których nie chcą gdzie indziej, są w nim chrzczeni, żenieni i chowani z
      dodatkowym wykładem na temat, fakt, ale raczej zachowawczym, spokojnie. Mam
      wrażenie, że niedługo inni wierni pouciekają stamtąd z obawy przed
      podciągnięciem ich na mieście pod tę „gorszą” kategorię;) Koleżance zależało na
      jej kościele (jest osobą tzw. praktykującą dla ścisłości), bo kojarzy go
      dodatkowo ze swoim dzieciństwem i takiego początku chciała dla dziecka, poczucia
      kontynuacji i bezpieczeństwa, symbolicznie. Tymczasem poczuła się upokorzona i
      odrzucona. Przełknęła to, ale.
      • goblin.girl Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 30.05.08, 13:07
        easz napisała:

        Koleżance zależało na jej kościele (jest osobą tzw. praktykującą dla ścisłości),
        bo kojarzy go dodatkowo ze swoim dzieciństwem i takiego początku chciała dla
        dziecka, poczucia kontynuacji i bezpieczeństwa, symbolicznie.

        Wszystko OK, ale chyba obawiała sie raczej odrzucenia i napiętnowania dziecka,
        na zasadzie "nie jesteś taki, jak my". Z tego powodu np. moi niepraktykujacy
        rodzice zdecydowali sie ochrzcić mnie. To były inne czasy, ale i tak z
        perspektywy wolalabym, zeby tego nie robili.
        • pavvka Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 30.05.08, 13:28
          A w jaki sposób Twoi koledzy mieliby zauważyć, że jesteś
          nieochrzczona?
          • piekielnica1 Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 30.05.08, 13:46
            > A w jaki sposób Twoi koledzy mieliby zauważyć, że jesteś
            > nieochrzczona?

            bo nie chodzi na religie, po nie przystepuje do Pierwszej Komunii,
            bo nie chodzi na rekolekcje.....
            • easz Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 30.05.08, 14:38
              piekielnica1 napisała:

              > > A w jaki sposób Twoi koledzy mieliby zauważyć, że jesteś
              > > nieochrzczona?
              >
              > bo nie chodzi na religie, po nie przystepuje do Pierwszej Komunii,
              > bo nie chodzi na rekolekcje.....

              Właśnie, chociażby. Ja tak miałam w podstawówce, a z tym związane np. akcje w
              stylu odprowadzania grupowego przez koleżeństwo, w bezpiecznej odległości od
              bezbożniczki, z wyzwiskami, wyśmiewaniem... Nie polecam;)

              W średniej chodziłam na religię, etyki nie było i nie miałam ochoty przeczekiwać
              na korytarzu jak za karę, poza tym miałam już PYTANIA i myślałam, że znajdę
              odpowiedzi, że to będzie religia, a nie religia katolicka tylko, głupia;)
              Natomiast w klasie i tak wszyscy wiedzieli, bo na pierwszej lekcji trzeba się
              było opowiedzieć z parafii itp., więc się opowiedziałam zgodnie z prawdą.
              Żadnych szczególnych zachowań nie było. Ze strony klasy, ksiądz podarował mi
              książkę, coś jak katechizm dla początkujących, potem było normalnie. Oceny też
              nie były uzależnione od chodzenia do kościoła, czy dziwnych rzeczy, o których
              się czasem czyta, słyszy.

              Więc do goblin.girl - racja, z tym że jeśli chodzi o moją koleżankę: "raczej" -
              nie, "również" - tak. Wiem na pewno, że przede wszystkim kierowała się chrztem
              jako chrztem, a nie tym, co ludzie powiedzą.
              • easz Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 30.05.08, 14:41
                Dla mnie dziwne jest w tym to, że w jednym kościele odmawiają, a w innym chrzczą...
            • pavvka Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 30.05.08, 14:43
              Na religię i rekolekcje chyba wolno chodzić nieochrzczonym? Do
              komunii faktycznie nie.
        • saszenka2 Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 31.05.08, 01:30
          goblin.girl napisała:

          > easz napisała:
          >
          > Koleżance zależało na jej kościele (jest osobą tzw. praktykującą
          dla ścisłości)
          > ,
          > bo kojarzy go dodatkowo ze swoim dzieciństwem i takiego początku
          chciała dla
          > dziecka, poczucia kontynuacji i bezpieczeństwa, symbolicznie.
          >
          > Wszystko OK, ale chyba obawiała sie raczej odrzucenia i
          napiętnowania dziecka,
          > na zasadzie "nie jesteś taki, jak my". Z tego powodu np. moi
          niepraktykujacy
          > rodzice zdecydowali sie ochrzcić mnie. To były inne czasy, ale i
          tak z
          > perspektywy wolalabym, zeby tego nie robili.

