Oglądacie "Na rozkaz" na TVP Info?

12.04.08, 19:00
To taki program o wojsku... Pytam, bo w dzisiejszym odcinku była m.in. jedna
dziewczyna, która służy w piechocie...

Tak z ciekawości pytam, bo może ktoś tutaj poza mną na to zwrócił uwagę, a
może jeszcze kogoś innego to zainteresuje.
    • kochanica-francuza Re: Oglądacie "Na rozkaz" na TVP Info? 12.04.08, 19:10
      Nie oglądam programów o woju.
      • stephen_s Re: Oglądacie "Na rozkaz" na TVP Info? 12.04.08, 19:25
        No i widzisz, dlatego omijają Cię treści mogące Cię zainteresować z
        feministycznego punktu widzenia :)
        • kochanica-francuza Re: Oglądacie "Na rozkaz" na TVP Info? 12.04.08, 19:26
          stephen_s napisał:

          > No i widzisz, dlatego omijają Cię treści mogące Cię zainteresować z
          > feministycznego punktu widzenia :)
          >

          Tjaaaa, najlepiej żebym miała wszczepiony chip łączący mnie z kompem i wszelkimi
          telewizjami jednocześnie, żeby mnie broń Boże żadne treści nie ominęły...
      • saszenka2 Re: Oglądacie "Na rozkaz" na TVP Info? 12.04.08, 19:37
        kochanica-francuza napisała:

        > Nie oglądam programów o woju.
        Ja tak samo. Wojsko budzi we mnie negatywne skojarzenia. Poza tym
        raczej rzadko oglądam TVP Info, wolę TVN24, choć czasami rzucę okiem
        na TVP Info.
    • senta.fa Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wojska? 12.04.08, 19:14
      > była m.in. jedna dziewczyna, która służy w piechocie...

      O! Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wojska? :) Tzn. mnie zdaje się i tak za kilka miesięcy mają do rezerwy przenieść. <jupi> Ale tak na wszelki wypadek...
      • kochanica-francuza Służba za kogoś? Jest taka forma? :-PPPPP 12.04.08, 19:25
        Bo jak nie ma, to nie masz co prowokować.
        • senta.fa No nie ma, nie ma. Ale co? Pomysł świetny. 12.04.08, 19:29
          No nie ma, nie ma. Ale co? Pomysł raczej świetny. Ja nie chcę iść jak cholera, a - przypuśćmy - jakaś kobieta chce, tylko jej zakazują. Płeć nie gra roli, bo - wedle moich szacunków - i tak co druga kobieta się nadaje lepiej do wojska niż ja. No to się zamieniamy: ona idzie, ja sobie zostaje w cywilu. I wszyscy zadowoleni - wilk syty i Kansas City. :)
          • kochanica-francuza Re: No nie ma, nie ma. Ale co? Pomysł świetny. 12.04.08, 19:41
            Zgłoś ten patent Wojsku POlskiemu.
            • senta.fa Nie. 12.04.08, 19:58
              Nie. Ja raczej staram się trzymać możliwie daleko od wszelkich organizacji o ściśle hierarchicznej strukturze. A już od tej jednej to szczególnie. Przyznaję: ze strachu.
      • stephen_s Re: Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wo 12.04.08, 19:28
        Po raz kolejny przypominam, że kobiety też mogą być objęte poborem... Tak więc,
        krytyka poboru wyłącznie jako dyskryminacji mężczyzn kosztem kobiet, jest błędna.

        Myślę, że wszyscy się tu zgadzamy, że pobór to złe rozwiązanie. Po co więc ta
        agresja w kierunku kobiet?
        • senta.fa Re: Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wo 12.04.08, 19:32
          > Po raz kolejny przypominam, że kobiety też mogą być objęte poborem.
          Ta, chyba w Izraelu.

          > Po co więc ta agresja w kierunku kobiet?
          Czy przebywaliście kiedyś, obywatelu, na leczeniu w szpitalu dla psychicznie chorych? Jaka agresja? Przecież to żarcik był. Jak się doszukujesz w tym co napisałem agresji, to nie wiem, jak nazywasz prawdziwą agresję. Starcza Ci w ogóle słów do opisywania rzeczywistości, skoro ich tak nadużywasz?
          • stephen_s Re: Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wo 12.04.08, 19:35
            > Ta, chyba w Izraelu.

            W Polsce też. Wystarczy być chociażby absolwentką psychologii, by dostać
            wezwanie na komisję.
            • senta.fa Rzeczywiście, sprawdziłem. 12.04.08, 19:39
              Rzeczywiście, sprawdziłem. Kilkadziesiąt kobiet dostało jakieś wezwania. Ale co to właściwie ma do rzeczy? Przecież ja tylko powiedziałem żartobliwie, że jak jakaś kobieta chciałaby za mnie iść, to bardzo chętnie.