          Jeszcze dzisiaj się chrzci, żeby "nie było problemu". Wiele osob
          ochrzczonych w ogóle nie chodzi do koscioła, więc uważam, że
          wszelkie sakramenty powinny być przyjmowane przez dorosłych.
        • znana.jako.ggigus do easz - a dlaczego praktykujaca 31.05.08, 18:11
          kolezanka nie wezmie slubu kosc. w ramach praktych duchowych?
          tego nie rozumiem
          • easz Re: do easz - a dlaczego praktykujaca 02.06.08, 09:25
            Chętnie by wzięła, ale z kim?.. bo mężowi wystarcza cywilny póki co.

            Podkreślam - najbardziej dziwi mnie to, że jeden kościół chrzci a drugi nie. Ja
            tego właśnie nie rozumiem.
            • pavvka Re: do easz - a dlaczego praktykujaca 02.06.08, 09:29
              easz napisała:

              > Podkreślam - najbardziej dziwi mnie to, że jeden kościół chrzci a
              drugi nie. Ja
              > tego właśnie nie rozumiem.

              No to miej pretensje do tego księdza który chrzci, bo to zdaje się
              on postępuje niezgodnie z prawem kanonicznym.
              • easz Re: do easz - a dlaczego praktykujaca 02.06.08, 10:21
                ?.. Nie mam pretensji, tylko się dziwuję. A to ksiądz nie reprezentuje itp? i
                jednoosobowy kościół?.. no, ale ja się tam przecież nie znam.
            • znana.jako.ggigus slub z osoba niewierzaca jest mozliwy 02.06.08, 19:57
              i ksieza nie robia problemu
              podobnie jak slub z przedst. innej wiary
              wybacz zlosliwosc, ale kolezanka jest malo praktykujaca, skoro nie wietakich rzeczy
              • easz Re: slub z osoba niewierzaca jest mozliwy 03.06.08, 09:56
                znana.jako.ggigus napisała:

                > i ksieza nie robia problemu
                > podobnie jak slub z przedst. innej wiary
                > wybacz zlosliwosc, ale kolezanka jest malo praktykujaca, skoro nie wietakich rz
                > eczy

                Nie bardzo Cię rozumiem?.. Chodziło mi o to, że jej mężowi wystarczy ślub
                cywilny (czytaj - nie chce kościelnego), a nie że ona myśli, że nie może wziąć
                ślubu kościelnego, bo mąż jest niewierzący.

                I nie jesteś raczej złośliwa, bo stwierdzenie "mało praktykująca" jest dosyć
                względne;) nie sądzisz?
                • znana.jako.ggigus Re: slub z osoba niewierzaca jest mozliwy 03.06.08, 20:42

                  powtarzam, ze niewierzacy maz nie jesz zadna przeszkoda w slubie
                  koscielnym
                  oczywiscie ze jestem zlosliwa
                  w koncu twoja kolezanka jest praktykujaca, a nie zapytala sie nigdy
                  w czasie owych praktyk (to juz :)) - jak wziac slub kosc. w takiej
                  sytuacji
                  i to mnie dziwi


                  Z dzialalnosci admina snajpera:Nie dasz sobie spokoju. Przecież ty
                  tylko szukasz pretekstu, aby coś napisać, aby w ten sposób
                  zaistnieć. A jak pretekstu nie znajdujesz, to piszesz cokolwiek,
                  przylepiając to gdziekolwiek. Bo dla ciebie jazgot to sens życia.
                  • easz Re: slub z osoba niewierzaca jest mozliwy 04.06.08, 10:22
                    Dobra, tutaj już odpadam;) bo zwyczajnie nie wiem - ani mi koleżanka nie mówiła
                    o czymś takim (że tak można i czy ew. próbowała), ani Cię zresztą nadal zbyt
                    dobrze nie rozumiem, przykro mi... Ale tzn., że co - mąż nie chce, a i tak są na
                    to sposoby, żeby się jednak ożenił?.. I ksiądz by ew. koleżance poradził jak to
                    zrobić?..
                    • znana.jako.ggigus nie musisz sie obrazac 04.06.08, 21:29
                      po prostu nie wierze, zeby wierzaca i praktykujaca osoba nie miala zaufanego
                      ksiedza, ktorego moglaby o to zapytac
                      to problem STARY JAK SWIAT
                      podobnie jak slub z przedst. innej wiary
                      no sorry, nie wierze, ze ktos chodzi do kosciola regularnie i tego nie wie
                      ja nie chodze, a wiem od znajomych, jak to sie robi

                      malo tego, moj maz chcial slub kosc., ale zrezygnowal, bo musialby sam wszystko
                      zalatwiac
                      da sie
                      deklaracja ze druga osoba jest niewierzaca i juz
                      wystarczy
                      albo mnie robisz w balona albo kolezanka nie zadaje sobie podsst. pytan - jak
                      zalatwic cos, czego b. pragne
                      • easz Re: nie musisz sie obrazac 05.06.08, 13:16
                        Ani Cię nie robię w balona, ani się nie obrażam, naprawdę. Myślę za to, że się
                        nie porozumiemy.