              Pisałeś o tych wezwaniach dla kobiet w moim temacie o wojsku? Bo tam rzeczywiście byłby to sensowny głos w dyskusji.
      • saszenka2 Re: Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wo 12.04.08, 19:39
        senta.fa napisała:

        > > była m.in. jedna dziewczyna, która służy w piechocie...
        >
        > O! Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wojska? :) Tzn. mnie
        zdaje się i
        > tak za kilka miesięcy mają do rezerwy przenieść. <jupi> Ale tak na
        wsze
        > lki wypadek...
        Nie chciałabym iść do wojska, bo napawa mnie ono samymi negatywnymi
        uczuciami. Współczuję mężczyznom, którzy muszą do niego iść i mam
        nadzieję, że to wkrótce zniosą.
        • stephen_s Re: Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wo 12.04.08, 20:27
          > Nie chciałabym iść do wojska, bo napawa mnie ono samymi negatywnymi
          > uczuciami.

          Może jakbyś poszła, to byś zmieniła zdanie? ;)
          • evita_duarte A Ty byles? NT 12.04.08, 20:48

          • bene_gesserit Re: Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wo 12.04.08, 20:48
            Moze jakbys ty poszedl, to bys zmienil zdanie? ;)
            • stephen_s Re: Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wo 12.04.08, 20:56
              > Moze jakbys ty poszedl, to bys zmienil zdanie? ;)

              Może. Jednak myślę, że byłem bliżej tej instytucji niż Saszenka, która jest taka
              pewna, że armia jest nie dla niej :))
              • bene_gesserit Re: Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wo 12.04.08, 21:33
                Ale chodzi o klimat typu przepocone onuce, klar na pryczach i
                padnij powstan na nocnym apelu oraz fale.
                • stephen_s Re: Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wo 12.04.08, 21:37
                  Co racja, to racja. Ale widzisz, ja nie mówię, że by mi się to podobało - i
                  jednocześnie jednak coś o wojsku wiem. Tymczasem Saszenka z wojskiem zapewne w
                  żadnym stopniu się nie zetknęła, a jest absolutnie pewna, że to nie dla niej...
                  Kto wie, czy jakby nie obejrzała sobie wojska z bliska, to czy by jej się nie
                  spodobało? :P

                  BTW. Fala jest patologią, tak więc proponuję nie używać tego jako argumentowi
                  przeciw wojsku w ogóle. To tak, jakby ktoś powiedział, że potępia sektor bankowy
                  z powodu mobbingu... :)
                  • piekielnica1 Re: Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wo 12.04.08, 23:21
                    > Kto wie, czy jakby nie obejrzała sobie wojska z bliska, to czy by
                    > jej się nie spodobało? :P

                    No wlasnie, ciekawa jestem co wlasciwie Ciebie w tym wojsku tak
                    fascynuje?
                    Braterstwo jakies?, jeden za wszystkich?...

                    Kiedys zainteresowal mnie jeden inzynier pola walki, ale
                    stwierdzilam , ze poligon w domu i wieczne dowodzenie to nie dla
                    mnie i ostatecznie rozkazow na codzien wysluchuje inna milosniczka
                    mundurow.
                    • kocia_noga Re: Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wo 13.04.08, 09:53
                      piekielnica1 napisała:

                      poligon w domu i wieczne dowodzenie to nie dla
                      > mnie i ostatecznie rozkazow na codzien wysluchuje inna milosniczka
                      > mundurow.

                      Znam 3 wojskowe małżeństwa - 2 to krewni,1 - znajomi.We wszystkich
                      przypadkach facet był spolegliwym, miłym gościem, zero rządzenia.
                      Wszyscy wcześnie poszli na emeryturę, jak to wojskowi.Wszyscy
                      pracuja na tej emeryturze, sa aktywni, dbają o porządek w domu, są
                      zdyscyplinowani wewnętrznie.Jakbym miała zgadywać, kto u nich w domu
                      bardziej rządzi, stawiałabym na żonę.3 przypadki to mało, ale
                      chodzilo mi o to,ze nie zawsze jest zgodnie ze stereotypem.
                    • stephen_s Re: Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wo 13.04.08, 10:35
                      > No wlasnie, ciekawa jestem co wlasciwie Ciebie w tym wojsku tak
                      > fascynuje?
                      > Braterstwo jakies?, jeden za wszystkich?...

                      Dobre pytanie. Chodzi chyba generalnie o różne rzeczy, ale tak ogólnie z
                      wojskiem kojarzą mi się: honor, samodyscyplina, ryzykowanie życiem dla wyższych
                      wartości, radzenie sobie w ciężkich sytuacjach... Ja byłbym dumny, jakbym był
                      częścia instytucji uosobiającej takie cechy.

                      Widziałaś może np. "Ludzi honoru" z Cruisem i Demi Moore? Ten film pokazuje
                      właśnie wszystko to, co w wojsku mi się podoba. Szczególnie podoba mi się wątek
                      ewolucji postaci Cruise'a - który na początku filmu podchodzi do wojska nieco
                      cynicznie (że jest to taka sama fucha, jak każda inna), a potem zaczyna właśnie
                      (pod wpływem postaci Demi, hehe) czuć, że jednak chodzi tam o coś więcej...
                      • hans123 Re: Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wo 13.04.08, 12:56
                        Ja mogę wklejać zdjęcia żołnierek w mundurach, ale na tym moja fascynacja
                        wojskiem się kończy.

                        -Kawaleria powietrzna (polecam zwłaszcza odcinek 2- to dbanie o zdrowie i
                        zainteresowania :))
                        Nazwa strony dziwna, ale to pierwsze znalazłem.
                        www.dojarka.pl/tag/kawaleria%20powietrzna
                        -Zobacz jak potraktowano żołnierzy z Afganistanu, na razie jeszcze nic im nie
                        udowodniono, zmieniono prokuratora prowadzącego sprawę, ale dalej siedzą areszcie.

                        -przeczytaj sobie raport z katastrofy samolotu CASA i zobacz ile lat może nie
                        wystarczyć w wojsku na uruchomienie systemu ILS

                        - kilka dni temu była w Faktach o 19 informacja, że żołnierz Gromu, który
                        stracił 1/2 palce dłoni, ma wykupione przez wojsko ubezpieczenie w którym na
                        protezy w razie wypadku jest przeznaczona zawrotna kwota 5 tys. zł. Armia po
                        wypadku już go nie chciała, chociaż koszt jego szkolenia to 1 mln $ i mógłby
                        swoim doświadczeniem pomagać w szkoleniu nowych komandosów.

                        -W Afganistanie żołnierze kładli na podłogi swoich samochodów terenowych worki z
                        piaskiem, bo polska armia nie zatroszczyła się o odpowiednio opancerzone samochody.

                        I na koniec (polecam o forum):
                        www.nfow.pl/viewtopic.php?t=17514
                        www.nfow.pl/viewtopic.php?t=3262
                        Mógłbym tak jeszcze wymieniać. Więc proszę nie pisz jaka armia jest dobra (nawet
                        amerykańska) na podstawie filmu.
                        • stephen_s Re: Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wo 13.04.08, 13:13
                          No wiesz, ale ja miałem napisać, co mnie pociąga w wojsku ogólnie - nie zaś
                          rozważać wszystkie realia itd. To tak, jakby ktoś kogoś zapytał, co podoba mu
                          się w pracy lekarza - też odpowiedź dotyczyłaby pewnie innych rzeczy, niż
                          niedofinansowanie polskiej służby zdrowia, kontrakty z NFZ itd.
                          • hans123 Re: Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wo 13.04.08, 13:32
                            Chyba lepiej jak ktoś po kilku latach pracy dalej twierdzi, że realia nie
                            wygrały z ideałami, inaczej chyba lepiej zmienić zawód albo kraj.
                            Zamierzasz zweryfikować swoje ideały w realiach polskiej armii? :)
                            • stephen_s Re: Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wo 13.04.08, 13:38
                              > Zamierzasz zweryfikować swoje ideały w realiach polskiej armii? :)

                              W pewnym momencie rozważałem...
                        • keltoi Re: Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wo 13.04.08, 15:59
                          hans123 napisała:


                          > -Kawaleria powietrzna (polecam zwłaszcza odcinek 2- to dbanie o zdrowie i
                          > zainteresowania :))
                          > Nazwa strony dziwna, ale to pierwsze znalazłem.
                          > www.dojarka.pl/tag/kawaleria%20powietrzna

                          Ale jaja, w jednym z fimików na tej stronie zobaczyłam kumpla ^_^

                          Fakt, kawalerią powietrzną można się zachwycać, ale przeżyć w niej, to inna sprawa. ;)
                      • piekielnica1 Re: Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wo 13.04.08, 13:34
                        > Widziałaś może np. "Ludzi honoru" z Cruisem i Demi Moore? Ten film
                        > pokazuje właśnie wszystko to, co w wojsku mi się podoba.

                        To tylko film, wizja rezysera i calej ekipy filmowej. Nawet
                        konsultant cos tam podrasowal.
                        Ale zycie dowodzi zupelnie czegos innego.
                        Gdybys napisal, ze chcesz zreformowac to wojsko, zwlaszcza morale ..
                        to bym to zrozumiala, a tak to tylko mozna odbierac jak infantylne
                        zauroczenie malego chlopca.
                        Ale masz do tego prawo.
                        • stephen_s Re: Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wo 13.04.08, 13:37
                          > To tylko film, wizja rezysera i calej ekipy filmowej. Nawet
                          > konsultant cos tam podrasowal.
                          > Ale zycie dowodzi zupelnie czegos innego.

                          Czy to samo powiedziałabyś osobie, która chce zostać lekarzem? Że to wszystko
                          wygląda fajnie na filmach, zaś tak naprawdę polska służba zdrowia jest paskudna,
                          niedofinansowana itd., więc tak naprawdę człowiek chcący zostać lekarzem
                          przejawia "infantylne zauroczenie"..?

                          Cyniczna jesteś.

                          BTW. Co do filmu, to czy w ogóle go widziałaś?
                          • senta.fa Chciałem Ci przypomnieć, że duża część lekarzy... 13.04.08, 13:51
                            Chciałem Ci przypomnieć, że duża część lekarzy (patrząc globalnie i
                            historycznie) zajmuje się naprawianiem ludzi (m.in. łataniem dziur w ludziach)
                            po wyczynach Twoich idoli w zielonych ubrankach.
                            • stephen_s Re: Chciałem Ci przypomnieć, że duża część lekarz 13.04.08, 14:06
                              Ależ "ludzie w zielonych ubrankach", jak raczyłeś ich nazwać (nota bene, czemu
                              zielonych? Są też granatowe i stalowe...;)), nie dokonują "wyczynów" sami z
                              siebie, ale na rozkaz przełożonych. Którzy są cywilnymi politykami,
                              wybieranymi... tak tak, przez takich zwykłych ludzi, jak Ty :)
                          • piekielnica1 Re: Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wo 13.04.08, 14:31
                            > Cyniczna jesteś.

                            Jest taka cieniutka linia, ktora odziela dobre wychowanie od
                            konformizmu.
                            I po ktorej stronie tej linii stanac?

                            > BTW. Co do filmu, to czy w ogóle go widziałaś?


                            Film ogladalam kiedys, dawno, ale ja oddzielam (staram sie) zycie od
                            literatury, filmu, sztuki, plotek i innych zewnetrznych przekazow.
                            • stephen_s Re: Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wo 13.04.08, 14:39
                              > Jest taka cieniutka linia, ktora odziela dobre wychowanie od
                              > konformizmu.
                              > I po ktorej stronie tej linii stanac?

                              Przyznaję, że nie rozumiem...

                              > Film ogladalam kiedys, dawno, ale ja oddzielam (staram sie) zycie od
                              > literatury, filmu, sztuki, plotek i innych zewnetrznych przekazow.

                              Ja też, natomiast ów film pokazuje wszystko to, co pociąga mnie w wojsku także w
                              realu :)
                              • piekielnica1 Re: Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wo 13.04.08, 14:53

                                > > Jest taka cieniutka linia, ktora odziela dobre wychowanie od
                                > > konformizmu.
                                > > I po ktorej stronie tej linii stanac?

                                > Przyznaję, że nie rozumiem...

                                Moge szczerze wyrazac swoje opinie i oceny, czy mam dbac o wizerunek
                                osoby milej, taktownej i nigdy nikomu nie robiacej przykrosci wiec
                                powinnam pisac i mowic to czego rozmowca oczekuje?
                                • stephen_s Re: Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wo 13.04.08, 14:54
                                  Aaa, OK. Ale przecież nie mówię, że masz nie wyrażać swoich opinii :)

                                  Ja po prostu wyraziłem z kolei swoją opinię, że to, co piszesz, jest cyniczne :)
                • tad9 Re: Może któraś z Was chciałaby za mnie iść do wo 13.04.08, 14:30
                  bene_gesserit napisała:

                  > Ale chodzi o klimat typu przepocone onuce, klar na pryczach i
                  > padnij powstan na nocnym apelu oraz fale.

                  żołnierze chodzą w skarpetkach, nocne apele nie są znowu aż tak częste, a fala -
                  cóż, kiedyś sama zostajesz starym wojskiem i możesz gonić koty...
          • senta.fa Właśnie! Jak tam? Uregulowany stosunek do służby? 12.04.08, 20:56
            Właśnie! Jak tam? Masz uregulowany stosunek do służby wojskowej? :)
            • stephen_s Oczywiście, że tak (n/t) 12.04.08, 20:57

Pełna wersja