                        Nie maglowałam tego tematu z koleżanką i od znajomych też nie wiem jak to się
                        robi, bo nigdy mnie to nie interesowało. W ogóle jak pomyślę, to nie rozmawiam
                        raczej ze znajomymi o takich rzeczach... Więc dla mnie to nie temat stary jak
                        świat. Rozmawiałam, czy słuchałam o chrzcinach, tutaj też pisałam o chrzcinach;
                        nie sądziłam, że to takie pokomplikowane może/musi być.

                        Wiem natomiast, że jakbym nie chciała brać ślubu kościelnego (jak mąż
                        koleżanki), ani żadnego innego, to NIKT by mnie do niego nie namówił - dla dobra
                        kogoś, czegoś, ani dla idei. I o to mi chodzi, kiedy piszę, że Cię nie roumiem.
                        • znana.jako.ggigus no to piszesz o dwoch roznych rzeczach 05.06.08, 14:58
                          jedna to niechec do slubu kosc., a druga to kwestia slubu z niewierzacym/innowierca
                          • easz Re: no to piszesz o dwoch roznych rzeczach 06.06.08, 14:19
                            Wróciłam do moich wypowiedzi i... rzeczywiście, jedna nieścisłość z mojej strony
                            może wywołała to wszystko, ale i tak – gdzie ja utrzymywałam, że mąż jest innej
                            wiary, albo niewierzący?.. Z uporem maniaka za to piszę, że wystarczy mu ślub
                            cywilny, kościelnego nie chce. Może jestem nieprecyzyjna, ale chyba nie aż
                            tak?.. Jeśli tak, to się kajam...
                            • pavvka Re: no to piszesz o dwoch roznych rzeczach 06.06.08, 14:22
                              Nie, to nie Ty jesteś nieprecyzyjna.
                              • znana.jako.ggigus a jednak uwazam, ze easz 07.06.08, 18:44
                                jest nieprecyzyjna
                                i podam powodw - najpierw bylo o tym, ze zeasz nie wie, ze da sie wziac slub z
                                osoba niewierzaca
                                a potem o tym, ze maz sie wzdraga przed slubiem kosc

                                naprawde rzecz niewarta tylu postow
                                ale jesli osoba, ktora jest praktykujaca, nie wie, ze sa sluby kosc. z ateistami
                                (i tu ja dodalam nieprecyznie sluby z innowiercami jako przyklad analogiczny) to
                                sie po prostu dziwie

                                bo osoba praktykujaca powinna w miare znac zasady, jakie panuja w kk
                                bo to jest dla mnie samo przez sie zrozumiale, ze chodzac do kosciola, wiem,
                                czego moge wymagac i co i jak moge zalatwic
                                a dlugi czas dyskutowalysmy o dwoch, choc pokrewnych przez sam fakt slubu kosc..
                                to jednak o dosc roznych rzeczych
    • naprawdetrzezwy Oczywiście, że może. 31.05.08, 20:50
      (nie czytałem wypowiedzi, odoszę się do tytułowego pytania)
      Kościoły to organizacje nie świadczące usług dla ludności - mogą nie
      robić żadnych czarów-marów i nie wygrasz w z nimi w sądzie.

      No bo jak chcesz zmusić kogoś, by działał wbrew swej woli?
      Kogoś, kto nie ma wobec ciebie żadnych zobowiązań?
    • facet123 Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 05.06.08, 11:52
      Po pierwsze - czy podejmowanie decyzji o tym w jaki system egzystencjalnych
      wierzeń (w mocno wątpliwe fakty mające wszelkie znamiona mitów) za dziecko i to
      w chwili gdy nie jest ono w stanie pojąć tych spraw ma jakikolwiek sens? Czy nie
      lepiej żeby dziecko samo podjęło decyzje gdy będzie do tego gotowe?

      Po drugie, bardziej praktycznie - spokojnie, jeszcze kilka lat i księża będą z
      chęcią chrzcić kogo popadnie i bez żadnych pytań, gdy tylko ze statystyk im
      zacznie wychodzić, że coraz mniej rodziców chrzci swoje dzieci - myślę, że z
      postępem laicyzacji jest to nieuniknione.
    • figgin1 Re: ksiądz może odmówić chrztu??? 07.06.08, 21:59
      Nie rozumiem obu stron. Matki, bo albo jest wierząca i przetrzega
      wiary, czyli nie żyje z gachem, albo nie jest więc po jakiego
      członka jej chrzest?
      I kieckarza też nie rozumiem. W końcu teoretycznie wierzy, ze
      dzieciakowi ten chrzest jest do szczęścia wiecznego potrzebny. A co
      dziecko winne, ze mamusia żyje w grzechu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja